niedziela, 26 stycznia 2025

Jak żyć po Bożemu - Wiktor Jefimow

 aby Bóg nas prowadził i wyciągał z różnego rodzaju sytuacji trzeba żyć po Bożemu. Co to oznacza? To oczywiście wykład na 4 godziny, ale w dużym skrócie przedstawię wam główne tezy: 

- to oznacza po pierwsze nie przynosić szkody samemu sobie. Czyli jeśli paliłeś lub spożywałeś alkohol to zapomnij na 3 lata o Boskim przewodnictwie. Boskie prowadzenie zaczyna się około 3 latach po ostatnim łyku alkoholu.

 Nie przynosić szkody samemu sobie oraz nie przynosić szkody otaczającym was ludziom i nie przynosić szkody Wszechświatowi. Na przykład zostawiłeś śmieci na leśnej polanie, a następnego dnia przyjechał tam człowiek, którego nie znasz i nigdy znać nie będziesz. Ten człowiek spojrzał: "no jak to tak? Ja tu przyjechałem z dziećmi" itp.  To jest przykład przynoszenia szkody Wszechświatowi. To takie podstawy w dużym skrócie.

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=g7imZr3ck1E

sobota, 25 stycznia 2025

Tam gdzie ciężko - tam jest wyjście - S. Kuldin

..... tak, to prawda, nie da się nigdzie uciec. Wszystko co w tej chwili ogranicza Twoją wolność to Twoje ograniczenia. Jeśli chcesz je zlikwidować i na przykład gdzieś się przeprowadzić, zmienić pracę, zmienić towarzysza życia lub jeszcze tam coś to gdzie będzie ta twoja wolność? Te okoliczności nadal będą ciebie ograniczać.

 Tak nie będzie - trafisz jeszcze gorszą żonę lu męża, w tym drugim kraju będą cię uciskać jeszcze bardziej.... albo sam zrozumiesz, że jest tak jak to opisywałeś.

    Dlatego im szybciej zrozumiecie, że nie ma żadnej wolności, że wolność jest wewnątrz was - natomiast tam gdzie brak jest wolności to jak to się powiada "im gorzej - tym lepiej". To oznacza, że to jest właśnie to miejsce przez które będziecie wychodzić na wolność, że nie należy uciekać z tego miejsca lecz wprost przeciwnie. Właśnie tutaj dostaniesz wszelką moc. 

 wersja polska jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=RST4orT6vso

czwartek, 23 stycznia 2025

Wszystko znacie, wszystko wiecie - S. Kuldin

 ... nawet sobie nie wyobrażacie co jest w waszym umyśle. Tam jest zarówno Arystoteles jak i Platon ze swoimi zasadami. Tam jest też Perelman ze swoimi prawami matematyki,

   To wszystko jest wasz umysł - myślicie, że istnieje jakiś Perelman? Wiecie o nim tylko dlatego, że on istnieje w waszym umyśle. Jeśli czytacie książkę to czytacie swój własny umysł.  

   Wy wszystko wiecie, ale osobowość musi dokonać pewnego wysiłku aby to zmienić.Aby poznać matematykę trzeba przez jakiś czas potrenować umysł - to jest podobnie jak z gimnastyką fizyczną. Tak samo jest z umysłem i będziecie tak jak Perelman te wszystkie matematyczne formuły...

- głos z sali: "no a podręczniki do nauki też ja napisałem? 

   Wszystkie podręczniki są w waszym wnętrzu, wszelkie treningi są wewnątrz was.

- głos: czyli ja sobie mogę chodzić i rzucać kamieniami?

   - No tak! Jak ten bajkowy Głupi Jasio nie musisz nic czynić aby zostać królem tego świata. Przecież Iwan Durak na koniec zostaje carem, żeni się z królewną.

   Bo wiedza nie znajduje się tutaj - wszyscy ci królowie świata jak Jezus i jemu podobni na których opierają się wszyscy ci "powtarzacze" - wszyscy oni niczego nie czytali i niczego nie studiowali a wydobyli to wszystko z samych siebie bo tam jest wszystko.

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=a5ErNnHMHlk


środa, 22 stycznia 2025

Dlaczego zapomnieliśmy siebie

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=Ykwk_ol-JLQ

Wyobraź sobie, że we wszechświecie nie ma nikogo oprócz ciebie - siedzisz sam w kosmosie w błogim uczuciu "ja jestem".

