Blog ma ambicje upowszechnienia szeroko pojętej sfery
obyczajowości Słowiańskiej a więc zdrowych podstaw
życia rodzinnego a co za tym idzie zdrowia
całego naszego społeczeństwa w nadchodzącej już
nowej kosmicznej erze Wilka (Welesa).
Chcę wam to powiedzieć jako psychologktóry niczego nie ukrywa: na czym polegaproblem naszych związków? Dlaczego takbardzo rozpadają się pary irodziny?
ponieważ kobiety (i mówię to z głębokim żalem) nie potrafiązachwycać się mężczyznami. Wszystko co one potrafią to nalegać, naciskać, szukać niedostatków, obwiniać, że mężczyzna jest niemęski...
.... przez co mężczyznazaczyna pić i traci ambicje, kładzie się na kanapiei chodzi w dziurawych skarpetkach.
Kobietozaczyna go "piłować" jeszcze mocniej i ostatecznie wszystkoprowadzido tego, że kobieta zaczyna nienawidzićmężczyzn jeszcze bardziej.
Dlaczego od dzieciństwanie jesteśmy nauczane aby podziwiać mężczyzn? Im bardzie bykobiety zachwycały się mężczyznami - tym więcej
prawdziwych mężczyzn pojawiłoby się wokół nas.
Kochani,w sierpniu bieżącego rokutrafiły nam się dwie pełnie księżycaco jest rzadkim i wyjątkowymwydarzeniem.31 sierpnia będziemy mieli potężny Superksiężyc w znaku Ryb.
Ta drugaw tym miesiącu pełnia księżyca, zwana jest NiebieskimKsiężycem.Niebieskie czy też błękitne księżyce są niezwykle rzadkiei zdarzyć się mogą mniej więcej razna 2,5 roku.
Obecność takich pełni księżycaw ciągu jednego miesiąca wskazujena duży impuls uwalniającej sięenergii.Coś może odejść z naszego
życia, ale energia, możewyjść poza skalę.
Cokolwiek wydarzy się w ramach tego Superksiężyca to najprawdopodobniej odczujemy zmiany bo pojawi się nowaprzestrzeń w naszym życiu,którą można wypełnić.
Chociaż na początku możeto się wydawać niepokojące,
to
kryje w sobie nadzieję i potencjałczegoś nowego.Jednak pogoda kosmicznapokazuje, że będziemy musieli wykazać się cierpliwościąaby to co nowe zaczęło wchodzićw nasze życie, ponieważw tej chwili mamy silnąfalę rzadkiej energii.
Sześć planet MerkuryWenus, Saturn, Neptun,Uran i Pluton będą w retrogradacji.Jest to czas na refleksjęa nie na posuwanie się do przodu.Silna energia wstecznamoże powodować opóźnienianieporozumienia, niepowodzeniai sprawić, że poczujecie niepewność odnośnie przyszłych wydarzeń.
W tym czasie nasz wewnętrznyświat może stać się schronieniemi naszym kompasem wzywając do zanurzenia sięsiebie, do połączenia się ze swoimmądrym światem wewnętrznym.
Oferowana jest nam energiaale to właśnie my musimy dokonaćwyboru odnośnie sposobu jej wykorzystania.Jeśli uda nam się uzyskaćspokój, to nasza cierpliwośćostatecznie poprowadzido właściwego następnegokroku.
Pod tym błękitnym księżycemw znaku Ryb w powietrzu unosi się
magia, więc pozostańcieotwarci na to coon oferuje, nawet jeśli przechodzicie oczyszczanie lubuwolnienie.
Błękitny Księżyc w Rybach jest wspaniałymczasem aby oczyścić energięciała i wyeliminować wszelkie"ciężary duszy", których nie możemy
już
nieść.To nie wymaga skomplikowanych narzędzi -wystarczypo prostu zamiar.
Ponieważ jest to druga pełnia księżycaw tym miesiącu to nasza uwaga możepowrócić do pierwszej pełni księżyca1 sierpnia i związanych z nią wydarzeń.
Jeśli na początku sierpniaprzydarzyło się wam coś ważnego
to ta druga pełnia księżycaprzyniesie zamknięcie lub ewentualnierzuci więcej światła na tamte sprawy.
