wtorek, 21 maja 2024

Totalne ignorowanie - film z kanału Maszy "Jednoprocentowej"

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=DjVBc2ZA-lw

 Witam wszystkich, jeszcze raz chcę po prostu wyrazić swoje myśli. Ja w ogóle nie udzielam rad, a jeśli jestem o coś pytana to próbuję powiedzieć, co na ten temat myślę w wyniku doświadczenia życiowego lub obserwacji.

  Chcę się wypowiedzieć na temat pewnego komentarza, że podobno jeśli kobieta  przedstawia jakieś żądania to bywa nazywana "abuserem" czyli kimś kto molestuje -  w dzisiejszych czasach to modne słowo ... idiotyczne i, że w ogóle nie można jej przedstawić jakichkolwiek pretensji za niewłaściwe zachowanie - nie można żądać czegoś od niej.

  A dlaczego w ogóle brać te pretensje poważnie? Wyobraź sobie, że jakiś człowiek coś tam od ciebie żąda - no i co z tego, że żąda? Czy można od nas wymagać wszystkiego? Czy w ogóle należy traktować poważnie wszystko co ludzie do nas mówią?

  Przecież w telewizji też nam opowiadają różne bzdury - o dziwo naiwni ludzie to biorą na poważnie, nasze babcie chodzą do urn i myślą, że kogoś tam wybierają. Ogólnie obserwując ludzi rozumiem, że naiwność przekracza wszelkie normy.

   I dokładnie to samo jest w relacjach pomiędzy mężczyznami i kobietami - mężczyźni biorą na poważnie wymagania kobiet: "musisz, powinieneś" -  pośmiałeś się z tego i to wszystko. A potem czynisz swoje - to co uważasz za konieczne i słuszne.

  Nawet jeśli w rodzinie żona coś tam oznajmia to czego tu się bać? - że nie spełnisz jej zachcianek? Cóż, to po prostu głupie. I co z tego? że ona odejdzie? No to niech sobie idzie - święte miejsce nigdy nie jest puste. Jeśli ona odejdzie, to przyjdzie inna - oczywiście jeśli mężczyzna wierzy w siebie.

  A pewność siebie pojawia się bardzo łatwo, kiedy raz komuś powiedziałeś „nie” , drugi raz "nie" i tak dalej. I stopniowo dany mężczyzna staje się bardziej pewny siebie. To po prostu taka umiejętność.

  Nie można poważnie traktować tego, co żądają kobiety. One wszystkie przeważnie  po prostu opowiadają masę głupot. Szczerze mówiąc, istnieją ludzie chorzy z którymi właściwie wcale nie warto mieć jakichkolwiek relacji bo oni są psychicznie chorzy i albo potrzebuję lekarza, albo oni sami dokonają autodestrukcji, albo zmienią swoje nastawienie w wyniku ciężkich okoliczności życiowych - to już ich problemy.

 Czyli wszystko, czego żąda kobieta -  i nie ma znaczenia od kogo, nawet od dziecka, od społeczeństwa czy od mężczyzny, z którym przecież chce nadal utrzymywać relację.

  O dziwo wszystkie te wszystkie feministki chcą aby obok nich był jakiś mężczyzna, bo tak naprawdę natury nie zmienisz - one ze swej głupoty tego nie rozumieją. A trzeba im po prostu mówić "Nie" i to wszystko. 

 I one lubią właśnie takich mężczyzn, którzy ujeżdżają te dzikie konie.

  W parze to faktycznie jest tak, że jest jeździec na koniu - nie przejmujcie się tym, że porównuję żony do koni. Po pierwsze to jest alegoria, a po drugie szczerze mówiąc, jest w tym bardzo duża doza prawdy.

 Kobiety ​​kochają tylko tych mężczyzn, którzy są w stanie sobie z nimi poradzić - okiełznać te kobiety, to jest postawa relacji wzajemnych, tak ciekawie jest to wymyślone aby ograniczać ich narowistość.

 Kobiety w swej przeważającej masie są bardzo niegrzeczne, narwane i uwielbiają tych mężczyzn, którzy wiedzą, jak je ujarzmić, poskromić.  