Jesteś tam jak światło, z którego płynie miłość i wdzięczność i masz tylko jedno życzenie podzielenia się tą miłością z kimś - ale nie ma nikogo oprócz ciebie i wtedy postanawiasz zanurzyć się w sen rozdzielenia i doświadczyć takich uczuć jak współczucie, miłość do innej istoty.

  Potrzebujesz kogoś, kto przyjmie twoją miłość i będzie wraz z Tobą doświadczał tej ekstazy istnienia.

  Na początku wszystko jest w porządku, ale z powodu rozdzielenia wzrasta ego każdej postaci. Ona zapomina, że ​​przyszła dawać i zaczyna zamieniać błogość dawania na egoistyczną przyjemność konsumpcji: "Chcę więcej otrzymywać niż dawać". 

  Ego się rozdyma, następuje zapomnienie, stan niepamięci, zapadanie się w sen. A na czy polega pułapka ego?  Rzecz w tym, że równowaga była wtedy kiedy boska istota daje a ego bierze to światło i wyraża wdzięczność.

   Wszyscy są szczęśliwi ponieważ ty jak Bóg realizujesz swoją chęć dzielenia się dobrem a iluzoryczne ego przyjmuje z wdzięcznością. To wszystko czego Bóg potrzebuje.

  To jest taka sama relacja jak między mężczyzną a kobietą - mężczyzna daje a kobieta bierze i wyraża wdzięczność. To jest harmonia, przyjąć oznacza otrzymać i wyrazić wdzięczność. Ale gdy ego zaczyna chcieć coraz więcej to dla niego wszystkiego staje się za mało.

 Ono przestaje odczuwać wdzięczność i harmonię - a wtedy piękny sen zamienia się w koszmar. Wszak on po prostu odzwierciedla w obrazach to uczucie niezadowolenia, spustoszenia i rozdrażnienia.

  W wyniku tego pojawia się strach, przywiązanie, lęk przed utratą, niepokój o życie. Świat wokół staje się nie do zniesienia i rozpada się - on staje się niebezpieczny i wszystko dochodzi do tego, że kiedy sen jest już bardzo głęboki to pojawia się uczucie, że jesteś już w pułapce bez wyjścia, że jesteś sam w labiryncie i zostałeś zagnany do narożnika.

 Szukasz wyjścia, ale jego nie ma i nigdy go nie było tak jak i samego labiryntu. 

  Siedzisz w przestrzeni kosmicznej, w której zawsze jest wolność, nikt nie może ciebie nigdzie zagnać, a labirynt znajduje się tylko w twojej głowie.

  Po prostu zasnąłeś i zapomniałeś swoją boską esencję - oddaliłeś się od domu i stąd biorą się cierpienia, które odzwierciedlają te iluzoryczne, ale jakże realistyczne horrory.

  I to właśnie te horrory sprawiają, że ego się poddaje i zaczyna akceptować wszystko takie jakie jest gdy ego zostaje zagnane do narożnika. Wtedy powraca wasza pamięć a ściany labiryntu same się rozpadają, a sen odzwierciedla to w taki sposób jakby w ślepej uliczce pojawiało się wyjście.

Problem, który nigdy nie istniał nagle rozwiązuje się sam - wszak problem to tylko myśl o przyszłości, eskalacja i nakręcanie niepokoju. Z tego powodu wydaje się, że cały świat na mnie napada.

  Ale to jest optyczna iluzja - to jest tylko odbiciem twojego braku akceptacji i oporu, którego przyczyną jest nadęte ego. Musisz zrozumieć, że świat zapędza w kozi róg nie ciebie, lecz twoją pychę, której odzwierciedleniem jest strach - ten strach, który przeszkadza się tobie obudzić.

    Wyobraź sobie, że jesteś myśliwym -  wrogowie, przestępcy, straszne sytuacje i wiadomości, które wpędzają cię w kozi róg to Twoi przyjaciele - oni są takimi samymi myśliwymi, którzy pomagają w ciemnym lesie odnaleźć wściekłego, niebezpiecznego dzika i prowadzić go tak, żebyś go odkrył i schwytał, ale im silniej jest on dociskany do ściany - tym głośniej on kwiczy i krzyczy, że ci myśliwi przyszli za tobą, że oni zaganiają w kozi róg ciebie a nie jego. Ale ci myśliwi zawsze pracują z tobą w jednej drużynie,

 To są Twoi najlepsi przyjaciele. Najważniejsze jest to, żeby nie słuchać tej wściekłej świni i obserwować z boku jak ona kwiczy z bólu. To jest wyzwolenie i przebudzenie - a im gorzej tym lepiej.