Ta pełnia księżycadaje nam możliwość nawiązania kontaktuz naszym prawdziwym ja, oczyszczenia sięze wszystkiego, co już nie służy,i stworzeniu przestrzenina coś bardziej rezonującego z nami.
Droga w tym kierunku może wydawać
się nieco trudna;możemypoczuć jak wszechświatrzuca nam wyzwanie dla wielupoziomach.Ale kiedy energie się uspokoją,i odpoczniemy od tego wszystkiego,to rozpoznamy transformacjęzarówno na poziomie osobistym jak i zbiorowym.
Moi Drodzy, człowiek nigdy dotąd nie znajdywał się wtakich wibracjach i z takim skutkiem jakiego doświadczymy.
Jeśliwydaje się, że linie się nieporuszają to dlatego, że nie widzimywszystkiego co się dzieje. Większośćludzi dostrzega tylko to, czego dokonuje ciemne światłoale nie widzi, że światło źródła teżdziała w celu ochrony lub uniknięciapewnych katastrof.
Działania ciemnegoświatła (świata?) są w zakresach naszego zasięgu aefekty działania Światła Źródła nie są jeszcze w pełni widocznena naszym poziomie - ale będą.
Pracujcie nad mocą, która jest w waszych wnętrzach, ona uczyni was wolnymi istotami i da możliwośćpokonania swoich lęków.
Zadbajcie o siebie
-
nie rozpraszajcie się, bo czasami będziemy pod wpływem wydarzeń zewnętrznych.
Napełniajcie się miłością i światłem, proście opomoc od wszystkich cudownych Istot,które są tutaj, aby pomóc Ziemiw wielkim przejściu.
Wszystko to może zajść bardzoszybko - ten proces szybkiego tworzenialub niszczenia zostanie spowodowany przez ludzi, którzy w swojej zdecydowanej większości nadal będą opanowani przez lęki i całkowicie posłuszni prawom,
które są im narzucone.......
lub będą na ten proces mieli wpływludzie obudzeni, którzy będą mieli wystarczająco miłościaby byli w stanie dokonać dużejprzeciwwagi.
Im bardziej jesteście w sobie,tym więcej będziecie generować miłości- tym więcej będziecie mieli pewności i wiary.Poczujecie rosnącą w was mocpromieniującą na wszystko wokół was - i to się będzierozszerzać.
Pełna manifestacja ciemnego świata w obecnym czasie powinna otworzyćświadomość całej ludzkości. Jeśli ludziemimo tego wszystkiego nie zechcą się obudzićto zajmie to więcej czasu.
Trzeci wymiar dla Ziemi się kończy ato oznacza, że kończy się także dla ludzi - dla tych,którzy nie przeszli wystarczającego przygotowania,który pozostali w bezpieczeństwie,manipulacji - w nieświadomości i braku miłości, oni nie dadzą rady przetrwać i odejdą.
A wy wręcz przeciwnie- będziecie mogli zbudować swoją pewność siebie imoc. A więc bądźcie dobrej myśli, miejcie zaufanie i wiarę bez względu na wszystko.
Starajcie się śmiać, uśmiechać i rozmawiaćo czymś innym a nie o rzeczach, które mogąpowodować niepokój i mrok rozrastający sięwokół.
Wam zawsze będzie proponowane to co najlepsze- jeślipoświęcacie się teraz ścieżce ewolucji to zawsze otrzymajcie ochronę.
W tej chwili nie należy marnować swojego czasu. Jeśliznaleźliście ścieżkę, która wam odpowiadateraz nie czas, aby ją opuszczać, ponieważw przeciwnym razie możecie napotkać na duże wstrząsy. Ta ścieżka prowadzi was do siebie i do Źródła.
W obecnej chwili widać
już gołym okiem,
że przeciw społeczeństwu
prowadzona jest cicha,
niezauważalna, groźna wojna,
której celem jest
pełna kontrola naszej świadomości,
totalne ogłupienie
i wmuszanie stereotypów
bezmyślnego, a czasem także
samobójczego zachowania.
- aby w żadnym z nas
nie przebudził się
prawdziwy człowiek,
aby żaden z "ŻYCIELI" i "LUDZI"
nie osiągnął tego poziomu,
a jeśli już osiągnie to
aby nie miał odporności
przeciwko negatywnym wpływom.