 Dlatego nie bierzcie zbytnio pod uwagę tego, co od was wymagają. Nie zwracajcie zbytniej uwagi na te roszczenia i wszelakie pretensje i będziecie szczęśliwi, będziecie mieli spokój, pewność siebie  - i co najważniejsze (o dziwo!) będziecie mieli uwagę kobiet.

 To wszystko to tylko moja opinia, żadnych rad - to tylko moje obserwacje. Wszystkim życzę wszystkiego najlepszego - dobrego dnia, dobrego wieczora.

 Ponadto chciałabym polecić - jeśli ktoś dzisiaj będzie miał chęć na jakiś film wieczorem i szuka czegoś ciekawego to polecam bardzo ciekawy film.

  Uzyskacie zarówno przyjemność estetyczną, jak i zobaczycie ciekawy wątek o relacji między mężczyzną a kobietą - film nazywa się "Koneser" z 2013 roku - gorąco polecam. 

  Wszystkiego najlepszego dla wszystkich,  Życzę miłego wieczornego seansu filmowego.

 https://www.youtube.com/watch?v=k5s42F61eU8


 

poniedziałek, 20 maja 2024

ERA WODNIKA - Nie oddawajcie swojej energii.

 oryginał jest tu:  https://www.youtube.com/watch?v=Sk1wFMbH-bA

Pozdrawiam moi Drodzy. Wielu ludzi myśli, że skoro inni zajmują wysokie miejsca w społecznej pozycji to są lepsi, mądrzejsi, piękniejsi i bardziej wykształceni.

 Jesteśmy zbyt skupieni na oglądaniu się poza siebie i nie jesteśmy sobą. Kiedy poznajecie siebie, to wkraczacie na ścieżkę do wolności, a kiedy oddajecie cześć innym to opóźniacie swój rozwój - odkładacie go na dalsze miejsce.

  To jest lekcja, której musimy się nauczyć -  ona jest wszędzie: papiestwo, prezydentury aż do organizacji, w których pracujecie.

    Lekcja jest następująca: nie stawiajcie nikogo wyżej siebie, zacznijcie zgłębiać to kim jesteście, odkryjcie powołanie swojej duszy.

  Porzućcie dogmaty przywództwa i to, że ludzie zostali stworzeni poprzez oddawanie czci. Uświadomcie sobie wreszcie, że sami jesteście swoimi Guru.

  Podążanie za przywódcą daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa, które przeszkadza wam ujrzeć cały obraz w pełni.

  Kiedy odwracacie się od stworzonych przez siebie piedestałów, to odzyskujecie swoją moc, która zawsze w was była.  Stajecie się wolni.

   Jedną rzeczą jest prawdziwy podziw dla innego człowieka - w ten sposób  możecie się czegoś nauczyć obserwując go. Pójście na film z udziałem kogoś, kogo uważacie za utalentowanego jest również naturalne.

  Natomiast inną rzeczą jest dawanie Carte Blanche celebrytom lub przywódcom. Oni są tak samo niedoskonali jak my - włada nimi ego. Często pokazują wam jedną twarz, a za kulisami żyją innym życiem.

 Dlatego więc nie twórzcie w myślach fantazji o innych ludziach - nie warto automatycznie wynosić ich na piedestał.

  Oni muszą zasłużyć na wasze zaufanie, a nie na uwielbienie lub adorację prowadzącą do kultu.

  Zachowania kultowe są wszędzie w życiu - nie ograniczają się one tylko do grup duchowych. Ślepe podążanie i podziw dla przywódcy lub celebrytów rozwija kontrolowane myślenie grupowe i ludzie już nie mogą myśleć samodzielnie.

  Skupiając się na innym człowieku inwestujecie wszystkie swoje siły w lidera, podczas gdy powinniście je inwestować w siebie myśląc niezależnie.

  Kiedy lider lub obiekt uwielbienia (jak to się często zdarza) was zawodzi to będziecie mieli do wyboru dwa rozwiązania:

 - odrzucać prawdę o której krzyczy wasza dusza - najczęściej tak się właśnie dzieje do chwili kiedy się nie przebudzicie.