   Im bardziej świat was zapędza i im staje się straszniejszy tym bliżej jest do celu.

To oznacza, że ten drań jest już w pułapce i miota się w przedśmiertnych drgawkach ale ty go za każdym razem bronisz i wypuszczasz kiedy sprzeciwiasz się zewnętrznym okolicznościom i osądzasz je. 

 Przerywasz to polowanie za każdym razem kiedy unikasz problemów zamiast obserwować uczucia. W wyniku tego każdy kolejny etap staje się coraz trudniejszy a ostatecznie dochodzi do ataków paniki i do depresji.

 Rzecz w tym, że po każdym takim nieudanym polowaniu ten dzik - ten wasz prawdziwy wróg staje się coraz bardziej przebiegły i silniejszy i ucieka coraz głębiej w las twojej podświadomości.

  A teraz aby go schwytać konieczne będą bardziej surowe środki lub narzędzia i coraz sprytniejsze sztuczki. Dlatego też niezaakceptowany kiedyś prosty, dziecięcy lęk z czasem zmienia się w skomplikowaną rozgrywkę,

  wojny światowe, kataklizmy, epidemie, spiski masonów i reptilian to pułapka Matrixa. Cały świat sprzysiężył się przeciwko tobie i chce ciebie zniewolić.

  jeśli twój umysł jest zarozumiały, sprytny i skomplikowany to tak samo skomplikowane staje się też odzwierciedlenie, aby wydobyć z ciebie to paskudztwo.

 Dlatego też wszystko co się tutaj dzieje jest tylko dla twojego dobra. 

 Cały wszechświat jest po twojej stronie tak jak kochający rodzic, który wyciąga palce dziecka z gniazda elektrycznego a ono stawia opór i płacze, bo tato lub mama jest zły i nie pozwala się mu pobawić.

   Wszelkie te cierpienia mają tylko jedną przyczynę: śpimy tak głęboko, że nie widzimy całego obrazu, całego sensu tego co się dzieje. Z tego powodu sprzeciwiamy się coraz bardziej, a lustro zmuszone jest wymyślać coraz bardziej skomplikowane i przerażające plany w celu naszego przebudzenia.

  I dlatego pycha jest najniebezpieczniejszą i najsilniejszą tabletką nasenną.

 Nawet demony i wszelakie larwy astralne jak je nazywamy i jak je sobie wyobrażamy przychodzą do nas dla naszego dobra - gdy przebiegłe ego ukrywa strach tak głęboko, że trzeba go wykurzać stamtąd za pomocą tak obrzydliwych metod.

  I rzecz najważniejsza: trzeba się nauczyć oddawać. To jest główna cecha Boga z którą on zanurzył się w tę rzeczywistość. Światło emanuje i rozprzestrzenia się - dlatego też ono jest zawsze wypełnione i w nadmiarze.

  Ciemność, wręcz przeciwnie - ona jest wiecznie głodna, niewdzięczna i dlatego pusta wewnętrznie. Im więcej ona konsumuje tym więcej pragnie - z tego powodu cierpi ona coraz bardziej. To jest właśnie cecha ego - anty Boga, cecha zanurzenia się w iluzję i oddalenie od napełnionej pokojem rzeczywistości.

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=BeGI6ghvhP4


wtorek, 21 stycznia 2025

7 sekretów żeńskiego piękna - film z kanału ŚWIADOMOŚĆ

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=_AaIhrfQiaw

ŚWIADOMOŚĆ Większość filmów na naszym kanale poświęcone jest... problemom interesujących mężczyzn. Na przykład: "JAK PRZEŻYĆ ULICZNĄ BÓJKĘ?" albo... "KIM JESTEŚ NA ULICY?". Dla tych co nie widzieli link w opisie tego filmu. Tymczasem w kluczowym dla kanału "ŚWIADOMOŚĆ" temacie rodziny... nie da się obejść bez tego aby nie rozważyć roli kobiety. Jak uczy dawna mądrość ludowa: POKÓJ W RODZINIE UTRZYMUJE ŻONA. Dlatego dziś porozmawiamy o żeńskiej urodzie... ale nie w zwykłym nowoczesnym rozumieniu... ale w takim jakie mieli nasi przodkowie. Wiedza o tym zachowała się w obyczajach, przekazach, bajkach i innych źródłach... ludowej mądrości. Kobiety mogą zaczerpnąć z naszej fabuły... bardzo dużo pożytecznego dla siebie. Mężczyźni dowiedzą się... na co należy patrzeć przy wyborze "drugiej połówki"... a ci, którzy już wybrali zdołają głębiej zrozumieć kobiecą naturę. Dowiemy się też co o tym mówią przedstawicielki piękniejszej części ludzkości.
 
