środa, 27 grudnia 2023

Magiczna pełnia księżyca 27 grudnia spełni wszystkie Twoje życzenia

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=oaTtF5OHa6M

 kochani - grudniowa pełnia księżyca ma miejsce w pobliżu Dnia przesilenia zimowego i ma potężną mistyczną energię.

 Jest to czas, w którym tajemnice i zagadki kryjące się w cieniu zaczynają się ujawniać. To, co było ukryte staje się jasne i zrozumiałe.

   Pełnia księżyca daje dużo siły, energii myśli, uczuć i emocji i trzeba umieć nad nimi panować. Najcieńsze struny duszy zagrają najbardziej ukryte melodie, które są wyraźnie słyszalne podczas ostatniej pełni księżyca odchodzącego roku.

 Cała moc, siła i energia natury dzieje się w tym czasie - posłużcie się tą mocą,  kompetentnie napełnijcie tą mocą i energią swoją szklankę, którą być może uważacie za w połowie pustą. Napełnijcie ją po brzegi i odnajdujcie pozytyw we wszystkim.

  Akceptujcie wszystko, co się dzieje takim jakie ono jest i być powinno - nie bierzcie udziału w zgiełku, nie poddawajcie się prowokacjom, nie marnujcie energii na próżno, bo to wszystko przejdzie do nowego 2024 roku.

 A przecież potrzebny jest nam dobry startteraz Intuicja działa bardzo dobrze, częściej słuchajcie tego co wam ona mówi.  Zauważajcie wszelkie myśli i fantazje -  to przyda się w przyszłości.

  Nie wchodźcie w nic co nowe. Lepiej na spokojnie zakończcie to co w waszej mocy -  szczególną ostrożność zachowajcie wobec zdrowia bo kiedy wydaje się, że jest dużo sił i energii to wielu ludzi zaczyna bez sensu marnować te swoje zasoby a potem padają wyczerpani.

 U wielu ludzi zaostrzy się bezsenność, ale nie denerwujcie się i nie martwcie. Poświęćcie ten okres na wizualizację przyszłych osiągnięć - odbywajcie wędrówki w przyszłość z najbardziej pozytywnymi uczuciami.

  Wyobrażajcie sobie najdrobniejsze szczegóły - wyobrażajcie sobie swój stan radości i satysfakcję z powodu spełnienia się marzeń.

  Wykorzystujcie czas pełni księżyca zgodnie z zamierzeniami i na korzyść.

   Szczególnie dobrze jest teraz czynić coś kreatywnego i wkładać część siebie w to czego się tkniecie.

   W nocy 27-go grudnia połóżcie na parapecie kartkę z życzeniami, portfel z pieniędzmi i kartę kredytową. Niech zostaną naładowane magicznym światłem.

  I pamiętajcie: żadnego zamieszania i cierpienia. Tylko akceptacja, wdzięczność i troskliwe podejście do siebie - siła, moc i wewnętrzna energia na korzyść.

Szczęśliwej pełni księżyca i Nowego Roku - wdzięczność Wam wszystkim. 🔥

 https://www.youtube.com/watch?v=lqkW8Ad06xU


 

Anomalny Rok Zielonego Smoka 2024

 oryginał jest tu:  https://www.youtube.com/watch?v=1bVX_mTAnDc

Kochani, 2024 to Rok Smoka Czas zmian. W roku smoka zwykle zaczyna się techniczna rewolucja - otwierają się nowe prawa, nowe możliwości finansowe i zmiany w sferze politycznej i społeczno-gospodarczej.

   Ponadto rok przestępny przynosi szok - aktywność słoneczna w przyszłym roku będzie bardzo wysoka i to oznacza, że ​​ten okres można rozpatrywać jako okres rewolucyjnych wstrząsów.

   Rok 2024 jest rokiem karmicznym i trzeba się do niego adaptować. Tym, którzy są gotowi na odnowę samego siebie ten rok przyniesie szczęście. Rok Zielonego Smoka rozpoczyna się 10 lutego - będzie to rok zmiany relacji finansowych, nowych więzi partnerskich i niszczenie starych.

   Zanim się zjednoczymy, musimy się oddzielić. Temat rozłączenia się będzie się mocno manifestował. Wiele krajów i narodów postawi na pierwszym miejscu swoje interesy zaczynając myśleć strategicznie i nie będąc już więcej zainteresowanymi  chwilowymi korzyściami jakie dają dają tymczasowe sojusze.

  Ten ogólny wiatr zmian dotknie wszystkie kraje. W roku smoka wszyscy będą aktywnie szukać swojego miejsca w tym świecie.

  Lata przestępne zawsze stawiają ludzkość na krawędzi przetrwania lub jest to sprawdzian trwałości sojuszy, relacji wewnątrz krajów, formy świadomości.

 W roku 2024 anomalne czynniki kosmiczne i planetarne wpłyną na wszystko. Ten rok jest nie tylko przestępny, ale także anomalny.

 Wszystko zacznie się od zaćmieńpierwszy korytarz zaćmień będzie 25 marca i zakończy się zaćmieniem słońca 8 kwietnia.

