poniedziałek, 8 stycznia 2024

Podsłuchane rozmowy kobiet...Kobieta o "jeleniach" i współczesnych związkach...

 Kanał nosi nazwę: WSZYSTKO O WSPÓŁCZESNYCH RELACJACH

oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=8TCOSXUCKQI

 Cóż, nie powiedziałabym, że kobiety są takie proste - zacznijmy od tego że mężczyźni są mądrzy, a kobiety przebiegłe (sprytne).

   I o ile przez kilka wieków ewolucji mężczyźni tak jak byli mądrzy to i tacy są natomiast kobiety stały się znacznie bardziej przebiegłe. To właśnie kobiety mogą się dostosowywać do każdych warunków i do każdego mężczyzny.

  No i jak to się mówi w pewnym momencie coś poszło nie tak i mężczyźni zaczęli coraz bardziej mięknąć a kobiety zaczęły mutować w stronę przeciwną.

I najwyraźniej doszło to już do takiego stopnia, że mężczyźni stali się pantoflarzami.

Ale możliwe, że jest jakaś szansa jeśli oni teraz od razu posłuchają, ale znowu, oni są młodzi.

  Na przykład mam pewnego chłopaka na portalu Telegram, który zapiera się, że on nie jest jeleniem, że wszystko zrozumiał, że teraz już wie jak należy rozmawiać z dziewczynami

  A kiedy go zapytałam: Czy masz dziewczynę?

On na to:  Tak, mam

 - A w jaki sposób ty się o nią starasz?

  - Cóż, ja pieniądze mam. Ojciec jest ustawiony, jestem jedynakiem - mam za co jej kupić kwiaty albo zabrać do restauracji czy na drinka.

   Ja mu na to: a ty nie zachowujesz się jak jeleń?

  - Nie, nie jestem jeleniem. Mogę się ją zostawić w każdej chwili. 

 - A ty myślisz, że ona nie postrzega ciebie jako jelenia? Masz pieniądze to jesteś zuch - brawo,ale to ty znajdujesz dla siebie wymówkę, że nie żal tobie wydać na nią tam 3000 rubli, ale już się jej zaprezentowałeś jako jeleń. Czy ty jesteś w stanie na przykład zabrać kobietę na randkę i nie wydać na nią ani jednego rubla? Możesz bez pieniędzy zaciągnąć ją do łóżka?

  - Ale czy ona mi na to pozwoli? Teraz kobiety są takie, że najpierw trzeba w nie nieźle zainwestować.

 Dzisiaj mężczyźni tak właśnie myślą, że kobietę trzeba kupić - oni nie rozumieją, że można kobietę po prostu wziąć. Oni mają takie głupie przekonania, że trzeba wydać na taksówkę, na jakąś kawę, zaprosić do restauracji. Wszędzie wokół są tacy pantoflarze - kto ich w ten sposób wychował?

Nawet tatusiowie tych jeleni są dokładnie takimi samymi jeleniami. Im więcej was takich jeleni, tym dla nas lepiej - nie potrzebujemy się tyle starać.

  Wy jesteście naszym chlebem powszednim, ale jeśli mówimy o jakichś relacjach - o związku przynajmniej z jakąś krótkoterminową perspektywą to z jeleniem nie da się żyć przez całe życie. A mówiąc ściślej: nie da się go szanować, bo... jak to się mówi, pożądanie i miłość szybko przechodzi a potem jak sobie poradzić z jeleniem mieszkając razem? jak wychowywać wspólnie dzieci?  Jak razem spłacić kredyt hipoteczny i te wszelkie codzienności?

 Z jeleniem jest to bardzo trudne, my ich zaczynamy gryźć. Rozumiecie - Muszę ci to opowiedzieć od samego początku - o tym jak kobieta szuka mężczyzny.

   Czym kobiety różnią się pod tym względem od mężczyzn? One nie wiedzą, jak dokonać wyboru i pierwszą rzeczą jaka nimi kieruje jest przede wszystkim strach.  Młoda dziewczyna najpierw się boi, że na przykład piersi jej nie urosną.

  Potem ona się na przykład boi, że nie wyjdzie za mąż - potem się boi, że jeszcze nie czas lub za późno na utratę dziewictwa. A jeśli ona wyszła za mąż, to boi się czy może urodzić. Potem się boi czy jej mąż będzie zdradzał, 

Całe babskie życie opiera się na strachu i z tego wynika wszystko inne. Na przykład ona osiąga wiek dojrzałości i zaczyna się poszukiwanie.

  A w związku z tym rodzice od samego początku wkładają w głowę dziewczynie: "jesteś mądra i piękna, powinnaś sobie znaleźć najlepszego - bogatego".  Przy czym  narzuca się kobiecie taki oto stereotyp - jakakolwiek współczesna kobieta zacznie tu wymieniać następujące cechy:  

" ja potrzebuję mężczyzny silnego i aby wobec wszystkich wokół był surowy, groźny, odważny, brutalny - a wobec mnie aby był jak niedźwiadek, żeby mnie uwielbiał i nosił mnie na rękach."

