środa, 25 października 2023

Jak wybrać najlepszą Rzeczywistość we współczesnym świecie? Część 1 i część 2 - Iwan Carewicz

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=98uY-SBJ_XQ

 Witajcie dobrzy młodzieńcy i piękne panny z miasta Stawropol - Hurra! Hurra! Hurra! Kłaniam się wam, dobrzy ludzie - niech każdy położy rękę na sercu a potem niech każdego w ten sposób obejmie serdecznym ciepłem, ponieważ dzisiaj będziemy mieli najważniejszą bajkę i dzisiaj zabrzmi ona lepiej niż kiedykolwiek indziej.

  Jak mówi mądrość ludowa: "W porze obiadu łyżka staje się cenną rzeczą" i oto  teraz w bajkowej rzece czasu trwa semestr nauczania o ciele świetlistym. O co tu chodzi? - to mówi o tym, że teraz otwiera się nasze świetliste ciało Matrioszki.

  Wszyscy widzieliście jak wygląda Matrioszka - najpierw malutka, potem większa, jeszcze  większa aż do tej bardzo dużej. I oto teraz otwiera się to największe z naszych ciał czyli świetliste i dlatego powiększa się gwiezdna noc.

 Ludziom, którzy nie są oświeceni wydaje się że teraz nadchodzi coraz więcej ciemności. Dzień się skraca, słońce mniej świeci ale wszystko idzie jak w starosłowiańskiej bukwicy "Iża" - to taka pętla, czyli dzień przechodzi w noc i się wydłuża, i na co wskazuje nam natura?

  Aby zwrócić uwagę na gwiazdy - prawda?  Dlatego teraz aktywuje się nasze ciało świetliste czyli ciało DIWIE. Ono jest powiązane ze Swargą przeczystą czyli z naszą galaktyką - z Drogą Mleczną, jak ją nazywają współcześni naukowcy.

  A po naszemu nazywa się ona Swarga Przeczysta. Nasz kosmiczny adres jest następujący: Żyjemy w Swardze Przeczystej, znajdujemy się teraz w obszarze (czertogu) krowy Ziemun.  W obszarze Krowy Zemun znaduje się w 3/9 królestwo, w którym teraz żyjemy - a w tym Królestwie jesteśmy na Mateńce Wilgotnej Ziemi i żyjemy w bajowej Rusi - fajnie prawda?

 A nasza lalka Matrioszka pokazuje nam, że jedno znaczenie jest osadzone w innym. Jedna lalka znajduje się w drugiej i tak dalej. 

  Na Ziemi obecnie istnieje wiele różnych rzeczywistości. Tak jakby jedna rzeczywistość była nad drugą - takie warstwy. I jeśli oglądacie YouTube lub istniejące inne części Internetu, to ujrzycie, że jakiś tam jeden człowiek wyjaśnia na Ziemi dzieje się wszystko źle i wszystko przepadło - a ktoś inny przeciwnie, twierdzi, że wszystko jest w porządku.

  Trzeci mówi że jest źle, ale będzie dobrze, a który z nich ma rację?

  Słusznie  - wszyscy mają rację. "Każdy patrzy na świat ze swojego piętra bajkowej dzwonnicy" no i faktycznie każdy z nas żyje w innej rzeczywistości.

  Wydaje się, że wszyscy chodzimy po tej samej Ziemi, ale tak naprawdę tylko się wydaje - bo ktoś tam chodzi po kulistej Ziemi a w tym samym czasie ktoś inny chodzi po płaskiej Ziemi. Jeszcze ktoś inny przechadza się teraz wewnątrz Ziemi pustej w środku i tak dalej.

  Wiecie, ile jest teraz wersji na temat kształtu Ziemi - jedni mówią, że jest wypukła, inni że kulista. Ale najbardziej zaskakują mnie tak zwani astronauci, którzy poważne mówią, że Ziemia jest okrągła.

   A okrąg jest figurą płaską - mówienie o tym, że Ziemia jest okrągła i mówienie, że Ziemia jest płaska to jedno i to samo. I ci ludzie, którzy rzekomo latali - oni poważnie mówią prosto w twarz, że ziemia jest okrągła - rozumiecie to?

   Czyli, że obecnie nastał najbardziej paskudny czas pod względem stosunku człowieka do słowa. Jedni ludzie mówią to a inni coś innego i panuje zamieszanie.