           We wszystkich czasach nasze kobiety sławiły się swoją urodą. Dziś to pojęcie skażono i coraz bardziej ustępuje miejsca seksualności. Jednak w dawnym- bez wątpienia bardziej uduchowionym społeczeństwie... atrakcyjność kobiety oceniano według diametralnie innych parametrów. A najciekawsze, że bez względu na skażenie tego obrazu... to właśnie te zasady wychodzą na pierwszy plan przy wyborze towarzyszki życia- - nawet u współczesnych mężczyzn, którzy nastawieni są na... stworzenie prawdziwie mocnej i szczęśliwej rodziny. Podróżnicy z obcych krajów nie skupili się na opisach... powierzchowności ruskich piękności: strojne, z dobrą postawą, o jasnej cerze... z łagodnym rumieńcem, z niezwykłą gracją poruszania się, płynnym chodem, melodyjnym głosem. W bajce o carze Sałtanie Puszkin podaje zadziwiająco dokładny opis słowiańskiego typu urody. "..a sama- majestatyczna, stąpa dosłownie jak paw... a gdy coś mówi to dosłownie jakby strumień szumiał". Bajki narodowe także malują nam magiczny obraz tych piękności. " gdzie stanie jej noga- - wyrastają piękne kwiaty... a z każdym wypowiedzianym słowem z jej ust spada drogocenna perła". To bardzo głęboki i nieprzypadkowy obraz powstały w zamierzchłej przeszłości. Ale w czym tkwi sekret takiej atrakcyjności?
 
     1. Zasada pierwsza: WEWNĘTRZNE PIĘKNO. Przede wszystkim trzeba rozumieć, że uroda nie tylko zewnętrzna. Prawdziwie piękna kobieta jest piękna nie tylko w młodości... ale i w dojrzałym a nawet w zaawansowanym wieku. W tradycyjnym rozumieniu żeńska uroda to pojęcie bardzo obszerne. Ono zawiera w sobie bardzo wiele ale przede wszystkim piękno wewnętrzne. Wewnętrzne piękno zawsze wypływa na zewnątrz. Jeśli wewnątrz jest pustka to i na twarzy pustota. Jeśli wewnątrz jest głębia to spojrzenie będzie... co najmniej głębokie a to już przyciąga.
 
     2. Zasada druga: ŁADNOŚĆ (harmonia/ poczucie ładu). W starożytności dla opisania żeńskiego piękna... istniało takie pojęcie jak "ładność". Jest ono bardziej złożone niż się w pierwszej chwili wydaje. Słowo pochodzi od imienia Bogini Łady- strażniczki domowego ogniska i więzi rodzinnych, patronki macierzyństwa i wszystkiego co jest związane z żeńską atrakcyjnością. Zgodnie z przekazami Bogini Łada to kochająca i troskliwa matka... większości jasnych, wyższych Bogów. Wpatrując się w obraz... tej przepięknej Bogini można zrozumieć zarówno żeńskie przeznaczenie ... jak i samą istotę prawdziwego żeńskiego piękna. Jeśli przeanalizujemy wszelkie mity gdzie pośrednio lub wprost jest mowa o Ładzie... Wiesz, co jest jej najistotniejszy wskaźnik osobowości tego bóstwa? CISZA. "Gęsta" cisza... czyli nie pusta, nie drażliwa, pełna urazy cisza... ale cisza mądra, cisza jako doradca cisza jako cecha uspokajająca,
, cisza jako cecha oczarowania,
 
   O ciszy można mówić wiecznie (bez końca). Jeśli ta cisza jest mądra tak jak u Bogini Łady... to można mówić o bardzo cichej a jednocześnie wiernej Bogini... dla swojego małżonka. A "UKŁAD" - nasze współczesne słowo... będące dziedzictwem przodków mówi także o porządku- - porządku wewnętrznego życia rodziny, porządek zewnętrznego życia w rodzinie. 
 