Osoby stojące za
wykonaniem tego scenariusza
mają konkretnie wybrane
cele do zniszczenia.
Najważniejszym z nich jest rodzina.
A ponieważ dążenie do stworzenia
rodziny jest jedną z bazowych
potrzeb człowieka to
niszczyciele przede wszystkim
uderzają w kulturę narodu,
w jego tradycje, które są
główną ochroną rodziny i rodu.
Centralną częścią narodowej
tradycji jest świadomość
tego faktu, że każdy z urodzonych
jest kontynuatorem dzieła
dziesiątków, setek pokoleń
swoich przodków żyjących
tysiące lat wstecz.
Powinnością każdego człowieka
jest przedłużenie swojego Rodu!
Jeśli tego nie dokona to
w istocie zdradzi swoich Przodków.
Sprzyjają temu współczesne
mass-media, których zadaniem
jest przekonać każdego z nas,
że w ogóle nie trzeba tworzyć
rodziny i rodzić dzieci.
W głowy wbija się tezę, że
życie trzeba poświęcić sobie
i nie tracić swojej wolności
na takie "głupoty" jak
przedłużenie rodu.
Jasne jest, że przyczyna
kryje się przede wszystkim
w psychice samych ludzi-
Czyli decyzja, którą
(jak im się wydaje)
oni podejmują
podejmowana jest za nich.
Każdy człowiek, który
ma dzieci wie, że
przed poczęciem dziecka
pojawia się pewien lęk.
U jednych ludzi ten lęk
ma charakter podświadomy
i świadomość go nawet
nie zauważa.
Może on być nawet niezauważony
na tle szczerego pragnienia
posiadania dziecka,
a u innych może się pojawić
otwarcie na poziomie świadomym.
Zdecydowana większość mężczyzn
doświadcza lęku przed
spłodzeniem dziecka
i podczas ciąży swojej żony
bo doskonale rozumieją,
że ich życie się
kardynalnie zmieni
a każde radykalne zmiany
w życiu powodują w człowieku
zupełnie naturalny
i uzasadniony lęk.
Rzecz w tym, że zdecydowana
większość ludzi
pokonuje ten lęk.
Pokonują go na etapie ciąży
lub po jakimś czasie
ale udaje im się to.
Dlatego też ruch "childfree"
można rozpatrywać jako ruch
tych ludzi, którzy po prostu
nie pokonali tego właśnie lęku.
Inną rzeczą jest, że przyznać fakt
iż u korzeni ich decyzji
jest wyłącznie niepokonany
lęk jest dość trudno
bo to uderza w samoocenę,
bo z grubsza biorąc jest on
człowiekiem, który nie
zwalczył osobistego lęku
i doszedł na wodzy tegoż
do takiego stanu, że
stłumił zarówno miłość
do dzieci, do człowieczeństwa
i miłość do swoich rodziców -
(ona przejawia się
również poprzez spłodzenie
swoich własnych dzieci),
stłumił miłość do
swojego rodu bo przecież
krewni poprzednich pokoleń
rodzili dzieci dzięki czemu
ci ludzie sami żyją.
Ich lęk to wszystko zaćmił
- okazał się silniejszy,
i przyznać to jest im
oczywiście trudno.
Dlatego zaczyna się poszukiwanie
jakichś rozwiązań światopoglądowych
- szukanie możliwości aby
w jakiś sposób uzasadnić
to etycznie,
aby swoją niemożność
pokonania lęków
zawinąć w jakieś opakowanie
ideologiczne.
Tak naprawdę ideologia w tym
przypadku ma wyłącznie
charakter wtórny bo ludzie
podejmują decyzję
nierodzenia dzieci
wyłącznie z powodu własnych lęków.
Zwróćcie uwagę na informacyjną
bazę tegoż ruchu "childfree"
to zauważycie, że wielu ludzi
na zachodzie (!!!)
tłumaczy się tym, że
brak im dostatecznych warunków
dla sprowadzenia na świat dzieci.
A cóż tu mówić o krajach
trzeciego świata,
o krajach post- sowieckich,
o Afryce i wszystkich innych
gdzie poziom życia jest
o wiele niższy niż na zachodzie?
Tym nie mniej u nich takiej
filozofii praktycznie brak a na zachodzie faktycznie
nabrała sporego rozmachu.