 I to jest wszędzie, to znaczy, zarówno pośród nas jak i w rządzie - tak samo pośród naukowców i wśród nas w rodzinie, między żoną i mężem, dzieci z rodzicami

  Po prostu teraz jesteśmy w takim czasie, że  jedno się mówi, a domyślnie jest co innego. Dlatego wszyscy dziś tkwimy w takim mocnym pomieszaniu. Obserwujecie coś takiego? Tak tak,

   Ja myślałem tak, a ja myślałem tak - a trzeba to powiedzieć wprost, dokładnie słowami, to co myślisz - czyż nie?

 Tak więc żyjemy w innych rzeczywistościach. A ja wam teraz opowiem wyłącznie z wyższego punktu widzenia - z wyższego szczebla Boskiej Gry o tym co się dzieje w życiu każdego z nas, w naszym narodzie i pośród całej ludzkości.

 Tak więc z punktu widzenia najwyższej boskiej gry, my żyjemy w Malinowym Wszechświecie. Wiecie co to jest malinowy Wszechświat?

 Nasz Malinowy Wszechświat został stworzony przez Swaroga i Ładę. To jest idealna rodzina para, z której powinniśmy brać przykład dlatego u nas na żonę mówiło się Ładuszka. Tak naucza nasza kultura narodowa - mawiano tak na cześć Bogini Łady. Słyszeliście takie coś?

  A rośliną Swaroga jest malina, a jakie jest zwierzę Swaroga? Niedźwiedź - a niedźwiedź też lubi maliny - wszystko się tutaj łączy.

  I naukowcy za pomocą tych swoich teleskopów badali widmo promieniowania z centrum Galaktyki Drogi Mlecznej i ustalili, że substancją, której jest tam najwięcej jest mrówczan etylu, który odpowiada za smak malin. Wyobrażacie sobie?

 Czyli nasi przodkowie wiedzieli o tym już dawno - miliony lat temu, że żyjemy w Malinowym Wszechświecie - w Swardze Przeczystej, a naukowcy to udowodnili.

  I dziś napływa ogromna ilość dowodów ze strony współczesnej nauki, że pradawna mądrość ludowa mówiła prawdę, którą my znamy od niepamiętnych czasów, od czasów bajkowego Cara Grocha - fajnie prawda?

   I chociaż mówię o wiedzy duchowej to wyobraźcie sobie, że mam tutaj książkę akurat na ten temat Boskiej, cudownej gry nazywanej "ZŁOTA DROGA WZNOSZENIA SIĘ".

 Jest to gra w którą gramy we wszystkich życiach i we wszystkich światach czyli  nie tylko w tym wcieleniu - wszystkie inkarnacje we wszystkich światach są opisane w tej książce.

  I zadziwiające jest to, że dowody na te starożytne konstrukcje,które zaczerpnąłem od Starowierców są w podręczniku do anatomii. Widzicie tutaj - tak jak działają światy duchowe, tak samo funkcjonuje na przykład rozwój zarodka człowieka przebywającego w macicy.

  Widzicie tu? struktura zębów, dlaczego jest 16 na 16, a tu są także zdjęcia z podręcznika chemii na temat orbitali elektronów, z podręcznika na temat genetyki nukleotydy DNA i wszystko to tylko dowodzi, że jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwo Boga - wspaniale prawda?  To znaczy, że do tego już doszła genetyka, chemia, anatomia i wiele innych nauk.

   A więc patrzcie co się dzieje - z centrum Swargi Przeczystej, od Swaroga i Łady płynie sygnał sterujący - taki promień zarządzający płynie do każdej żywej istoty.

  Promieni jest bardzo dużo - tak jak u słońca, ono ma bardzo dużo promieni - nie da się ich policzyć, ale każdy promień słońca ma tutaj sens. Wyobrażacie to sobie? Każdy promień słońca jest powiązany z jakimś żywym stworzeniem w systemie  słonecznym.

  A więc Swarog czyli to centralne słońce Galaktyki o nazwie Droga Mleczna ma  promienie biegnące do wszystkich żywych istot naszej galaktyki czyli Swargi Przeczystej.

  I oto gdy płynie taki promień zarządzający z centrum Swargi Przeczystej - to gdy dociera tutaj to trafia do naszej głowy. On leci tu do nas poprzez twoją gwiazdę przewodniczkę, potem przez gwiazdę Polarną, następnie przechodzi przez słońce - a ze słońca ten promień płynie już do człowieka.

   W środku ludzkiej głowy znajduje się kryształ - słyszeliście na pewno jak ludzie mówią, że to jest "krystalicznie czysta mądrość" - istnieje takie sformułowanie. Mówi się tak bo wszyscy mamy w swoim wnętrzu kryształ.

