niedziela, 8 stycznia 2023

Główna różnica w światopoglądzie Bogów i Demonów - Aleksiej Trehlebov

oryginał jest tu (od 1 godz 11 min)

Алексей Трехлебов - (2008) Новопетровск:

 https://www.youtube.com/watch?v=_2r8q4M1Jj4

Wedy opisują to w następujący sposób: nasze 'JA" czyli najmniejsza duchowa cząstka, (inna nazwa to Żiwatma lub też Żiwa) kiedy zaczyna się tworzyć świat przejawiony (jawny) to ona wylatuje jak pszczoła z ula. Trafia tu do tego świata i gromadzi informację, podobnie jak pszczoła - wszystko poprzez dotyk.

 Ta indywidualna cząstka zbiera swoje doświadczenie. A gdy zaczyna się kurczenie Wszechświata to każda ta cząsteczka niesie uzbieraną informację do wspólnego naczynia- podobnie jak pszczoła nosi nektar i składa miód. 

 W ten sam sposób my przynosimy Bogu Rodowi tę informację o sobie i gromadzimy ją w tym wspólnym "kociołku".

Ten wspólny "kociołek" zmienia się w tak zwany "praprzyczynowy ocean". Ten ocean składa się z informacji, którą zebraliśmy ze wszystkich swoich przejawień. A ponieważ jesteśmy Istotami poza czasem i przestrzenią to tworzymy cały ocean takiego pola informacyjnego gdzie zapisane jest wszystko co istnieje - czyli kompletna informacja o Stwórcy.

Wszechmocny Stwórca to całość a my jesteśmy cząsteczkami.  To jest informacja kolosalnej wprost wielkości - "praprzyczynowy ocean", czasem nazywa się go INGLIA, energia "Yin".

 I to jest właśnie materia Demoniczna, oni ją opracowują. Ponadto Demony stworzone są po to aby z tej INGLII tworzyć specyficzną materialność zwaną KAROB.

 Żiwatma w pewien sposób wchodzi w tę cząsteczkę, w tę kroplę... ja mogę nawet narysować jak to wygląda. Skracając: Wedy powiadają, że każdy z nas bierze kropelkę tego praprzyczynowego oceanu tutaj wchodząc w tę rzeczywistość.

 Każdy z nas to ma - nazywa się to "nasieniem diabła" - i prawidłowo bo je tworzył sam diabeł, tworzyły to Istoty Demoniczne. One pracują dla naszego dobra. 

 Wedy tak to opisują: "Wszystkie Demony są tak naprawdę żołnierzami Boga". One tę kropelkę odrywają z oceanu a my z niej korzystamy. W każdym z nas jest ta kropelka. 

 Z naszego prymitywnego, dualistycznego punktu widzenia wydaje nam się, że jest zło, jest dobro - a tak naprawdę wszystko jest inaczej.

 Istnieje jedność, jest Białobóg, jest Czarnobóg, wszystko to jednoczy się w Trimutri https://pl.wikipedia.org/wiki/Trimurti. Najpierw "JA" pod postacią Brahmy tworzę ten świat, potem "JA" jako Wishnu realizuję to a na koniec "JA" jako Shiva to wszystko niszczę. 

 To nie jest pojmowanie ludzkie - ono przewyższa ludzkie pojmowanie. To pojmowanie Boskie ...z tej kropelki.  Z punktu widzenia prymitywnego stworzenia jakim jest człowiek to ta kropelka jest pra -źródłem zarówno pozytywnych jak i negatywnych przejawów. 

 I aby się stać Bogami musimy całą tę informację w sobie okiełznać, opracować. 

 Pojęliście w czym rzecz? Takie jest nasze główne zadanie.

  czyli, że Wedy mówią, że w jednym życiu pojawiamy się jako jasna strona mocy? A może równocześnie?

 Nie - nie należy tego mieszać. Podstawowa, zasadnicza różnica między istotami Boskimi a Demonicznymi jest następująca:

  Demon widzi to tak: ISTNIEJĘ "JA" (ukochany) I ISTNIEJE TO CO "NIE JA" - TO CO "NIE JA" TO STANIE SIĘ MNĄ. I zaczyna wszystko "pod siebie" jak taki zachłanny nędzarz.

Ile by nie miał - jemu ciągle mało. On jeśli idzie tą drogą to się ostatecznie zmienia w czarną dziurę: "wszystko zagarnąć pod siebie"  - takie zagrabianie.

  Ale w ten sposób oni po prostu tworzą tę materię przyczynową, która jest nam potrzebna - to są archiwiści, ktoś się tym przecież musi zajmować. My uzyskujemy informacje a oni archiwizują. Oni się tym zajmują. A potem my wykorzystujemy tę różnego rodzaju zarchiwizowaną informację - oni dla nas pracują, dla naszego dobra.

 A Boskie istoty postrzegają świat w następujący sposób: ISTNIEJĘ "JA" I ISTNIEJE TO CO "NIE JA" - TO CO "NIE JA" , JA SIĘ TYM STANĘ. Dostrzegacie różnicę? 

- czyli, że rozpuszczę się?

Nie - nie rozpuszczę. ja będę wszystkim. Mogę się tym posługiwać bo rozumiem, że to jest moje ciało i mam prawo się tym wszystkim posługiwać. Nie następuje stłumieniem, ja nie znikam. 

 Demon może twierdzić: rozpuszczasz się jak kropla w oceanie i nie ma ciebie.

 Jest wprost  przeciwnie, świadomość się rozszerza i zaczynam pojmować, że to wszystko jest moim ciałem i ja mogę się nim posługiwać! To jest zupełnie inne spojrzenie, to  zasadnicza różnica światopoglądu Boskiego i Demonicznego. 