A więc oczywistym jest, że
rzecz w ogóle nie w jakichś
warunkach zewnętrznych
ani w jakiejś tam
konkretnej ideologii.
Istnieje tylko żywotny lęk
z którym ludzie się nie sprawili.
Ten lęk okazał się silniejszy
niż miłość do przodków
i do potomków.
Całkiem inna rzecz
gdy człowiek pragnie mieć dzieci
ale nie udaje się z powodów
zdrowotnych lub nie udaje się
nawiązać relacji
z płcią przeciwną.
To całkiem co innego
- ludzie chcą ale z jakichś
przyczyn na razie się nie udaje,
jeszcze nie są na to gotowi.
Lecz jeśli młodzi ludzie
jednak pokonują lęk
i słabość tworząc rodzinę
to rzadko kiedy udaje im się
wychować więcej niż 2 dzieci.
Rodzenie, utrzymanie
i wychowanie dzieci
jest bardzo trudnym zadaniem
- szczególnie jeśli podejść
do niego odpowiedzialnie.
Całe współczesne życie jest
tak skonstruowane aby
zniechęcić do tego.
Dodajmy do tego wszystkiego
oderwanie ludzi od ziemi -
-przeprowadzkę do miast gdzie
po prostu pomieszczenie
dużej ilości dzieci
w małym mieszkaniu jest
wielkim problemem
ale największy z problemów
tkwi w naszych głowach.
Przypomnijmy sobie mnogie
wojny, głód i związane z tym
niepoliczalne biedy
jakie dotknęły nasz naród
w poprzednim wieku
a zobaczymy ważniejszy
rezultat tego wszystkiego.
Przede wszystkim
eksterminacja mężczyzn
zachodząca równolegle
z transformacją świadomości
naszych kobiet co w istocie
wywołało zburzenie prawidłowych
spojrzeń na rodzinę.
Zadaj sobie pytanie: dlaczego
mężczyzna ma mniej praw
do dziecka niż kobieta?
Mężczyzna jest prawnie
dyskredytowany wobec kobiety.
Jest to celowy temat tabu,
nie piszą o tym w gazetach,
nie mówią w TV,
brak jest dyskusji na forach.
Jeśli zepchnąć całą tę
warstwę zakłamania
na odpowiedzialność kobiety,
która z założenia
lepiej jest zorientowana
w wychowaniu dzieci
to zawali się cały system
współczesnego władania narodami.
Dzięki mechanizmowi żeńskiej
mocy istnieje całe to
zakłamanie na Ziemi
omijając świadomość
samych kobiet.
To wyższa sztuka pilotażu
globalnego władania.
Gdy rodzina się rozpada
to na 80% odpowiedzialna
jest kobieta.
Ona jest strażniczką
domowego ogniska
i nie zdołała napełnić
go miłością.
To rozumieją tylko mądre
kobiety wychowane w
prawidłowych rodzinach
gdzie otrzymały dobrą wiedzę
o życiu rodzinnym.
Takich rodzin jest
bardzo mało
a rezultat mamy jaki mamy.
Okłamujemy się same
- drogie kobiety
i okłamujemy swoje dzieci
odrzucając ich ojców,
skazując się na samotność
a dzieci na dozgonne cierpienie.
To jest cena żeńskiej
ignorancji i egoizmu.
Na pewno spotykaliście
dorosłych ludzi, którzy
są infantylnie bezradni
jak dzieci:
zaczynają jednocześnie wiele
działań, mają mnóstwo projektów
ale żadnego nie doprowadzają
do końca lub tacy, którzy
boją się zacząć - przejawić
aktywność lub też ci,
którzy nie potrafią powiedzieć
"nie", nie dotrzymują
danego słowa albo
nieustannie kłamią
albo boją się mieć swój
własny punkt widzenia,
a także ci co zachowują się
wyzywająco - walczą
z otaczającym światem
przeciwstawiając się
innym ludziom.
Wszyscy oni
nie mieli kontaktu
ze swoim ojcem.
Tylko przy ojcu małe dziecko
po raz pierwszy poznaje granice
- swoje granice i granice
innych ludzi,
granice tego co wolno
i czego nie wolno,
swoje możliwości i talenty.
Przy ojcu dziecko czuje
jak działają zasady- czuje ich moc,
Dawniej uczestnictwo
mężczyzn w życiu rodzinnym i wychowaniu dzieci
było ogromne.