- a kiedy zaczynacie widzieć światło to prawda jest tak porażająca, że zadajecie sobie pytanie: "jak w ogóle brałem w tym udział?"

 Wybierajcie siebie - nie oddawajcie swojej energii innym. Zamiast nich włóżcie całą swoją energię w siebie, nie bądźcie owcami stojącymi w kolejce po łyżkę jedzenia dawaną przez tych, którzy są na postumencie.

  Prawdziwe pożywienie otrzymujecie od swego ducha. Zabierzcie swoją energię, którą dajecie innym.

 W oparciu o własne siły i poznając swoje prawdziwe "ja" otrzymujecie energię i łaskę -  otwieracie drzwi do własnej mocy i wielkości.  Stajecie się nieograniczonymi i wolnymi duchami, które są znacznie wyższe niż jakikolwiek piedestał, który kiedykolwiek mogliście wznieść dla innego człowieka.

  Wdzięczność wam wszystkim  🔥

 https://www.youtube.com/watch?v=MYpxhRKsKzY


 

Dlaczego zamężne kobiety przyjaźnią się z mężczyznami - Elena Dubogrey

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=kwZQreAIKgM

cześć, myślę, że temat tego filmu wywoła radykalnie różne opinie u męskiej i żeńskiej publiczności. Pytanie jest dotkliwie: czy mężczyźni i kobiety są  w stanie się po prostu przyjaźnić?

   Czy zamężne kobiety mogą mieć przyjaciół płci męskiej? Proponuję rozważyć to moje ulubione pytanie:

-  po co ci to, do cholery, potrzebne?

   odpowiedz na pytanie: 

- a co tu za problem? chcę to się przyjaźnię. Zawsze miałam wielu przyjaciół płci męskiej.

 Taka odpowiedź jest nie do zaakceptowania - tak mogą odpowiedzieć tylko kobiety z kurzymi mózgami. Z reguły jeśli kobieta zagłębi się w tę kwestię to wtedy dotrze na dno znajdując ogromny stos niezadowolenia ze swojego męża, ponieważ przyjaźń z innym mężczyzną jest niczym innym niż rekompensatą czegoś, czego ona nie otrzymuje w relacji z mężem.

  Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że normalny mąż powinien być głównym mężczyzną w życiu kobiety to byłoby lepiej, gdyby przyznać się sama przed sobą, że z tamtym mężczyzną to nie jest żadna przyjaźń.

 Przyjaźń to za mocne słowo - nazywając mężczyznę przyjacielem kobieta manipuluje nim w celu uzyskania przynajmniej od niego tego, co tak naprawdę chce dostać od swojego męża.

 ------------------------------------

   Okazuje się, że w takiej parze przyjaźń okazuje jedna ze stron, a druga przeżywa coś więcej, ale rozumiesz, że z reguły nie zdarzyło się to natychmiast.

  Ja również miałam takie doświadczenie przyjaźni z mężczyznami - w tamtej chwili ja szczerze wierzyłam, że to tylko przyjaźń i dopiero potem zdałam sobie sprawę, że ta relacja miała nieco seksualny podtekst i "strefa przyjaciół" (friendzone) to nie było to czego on oczekiwał.

  Teraz trudno mi sobie wyobrazić taką relację czy to u siebie czy też u męża -bohaterka tego filmu słusznie mówi, że za takim słodkim obrazkiem zawsze się kryje problem z małżonkiem, który kobiety zamężne chcą rozwiązać za pomocą przyjaciela - wzbudzić zazdrość u drugiej połówki, mieć komfortowy dojazd do pracy samochodem przyjaciela, a może przyjaciel ma zręczne ręce i zawsze pomoże ci coś tam wykonać?

  Wszystkie te szczegóły są dla nas bardzo wygodne, ale w tym momencie zapominamy o uczuciach mężczyzny. Ale tak w ogóle czego on chciał, kiedy zaczynał przyjaźń z zamężną kobietą?

