środa, 4 listopada 2026

Spotkali się mężczyzna i kobieta - Wiktor Sawieliew

oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=CNutKhbdasQ

Witajcie ludzie. Co tam mamy na mamy dzisiaj? 

-  Spotkali się mężczyzna i kobieta. Na początku ich relacja rozwijała się wspaniale. Było uczucie sympatii, wzajemny szacunek itd. Ale zanim pójdą do Urzędu Stanu Cywilnego  powinni zaliczyć kursy dotyczące związków, żeby w przyszłości nie popełniać błędów, które doprowadzą do rozwodu. Oni pójdą na kursy do psychologów. 

 Psychologowie są moim zdaniem ludźmi, którzy w tej chwili zarabiają najlepiej. A wiecie, dlaczego? Po pierwsze na świecie zaczęto niszczyć medycynę. Zniszczyli medycynę, co oznacza, że ​​to po prostu teraz nie działa. 

Ale potrzebujemy nie tylko fizycznego zdrowia, ale także psychicznego, prawda? No więc zaczęli niszczyć zdrowie psychiczne a medycyna, farmakologia i w tym psychologia zaczęły się rozwijać. Przyjrzyjcie się uważnie czy jakiś psycholog komukolwiek pomógł? Nie znam takiego przypadku. Weźmy więc rytuały, zagłębmy się w wierzenia ludowe, czy jakkolwiek się to nazywa - albo jakieś wartości. Są wartości zachodnie, i są po prostu wartości. 

- ludowa mądrość.

- Tak, istnieje mądrość. I jest ona zawarta w pewnych rytuałach, - na przykład, weźmy, u Słowian,  trzeba iść do świątyni, albo do kościoła, wziąć tam ślub i wtedy wszystko będzie dobrze. 

 Ale zanim pójdziesz do kościoła, to co musisz zrobić? I wymagane jest, żeby rodzice z obu stron pobłogosławili, bo jeśli rodzice nie pobłogosławią to nic z tego nie będzie.

 Już nie wspominam o tym, że powinna być zachowana czystość i nieskazitelność, tak to powinno być według obyczajów.

I tak przychodzą, ci nowożeńcy przed ślubem, i przychodzą i rzucają w nich czymś...a potem częstują chlebem, solą. Potem przywiązują coś, oprowadzają wokół stołu, i podobne rzeczy. Pamiętacie, są takie rytuały, rzucają cukierki... drobne pieniądze, albo żyto, żeby urodziły się dzieci. 

  No i potem prowadzą ich do Urzędu Stanu Cywilnego. Skrót tej nazwy to USC i tam formalnie zawiera się małżeństwo. Młodzi coś tam podpisują. 

Ale tak naprawdę to jeden rytuał, ale jest podzielony na te cztery części. Jest pieczęć z USC a więc tutaj zaczyna działać jakiś egregor społeczny. Dlaczego to się czyni? To oznacza, że w tym społeczeństwie, w tej społeczności, w tym mieście, w tej wsi, w tym narodzie, wasza para jest uznawana. I to jest egregor tego narodu.

 Czy wiecie, co się wtedy dzieje? Ludzie spotykają się, zakochują się, biorą ślub, jest jak w piosence, a potem coś idzie nie tak, pojawiają się jakieś tarcia, bo nadchodzi ich czas.  Bo po co ludzie się spotykają? Żeby się jakoś wzajemnie rozliczyć. No i może potem zrobią coś razem oczywiście jeśli ich miłość nie zdąży się skończyć, to czynią coś dla społeczeństwa.  

 Ale mogą się też tak mocno pokłócić, że nawet się rozwiodą. I wtedy, jeśli zarejestrowali się w USC, to ktoś puka do bramy, bum-bum-bum-bum. Ktoś przychodzi, jakiś tam policjant i zaczyna wypytywać co tu się u was dzieje. Wtedy pojawia się u nich wspólny wróg, a wtedy ten konflikt tam w jakiś sposób zostaje zażegnany. Oto dlaczego konieczna jest rejestracja w USC. To znaczy oni zostali podłączeni do tego społecznego egregoru i on ich ochrania. 

 A jeśli oni powiedzieli, że nie potrzebują błogosławieństwa mamy i taty, nie ma problemu, uciekniemy do innego kraju albo na drugą stronę wsi i tam zamieszkamy. Wtedy ten mały egregor już nie będzie chronił ich rodziny. To trochę tak jakby wyjść bez ubrania na mróz.

 No i tam jest podobnie - kiedy pojawia się jakiś konflikt to przyjeżdża do nich jakaś ciocia z torbami na zakupy - ona przyjeżdża gdzieś tam z Nowosybirska albo Kijowa, ona im w tym przeszkadza i znowu ten konflikt zostaje jakoś stłumiony. I tak działa rodzinny egregor, egregor przodków. To jest pieczęć od rodu, istnieje też ta wspomniana już pieczęć z Urzędu Stanu Cywilnego....ale istnieje także pieczęć od egregoru wiary. Więc kiedy na przykład kroczymy w tradycji wedyjskiej, to nakładają girlandy, a w kościele prawosławnym dają jakieś tam błogosławieństwa żegnając się krzyżem itd.