  Na wszystkich planach, które zostały projektowane wcześniej będzie postawiony krzyżyk.

  Drugi korytarz zaćmień będzie przebiegał według tego samego scenariusza - rozpocznie się 18 września a zakończy się po 15 dniach czyli 2 października.

   Począwszy od 5 czerwca Ziemia wpada w strefę wielkich wstrząsów i kataklizmów.  Lipiec i Sierpień będą spokojniejsze, ale prawdopodobnie w sierpniu będziemy mieli strefę zamętu gospodarczego a wszelkie negatywne cechy roku smoka pojawią się we wrześniu 2024.

Wdzięczność Wam wszystkim.

https://www.youtube.com/watch?v=RqR2w7HyyIU


 

Medium opowie Ci o poziomach i kolorach Duszy. Czym jest dusza?

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=PE-SVbt7XbA

 Witam, mam na imię Sola, jestem medium i komunikuję się z duszami i energiami w świecie subtelnym. Dziś opowiem wam dlaczego dusze bywają na różnych poziomach,  jak one różnią się w subtelnym świecie, co ma na to wpływ i w jaki sposób współdziałać między sobą na ziemi.

  Aby wyobrazić sobie, czym jest dusza zacznę od właśnie od samego początku - od momentu jej narodzin. Stwórca tworzy energię na prymitywnym poziomie - taką kroplę życia i ona zaczyna wchłaniać w siebie pierwsze doświadczenie życia w środowisku materialnym.

 Na przykład Stwórca umieszcza je w roślinach - wszystkie rośliny, kamienie, wszystkie zwierzęta, owady, ludzie mają duszę, nawet sama planeta Ziemia ma swoją duszę.

 Tak  więc dusza poziomu pierwotnego najpierw jest w roślinach i na początku po prostu stoi nieruchomo i żywi się z ziemi - to znaczy, że nie musi polować, nie potrzebuje w jakiś sposób zdobywać pożywienia. 

 Jasne jest, że rośliny istnieją również na innych Ziemiach, ale to także ich doświadczenie - energie ich dusz. Ale pomińmy te szczegóły - drzewo sobie stoi, czerpie wodę ze źródła, z ziemi dostaje pożywienie, przylatują do niego niektóre ptaki, pszczoły je zapylają, ono stoi i uczy się wszystkich procesów życiowych. 

 Pokonuje trudności, które pokonuje drzewo - jest zima wiosna lato jesień. Ono znosi zimne dni, doświadcza pożarów itp. Oto kilka ogólnych zmian które każda dusza powinna poznać we Wszechświecie, aby rozpocząć naukę życia

 Tak więc kiedy prymitywna dusza zdobywa trochę doświadczeń, gdy ona trochę wzrasta, gdy już żyła jako drzewo, gdzieś na pustyni w tropikach i nie tylko to staje się na przykład owadem, gdzie już trzeba się rozmnażać, szukać pary, gdzie musi szukać pożywienia.

 Jej życie trwa dwa trzy lub maksymalnie dziesięć dni. I tak tutaj znowu dusza szybko zdobywa doświadczenie, kiedy dusza owada dorośnie to staje się zwierzęciem.

   Ona doświadcza bycia zwierzętami różnych gatunków - tego zwierzęcia które żyje na wolności i uczy się praw dzikiego życia. Później może być to zwierzę, które po raz pierwszy zetknęło się z ludźmi - na przykład gdy ludzie na nie polowali, zabili i zjedli. Albo powiedzmy byli to ludzie, od których to zwierzę nie było w stanie uciec lub ludzie, którzy nagle mu pomogli uleczyć jego rany i pozwolić mu odejść na wolność.

 I takich wcieleń jako zwierzę jest bardzo dużo. Pewnego dnia ta dusza narodzi się w ciele kota, którego będą dokarmiać i głaskać ukochane gospodynie domowe. Albo będzie psem, który przeżyje różne psie żywoty.

  Tak oto dusza wzrasta na prymitywnym poziomie. A gdy tylko dusza w ciele zwierzęcia pozna takie stadia jak samiec alfa, samica alfa, ofiara, drapieżnik czyli te wszelkie aspekty przetrwania to ma szansę się urodzić w ciele ludzkim i dusza  jako pierwszy, bazowy, podstawowy, nabywa kolor biały.

 W świecie subtelnym te dusze koloru białego nie posiadają skoncentrowanej informacji dla nas - dla ludzi, dla naszej świadomości. Taki człowiek, taka dusza białego koloru przyszła w tym życiu tylko poznać niektóre ludzkie rzeczy.

 Przykładowo drzewo po prostu uczy się w jaki sposób przynajmniej przeżyć zimę,  lato, przetrwać jesień, pożywienie ma zapewnione, ono jest zapylane ale człowiek już musi się jakoś zakręcić wokół tego aby znaleźć sposób, żeby się wyżywić, musi znaleźć żonę, z którą będzie tworzyć jakąś rodzinę dla dobra dzieci. Może się zdarzyć, że straci żonę, straci dzieci i tak dalej.