 A gdy dajesz babie takiego mężczyznę - dokładnie takiego jak go opisała to on znowu jej się nie podoba. Dlaczego? Ponieważ on nosi mnie na rękach - to jest pantoflarz. Dlaczego on jest dla mnie taki czuły i delikatny? 

  Kobiety same nie wiedzą czego chcą. W związku z tym jelenie na pierwszych etapach znajomości - kiedy się spotykają na pierwszych randkach to jeleń zadaje pytanie: "kochanie - gdzie się spotkamy?" - on daje jej prawo wyboru i tutaj kobieta od razu rozumie, że w zasadzie to ona nadaje ton jakimkolwiek relacjom, że to ona będzie decydowała dokąd będą chodzić, ona będzie decydowała kiedy będą uprawiać seks, to ona będzie decydować czy w ogóle będą między nimi jakiekolwiek relacje.

  Głównym błędem jeleni jest fakt, że oni myślą, że muszą zdobyć (podbić) kobietę, oni nie rozumieją, że to kobieta musi zdobyć mężczyznę.

 Mężczyzna daje swoją miłość a kobieta bierze - przecież koniec końców to wy nas pieprzycie a nie my was.

  Już na tym etapie zrozumiałe jest, że mężczyzna powinien znać swoją wartość, jeśli mężczyzna tej ceny nie zna, jeśli on skacze i biega wokół panienek to oczywiście będzie przez nie wykorzystywany.

 I chodząc z wami na randkę w tym samym momencie ona siedząc z wami w restauracji będzie się oglądać wokół w poszukiwaniu silniejszego i pewnego siebie samca.

 Ona nie szuka tego, który będzie w nią wpatrzony jak w obraz ale takiego, który się nawet za nią nie obejrzy bo taka jest esencja kobiety - taki jest jej pierwotny program. Niestety kobiety rozumują intuicyjnie - kobiety wszystko rozumieją poprzez porównywanie. 

 Na przykład ona ma męża. Lecz jeśli gdzieś widziała, że ​​mąż jej przyjaciółki kupił jej futro, a jej własny mąż nie kupił to u niej już pojawia się niezadowolenie: "czy ja jestem gorsza?"

 I tak to jest przez całe jej życie - wszystko jest porównywane. Tak więc gdy ona jest z jeleniem to zawsze będzie szukać silnego samca, - rozumiesz, mężczyzny z aromatem, z tą brutalnością, który potrafi w każdej chwili postawić ciebie na czworakach i wziąć.

 A nie jakiś jeleń, który skacze wokół niej: "och kochanie, zróbmy tak jak ty chcesz. Ja dla ciebie gwiazdkę z nieba zerwę".  

   Kiedy oni to wreszcie zrozumieją? nie wiem, to jest zagadką.

  Wszelkie te jelenie pozbawiają nas, kobiety wysokiej jakości seksu - ja będę wierna i oddana tylko w tym przypadku gdy będę się bała, że utracę mężczyznę.

Chłopcy zapamiętajcie, że kobiety nie boją się utraty jeleni - kobiety boją się utracić mężczyznę i jeśli nie zaprowadzisz jej do urzędu stanu cywilnego i powiesz jej wyraźnie: "kochana, żyjemy tak jak właśnie powiedziałem. Jeśli ci się podoba to żyj ze mną - a jak się nie podoba to zabieraj rzeczy i droga wolna".

  Ona się będzie bała, że w dowolnej chwili pojawi się inna. A kiedy się z nią ożeniłeś, to w zasadzie oddałeś jej wszystkie atuty, zwłaszcza gdy mówisz jej 10 razy dziennie, jak ją kochasz - to jest wasz główny błąd.

  Nie możecie nigdy mówić kobiecie o swoich uczuciach, jeśli kobieta naprawdę będzie wiedzieć, że ją kochasz, że jesteś dla niej gotowy na wszystko to natychmiast automatycznie stajesz się jeleniem. Kobieta powinna bać się utracić swojego mężczyznę.

 Jeśli przygotowała barszcz to nie musisz jej chwalić: "Ach ty moja śliczna -  jaką to ja mam dobrą kucharkę".

 Powinieneś powiedzieć: "następnym razem postaraj się zrobić jeszcze lepszy barszcz", bo kobietę zawsze trzeba trzymać w garści, nie można dać jej się zrelaksować - nawet po ślubie, w małżeństwie ona tym bardziej będzie się relaksować.

  Zawsze trzeba stosować metodę marchewki i kija - to jest oczywiście przesadnie powiedziane, ale faktycznie jest to naturalna metoda marchewki i kija.

  Tu znów chodzi o to, że tak jest skonstruowany kobiecy mózg. Tak to działa - ona wszystkiego może się nauczyć poprzez porównanie. To jest nasze ulubione zdanie. My nie jesteśmy w stanie funkcjonować bez porównań - nie możemy spekulować i wyciągać wniosków tak jak to ma miejsce w przypadku mężczyzn, u których działa zasada przyczyny i skutku.