      Zła jest ta rodzina gdzie nie ma "UKŁADU", my wszyscy doskonale to znamy. Zła kobieta to ta, która nie umie cenić ładu, która nie umie "ŁADZIĆ" z innymi ludźmi. Zrzędliwa, nieuczciwa. "ład, ładzić, uładzać relacje- - to wszystko o Bogini Ładzie. A teraz pomyśl: "uładzać". Co czynią dziś dyplomaci? Oni uładzają relacje. A więc czym zajmowała się Bogini Łada? Co czynili sympatycy Bogini Łady? Wynika z tego, że wprowadzali ład w relacje... ze starszym pokoleniem, ze społecznością, wprowadzali ład między pokoleniami dzieci, wnuków. To ogromny, epokowy trud. Nie tylko z powodu urody, czułości i tkliwości... kochający mężowie nazywali swoje żony Ładą, Ładuszką. Wszak prawdziwym żeńskim powołaniem jest stwarzanie wokół siebie ładu, ładzić, płodzić słowami, dźwiękiem głosu, mową, spojrzeniem, pieśnią... a to jest prawdziwa sztuka. Tego nauczano od dzieciństwa- -umiejętności bycia piękną i czarującą. Ale czy to możliwe? Przecież uroda nie każdemu jest dana z natury. Okazuje się, że tak naprawdę urodę można "wyhodować", rozwinąć, pielęgnować... co też czynili nasi przodkowie przez długie stulecia... tylko pod pojęciem "piękno" pojmowano nie odpowiadanie jakims tam szablonom... czy kanonom. Przecież takowe zmieniały się z upływem czasu. Do tradycyjnego, słowiańskiego pojmowania bardziej pasuje słowo "chwała" (sława). Co oznacza być sławnym albo też w innym wariancie "chwalebnym" (mieć reputację)? Zdaniem rodzimych etnografów a w pierwszej kolejności... doktora nauk historycznych Izabeli Szanginy... jest to pojęcie wielopoziomowe i zawiera w sobie cały zbiór cech: miły wygląd zewnętrzny, urok i umiejętność dobrego ubrania się, zachowywać się według zasad przyjętych w społeczeństwie no i oczywiście "dobre imię" (w sensie uczciwe, nie będące w niesławie). 
 
     3. Zasada trzecia: ZDROWIE W rozumieniu przodków piękno jest nierozłączne ze zdrowiem. Iwan I. Żabielin- historyk 19 wieku przedstawia w swoich pracach... opisy prawdziwej piękności. Wybierzemy z nich najbardziej charakterystyczne cechy: -białe lico, jakby biały śnieg, jasne oczy - jak u sokoła, chodzi dosłownie jak łabędzica, gdy spojrzy to jak jasny dzień. Wszystko to mówi o dobrym zdrowiu i zrównoważonej energetetyce. Wszak jasne oczy- spojrzenie "jak jasny dzień" to wskaźnik... silnej energetyki. To samo można powiedzieć... o pięknym chodzie i zdrowym rumieńcu. Długi, gruby warkocz także zaświadcza o sile życiowej a także o więzi z kosmosem. Niezbędne atrybuty słowiańskiego piękna to szczupła figura- - gibka ale mocna... a także prawidłowe żeńskie kształty - wszak właśnie takie... powinna posiadać przyszła matka. "Ona jest silna i wytrzymała" Z dzieciństwa pamiętamy znane wersy Niekrasowa: KONIA W SKOKU ZATRZYMA I DO PŁONĄCEJ IZBY WEJDZIE". a jednocześnie jest kobieca, czuła, miła... ujmująca wszystkich swoją łagodnością i cierpliwością.
 
        4. Zasada czwarta: UROK (umiejętność oczarowania). W jaki sposób dbano o niego dawniej. Ubóstwiana, pełna uroku kobieta to już skłonnośc do cech, skłonność charakteru. Zdecydowanie nie każda jest gotowa aby być czarującą. Być ślicznotkami może wiele kobiet i czynią się takimi... ale być zawsze czarującą to już jest trud - osobisty trud. I to jest wzrost osobisty.
 