Tam również jest ten egregor wiary, ponieważ musi być jakaś podstawa, jakaś baza, która chroni nas przed bezbożnością, przed takimi jawnymi grzechami, przed,  jak to powiedzieć, przed wszystkimi tymi zboczeniami - muszą być jakieś przykazania nadające pewne ramy.

Ale najważniejszej rzeczy nie wymieniłem. Jest jeszcze czwarta pieczęć. Ja je jeszcze raz wymienię: jest pieczęć kościoła, jest pieczęć społeczeństwa, jest niewidzialna pieczęć rodu czyli błogosławienie przez rodziców. 

A dlaczego nie ma pieczęci od krewnych? Ponieważ osobiste relacje nie są udokumentowane. Tam w tych oficjalnych i społecznych są pieczęci. A tutaj w osobistych relacjach jest słowo wypowiedziane i to wszystko.

  Ale czy otrzymaliście pieczęć Boga? Zakochałeś się, czy jak? Zatem być może się zakochałeś, ale nie masz tych trzech pozostałych wymienionych przed chwilą warstw. Skoro się zakochaliście to Bóg was jednoczy. 

On najpierw wyłącza wasze mózgi, a wy się zakochujecie, to Bóg wyłącza logikę. Po prostu jest tak, jak jest, i to jest dobre. On wyłącza twój mózg, a potem znów go włącza. Myślisz sobie: "Boże, jak mogłem to poślubić?" Pojawiają się takie rzeczy. To dzieje się po trochu, jak na taśmie produkcyjnej.   

I teraz gdybyście je rozwiązali - a rozwiązalibyście je, gdybyście nie weszli w konflikt z krewnymi, gdybyście szanowali społeczeństwo, szanowali religię, gdybyście na nich wszystkich nie pluli: "och! my się tak mocno kochamy - a po co nam ten Bóg? My jesteśmy ponad tym wszystkim" No i zawiał wiatr, jakiś huragan życiowych zdarzeń i wasza miłość tego nie przetrwała.

Na sanskrycie ten rodzaj miłości nosi nazwę mathulya-rasa i jest ona ostateczną apoteozą wszystkich relacji w ogóle. W niej zawierają się przyjaźnie, relacje rodzicielskie i tak dalej, i tak dalej.  A ty zaniedbałeś relacje rodziny. Relacja miłosna to wisienka na torcie a wy mówicie: "nam ten tort nie jest już potrzebny" A ta wisienka nie przetrwa długo bez tortu. Tak to się kończy.  

Nasz temat to:  Spotkali się mężczyzna i kobieta - owszem, spotkali się. A potem się przypatrują czy ta miłość przyszła czy nie przyszła? 

Ale po prostu się spotykają i to wszystko. Wiecie, jest tutaj taki wyjątek. Istnieją kszatrijowie, wiecie, kim są kszatrijowie, prawda? To wojownicy. Są też bramini, to są ci mądrzy. Istnieją też kupcy a także złodzieje. Złodzieje i kupcy należą do tej samej kategorii - oni po prostu przekazują wartości, których sami nie wytwarzają. No i są też śudrowie, którzy te wartości produkują. 

  I kiedy spotyka się mężczyzna i kobieta to tylko jedna z tych czterech kategorii nie musi się nigdzie rejestrować, ani nie muszą pytać rodziców o zgodę: „Zakochaliśmy się i to wszystko, jesteśmy mężem i żoną”. Oni nie składają sprawozdania nikomu. To dotyczy Kszatriów. Tak mogą postępować tylko kszatrijowie, ci, dla których honor jest najcenniejszy - dla nich lepsza jest śmierć niż życie w hańbie. 

  I to jest jedyna kategoria, w której mąż i żona mogą sobie nawzajem udzielać rad i jednocześnie ich słuchać. Oni mają w sobie coś w rodzaju mocy, bo słuchanie rad wymaga wewnętrznej mocy.

 Dawanie rad wcale nie wymaga mocy - dawać rady może także słaby człowiek i zazwyczaj tacy czynią to przez całe życie. A ci, którzy potrafią wysłuchać rad to są silni ludzie.

 No i Kszatriowie właśnie tak mogą - wystarczy, że wezmą się pod ręce, tak samo jak Mistrz i Małgorzata - jeśli widzieliście ten film to tam oni tam zwyczajnie szli - jedno z jednej strony, drugie z drugiej i tyle. Tacy nikogo o nic nie pytają. 

 To są wojownicy. A wojownicy ​​niekoniecznie machają mieczem. Więc mężczyzna i kobieta się spotykają. A potem co?  Najpierw dostają próbę, sprawdzian. No wiecie, to jak w tych perfumeriach, gdzie pozwalają ci najpierw spróbować, powąchać, a potem kupujesz całą butelkę - najpierw dostajesz próbkę, prawda?