  O jelenia kobiety mogą również konkurować. Dlaczego? Ponieważ baba wychodzi za mąż przede wszystkim po to aby jak to się mówi "zadbać o swój tyłek" - zapewnić sobie byt. Tak więc jeśli jeleń ma jakąś tam stabilność finansową  to kobiety będą o niego konkurować.

Aby mężczyzna osiągnął swoje cele to w ogóle nie potrzebuje do tego kobiety.  On potrzebuje, żeby ona mu nie przeszkadzała osiągnąć celu - a to jest ogromna różnica.

Kobieta mu jest potrzebna do tego aby na przykład wieczorem nie musiał grzebać w spisie numeru telefonu szukając kogoś kto do niego przyjdzie -  on ma już gotową wersję, u niego jest ta, która wie co on lubi, wie, jak mu dostarczyć przyjemność no i na dodatek gdy on przyjdzie to jest już co jeść, wszystko jest posprzątane i w zasadzie same przyjemności.

  To zaczyna się już od przedszkola że dziewczynek nie można bić, popatrzcie jakie one są piękne i jakie one księżniczki, itd.

 Już od samego początku w mężczyznach obniżana jest ich wartość jako człowieka płci męskiej. A w związku z tym on od początku dorasta nie będąc pewnym siebie. Przypomnijcie sobie tych wszystkich pryszczatych chłopców mających czternaście lat - to są jeszcze prawiczki, oni nie wiedzą jak zaprosić dziewczyna na randkę: "a może ona mi odmówi?" - i jego ogarnia prawdziwy lęk.

 Kobiety niczego się nie boją, siedzą tam sobie pewne siebie. One to mają w nosie, na nie zawsze będzie jakiś popyt. Komuś ona tam w końcu wpadnie w oko.

Nie mogę zrozumieć dlaczego chłopcy są tacy niepewni siebie? Pozwoliłeś kobiecie nadmiernie się do siebie zbliżyć a w związku z tym ona jako przebiegła kobieta może tobą tak manipulować, że ty tego nie zauważasz.

  I odpowiednio, im bliżej siebie dopuściłeś kobietę - jesteście ze sobą powiedzmy ze 2 lata tym bardziej zaczynasz się do niej kleić - jak to się powszechnie powiada. I dla niej to zupełnie bez znaczenia, że każde z Was w tej parze żyje własnym życiem, każde ma swoje cele i swoją drogę.

Po prostu tkwicie tutaj razem, przebywacie w jednym pomieszczeniu - powiedzmy, że macie trochę seksualnych relacji ale macie osobne światy.

  Jakikolwiek mężczyzna w zasadzie może każdą kobietę "wziąć pod siebie".  Typowych "skór" nie bierzemy pod uwagę bo skórki są w ten sposób oprogramowane, że zanim ty ją postawisz w pozycji na pieska to ona najpierw poprosi ciebie abyś włożył jej tam w jej pierożek.

  Wy nie macie pojęcia, jakie obrzydzenie wzbudzacie u nas - u kobiet, gdy na pierwszą randkę przychodzicie z kwiatami od razu pokazując, że w domu to ja będę rządzić, nie wiecie jak źle wyglądacie, kiedy wy jelenie pełźniecie na kolanach z pierścionkiem.

 I nie zapominajcie o tym, że kiedy mimo to wszystko "osiodłacie" tę kobietę i poprosicie ją o rękę -  a wy ją poprosicie bo ponieważ jesteście typem jelenia, to nie zapominajcie, że twoja kobieta zawsze będzie szukać silniejszego mężczyzny.

  Ona to ma już po prostu w genach. Ona nie potrzebuje kogoś, kto da jej wszystko. Oto cały paradoks - kobieta potrzebuje kogoś, kto ją we wszystkim ogranicza. Kobiety same do końca nie rozumieją swojego myślenia - im się wydaje, że potrzebują jednego a potrzebują czegoś innego.

  Drodzy mężczyźni, chciałabym wam przekazać taką myśl: "to od was bardziej zależy to , jak będzie zachowywać się kobieta w jakiejkolwiek relacji -  czy to jako żona, to nie ma znaczenia, w relacjach rodzinnych czy też jakichkolwiek tam powszechnych.

  Doceniajcie siebie, różnicujcie swoje role jako mężczyzny i role kobiety.  Zrozum, że to ty jesteś głową a kobieta pod tobą i nie inaczej.

 To wy kierujecie tym światem, to wy tworzycie wszystkie te rzeczy, które są zasadniczo stworzone z myślą o kobietach. O tym porozmawiajmy następnym razem - trochę się zapędziłam.

  Ogólnie rzecz biorąc, mężczyźni kochajcie siebie, żyjcie dla siebie i nie bądźcie jeleniami.

wersja polskojęzyczna na Rumble:

 https://rumble.com/v45v1ix-kobieta-o-jeleniach-i-wspczesnych-zwizkach....html