   Okazuje się, że taka przyjaźń jest pewnego rodzaju zalegalizowaną formą zdrady, która na razie nie przekracza pewnych granic, ale gdy tylko w rodzinie pojawią się poważne problemy to może przekroczyć.


niedziela, 19 maja 2024

Dziewczę się oburzyło, że nie podoba się Chińczykom - film z kanału "Szczęśliwa rozwódka".

 oryginał tu: https://www.youtube.com/watch?v=LVj8iIr8RU8

   polecam komentarze pod oryginałem - można je teraz  tłumaczyć automatycznie


Cóż, po prostu tandetne standardy piękna. Chińskie standardy urody są bardzo różne od naszych. W Chinach bycie miłą i niewinność jest ceniona bardziej niż seksualność.

 W Chinach istnieją dwa terminy określające ten trend: "twarz twojej pierwszej miłości". Ten trend idealizuje niewinny, świeży, czysty obraz dziewczyny, która bardziej przypomina pierwszą szkolną miłość.

  Zwykle oznacza to duże, pełne naiwności oczy, mały zadarty nos, pucułowate policzki i ogólne dziecięce rysy twarzy.

  Drugi trend nazywa się „twarz dziecka”. Ten trend także kultywuje infantylny, wizerunek młodej dziewczyny - gładka aksamitna skóra, duże wyraziste oczy i ogólnie rysy twarzy przypominające dziecko. To jest to postrzegane jako ideał młodości i niewinności.

  Oba trendy zachęcają dziewczyny do wyglądania bardziej młodo i dziecinnie. Często stosowania makijażu i pielęgnacji skóry, fryzury, a nawet operacji plastycznych podkreślających bezbronność i dużą wrażliwość.

-------------------------------------

   cześć To jest bardzo dobre i bardzo odkrywcze wideo. A wiecie dlaczego?  Ponieważ kobiety z Wspólnoty Niepodległych Państw -  Europejki, Amerykanki są przyzwyczajone do tego, że wszystko można osiągnąć gdybyś pokazała piersi, pupę, stanęła w korzystnej pozie itp. oddziałując na męski instynkt.

  W Chinach Cóż, może to oczywiście, że działa, ale w większości to tam działa na chwilę - a tak naprawdę ceniona jest ta niewinna uroda, piękna - nietknięta, aby być tą jedyną, prawdziwą kobietą - taka dziewczyna jak piękny, młody kwiat, który dopiero co zakwitł. To jest sedno.

 A tu nagle oburzenie: "jak to tak?" Ona  jest kobietą o europejskim wyglądzie - widać już na niej pewien upływ czasu, pomimo makijażu już nie będzie wyglądać tak młodo i pięknie jak azjatyckie kobiety i dziewczyny, ponieważ one mają też zupełnie inną pulę genów.

  No i z tego powodu naszą komentatorkę po prostu rozerwało z wściekłości, że nie ma wzięcia na chińskim "rynku" - no cóż, musi się z tym pogodzić.

https://www.youtube.com/watch?v=IORIeFkxa2Q

 

 

środa, 15 maja 2024

ERA WODNIKA - to będzie oznaką, że jesteś całkowicie w energii nowej Ziemi, czyli energii piątego wymiaru.

Witam kochani, wystarczy przyjrzeć się bliżej, aby zrozumieć, że na naszej planecie zachodzą ważne zmiany. Jesteśmy w fazie przejściowej, ale wielu ludzi nawet nie może zrozumieć, czym jest przejście planetarne.

   W rzeczywistości znaki są wszędzie, ale niezależnie od tego, stare przekonania wciąż próbują stworzyć mgłę wokół zdecydowanej większości ludzi.

  Moce ciemności wykorzystują starą praktykę, ich intencją zawsze była kontrola poprzez niewiedzę. Boski plan dla Ziemi i ludzkość nie jest odkładany - nawet jeśli ktoś lub coś próbuje uniemożliwić jego postęp.

  Przebudzenie świadomości jest nieodwracalne  - nic nie może się sprzeciwić  kosmicznemu prawu. Wśród tak wielu znaków począwszy od pogody wydaje się, że klimat oszalał. A to tylko jeden z elementów energii ludzkości, w której wydarzył się Wielki Skok.