   Mogą istnieć setki lub tysiące takich istnień ludzkich kiedy jako biała dusza studiujesz prawa życia między ludźmi

  Wyobraźcie sobie, że żyliście przez całe życie na wiosce, a potem przybywacie do jakiejś niesamowitej metropolii - na przykład czegoś w rodzaju Singapur i na początku nawet nie wiesz gdzie iść, co robić, od czego zacząć. Czyli doświadczacie takiego stanu, jesteś tam pierwszy raz i po prostu próbujesz się rozejrzeć i zrozumieć wszystko - żeby znaleźć sklep, żeby znaleźć toaletę i oto jesteś w tym stanie.

  Mieszkałeś kiedyś na wsi, gdzie każdy dzień jest w zasadzie taki sam - a tutaj reklamy zmieniają się co minutę, samochody jadą, przechodzą jacyś ludzie, wszyscy gdzieś biegną, obowiązuje jakiś kurs wymiany pieniędzy.

  To wszystko się dzieje, a ty jesteś tu po raz pierwszy po prostu chcesz znaleźć jakąś stabilną pozycję w tym potężnym mieście aby po prostu nie zniósł ciebie ten pęd. Tego samego doświadcza młoda dusza, która dopiero zaczyna żyć w ciele ludzkim.

 Tacy ludzie są zwykle skłonni do stabilizacji - i nie jest to jakieś psychologiczne pragnienie, że potrzebuję stabilności. Tak nie jest - nie ma w ogóle rozważania jakichś innych sposobów życia, np kreatywność lub jakiś rodzaj innowacji. Do protestów czy jakichś rewolucji jest im jeszcze bardzo daleko.

  Na razie oni są po prostu pierwszy dzień w wielkim mieście i mają pragnienie gdzieś stanąć, żeby ich nie wywrócił ten pęd. Dlatego dla nich najwygodniejszą, najprostszą rzeczą jest przeżycie takiego zwyczajnego życia. Dla nich to będzie wystarczające, pełne wrażeń gdzie oni po prostu popróbują tych podstawowych aspektów ludzkiego życia.

  Tak jak już mówiłam: znaleźć pracę, założyć rodzinę, wychować dzieci i wszystko co może powiązane z tymi zadaniami. Znalazł pracę, stracił pracę, zachorował i umarł, w kolejnym życiu wyzdrowiał i nie umarł. To wszystko. Oni już nie myślą o żadnych wyższych rzeczach. Oni nie lubią rywalizować z innymi ludźmi - uważają to za całkowicie niezrozumiałe, ich zadaniem jest po prostu znaleźć swoje miejsce w życiu.

  Następnie gdy taka dusza już opanowała podstawowy kurs życia człowieka na Ziemi to nabywa pomarańczowy odcień i po 1000 żyć na średnim, pomarańczowym poziomie ten kolor pomarańczowy staje się coraz bardziej nasycony.

  Tak więc dusza, która stała się pomarańczowa, co ją teraz ciekawi?

 Ona już się oswoiła z tym megapolis, już wie gdzie kupić chleb taniej, gdzie jest drożej, jak wynająć mieszkanie lub gdzie znaleźć pracę.  Ona już to wszystko wie i tutaj jej dusza pragnie rywalizować z innymi duszami. To taki ciekawy okres formowania się duszy. Powiedziałbym nawet używając znanych nam pojęć, że to okres bycia nastolatkiem.

  To taki czas kiedy jeszcze dusza jest niezbyt odpowiedzialna jeśli chodzi o swoje osobiste wybory ale za to działania generalnie nie mają końca: chcesz się zbuntować to bądź buntownikiem, chcesz zmieniać religię 13 razy w swoim życiu, chcesz się ożenić, rozwieść się, zostać gejem, potem lesbijka, potem zmień płeć, potem jak chcesz to wróć do poprzedniej, próbujesz feminizmu, próbujesz czegoś tam jeszcze.

  To może być albo w jednym życiu, albo przez kilka żywotów. Aby objąć tak ogromne spektrum to oczywiście dusza w każdym życiu wybiera sobie określone ciało o określonych cechach. Na przykład w jednym życiu dusza wybrała ciało w którym dorasta tam w rodzinie i staje się ofiarą. Tak, to objaw ofiary - ona musi to przeżyć w pełni i zrozumieć, co może z tego wyciągnąć, czego chce się pozbyć i co jej się nie podobała w roli ofiary.

 I wyobraźcie sobie jak wiele istnieje sposobów życia ludzi, aby jedna dusza była w stanie popróbować wszystkiego, aby zrozumieć, co lubi najbardziej

  Trudno jest mówić o takich ludziach z taką duszą, że powinni być potępiani za poszukiwanie, za zmiany religii czy jeszcze za coś. To wszystko jest kompletną bzdurą i Bóg ich kocha za to, że próbują.

  Takie dusze cierpią kiedy w ich życiu nic się nie zmienia. Jeszcze gorzej jest gdy takie dusze zaczynają słuchać swoich rodziców, którzy sądząc według wieku ciała niby są starsi ale w rzeczywistości rodzice są na przykład białymi duszami.