  Sztuka oczarowania jak i inne cechy przekazywane były... z matki na córkę jako wewnętrzna tradycja. Była ona troskliwie chroniona i ukrywana przed okiem postronnych. To była święta tajemnica, w którą "wyświęcana" była dziewczynka przez swoją matkę. Wszystko to było nakierowane na zachowanie ładu i harmonii jej przyszłej rodziny. Pomagało jej to w przyszłości wcielać w życie ideе i marzenia swojego męża. I takie obrazy przechowały dla nas ruskie bajki: "KRÓLEWNA ŁABĘDŹ", "KRÓLEWNA ŻABKA". Jeśli przyjrzeć się uważnie to można zauważyć, że oprócz cech magicznych... wyróżniały się one pewnymi- - bardzo ważnymi cechami: chroniły swoich wybranków przed wszelkimi nieszczęściami.
 
      5. Zasada piąta: KOBIETA - STRAŻNICZKA. Amulet podarowany przez taką kobietę posiadał zadziwiającą moc. Taka kobieta harmonizowała przestrzeń wokół siebie- - darowała dobrobyt i rozkwit wszystkiemu czego się tknęła. Kobieta władająca takimi umiejętonościami... miała bardzo wysoki stopień duchowego rozwoju... a aby go osiągnąć potrzeba cierpliwości, trudu... i długiego nauczania przez doświadczoną kobietę- - strażniczkę rodu. Rzadko komu taki dar dany jest od urodzenia. Ale przodkowie nauczali, że wszystko należy osiągać stopniowo- - to się tyczy również urody. Aby być zawsze zdrową, silną, energiczną, pociągającą... słowiańskie kobiety wykonywały szczególne obrzędy i rytuały... a także praktyki nakierowane na fizyczny i duchowy rozwój. Dziś ten kompleks nazywany jest słowiańską gimnastyką... jednak mówiąc ściślej jest to nazwa umowna. wszak tu zawierały się i śpiew i tańce... oraz mnóstwo tajemnic związanych z mocą żywiołów, stworzeniem mocy wody, ognia, leczniczych ziół. One wyrównywały równowagę hormonalną... i przygotowywały dziewczynę do przyszłego macierzyństwa. Oczywiście takich praktyk nie czyniły dzieci... ale to wcale nie znaczy, że maleńkiej dziewczynki... nie nauczano sztuki bycia piękną. Na co w pierwszej kolejności zwracano uwagę? na postawę. 
 
     6. Zasada szósta: RÓWNA POSTAWA. Postawa to najważniejszy wskaźnik energetycznego zdrowia. Ale jak przyuczyć dziecko do prawidłowej postawy? Dziś jest to faktycznie trudne zadanie. Wszak dzieci wiele godzin spędzają siedząc za szkolną ławką lub w domu przy komputerze. Zabawy ruchowe zastępowane są przez gry w aplikacjach telefonicznych. Taki sposób życia nikomu nie przyniesie pożytku- - ale szczególnie zgubne jest to dla dziewczynki. Przecież przyszła matka siedząc uciska wszelkie organy wewnętrzne... co prowadzi do zaburzeń krążenia krwi. Wyjście jest jedno: ograniczyć siedzenie przy komputerze... i więcej czasu spędzać z dziećmi w naturze... nauczając ich tradycyjnych zabaw ruchowych. Nasi przodkowie nie znali tego problemu bo rozwój dziecka od najmłodszych lat był harmonijny. Przemienność różnych rodzajów umiarkowanej pracy, ogromna ilość zabaw rozwijających nie tylko umysłowo i duchowo ale także fizycznie. Ale co postępowano dawniej jeśli mimo wszystko... pojawiła się konieczność poprawienia postawy? W tym celu noszono tzw. "drewnianą koszulę". Z gałązek brzozy wykonywali niewielki gorset, który był szorstki, kłujący. Zakładano go wprost na pierwszą koszulę aby plecy były co najmniej równe. Pochylone kobiety były uważane za straszne. Taka nie jest piękna ale i do tego strasząca. Za takimi krążyły opowieści, że przy nich może się zdarzyć coś strasznego. Jeszcze raz uściślimy, że takie gorsety mało komu były potrzebne. Przecież większość dzieci dorastających w prawdziwych, naturalnych warunkach... miała właściwą postawę, której nie trzeba było korygować.
 