  Można to porównać do wahadła, które waha się od jednego końca do drugiego -  czasem jest zbyt gorąco a czasami zbyt zimno, ale kiedy się ustabilizuje, to będzie to klimat nowej Ziemi.

  Nadmierne opady deszczu, susze, burze, huragany, tornada -  wszystko to części ruchu wahadła. Na Nowej Ziemi nie będzie żadnych ekstremalnych zjawisk naturalnych - trzęsienia ziemi, powodzie i tsunami się skończą.

   Nic już nie będzie więcej szkodzić ciału matki Gai -  symptomy, których doświadczamy obecnie są również częścią ruchu wahadła - naszej osobistej energii.

   Korekty stają się coraz silniejsze a czas przyspiesza. Wielu ludzi odczuwa dziwne stany i prawie wszystkie z nich są konsekwencją tych korekt. Ile to już nocy kładziecie się o czasie i nie wysypiacie się?  Lub odwrotnie- kładziecie się spać późno i śpicie dobrze.

   ile to już razy pojawiają się znikąd dziwne objawy i potem znikają jakby nic się nie stało? ile razy wam się zdarzało doświadczać nagłej, niewytłumaczalnej wściekłości? ile razy mieliście ochotę gdzieś uciec?  

 Ile razy jesteście podekscytowani i wydaje się, że teraz wszystko się poprawi, ale nagle pojawia się nie wiadomo skąd smutek i przygnębienie i wszystkie twoje projekty się zawalają?

  ile już razy wierzyliście w swój związek, ale oto zdarza się coś, co ponownie napawa was wątpliwościami? Ile razy myśleliście  o tym aby rzucić pracę, zmienić mieszkanie, miasto lub nawet kraj? ile razy zauważaliście, że relacje przyjaźni są prawdziwsze niż niektóre z członkami rodziny? 

 Wszystko to skutek gwałtownych ruchów wahadła, które teraz szuka złotego środka równowagi - tego miejsca, które ostatecznie się zamanifestuje zgodnie z wymaganiami nowej energii.

 Ile razy myśleliście, że poruszacie się naprzód, ale w następnej minucie dzieje się coś co powoduje huragan wątpliwości i wydaje się, że wszystko wraca do punktu wyjścia?

  Ile razy otrzymaliście zachęcającą wiadomość, która sprawiła, że ​​idziecie do  przodu, ale natychmiast potem kolejna negatywna wiadomość znowu przynosi tyle rozczarowań, że znów wciąga w potok rozpaczy?

 To też część ostatecznego zestrojenia. Skrajności w których żyjemy, są nam potrzebne abyśmy mogli znaleźć złoty środek - stabilność we wszystkim, co istnieje.

   Żyjcie w równowadze i płyńcie na samym szczycie fali, niektóre upadki są nieuniknione, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby przejąć kontrolę nad sytuacją.

   Pamiętajcie, że zaszliście tak daleko. Teraz wszystko jest inne - nic podobnego nie było wcześniej. Teraz naprawdę idziecie - nawet jeśli są to dwa kroki do przodu i krok w tył, bo ten krok w tył służy jako dźwignia.

  Aby kolejne kroki były obiecujące trzeba znaleźć stabilny punkt podparcia.

   Dwa do przodu i jeden do tyłu oznacza, że ​​wykonujecie krok po kroku stanowczo i celowo - wcześniej nie było potrzeby cofania się o krok, ponieważ przed nami nie było nawet dwóch kroków.

   Wcześniej nie chodziliśmy, ale pełzaliśmy - wcześniej energia na Ziemi była monotonna i dokonywaliśmy niewielkich ruchów naprzód. Teraz wszystko nabiera tempa - ma miejsce skok kwantowy, wahadło porusza się gwałtownie, przechodząc od jednej skrajnej pozycji do drugiej, ale kiedy się ustabilizuje, to będzie oznaką, że jesteś całkowicie w energii nowej Ziemi, czyli energii piątego wymiaru.

 Błogosławieństw Wam wszystkim 🔥

https://www.youtube.com/watch?v=oSpBdOGxh6g