  Wyobraźcie sobie taką duszę pomarańczową, która zaczyna wtedy ograniczać swój potencjał, unika swojego rozwoju, gdy ona w wyniku jakichś tam swoich bolesnych doświadczeń zaczyna służyć rodzicom, którzy w ogóle jej nie rozumieją, bo oni są nadal białymi duszami. Dla nich liczą się inne wartości w życiu - oni muszą je poznawać. 

   A ta dusza dostaje już propozycję od stwórcy: " śmiało, spróbuj nowego, już poznałeś podstawy - idź i pofarbuj sobie włosy na niebieski kolor, zrób sobie piercing albo tatuaże, stań się rockerem,

  stań się wierzący, kim chcesz. Po prostu spróbuj wszystkiego - rysuj, ucz się wszystkiego, ale jedyną rzeczą, której nie możesz teraz czynić jako pomarańczowa dusza jest nauczanie innych ludzi.

  A to dlatego, że pomarańczowi sami jeszcze nie wiedzą dokąd prowadzić ludzi, oni nie dostają objawień -  wciąż brakuje im jeszcze życiowego doświadczenia, doświadczenia duszy aby można było dać temu czy innemu człowiekowi dobrą radę.

  Taki człowiek nie jest jeszcze w stanie wesprzeć innych słowem aby życie tych ludzi zaczęło się zmieniać - pomarańczowa dusza nie posiada jeszcze takiej mocy.  To tak jakby w szkole zamiast nauczyciela zaczęli nauczać uczniowie starszych klas. Oni nie mają tego doświadczenia, nie mają takiej praktyki.

  Cóż, oni będą po prostu na równi ze wszystkimi innymi uczniami. Oni są tylko rok starsi i przeczytali jakichś tam 12 podręczników więcej i wszystko.

Ponadto u tych pomarańczowych dusz jest bardzo wyrazista fascynacja w materialnym studiowaniu świata. Dla nich ważne są uniwersytety, dokumenty,  dyplomy - jakiegoś rodzaju podstawy finansowe. Oni poznają świat według materii: "ten człowiek zarobił milion, więc warto tego posłuchać", "tamten człowiek ma ukończone trzy fakultety więc z pewnością ma rację", i koniec - to jest ich prawda.

   Przez długi czas na Ziemi było wiele pomarańczowych dusz, które były u władzy. Powiedziałabym, że to trwało przez tysiąclecia - całe to Średniowiecze, to cała nasza historia, tak długo jak pamiętamy to naszych Żerców czyli tych dusz z prawdziwą mądrością u władzy dawno już nie było...

 i naturalnie żyliśmy wszyscy w materialnym świecie. Dominują wartości materialne czyli konsumpcjonizm, gospodarka, pojawiły się pieniądze. Czyli, że nie możemy komunikować się w drodze wymiany barterowej: "to niejasne, to niewygodne,  wymyślmy coś materialnego na podstawie czego będziemy prowadzić rozliczenia, zmienimy coś gdzieś i zastosujemy jakieś cenne przedmioty jako środek wymiany".

   To  był świetnym pomysł dla rozwoju ludzi, ale teraz świat pokazuje że to wszystko jest niestabilne, wibracje wzrastają. A kiedy wibracje wzrastają to materia odpada, ona się trzęsie i staje się nieistotna. 

  Właśnie z tego powodu w naszym świecie pojawiło się to, że większość ludzi podąża za tymi, którzy mają na przykład 4 dyplomy, albo za tymi, którzy mają wiele stanowisk ale w rzeczywistości ci ludzie są niegodni bycia u władzy bo brak im mądrości.

  Tacy często mają wiele tytułów, które zdobyli na przykład w drodze łapówek lub poprzez jakieś tam sprytne działania - dla pomarańczowych dusz kwestia przebiegłości to w zasadzie norma, osiąganie czegoś za pomocą oszustw.

  No i tacy chowając się za materią zaczynają rządzić różnymi strukturami naszego świata. To prowadzi po pierwsze do tego, że planeta Ziemia nie jest wykorzystywana jako obiekt energetyczny. Z niej po prostu wykopują jej zasoby i niszczą ją - nikt się nią nie opiekuje, nie chroni jej. 

 Nikt nie wie, co z tym zrobić - każdy potrzebuje pieniędzy i to jest właśnie sposób rządzenia pomarańczowych ludzi, pomarańczowych dusz.  To te dusze, które skupiają się tylko na materii.

  I kiedy ja w moich filmach opowiadam o Guru, o mistrzach, nauczycielach mówiąc, że któryś tam ma pomarańczową duszę średniego poziomu to natychmiast powinniście rozumieć, że to jest człowiek, który sam poszukuje.

  On próbuje wszystkiego - robi interesy,  próbuje malować obrazy w jakiś modny sposób aby zarobić pieniądze. Taki ktoś przekazuje jakieś podstawowe rzeczy opierając się na starych książkach, na dawnej wiedzy. Oznacza to, że on nie może działać samodzielnie, nie jest w stanie wnieść do świata nic swojego - on po prostu kopiuje, używa, próbuje, podaje przykłady i dzieli się swoim doświadczeniem życiowym zupełnie jak ten starszy kolega z klasy, u którego powiedzmy, tak potoczyło się życie.