 My jesteśmy Bogami a nie Demonami i nie potrzebujemy Czarnoboga - ludowa mądrość powiada: "módl się do Boga ale na Czorta nie pomstuj".  Bo ludzie rozumieli, że Demony działają na naszą korzyść. Oni są super - goście, niech się tym zajmują i wypełniają swoje zdanie.

 A my mamy swoje zadania - To nie jest prawda, że oni nie są nam potrzebni. Oni są naszymi archiwizatorami.

A nie: "ach! Diabły! Trzeba ich wszystkich zniszczyć!" To jest niewłaściwe spojrzenie. Oni pracują dla naszego dobra - i niech działają!

 I one są wobec nas bezsilne gdy mamy taki światopogląd, ale oni nas trenują: PO TO JEST SZCZUPAK W JEZIORZE ŻEBY KARASIE NIE SPAŁY. 

"to co jest czarne - będzie białe, co jest białe będzie czarne....

To jest jak partia szachów - my gramy białymi a oni grają czarnymi. I nie chodzi o to aby pozbijać wszystkie figury - trzeba się nauczyć, rozwinąć swoje umysłowe możliwości za pomocą tej partii szachów.

Oni grają na serio - na 100% wypełniają swoje powinności i teraz my musimy się nauczyć tego samego aby również na 100% wypełniać swoje obowiązki.

A wtedy nie będziemy potrzebowali tej gry w szachy, i wtedy zrozumiemy, że nie ma ani czarnych ani białych. Są tylko te umiejętności, które zdobywasz dzięki tej partii gry w szachy - tylko po to ona jest.

 Nie musisz powstrzymywać działań mrocznej strony, to nie ma sensu - oczywiście jeśli chcecie to macie pełne prawo przejść na stronę czarnych i stać się Demonem, nie ma problemu.

https://www.youtube.com/watch?v=-TINqNUI03Y


 

Kogo demony nie są w stanie tknąć - Aleksiej Trehlebov

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=SwGy-uaCiMc

 ludzi duchowych nie da się unicestwić nawet bronią nuklearną - my nie jesteśmy ich łupem. Ich zdobyczą jest ten, kto nie żyje życiem duchowym. Demony mają swój kodeks honorowy, którego oni ściśle przestrzegają  - a już tym bardziej Bogowie!

 Czy Bogowie mogą chcieć nas urażać? Czy Bogowie mogą nam dać większe doświadczenia niż jesteśmy w stanie znieść?

Dla Demonów jesteśmy poza ich zasięgiem - nie są w stanie nas chwycić. Oni nie mają z nas żadnego pożytku bo my nie produkujemy "gawachu" (energii cierpienia). Gawach produkują "smierdy" - grzesznicy. Dlatego też nastąpi selekcja naturalna - przeżyją tylko ci, którzy żyją w zgodzie z naturą i demony nie mogą ich w żaden sposób skrzywdzić.

  Oni takim ludziom nie chcą nic uczynić - takich nie potrzebują. Oni nie mają żadnej korzyści ze świętego człowieka.  Serafin z Sarowa mówił: "Biesy zaganiają świętych do Raju". a ludowa mądrość powiada: "po to jest szczupak w jeziorze aby karasie nie spały".

  wygląda na to, że oni nie pozwalają na to aby to wszystko odbudować  

A w jaki sposób oni nie pozwalają?

 no bo przecież oni teraz kontrolują wszelkie mass-media....

 No i co z tego? Czy oni kontrolują kosmiczne procesy?  nasz układ słoneczny wszedł teraz w epokę Wilka - czy oni to kontrolowali? Czy oni mają władzę aby powstrzymać przemieszczanie się naszego układu słonecznego?

 Nasi przodkowie powiadali, że nasza planeta opuści ciemne ramię galaktyki wejdzie w świetliste ramię galaktyki.  Obecnie w jednym metrze sześciennym przestrzeni kosmicznej są już aktywne 4 atomy wodoru- naukowcy już oficjalnie o tym mówią.

  Dlatego też planeta Ziemia zaczęła się rozgrzewać i więcej procent mózgu ludzkiego zaczęło teraz pracować. W jaki sposób oni mogą to kontrolować?

W jaki sposób mogą mieć wpływ na to, że niedźwiedzie budzą się wiosną? Czy oni są w stanie zatrzymać przyjście wiosny? Oni nie są w stanie tego kontrolować.

  My się budzimy - nasz mózg zaczyna lepiej pracować i zaczynamy myśleć o tych rzeczach o jakich dawniej większość ludzi nie myślała. W jaki sposób oni to mogą powstrzymać? Nie są w stanie!

   Jedyna rzecz jaką mogą to zasypać te informacje. O ile wcześniej informacje były ukrywane to teraz rozumieją, że ukryć się tego już nie uda i dlatego zalewają prawdę różnymi bzdurami. 

 Spróbuj wejść do jakiejś księgarni sprawdź co tam jest. Czynią tak aby zawalić śmieciami to czego potrzebujemy czyli dziedzictwo naszych przodków. To tylko mogą -

   - ale zamiar zatrzymania nas to dla nich śmierć w 5 sekund - w zasadzie to próbują tego.

no ale oni teraz niszczą wszystkich.....

 W jaki sposób ktokolwiek może się przeciwstawić woli Bogów?  Jeśli moje plany odpowiadają planowi Wszechmogącego to kto może być przeciwko mnie? Jak oni mogą mnie zniszczyć? 

 Jeśli dopuszczę do zarozumiałości to tak - wtedy są w stanie mnie zniszczyć lecz jeśli moje plany są zgodne z planami Wszechmogącego to ja jeden pokonam ich całą armię.

 https://www.youtube.com/watch?v=q7_7bxCwOKg