 333

 Powiada się "szczery człowiek" (ros. Iskriennyj) albo "nieszczery człowiek". Na czym polega różnica? Iskriennyj przemawia z Iskry Bożej, czyli znów poprzez ten Kryształ - To jest iskra Boża. I możesz mówić od tej Iskry Bożej i takiego człowieka chce się słuchać, ma się chęć mu wierzyć

 Ale zdarza się też tak, że u kogoś ta Iskra Boża pokryła się jakimś brudem i taki człowiek już głosi pewne dogmaty, stereotypy. Naczytał się jakichś książek, dużo czegoś słuchał - czyli on nie mówi od swojej Iskry, ale łyknął gdzieś tam trochę wiedzy i teraz powtarza ale sam tego nie rozumie. To nie jest Iskriennyj człowiek.

  Tak więc ten promień zarządzający płynie od Swaroga poprzez Gwiazdę Przewodnią, Gwiazdę Polarną i poprzez Słońce trafia do człowieka.

   W ten sposób wpada on do Kryształu naszej duszy i co się dzieje z tym kryształem? Kiedy wystawiamy piękny kryształ na działanie słońca to na nim słońce zaczyna się tam załamywać - pojawiają się niebieskie promienie, czerwone, zielone, różne kolory tęczy - prawda?

  Tak więc gdy ten promień zarządzający wnika do ludzkiego kryształu duszy, to ten promień załamuje się i pojawia się pewne określone spektrum kolorów - u każdego człowieka jest ono inne a czasami są podobne.

  I w zależności od tego, jak rozszczepiany jest ten promień w naszym krysztale -  każdy z nas trafia do swojej rzeczywistości. I właśnie dlatego każdy z nas porusza się w innej rzeczywistości, wszyscy chodzimy po różnych Ziemiach.

  Dlatego więc jeśli ktoś z pianą na ustach udowadnia jakiś tam swój pogląd to on może być słuszny ALE TYLKO W JEGO RZECZYWISTOŚCI. A ty masz inną rzeczywistość. 

   Bo na przykład mamy ogólnie przyjętą rzeczywistość, w którą wielu wierzy , że można tylko chodzić po Ziemi a latać - unosić się całym ciałem się nie da.

  A są też ludzie do których jeździmy z moim przyjacielem Szarym Wilkiem - znamy wielu takich dziwaków, czarodziejów, są tam wiedźmy na miotłach.

   Jest taka nauka "Kozacki Spas" i tam się ludzie uczą że istnieje przyciąganie ziemi w dół i istnieje przyciąganie przez Niebiosa, które ciągną nas w górę. I oni tam uczą się władać tym Niebiańskim przyciąganiem i ciało zaczyna się unosić i ciągnąć się ku górze - do gwiazd, do Słońca i człowiek lata nad sobie nad Ziemią w tym naszym ciele fizycznym.

  I jeden młody Kozak poleciał i opowiadał o swoich pierwszych lotach - mówi: "lecę sobie nad lasem, jestem taki szczęśliwy - ale że wtedy jeszcze się uczył i jeszcze wszystkiego nie opanował - nie władał w pełni tymi wszystkimi umiejętnościami...

 i w pewnej chwili to przyciągnie do Niebios się skończyło i upadł na ziemie, mówił, że bolało. Wyobraź sobie, że jesteś na wysokości lasu i spadłeś.

  A stary kozak mówi mu: "Hej, zapomniałeś że kiedy pierwszy raz latasz to trzeba trzymać się liny, która jest tam przywiązana do ziemi do czegoś  mocnego. I kiedy masz ochotę polatać to trzymasz ją w ten sposób aby nie odlecieć  za daleko ku niebu, żeby upadek nie bolał. Trzeba się uczyć jak jazdy na rowerze.

459  12 min

   Na rowerze pierwszy raz jedziesz niezdarnie i tak samo jest z lataniem, zaliczasz wiele upadków.

 Mówię to dlatego, że nic nie jest jednoznaczne -  dopiero co byłem u przyjaciół i ten mój przyjaciel uczy się od Kozaka "charakternika" , który jest prawdziwy, ponieważ gdy on przygotowuje swoich na wojenne wyprawy to wszyscy z tych, których on przygotował wracają bez żadnych obrażeń czy ran.