Tacy ludzie nie mogą prowadzić za sobą innych bo jeśli nie daj Boże w ich stadzie znajdą się niebieskie dusze lub białe to dotrzemy do takiego momentu, w którym po prostu zniszczymy naszą planetę. a to dlatego, że pomarańczowe dusze nie mają wiedzy - u nich brak strategicznego myślenia: "Jak zarządzać zasobami, do czego one służą".

  Pomarańczowe dusze nie czują energii, one jej nie rozumieją, nie wiedzą dlaczego jest to potrzebne. Dlaczego energia jest ważniejsza niż materia - oni nie rozumieją, że najpierw wszystkie procesy zachodzą w energii, a dopiero potem wszystko się materializuje.

  Dla nich to wszystko jest nieznane i nie możemy tego od nich żądać - oni nie są w stanie się tego nauczyć dopóki nie przeżyją określonej ilości wcieleń. Nie da się pójść na kurs i nauczyć się otwierać kanał lub włączać trzecie oko aby zacząć jakieś tam działania parapsychiczne jeśli jesteś pomarańczową duszą. Idź przeczytać książkę, idź się uczyć na psychologa, analityka, matematyka.

  To są te rzeczy, które będą działać w świecie materialnym. Żernes mówił o poziomach dusz i on mówił, że pomarańczowe dusze to rzemieślnicy, to kupcy. Tak to jest, to są dusze, które korzystają z rzeczy użytkowych dla realizacji w tym świecie.

   Następnie przejdę do mądrych dusz- wyobraźcie sobie, że pomarańczowa dusza przeżywa wiele żyć w swoim pomarańczowym istnieniu i gdzieś tam w swoim życiu zaczyna spotykać się z niebieskim duszami, które stają się dla niej inspiracją.

  Swoją drogą, często się z czymś takim spotykałam, że na przykład jest jakaś pomarańczowa dusza - nauczyciel, guru, uzdrowiciel i inni którzy się lansują w Internecie i coś tam propagują.

 I tacy mają w rzeczywistości jakiegoś swojego nauczyciela - mentora dającego natchnienie, który go uczy, instruuje, inspiruje. On go nakierowuje mówiąc na przykład: "Piotruś, tu żeś nieco przesadził - musisz bardziej iść w tę stronę"

  Taki mentor - niebieska dusza ze strategicznym myśleniem: "tam musisz się udać Piotruś", On na to: "Dziękuję nauczycielu, poszedł i zaczyna przekazywać nam wszystkim to, co mu powiedział niebieski nauczyciel.

  Dam wam przykład: Pamiętam takiego Michaiła Ageeva, który miał chyba szkołę uzdrawiania czy coś w tym stylu. Gość tam praktykuje i uczy od dłuższego czasu. To jest jego przypadek - jemu też ​​się przyglądaliśmy w energetycznym (subtelnym) świecie i potwierdziło się, że on jest pomarańczowy i ma jakiegoś niebieskiego mentora, który go naucza i podpowiada co i jak.

  A potem rzeczywiście okazało się, że sam napisał o sobie, że ma nauczyciela, że jeździ co roku do Indii - a może dwa lub trzy razy, Nie pamiętam już ile. No i, że jeździ tam na jakieś rekolekcje, ascezy, komunikują się z nauczycielem i czerpie od niego inspirację, praktykuje - nauczyciel dzieli się swoją wiedzą i mądrością a on potem jedzie w świat prezentując zastosowanie swoich umiejętności.

  Ale Michaił Ageev nie może nikogo uczyć, bo jeszcze sam nie został nauczycielem, on jest nadal tylko praktykiem, który może to stosować praktycznie. Przyjrzeliśmy się temu człowiekowi ale na świecie jest wiele takich przykładów pośród pomarańczowych nauczycieli, gdy jakaś dusza niebieskiego koloru jest dla nich inspiracją.

  I czasami niekoniecznie znają się osobiście z tą niebieską duszą. Może czytali książkę jakiegoś Żercy (mędrca duchowego) i zainspirowali się tą wizją - możliwe, że kogoś posłuchali, że ktoś kiedyś kogoś spotkał i taki mędrzec, ta niebieska dusza mu powiedział: "musisz rzucić pracę, powinieneś zająć się ...na przykład uzdrawianiem",  lub, że gdzie powinien udać się gdzieś w podróż i zacząć pisać książki o tym gdzie byłeś itd.

No i już - tacy ludzie są posłuszni opinii mędrca i zaczynają prowadzić swój sposób życia, który jest dla nich przyjemny, wygodny, zrozumiały ciekawy i w którym mogą się ujawnić.

   Kiedy prowadzę osobiste konsultacje i gdy przychodzi do mnie człowiek z prośbą: "Spójrz na moją duszę - chcę zrozumieć, jaki jest mój cel życia? czym powinienem się zajmować?"

I jeśli okazuje się, że jest to pomarańczowa dusza to od razu doradzam, że nie powinien jeszcze rozwijać żadnych pozazmysłowych możliwości ponieważ jego zadaniem jest zrozumienie tych procesów - odkrywanie i poznawanie życia.