Trudno to porównać do
sytuacji dnia dzisiejszego.
Tak naprawdę ważny jest
wpływ ojca i wpływ matki.
W ogóle znaczenie słowa wychowanie
(ros" wospitanie") to:
"żywienie w/g krzywej rosnącej".
(ros. pitanie= żywienie).
Jest to żywienie ciała,
duszy i żywienie ducha.
A kto w większej mierze
żywi ciało?
Matka czy ojciec?
Jest zrozumiałe, że gdy
dziecko jest niemowlęciem
to matka go karmi mlekiem
a ojciec zapewnia
wszelkie dobra materialne
oraz odzież. Dlatego
oboje biorą w tym udział
- zarówno matka jak i ojciec.
Żywienie duszy - czyli
zapewnienie tego
aby człowiek wyrósł
na prawdziwego człowieka - nie na społeczne zwierzę lecz
na Człowieka przez duże "C".
Tu też jest wpływ
i matki i ojca.
Żywienie ducha - czyli gdy
odkrywamy stopniowo,
dla siebie i dla dziecka,
że ze swej natury
jesteśmy cząstkami Boga
tu na Ziemi.
Nasza natura jest
przede wszystkim duchowa.
Tą wiedzę - ten stan też
trzeba przekazać dziecku
i pomóc mu w uświadomieniu tego.
To też oczywiście
odpowiedzialność matki i ojca.
Jest różnica bo męska energia
różni się od żeńskiej.
Mężczyzna jest przewodnikiem
ducha dla wszystkich
członków rodziny.
Tu jest wielka
odpowiedzialność mężczyzny
- jest nie tylko
zaopatrzeniowcem ale też
przewodnikiem do świata
duchowego ponieważ
jego mocą jest rozum.
Nie można mówić, że
kobiety nie mają mądrości
- one mają mądrość ale żeńską.
Żeńska energia też jest niezbędna
- to tak jak z głosem,
potrzebne jest nałożenie
wszystkich składowych.
Nie da się jednej usunąć
bo będą problemy
- czegoś będzie brakować.
Tak i tutaj - potrzebne jest
harmonijne połączenie,
współbrzmienie energii
ojca i matki.
Dziecko w ogóle pojmuje
ojca i matkę jako
nierozłączną całość.
Wszyscy wiemy, że urodzić
to nie wszystko. Trzeba
jeszcze i wychować.
Dziś niestety jest bardzo
wielu rodziców,
którzy w ogóle swoich
dzieci nie wychowują,
nie wiedzą gdzie i po co
je pokierować.
W konsekwencji z tych dzieci
wyrastają takie same indywidua
z niejasnymi celami i
spojrzeniem na życie.
A potem wszystko już zatacza koło - powtarza się z ich dziećmi.
Aby się wyrwać z tego
błędnego koła i stać się
prawdziwym "CZŁOWIEKIEM"
ludzie muszą zacząć żyć świadomie,
rozumiejąc kierunek swojego
duchowego wzrostu
- wszechstronnie rozwijać
swój pierwiastek woli,
wypełniać swoją powinność
wobec przodków rodząc
i wychowując
jak najwięcej dzieci
a także z zadumą studiować
procesy zachodzące
w społeczeństwie
rozumnie na nie wpływając.
Tylko wypełniając
wszystkie te warunki
ludzie zdołają jakościowo
zmienić swój obecny stan
i przejść na następny
poziom rozwoju swojej osobowości.
Aby się dowiedzieć jak dawniej
wychowywano na Rusi
prawdziwego "CZŁOWIEKA",
jak kształcono chłopców,
od kiedy młodzieniec
miał prawo głosu,
czym są podstawy Rodu,
kim są DZIECI BOGÓW?
oglądnij ciąg dalszy
tego filmu
w rozwijającym się jako
pierwsze Słowiańskim kinie:
"SŁOWIAŃSKI ŚWIAT".
Przekieruje tam link
w opisie filmu
a tam jeszcze
wiele ciekawostek
a u nas na dziś wszystko.
Piszcie komentarze,
subskrybujcie kanał
i pamiętajcie, że w życiu
przytrafia się wszystko
póki nie przytrafi się
ŚWIADOMOŚĆ