On jest w stanie uderzyć w ten sposób na odległość i odlatuje - on nawet nie podchodzi tam. Pojmujecie to? A człowiek z innej rzeczywistości nie jest w stanie pojąć  w jaki sposób jesteś w stanie wyrwać ot - tak po prostu drzwi z zawiasów. Dla niego to niemożliwe - ale tylko w jego rzeczywistości. A w rzeczywistości kazaków - charakterników jest to realne.

Dlatego teraz na przykład bardzo popularne są inne wersje historii - wersje alternatywne. Niektórzy głoszą, że w Rosji istniała Tartaria, ktoś inny mówi, że istniała tam Złota Horda. Istnieje wiele wersji tego, co było Przeszłość Rosji - prawda?

   A jeśli spojrzysz z poziomu dzwonnicy ciała Świetlistego to widać, że wyobrażenie o czasie - jeśli twoje pojmowanie rzeczywistości jest wąskie, to widzisz wszystko tak jak nurt rzeki, czyli tak jak we współczesnym podręczniku do historii.

  Tam piszą: "Oto rzeka czasu, wtedy było takie wydarzenie, potem takie, potem jeszcze inne - rozumiecie.  Na tej samej linii czasu jest przeszłość, teraźniejszość,  potem nastąpi przyszłość.

  Ale kiedy zaczniesz nieco rozszerzać swoją rzeczywistość - gdy kryształ w głowie się poruszy to twoja rzeczywistość się trochę rozszerza. Zaczynasz wtedy dostrzegać: "aha - Okazuje się, że ta rzeka nie jest linią, że ta rzeka faktycznie ma dopływy czyli strumienie, które się z nią łączą."

   Rzeka nie jest linią, ale jest dużo tych dołączonych bocznych linii - strumieni, które połączyły się ze sobą i powstała w ten sposób duża rzeka. A kiedy rzeka płynie, to zanim znowu wpadnie do morza w ten sposób rozlewa się na wiele wariantów -  i okazuje się, że przyszłość tez ma wiele wariantów.

  I teraz ktoś tam prowadzi badania tej historii alternatywnej a ktoś inny tej oficjalnej i każdy opisuje któryś z tych dopływów a co za tym idzie każdy ma po swojemu rację.

  Dlatego nie ma sensu kłócić się o przeszłość i prawidłową opcję. Jedynie słuszny wariant historii nie istnieje. Bo kiedy zaczynasz myśleć jako istota wielowymiarowa to rozumiesz, że ta przeszłość wiele wariantów.

  Ale to jeszcze nie wszystko - kiedy już rozumiesz, że przeszłość ma wiele wariantów i można to widzieć ja jak te dopływy rzeki na płaszczyźnie to następnym poziomem postrzegania rzeki czasu jest widzenie czasu jako drzewo.

  I o ile na płaszczyźnie dopływy są o tak, to korzenie drzewa rosną w ten sposób. Rozumiecie w czym rzecz? To jest przestrzenny wariant przeszłości, tutaj jest jedna wersja przeszłości, tam taka wersja przeszłości. Teraźniejszość to pień tego drzewa - ona jest jednoznaczna. Siedzimy sobie tutaj w sali - wszyscy widzą się wzajemnie. 

Teraźniejszością jest pień drzewa. Wszystko rozumiemy - możemy szybko obliczyć ilu jest tutaj ludzi. No i przyszłość to znów gałęzie drzewa i tam jest też wiele wariantów.

    A teraz popatrzcie - czasami lubimy przejrzeć prognozy na przyszłość, jest wielu znanych astrologów, niektórzy z nich to matematycy, którzy matematycznie obliczają przyszłość i mówią nam, co nas czeka.

  Ale oni opisują tylko jedną z opcji przyszłości - a kto tam trafi? Słusznie! "każdemu stanie się według jego wiary".  

 Jeśli usłyszałeś coś strasznego, jakąś katastroficzną wersję przyszłości i uwierzyłeś w to, trafiasz do tej przyszłości i patrzysz się tak mądrze mówiąc: "przecież mówiłem, że tak będzie".

  To ty sam wybrałeś tę opcję z wielu bo w ten wariant wierzyłeś!  A w tym samym czasie Iwan Carewicz siedzi sobie w Rodowej Posiadłości, tańczymy sobie, wszystko pięknie - nasza ziemia podobna jest do raju.... a ja sobie siedzę mówiąc: "przecież mówiłem, że tak właśnie będzie".

   My w tej chwili żyjemy w punkcie największej separacji rzeczywistości. Bo kiedy był ZSRR to rzeczywistości również się oddzielały, ale nie tak mocno.