 Tacy ludzie mogą zajmować się jakąś magią praktyczną w rodzaju Runy, Tarot - to jest poziom pomarańczowy czyli znów poznawanie materii na podstawie jakichś tam czyichś książek lub pewnych nurtów nauczania. To jest po prostu praktyk - rzemieślnik. Przestudiowałeś psychologię to zajmujesz się psychologią lub na przykład rozkładasz karty tarota.

  Uczysz ludzi na przykład numerologii, pomagasz mi obliczyć liczby, ale nie jesteś w stanie komunikować się z liczbami. W twoim mózgu może się gromadzić wiedza,o tym jak połączyć ze sobą pewne ludzkie cechy w danym przypadku, ale nie możesz tego poczuć.

   Ja miałam również taki przykład, że zwróciła się do mnie dziewczyna i też chciała się dowiedzieć coś o sobie. Ona miała zwykle życie - był dom, rodzina, dzieci, mąż. Było jej bardzo smutno. jej dusza była pomarańczowa. Mówię do niej: "powinnaś wziąć i jakoś się gdzieś zakręcić - gdzieś wyjechać, czymś się zająć, próbuj popełniać jakieś błędy".

  a ona mi odpowiada: "Tak, od tak dawna tego właśnie chciałam, zawsze taka byłam energiczna dziewczyna - coś tam zaczynałam a potem wszystko rzucałam".

  Ja jej mówię: "tak właśnie musisz czynić i nie bój się, nie wstydź się, to zapewnia twój wzrost, tylko w ten sposób będziesz mogła wzrosnąć".

  A cała jej rodzina to oczywiście białe dusze i mówią jej: "Dokąd ciebie ciągnie? Masz dobrą pracę jako księgowa to się tego trzymaj - nieważne, że to ci się nie podoba".

  I ona w żaden sposób nie mogła siebie zaakceptować - nie mogła żyć swobodnie, nie czuła się szczęśliwa. I gdy tylko dowiedziała się, że ma pomarańczową duszę i dla niej ważne jest nie to jak żyć poprawnie - dla niej kwestią życia i w śmierci jest to czy wypełnia ona swoje przeznaczenie czy nie. Czy podąża za pokojem i życiem czy próbuje, czy też nie - siedzi i kiśnie razem ze wszystkimi tymi swoimi białymi krewnymi i chodzi codziennie na ósmą do pracy w tej samej sukience.

   I tak z nią skończyliśmy to nasze spotkanie. Dziewczyna odkryła dla siebie całe spektrum czegoś, na co nigdy się nie odważyła. I teraz ma ciekawe życie, teraz ona chociażby należy sama do siebie. Ona ma teraz tę pewność siebie: "wy możecie mnie nie rozumieć. To prawda - oszalałam. Będę zmieniać pracę. Tak, podoba mi się aby zacząć malować obrazy, a potem to rzucić i zacząć szyć. Nie przeszkadzajcie mi, ja w wasze sprawy się nie wtrącam i żyjmy wszyscy w zgodzie".  i tyle - człowiek zaakceptował siebie i działa w swoim życiu.

 Przejdźmy teraz do tego kim jest niebieska dusza. Kiedy pomarańczowa dusza wzrasta - spotyka się z niebieskimi duszami, widzi przykłady: "O! ci goście naprawdę coś wiedzą - oni są bardzo interesujący, oni mają jakieś ciekawe zdolności. Na przykład jest jakaś niebieska dusza matematyk, albo jakiś programista - haker, spec od IT.  Albo  jakaś tam niebieska dusza jest uzdrowicielem, on uzdrawia mocą myśli na odległość - leczy ludzi z raka

  Tacy istnieją i obecnie - oni są teraz wszędzie. Często się z nimi spotykamy świadcząc nasze usługi. Naszym zadaniem jest ich nakierować - aby mogli ujawnić swoje talenty niebieskich dusz, aby mogli nabrać pewności siebie i wychodzili działać ze materialnego świata do świata energii.

  Tak więc oto pomarańczowa dusza zaczyna się tym interesować i w kolejnych życiach wybiera dla siebie taki oto los. Krótko mówiąc: wyjdę za mąż za niebieskiego - on mnie będzie czegoś uczył, chcę nauczyć się jego sposobu myślenia. Przestudiowałem już wszystko - teraz ciekawią mnie ci niebiescy. 

 Tak to właśnie wygląda, albo na przykład będę brać udział w akcji charytatywnej - w jakiejś organizacji, pojedziemy do Afryki, będziemy tam dzieci ratować od głodu. A tą organizacją kieruje na przykład jakaś niebieska dusza - ona jest przywódcą tego ruchu, przywódcą który inspiruje tysiące ludzi. On ma energię, którą daje mu stwórca i ten pomarańczowy zaczyna mu służyć pomocą i uczyć się od niego.

   Wypełniać na przykład wymagane dokumenty, które temu niebieskiemu duchowi są pomocne w tej organizacji, może gotować dla niego posiłki, szukać dla niego miejsca na nocleg, pomaga fizycznie karmić te dzieci w Afryce.