   I kiedy mężczyzna i kobieta się zakochują, oni spotykają się i uświadamiają sobie, że, ten ich kosmiczny sojusz nie jest przypadkiem. I przez chwilę patrzą na siebie i są tacy szlachetni, tacy bezinteresowni wobec siebie nawzajem. Ale ta moc podczas spotkania jest dana w pewnym ściśle określonym celu. Powstaje nowa forma - oni staja się jedną całością.

To ich połączenie zostaje stworzone, żeby czegoś dokonać w społeczeństwie... bo pojedynczy mężczyzna i pojedyncza kobieta nic nie mogą, ale razem stanowią wielką siłę.

 I kiedy oni zaczynają to wszystko czynić dla otoczenia - dla ludzi wokół siebie, bo oni nie tylko siebie wzajemnie traktują dobrze, ale także innych ludzi wokół. Miłość nie polega na tym, że kochamy się my dwoje ale obdarzamy tą miłością otoczenie wokół. Taka para kocha wszystkich i czynią coś miłego dla każdego w swoim otoczeniu.

A potem kochają się przez całe życie aż do śmierci. I są tacy małżonkowie, na przykład ci sławni Szalapinowie; kochali się od początku do końca. My znamy małżonków Szalapin wyłącznie jako operowych śpiewaków z Petersburga, ale tak naprawdę oboje byli znanymi i poważnymi działaczami społecznymi.

Bo tak jak już mówiłem madhurya rasa czyli miłość małżeńska, czy też małżeństwo jak to się dziś nazywa to z Boskiego punktu widzenia wcale nie jest sprawa osobista, ale publiczna. Jest takie słowo, warnaśrama. Warna to to, co ja potrafię - na przykład jestem tokarzem, piekarzem, informatykiem albo dobrze mi idzie kopanie dołów koparką. Moja profesja to jest moja warna i jest to dziś uważane za działalność publiczną. Natomiast to, czy jestem żonaty, czy samotny, to moja osobista sprawa - i takie dzisiejsze pojmowanie jest koncepcją demoniczną, podczas gdy koncepcja boska jest dokładnie odwrotna. To, czy jestem żonaty, czy samotny, okazuje się sprawą publiczną. Natomiast to co wykonuję, czy jestem informatykiem, czy kimkolwiek innym, to moja osobista sprawa, rozumiecie?

 I dlatego czas trwania miłości w małżeństwie zależy bezpośrednio od tego, co ci małżonkowie czynią zewnętrznie. A Wedy mówią, że jest tylko pięć takich kombinacji, 5 archetypów. Pierwszy to Śiwa i Parwati czyli rewolucjoniści. Drugi to Brahma i Saraswati czyli ci, których rodzina coś tworzy - obrazy, wynalazki jakąś nową technologię i wszyscy z niej korzystają.  Kolejnym archetypem jest para małżeńska Wisznu i Lakszmi - to są sponsorzy. Nam się tylko tak wydaje, że ludzie się złożyli i dzięki temu powstała jakaś na przykład świątynia. W rzeczywistości gdzieś w cieniu zawsze stoi niewidzialny sponsor. Oczywiście prawdą jest, że ludzie się dokładali ze swoich pensji, ale te opłaty ledwie pokrywają sprawy bieżące - utrzymanie. 

Kolejny archetyp więzi małżeńskiej to Indra i Śaci. Indra jest królem. Tutaj żona troszczy się o męża, ponieważ od niego zależy tysiące innych ludzi. On jest albo prezydentem, albo na przykład przywódcą duchowym, albo jakimś dyrektorem jakiejś tajnej fabryki. I ona po prostu się o niego troszczy. 

 No i pozostała nam para Ymaradź i Yami. Emaradź jest bogiem śmierci, a Yami jest jego żoną. To są małżonkowie, związek, który podtrzymuje tradycje - na przykład tradycja z ojca na syna bycia górnikiem, albo naukowcem, bo wszystko tam opiera się na konstrukcji.  

Tak więc jeśli mąż i żona, czyli mężczyzna i kobieta się spotkali to jest to sprawa społeczna. I jak powiedział Włodzimierz Lenin, rodzina jest podstawową komórką społeczeństwa. I nie chodzi tylko o to, że wy dwoje przytulicie się pod kołdrą i jest wam dobrze. To jest komórka społeczeństwa. 

Jeśli to nie jest komórka społeczeństwa, to nazywałoby się to rozwodem lub celibatem i tak dalej. 

 No więc oni nie spotykają się bez powodu. Ale muszą się spotkać. Musimy się spotkać. Dziękuję za uwagę.

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=TyIWM7AOK8c

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"OSTRZEŻENIE: wszystkie anonimowe komentarze bez jakiegokolwiek nicka/charakterystycznego znaku/ podpisu będą usuwane".
UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.
4. Wbudowana wyszukiwarka blogowa jest trochę niedokładna i omija pewne treści pomimo występujących w nim szukanych słów. Innym rozwiązaniem jest wpisanie w google, czy bezpośrednio w pasku przeglądarki frazy: site:michalxl600.blogspot.com szukanywyraz Wynikami będą wszystkie artykuły zawierające słowo "szukanywyraz" na tymże blogu.