 Po roku 2012 ten temat rozbiegania się ludzi do zupełnie innych światów - do pięknych do okropnych i w ogóle do innych - ten temat bardzo się rozwinął.

  Czy zauważyliście to?  W czasach ZSRR wszystko było w zasadzie jasne, urodziłeś się, potem przedszkole, szkoły, praca, emerytura, trumna. Cóż, w pewnym sensie wszystko jest jasne, zgadzacie się ze mną?

  I wtedy niemal wszyscy tacy żyli bo rzeczywistości były blisko siebie. A teraz jakoś wszystko jest bardzo nieokreślone prawda?

  Tak więc okazuje się, że teraz każdego dnia wzrasta moc naszych myśli w każdym człowieku, ponieważ wchodzimy w Epokę Wilka i dlatego warto teraz wierzyć w dobrą rzeczywistość i dobrą przyszłość. 

 KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ

https://www.youtube.com/watch?v=d77cTX6NYbE


 

=============================

 CZĘŚĆ DRUGA - LINK DO ORYGINAŁU TAK JAK NA WSTĘPIE (powtórzę):

https://www.youtube.com/watch?v=98uY-SBJ_XQ

  Tak, możemy zajrzeć do internetu i przeczytać, że pewien mały kraj zorganizował zawieruchę tam na Bliskim Wschodzie, a gdzie indziej duży kraj zorganizował zawieruchę - no i uwierzyłeś w to słuchając analityków. A skąd czerpią swoją wiedzę analitycy?  z analu. To są właśnie analitycy.

 Istnieje też takie coś jak annały historiito znaczy jakiś historyk wziął materiał z analu, poczytał i coś tam opowiada - nie należy studiować annałów historii. My to nazywamy dziedzictwem naszych przodków.  

  A słowo "historia" też nie jest słowiańskie - dlatego więc wkraczamy w erę wilka i następuje coraz silniejsze rozbieganie się rzeczywistości i wszyscy oni w jakiś sposób tańczą do naszej słowiańskiej muzyki.

  Zakończyła się właśnie epoka Mary lub też lisicy, czyli dawniej patronką była lisica lub bogini Mara - i nastał Wiek Welesa czyli epoka (era) Wilka. A największa amerykańska wytwórnia filmowa, która nagrywała film o uruchamianiu się magicznych zdolności człowieka - zarówno mężczyzn, jak i kobiet nazywa się Marvel.

   Imiona Słowiańskich bogów Mary i Welesa skrócili do MARVEL.  To jest o tym, że teraz zaczną się naprawdę bardzo aktywne kontakty z kosmitami i z innymi formami życia, z inteligentnymi istotami które przylecą do nas od innych Ziemi, a może nawet z innych konstelacji (czertogów) - także oni nakręcili taki wesoły i ciekawy, znany film "Men in Black".

  Pamiętacie? na nasze tłumaczy się to "Faceci w czerni" - i gdy zapytano Dmitrija Miedwiediewa "jak się sprawy mają" to odpowiedział, że ogólnie rzecz biorąc wszystko jest już pokazane w filmie "Faceci w czerni".

 On to powiedział będąc w tamtym czasie czasie prezydentem Rosji - powiedział, że tak to jest jak pokazuje ten film. Słyszeliście o tym?

  - Nie słyszeliśmy tego,

  - no dobrze chodzi o to że "Men in Black" - to jest po angielsku a my powinniśmy to przeczytać po rosyjsku. Tutaj jest napisane"M" i "W" czyli Mara I Weles jeśli przeczytamy to po rosyjsku. Ten skrót ma zakodowane znaczenie.

   A co oznacza Hollywood? Hollywood można przełożyć na nasze jako "Święty las" (wieszczy gaj). To jest podpowiedź i ukłon w stronę naszych przekazów o Carze Grochu.

  Myśmy powiedzieli, że nadchodzi magiczny czas i macie teraz kręcić filmy o wszelkiego rodzaju magicznych ludziach, u których tam otwierają się super-moce. Bo teraz to jest gorący temat - wszyscy zaczynają teraz ujawniać takie możliwości.

 Myślę, że u wszystkich, którzy dożyli 2023 roku te magiczne zdolności zaczęły się uruchamiać - pamiętacie jak kilka lat temu kazali nam chodzić z majtkami na twarzy, ale już dziś nie nosimy majtek na twarzy - one są w innym miejscu prawda?

 Nie można było wychodzić na zewnątrz, tylko psy mogły wychodzić a ludzie nie - straszna bajka prawda?