  Czyli będąc tam praktykantem, zdobywa to doświadczenie - przygląda się nauczycielowi. I dokonując kilka razy takiego wyboru w swoim życiu że: "chcę być niebieski, chcę służyć niebieskim, chcę się od nich uczyć. Chcę ich poznać".

  Pewnego dnia gdy taka dusza powraca po śmierci do Stwórcy to Stwórca mu mówi: " Teraz możesz spróbować żyć jako niebieski duch" i dusza wznosi się na poziom niebieski.

 A kiedy po raz pierwszy przeżywasz życie jako niebieska dusza to stajesz przed trudnym zadaniem - musisz oderwać się od materialnego myślenia - to może również wymagać dziesiątków a może i setek ludzkich wcieleń, aby w swoim przeznaczeniu wybierać nie materialny sposób życia lecz energetyczny,

  aby uwierzyć w jakieś rzeczy nadprzyrodzone, przestać służyć młodszym duszom, przestać być zależnym od opinii innych ludzi. I rzeczywiście, niebieskie dusze często rodzą się jako jacyś geniusze - genialny kompozytor, muzyk, jakiś pisarz, naukowiec, pionierski podróżnik. Wszystkie te niebieskie dusze są spisane w podręcznikach historii.

 To są ci, którzy odwrócili ogólną świadomość tego świata, którzy odkrywali jakieś tam nowe rzeczy na tym świecie, to wszystko niebieskie dusze.  Leonardo da Vinci, Nikola Tesla, Kopernik, Jurij Gagarin, który stał się symbolem epoki

  To wszystko były niebieskie dusze, które są zdolne więcej zobaczyć - wnieść więcej do tego świata - bez względu na to, że inni mogą im wierzyć lub nie wierzyć. Takich "gości" jest w historii bardzo wielu.

  U niebieskich dusz pojawiają się zdolności parapsychiczne. One zaczynają czuć ludzi, widzieć światy subtelne, otrzymywać informacje z Boskiej biblioteki - u nich po raz pierwszy w historii tej duszy otwiera się więź z ogólna biblioteką, takie bezpośrednie przejście na wyższe piętro. Dusze pomarańczowe tego nie miały - one musiały czytać i studiować napisane już podręczniki - praktykować coś co ktoś już kiedyś stworzył.

   Taki niebieski Duch, który nagle podłączył się do biblioteki powinien poznać sam siebie, powinien zrozumieć swój poziom, poczuć go aby rozumieć co on ma tam w tej bibliotece czynić i w jaki sposób się tam manifestować wobec tych, którzy też tam wchodzą - a także tych co latają w wyższych światach pod nogami aby nie złapać jakiegoś podczepu astralnego - jakiegoś energetycznego pasożyta.

 I najważniejsze dla nich jest aby przestać koncentrować się na już zdobytej wiedzy na tym świecie. Najgorszą rzeczą jest, gdy taki człowiek pojedzie kończyć jakieś tam uczelnie, których programy nauczania zakończyły się w latach 1980 i od tamtej pory wszystko tam jest takie samo.

  Najgorszą rzeczą dla niebieskiego ducha jest zreformowanie swojego ciała, złamanie jego woli i dostosowanie się do systemu nie wierząc w swoje wyjątkowe, wrażliwe zdolności.

  Niebieskie dusze tak się właśnie rodzą - w ten sposób poprzez wybór życia po życiu. W jakimś tam z wcieleń niebieski duch nie może sobie poradzić z tym, że materia napiera na niego - on nie wybiera swojego przeznaczenia i umiera. A w następnym wcieleniu wybiera w przybliżeniu podobną sytuację, mniej więcej takich samych rodziców aby wejść w podobne doświadczenie.

  "Nie chcę słuchać tych gości, tak, chcę być buntownikiem - Tak, gdzieś tam będę wzniecał rewolucje, ale czuję, że muszę znaleźć coś dla siebie - coś swojego."

I tak życie za życiem niebieska dusza wybiera taką swoją wyjątkową ścieżkę, aby pewnego dnia zacząć słyszeć siebie, czuć siebie i ufać sobie bardziej niż czemukolwiek innemu w otaczającym świecie z jego gotową wiedzą.

   Tacy goście otrzymują objawienia poprzez strumień - poprzez swój kanał i niosą to ludziom. Na przykład jakiś naukowiec do którego przyszło jakieś wielkie odkrycie - jakiś wzór i teraz on zrozumiał, jak to zrobić, ale nie może przez pół życia udowodnić radzie naukowców, że ta formuła działa. Oni tam go wyśmiewają: "coś takiego nigdy wcześniej się nie zdarzyło, w żadnym z naszych podręczników o tym nie piszą, a ty jesteś głupcem. Skąd wziąłeś tę formułę?" A on ją czuje i przekazuje to ludzkości i ludzkość nagle wskakuje w nową epokę z pomocą jakiegoś matematycznego wzoru.

   Oto kim są niebieskie dusze - to są Żercy, którzy widzą daleko, mają strategiczne myślenie, one widzą ludzi, czują ludzi, one rozdzielają świat materialny i energetyczny. One wiedzą, że istnieje wyższy cel, zamiast po prostu szukać czegoś do jedzenia czy znalezienie noclegu.

