piątek, 24 listopada 2023

Przygotujcie się na ostateczny sprawdzian

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=FT8q3fg7T9I

 Kochani, kończy się stary cykl. Czas dualności i strachu dobiega końca, ponieważ  energie o wyższej częstotliwości nie wspierają już niskich wibracji. Dlatego też upadki i awarie następują znacznie szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, wydobywając na powierzchnię wszystko, co nie pasuje do tego nowego energetycznego wymiaru.

 Dla wielu ludzi zaczyna się teraz proces wewnętrznej przebudowy, oni przypominają sobie swoją wewnętrzną mądrość i moc, którą oddawali systemowi, który utrzymywał ich w niewolniczym mechanizmie przez wieki.  

 Proces przebudzenia i wznoszenia się jest niezbyt komfortowy - szczególnie w fazie głębokiego oczyszczania, kiedy wszystkie programy społeczne i rany przeszłości wychodzą na powierzchnię aby można je było rozważyć i rozpuścić. 

  Spotykamy się ze swoimi najgłębszymi lękami i trzeba być wystarczająco odważnym aby poznać je, przepracować i pozwolić im odejść. 

  To jest ostateczny sprawdzian przed opuszczeniem płaszczyzny strachu, braku i ego. On dokonuje przeglądu - sprawdza czy ufamy naszej intuicji i uniwersalnej obfitości, która jest stale dostępna.  

 To motywuje nas do nauki, że zasługujemy na cała tę obfitość bez żadnego wstydu czy poczucia winy - bez względu na to czy chodzi o miłość, pieniądze czy jakiekolwiek inne dobra.

 Najtrudniejszą częścią tego wszystkiego jest miłość własna - kiedy mówimy, że kochamy siebie to możemy być oskarżeni o egoizm, ale to właśnie jest to do czego mamy dążyć.

  Zamiast absolutnej miłości do siebie, dobrej samooceny i pewności siebie pojawiają się niewygodne objawy Wniebowstąpienia takie jak załamania emocjonalne i ból w ciele, nadwrażliwość organizmu, zmiany w naszym systemie energetycznym i ciele fizycznym.

  To wszystko razem z poczuciem bezradności może powodować przygnębienie. Podczas rozbłysków słonecznych, burz geomagnetycznych lub masowej paniki uczucia te mogą się nasilić i nasz system energetyczny musi się nauczyć dawać sobie radę ze wszelkiego rodzaju energiami, które na nas wpływają .

  Trzeba dużo studiować i obserwować. Kiedy nauczymy się chodzić w tym nieznanym świecie energii to zawsze dostajemy dokładnie to, czego potrzebujemy chociaż nasz umysł może się nie zgodzić, kiedy jest wyrzucany ze swojej strefy komfortu.  

 Uczymy się dostrzegać korzyści z każdego doświadczenia bo ono pokazało nam coś nie odpowiadającego naszej istocie, lub potwierdza ono, że ​​płyniemy w nurcie ponieważ naprawdę czujemy się dobrze.

  Kiedy jesteście w stanie miłości do siebie to nic więcej nie potrzebujecie -jesteście szczęśliwi i "kompletni" (czujecie się całością), jesteście połączeni z energią uniwersalnej miłościnie ma to nic wspólnego z romantycznym wizerunkiem.

  Jest to nasz naturalny stan, w którym rozkwitamy, jest to piękny stan, w którym nic nie może wytrącić was na dłużej z równowagi.

Błogosławieństwa Wam.

https://www.youtube.com/watch?v=YRD9CoIm4D4