   Ale te super zdolności najlepiej się ujawniają wyłącznie w ekstremalnych warunkach. Zakładasz sobie czapkę niewidkę i idziesz na ulicę gdziekolwiek chcesz, było tak? powiedzcie mi.

 Ja wiem, że mamy tu magicznych ludzi, ja też tak chodziłem - pamiętam, jak spacerowałem po Moskwie, kiedy było największe piekło, do tego jeszcze z walizką. Gdzieś w sąsiedniej rzeczywistości panuje zamieszanie - nie możesz obchodzić świąt czy jechać na wakacje, nie możesz podróżować - a ja wtedy prowadziłem zloty.....

  i wyobraźcie sobie, że wtedy gdy pojawiły się najsurowsze zakazy a ja potrzebowałem przeprowadzić wielkie świętowanie Kupały i dostałem pismo z prokuratury, że jeśli będzie przeprowadzona ta uroczystość to będzie grzywna milion rubli. Pismo było konkretne z czerwoną pieczęcią - wszystko na poważnie.

 Kobiety, które zorganizowały to świętowanie oczywiście po żeńsku się przestraszyły - a ja mówię: "damy radę przyjaciele, my mamy własną rzeczywistość".

  Mówiąc w skrócie: zebrałem wszystkie wiedźmy - a dzięki Bogu, było ich tam na tych naszych obchodach sporo, zarówno młodych dziewcząt, jak i wiekowych. Ale najważniejsze jest to, że wszystkie one miały długie włosy.

   Przyjęliśmy taki sposób: wypowiadając bajkowe zaklęcie obeszliśmy dookoła cały teren zlotu  ( tu Iwan ścisza głos i mówi jak brzmiało to pradawne zaklęcie ochronne). 

  To pradawne zaklęcie daje najsilniejszą ochronę - czytaliśmy je wiele razy i obeszliśmy wszystko wkoło, a następnie koło bramy - bo tam była taka brama i prowadziła do niej tylko jedna droga - postawiliśmy posążek i zaklęcie aby przez te wrota mogli przejść tylko dobrzy ludzie. Niegodziwcy przejechać przez nie nie mogą - taka magiczna ochrona.

No i przyjechali ci towarzysze w białych koszulach, popatrzyli, pochodzili - a nasza impreza się udała i nasza rzeczywistość wygrała.

   Widzicie, tutaj jest ten najważniejszy moment - trwa teraz ta bitwa ideologiczna, to walka o światopogląd. I zauważcie co nam teraz podrzucają te Żmije Gorynycze:

 BĘDZIE KONIEC ŚWIATA!!!  I zaczyna się wiele wariantów: wojna jądrowa! wirusy! klimatyczne zaburzenia! wulkany! i co tam jeszcze....kosmici!

     ...i najważniejsze abyś się czegokolwiek przestraszył - a jak się już przestraszyłeś to haps!!! i Żmij Gorynycz cię zjadł.

  ale jeśli my się nie boimy to on na to: „Przepraszam, nie jestem w stanie nic tobie zrobić” i zmyka do swojej rzeczywistości.  

  A więc jak to się dzieje?  Już od dzieciństwa nam pokazali strategię tego zwycięstwa.  Chodzi mi o tę powszechnie znaną ikonę Świętego Jerzego - oto w twojej głowie rozświetla się Car - zauważyliście, że wszystkich świętych na obrazach maluje się z taka aureolą wokół głowy. To oznacza, że rozwinięte jest energetyczne ciało Kołobie (kłębkowe).

  To o czym dziś rozmawiamy, to że potrzebujemy oczyść swój kryształ z brudu - a brudem są uprzedzenia, dogmaty, stereotypy niewiara, wątpliwości, przygnębienie.

  Trzeba oczyścić swój Kryształ Duszy z brudu - stać się "iskriennymi" (szczerymi), wtedy natychmiast zaczyna się świecić ciało Kołobie - a wtedy tak jak ten Jerzy Zwycięzca dosiadamy białego konia.

 A czym jest biały koń?

  Zobaczcie - od słowa KON zaczyna się na przykład nazwa KNIGA (książka) czyli KON-IGA, "porządek słowa",  KONstytucja czyli zasady życia, które płyną stamtąd, z wyższych światów i nazywają się KON i dlatego istnieje takie stwierdzenie, które na pewno wszyscy słyszeliście IZ POKON WIEKOW "od niepamiętnych czasów".