   Dla nich nieważne jest, czy mają dzieci, czy nie. Jeśli maja to wówczas niebieskie dusze będą je wychowywać w zupełnie innych prawdach.

   Wśród niebieskich dusz są i tacy wielcy ludzie jak Władimir Wysocki czy Wiktor Coj, tacy nagle odchodzą z życia ale dokładnie wtedy, gdy wypełnili swoją misję tym razem.I następnym razem Stwórca umieszcza ich w nowym życiu, gdzie daje im do wykonania nową misję.

  Wyobraźcie sobie jakiego wkładu w naszą kulturę dokonał Włodzimierz Wysocki i Wiktor Coj -  już całe pokolenia po dziś dzień słuchają i inspirują się ich historią, ich piosenkami, ich twórczością.

 I nie ma sensu żałować, że Wiktor Coj tak wcześnie zmarł - tak  niespodziewanie, więc wszyscy go opłakują. Nie ma powodu żałować, wykonał swoją pracę i przeszedł do historii takim jakim powinien był wejść.

On będzie miał jeszcze inne życia, w których dokona nie mniej. Dlatego niebieskie dusze miewają taki los.

 Dlatego gdy spotykają się - jak to się powiada: "na polu bitwy" - niebieska dusza i pomarańczowa dusza.... no wyobraźcie sobie, kto kogo powinien słuchać.

   Jeśli pomarańczowa dusza mówi niebieskiej duszy: "ty w ogóle nie zarobiłeś żadnych pieniędzy, jak ty możesz opowiadać takie rzeczy? Przecież ty nie masz żadnego specjalistycznego wykształcenia!".

  To jest właśnie to materialne dziedzictwo w którym żyliśmy przez to tysiące lat czy w czasach ciemności kiedy Żerców mających więź z Boskością już od dłuższego czasu nie było.

 Ludzie są przyzwyczajeni do walki tutaj o miejsce pod słońcem i oczywiście pomarańczowa dusza w tym przegrywa. Nie jesteś w stanie jej niczego udowodnić bo ona powiedzmy nie wierzy - to się nie mieści w jej doświadczeniu.

   Niebieski duch w ogóle się tym nie przejmuje, ponieważ przybył tu w wyższym celu i przecież nie będzie napadał jakoś na tę duszę, która jest od niego młodsza, która nie przeszła jeszcze całej tej drogi co on.

 Ostatnia rzecz o której jeszcze wspomnę dzisiaj to fioletowe dusze. Tu was zabiorę na jeszcze dłuższy spacer - to są te osobistości w historii, które wywarły wpływ na całe tysiąclecia, na życie ludzi. Tacy przechodzą przez stulecia, przez całe epoki.

 To takie osobowości jak Budda - on miał fioletową duszę, albo jak osobowość  Jezusa Chrystusa, on też miał fioletową duszę. To jednostki takie jak mesjasze.  Tylko takie osobowości mogą być Mesjaszami i zmienić losy ludzkości - przekierować je w drugą stronę.

   I ten tytuł nie jest im nadawany przez ludzi - to nie ludzie mówią im, że "ty jesteś nauczycielem a ty nie jesteś. Ty jesteś mesjaszem a ty nie jesteś".

Ludzie z reguły nie mogą tego wiedzieć, ponieważ to jest w ogóle pierwszy człowiek w ich przyrodzie, który mówi takie rzeczy. Tego nie musisz rozumieć, w to trzeba wierzyć, albo nie - to już wybierasz sam.

   Podoba Ci się ta idea czy nie to już zależy od ciebie, twój wybór, bo Bóg posyła takie osobistości na Ziemię aby zmienić historię ludzkości - przekierować ją w zupełnie innym kierunku.

   Wyobrażacie sobie, jaką wiedzę powinien posiadać człowiek o fioletowej duszy aby móc czynić takie rzeczy energetyczne - kto jest zdolny do takiego zachowania że nie boi się ani śmierci ani głodu, ani choroby. On nie zna lęków, on służy Bogu i cała jego świadomość jest oddana temu.

  To są fioletowe dusze, one potrafią służyć zarówno jasnej stronie, np Jezus Chrystus lub Budda i mogą też służyć ciemnej stronie.

  Myśmy poznali też tego gościa - pewien mafiozo, który jest już bardzo stary jeśli brać pod uwagę jego ciało i przybył tu w ciele fioletowej duszy żeby popatrzeć jak  zmieni się świat.

  Jego zadaniem jest także służenie Bogu, ale z drugiej strony. On kontroluje moce ciemności. Mieliśmy kiedyś takie spotkanie - Żernest komunikował się z tym człowiekiem. To była taka wymiana doświadczeń i .... takie zderzenie przeszłości i przyszłości, - tak to teraz ujmę.

   Cóż, takie oto przesłanie od duszy od medium czyli ode mnie. Napiszcie proszę, czego nauczyliście się podczas tego wideo, co było dla was nowością a co już wiedzieliście. Chętnie poczytam wasze opinie i uwagi.

 https://www.youtube.com/watch?v=OyFU8SekXP0