  Brzozowe gorsety zakładano dziewczynkom w wypadku... gdy zauważano, że zaczynają się garbić. Przyczyną garbienia się mógł być wewnętrzny stan dziecka. Na przykład jeśli w rodzinie zdarzało się nieszczęście... to najczęściej odbijało się to na stanie wewnętrznym... a więc przejawiało się na poziomie fizycznym. Nie przypadkiem się powiada: "bieda przygniotła". Ponadto jakieś dziecięce lęki lub brak wiary w siebie... też mogły doprowadzić do tego, że dziecko zaczynało tak jakby zamykać się przed światem- - chować się w sobie a zewnętrznym przejawem było garbienie się. Wyrównywanie postawy stopniowo usuwało wewnętrzne napięcia- - ramiona się prostowały a wraz z tym dziecko... coraz bardziej otwierało się na świat. Przypomnimy raz jeszcze bajkowy opis: "ona majestatycznie- - stąpa niczym paw" Czy majestatyczność jest możliwa gdy ma się złą postawę? Nie przypadkiem w tym słowie (o-SAN-ka) ukryty jest korzeń "san" (świętość). Wyobraź sobie, że masz na głowie koronę. Bez prawidłowej postawy długo jej nie utrzymasz. W najlepszym wypadku zakończy się to bólem głowy.
 
       7. Zasada siódma: PIĘKNY CHÓD I MOWA. Pięknego chodzenia i płynności ruchów... także nauczano od młodych lat. Najpierw własnym przykładem... a potem w tańcu. Dziewczynkę uczono poruszać się małymi, lekkimi kroczkami dzięki czemu powstawało wrażenie, że ona nie idzie... a ślizga się po powierzchni wody- - dosłownie jak łabędzica. Oczywiście poświęcano uwagę również pięknej mowie. Dawano zrozumienie, że w słowach ważne jest nie tylko piękno... ale wypowiadanie ich w stosownym czasie. taktowność, MĄDRA KOBIETA ZAWSZE WIE KIEDY POWIEDZIEĆ, CO POWIEDZIEĆ I KIEDY PRZEMILCZEĆ. Przecież nie przypadkiem mawiano: MOWA JEST SREBREM A MILCZENIE ZŁOTEM. Płynności wypowiedzi nadawano nie mniejsze znaczenie co płynności chodu. Wypowiedź pięknej kobiety powinna przypominać czasem wezbraną rzekę... a czasem szumiący strumyk- -spokojna, delikatna, łagodna. Taki sposób mówienia pielęgnowano w dziewczynce od najmłodszych lat. Jeśli brak było tych cech to mówiono z dezaprobatą: "ani stąpać ani modlić się nie umie". Szorstki głos, krzykliwy, gderliwość a już tym bardziej używaniu przez kobietę przekleństw... kładziono kres- i nie tylko dlatego, że to niemiłe dla otoczenia. Wszystko to niszcząco wpływa na samą kobietę, na żeńską energetykę. Ponadto ma to destrukcyjne działanie na mężczyznę, który jest z taką kobietą. Podobne podejście wyraża ogromna ilość przysłów i powiedzonek... i bajkowych fabuł. Także za wadę uważano bladość- - nie mylić z jasną skórą. Tępe spojrzenie, ponury wyraz twarzy, płaczliwość. Przypomnijcie sobie bajkę o królewnie (?)- -wszystko to mówiło o problemach ze zdrowiem. I przeciwnie: błyszczące oczy, radość życia, rumieniec, uśmiech- wszystko to wskaźnik zdrowia, energii, życiowej mocy a więc wskaźnik piękna. Tak właśnie wyobrażano sobie prawdziwą piękność i przyszłą żonę, matkę. Właśnie taką kobietę otaczano uznaniem i szacunkiem- -piękną, ŁADną, mądrą, rozumną, czułą, wierną. To właśnie te cechy najbardziej do dziś cenią prawdziwi mężczyźni. I oczywiście wszystko to prowadzi nas do kluczowego, najbardziej ważnego... dla naszych przodków pojęcia: KOBIETA- MATKA. 
 
         Aby dowiedzieć się jak Słowianie traktowali macierzyństwo, jak dbano o brzemienną kobietę, a także o tym jakimi sposobami... pielęgnowano dawniej o fizyczne i duchowe piękno, co jest potrzebne aby stać się tą jedyną dla swojego wybranką? jaką tajemnicę kryją w sobie pradawne obrzędy "słupy" oraz "miłowanie"... oraz wiele innych- -obejrzyjcie ciąg dalszy naszego filmu... w dokumentalno- informacyjnym kinie SŁOWIAŃSKI ŚWIAT. Link w opisie pod tym filmem.