 A na szczytach chat na końcu kalenicy - tam na górze wykonywano takie zwieńczenie: KONik aby mieszkańcy żyli według KON-u.  KON zapisywany był w księdze. A Biały Koń pojawia się wtedy gdy się nauczyliśmy zasad gry - tej boskiej gry.

  Bo po co jest kształcenie obowiązkowe? - aby wpychać ludzi w najtrudniejsze materialne rzeczywistości. W szkole dziecku wbijają to prawo powszechnego ciążenia, prawo powszechnego ciążenia, uniwersalne prawo grawitacji, prawo powszechnego ciążenia - przyciąga tylko ziemska grawitacja, tylko Ziemia, tylko Ziemia przyciąga tylko Ziemia, tylko Ziemia - rozumiecie......

  I Obowiązkowa edukacja jest tylko po to żeby nas wszystkich tak zanudzić - abyśmy wierzyli tylko w to, co można dotknąć. Tam w szkole nie ma nic o Bogu, nie mówi się o żadnych światach wielowymiarowych.

  Tam mówią tylko o tym co materialne - i ta gra jest bardzo smutna, Ona mówi tak: "powinnaś iść do poważnej pracy, rozumiesz - powinnaś mieć poważne relacje i powinnaś być poważną kobietą, po co ty chodzisz to tego Iwana Carewicza? czy ty jesteś poważna? idź posłuchać poważnych naukowców! posłuchaj analityków! Przecież ogólna sytuacja w kraju jest poważna. Rozumiesz?   No i czego rżysz? Czy zdajesz sobie sprawę, że jest kompletna katastrofa?"

 Tak więc zadaniem Żmija Gorynycza jest wyprowadzić nas na poziom powagi. Wtedy nasze wibracje spowalniają, kryształ pokrywa się chmurami i my wtedy wpadamy w takie najsmutniejsze warianty rzeczywistości - prawda?

 A kiedy studiujemy te zasady - to tutaj napisano jak zmienia się światopogląd człowieka w miarę jego duchowego wzrostu. Mamy dziewięć czakr i mamy dziewięć kroków do Boga. To jest to jasno opisane.

 Bajki zaczynają się od 3/9 królestwa: "w 3/9 carstwie, w 3/9 państwie żył sobie...." My wszyscy poruszamy się dzięki świadomości. Najpierw uczymy się tego co materialne - tu mamy pierwszą czakrę i ona się aktywuje, potem druga, trzecia, - i po aktywacji tych czakr żyjemy jako Żiciel.  Najważniejsze jest napełnienie brzucha.

  Potem aktywuje się czwarta czakra piersiowa, splot słoneczny - ona ma złoty kolor i stajemy się LUDŹMI.

 Przechodzimy dalej - gdy wzrasta kundalini to stają się aktywne Łada i Lelia, potem Usta, a potem Bach!! gdy Kundalini dotrze tutaj - to jak w bajce o Carze  Sałtanie wiewiórka wspina się na jodełkę i w tym miejscu otwiera się trzecie oko

a wtedy stajemy się CZOŁOWIEKIEM. Ta część ciała nazywa się CZOŁO.

  A dopóki żyjemy tylko na trzech czakrach to nasze działania są tylko cielesne.

 I zauważcie, że gdy ktoś mieszka w tych dziewięciopiętrowych budynkach to dostaje z administracji pisma: "Żicielu, opłać usługi komunalne". Bo w tych wieżowcach nie mieszkają ludzie - tam żyją tylko życiele.

  A gdy u was otworzy się serce i staniecie się LUDŹMI to pojawi się u was silne pragnienie aby być bliżej natury i będziecie mieszkać w domu lub w domu miejskim, aby w pobliżu był kawałek ziemi, kwiaty, albo to będzie dom na przedmieściach albo rodowe siedlisko - ludzie żyją tylko tam.

 A obecnie ruszyły projekty "Niska zabudowa w Rosji" - a dlaczego?  Ponieważ LUDZIE mogą mieszkać tylko w niskich mieszkaniach. A kto żyje w wielopiętrowych domach? 

- ŻICIELE!

  I tak tę grę wymyślił Bóg - istnieją różne poziomy rozwoju:  ŻICIELLUDZIE i poziom CZŁOWIEK, wszystko jest w porządku bo jako społeczeństwo też potrzebujemy nóg, potrzebujemy tułowia i głowy. Każdy ma to co mu trzeba.

   Ogólnie rzecz biorąc, moje zadanie jest takie aby wspomnieć, że możesz żyć tak jak ŻICIELE, ale możesz także wejść na wyższy poziom i żyć jak LUDZIE albo jeszcze lepiej i na najwyższym poziomie, gdzie jeszcze czystsza wibracja, uzdrowić się i tam żyć radośnie i pięknie jako CZŁOWIEK.

 I dlatego ta książka jest potrzebna w każdym domu bo według opinii prawosławnych Starowierców wykorzystywane są odpowiednie obrazy, mądrość, zabawki ludowe, budowa czakr człowiekatu jest dziewięć stopni.

  I tutaj wszystko jest dokładnie pokazane, jak w miarę duchowego wzrastania zmieniają się cele życiowe człowieka, jego światopogląd.

  Bo teraz mówią: "człowiek potrzebuje rozwoju duchowego", ale spójrzcie, możemy się rozwijać idąc w lewo, w prawo, prosto, w dół, w górę - a duchowy wzrost jest tylko w górę i musimy mówić o duchowym wzrastaniu, a nie o duchowym rozwoju. Rozumiecie podmianę tych pojęć?

Dlatego teraz wszyscy wstańmy i zacznijmy rosnąć. Dziewczyny stoją tak jak brzozy lekko się kołysząc a mężczyźni stoją jak dęby, jak silne fortyfikacje.

   A w tej chwili na Ziemi wieje wiatr zmian - zauważyliście, że wszystko się zmienia? Teraz wam zrobię sprawdzian, stójcie niewzruszenie na Ziemi i jeśli stawisz czoła wiatrowi losu to będziesz żył - a jeśli nie i będziesz taki wiotki....

stój twardo, nie potrzeba uginać kolan - rozumiesz, dogmatyzm wieje a ty jesteś żywy, lekko się ugiąłeś i stoisz twardo jak dąb. O - tak już lepiej. Stójcie tak jak drzewa.

 https://www.youtube.com/watch?v=zoa1mpkxSA4


 

OBIECANE ZAKLĘCIE JAKIE IWAN SZEPCE W DRUGIEJ CZĘŚCI:

 wersja oryginalna: 

 

"Чур-чурила, стар-престар, ты ходи-ходи похаживай. ты води-води поваживай, ты сиди-сиди посиживай, всяко зло от мя отваживай. Гой! Чур чурила, стар-престар, ты води коло глазами, ты води недоль от нас долами, в оберег нам, Чуре, стани, сила божска - буди с нами. Гой. Черно-вочерно, черно-нечисто, спропади пропадом яко вовсе не бымше, обернись окрут яко необратимше. Веще слово рек коло оберег, веще слово рек коло оберег, веще слово рек коло оберег. Гой!"


mój przekład 

 

 Czur-czuriła, star prestar, ty idź, idź, spaceruj. Prowadź, prowadź, podprowadzaj, siedź, siedź, posiaduj - wszelkie zło ode mnie odwodź. Goj!

 

 Czur-czuriła, star prestar,, ty wódź wokół oczami (lub "zakreślaj okrąg oczami") , odwodź od nas niedolę, bądź nam talizmanem (lub: "bądź nam ochroną"),

 

Czurze (chyba jest to przywołanie imienia), stań mocy Boża - bądź z nami. Goj. Czarno-czarny, czarno-nieczysty, zgiń - przepadnij jakby go wcale nie było, odwróć się wokół, jakby nieodwracalne.

 

Wieszcze słowo rzekł - koło amuletem. (powtórzone 3 razy) Goj!

 

 WYJAŚNIENIE:  Barbara, która wynalazła w necie te linki https://dzen.ru/a/Y5sA0Ot1JmOGj1S8 znalazła również w słowniku znaczenie słowa "czur"  jako polskie "a kysz". Ja właśnie znalazłem w internecie imię boga słowiańskiego CZUR.

     Oryginał fonetycznie:

 czur czuriła star priestar, ty chodi, chodi, pohażiwaj, ty wodi, wodi poważiwaj, ty sidi, sidi posiżiwaj - wsiako zło ot mia otważiwaj. Goj!     Czur czuriła, star priestar, ty wodi, wodi kolo glazami, ty wodi niedol ot nas dołami - w obiereg nam. Czurie - stani siła Boska, budi s nami Goj! Czierno woczerno, czierno nieczisto  spropadi propadom jako wowsie niebymszie, obiernis okrut jako nieobratimsze. Wieszczie słowo riek koło obierieg, wieszczie słowo riek koło obierieg, wieszczie słowo riek koło obierieg,  Goj!