niedziela, 22 grudnia 2024

Przesilenie Słońca 21 grudnia będzie miało wpływ na wszystkich - Era Wodnika

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=-wDFrfSVCW4

Witajcie kochani, nawet najdłuższa noc się kończy - stopniowo znów będzie się rozjaśniać. Wraz z przesileniem słońca ma miejsce punkt zwrotny na linii czasu. 

  Energia podąża za uwagą - to jest duchowe prawo. Dlatego zaufanie i oczekiwanie są najlepszymi z doradców, jeśli pragniemy lepszej przyszłości. Nie ma potrzeby próbować tego sobie wyobrazić - przede wszystkim nasza wyobraźnia jest ograniczona przez tysiąclecia ucisku, a po drugie ona musi pozostać otwarta.

  Aby światowy stan oczekiwania, w którym się teraz znajdujemy uczynić możliwym do zrozumienia można użyć porównania gąsienicy i motyla. Gąsienica z trudem może sobie wyobrazić, że kiedyś wzbije się w powietrze. Pewnego dnia postępując zgodnie z prawem natury, przestaje ona jeść i zawija się w kokon.

  Patrząc z zewnątrz teraz jest zupełna stagnacja, jednak wewnątrz trwa prawdziwa bitwa. Jedna po drugiej komórki gąsienicy rozpuszczają się aby przemienić się w komórki motyla.

  Jeśli to zastosować do ludzi oznacza to stopniowe rozpuszczanie starego człowieka, któremu zależało tylko na władzy, prestiżu i materialnych przyjemnościach. 

 Nieunikniony proces przemiany jest niezwykle bolesny i powoduje ogromne napięcie - zwłaszcza w początkowej fazie. 

 Podczas gdy komórki gąsienicy stanowią zdecydowaną większość stara świadomość nadal ożywia cały organizm, dlatego też system odpornościowy gąsienicy stara się bronić przed tym wszystkim co identyfikuje jako ciało obce i próbuje zniszczyć pierwsze nowo utworzone komórki.

  W ludzkim świecie są to agresywne, irracjonalne ataki  przytłaczającej większości - napaści obrońców starego porządku na małą mniejszość pokojowych myślicieli odpornych na naciski i ośmielających się marzyć o wielkich zmianach.

  Przykład gąsienicy i motyla przypomina o nieodwracalności naturalnych procesów - nie ma już powrotu ani dla gąsienicy, która weszła w etap poczwarki, ani dla ludzi, którzy na poważnie przystąpili do swojej wewnętrznej transformacji.

  Naturalny proces rozwoju nieubłaganie postępuje - w ciele motyla rozpuszcza się coraz więcej komórek gąsienicy. Powstałe komórki zaczynają się łączyć ze sobą i w jakimś momencie następuje cud przemiany świadomości. 

  Organizm wewnątrz kokonu nagle nie czuje się już jak umierająca gąsienica, ale jak rodzący się motyl. Analogiczny skok ludzkiej świadomości jest nieunikniony - to będzie dotyczyć wszystkich. Pośród tych, którzy chcą się zmieniać na całym świecie początkowa faza jest już w pełnym rozkwicie. 

  Ale od tego momentu kiedy siły twórcze przejmą kontrolę ogólna atmosfera zmieni się drastycznie. Z nastaniem nowej ery, nadszedł czas podążania za swoim wewnętrznym głosem - w powiązaniu z najwyższą władzą. Tacy ludzie nie potrzebują ani bodźców zewnętrznych, ani nagrody, bo znają swoje mocne strony i umieją szanować własne ograniczenia.

 Oni nie czują potrzeby gromadzenia bogactw materialnych ze strachu i obawy o przetrwanie, ale zdolni są cieszyć się życiem i dzielić się ze wszystkimi czyniąc to, co kochają. Oni na całym świecie rozpoznają się nawzajem.

  Marzący o dominacji nad światem trans-humaniści mogą tylko zaostrzyć problemy tego świata. Lepiej, żeby świat ignorował ich kłamstwa, inscenizowane katastrofy i scenariusze horrorów, których jedynym celem jest utrzymanie nas strachu i uzależnieniu.

Nie potrzebujemy władców, którzy w stu procentach zależą od pracy swoich poddanych.

Gdy tylko my nie jesteśmy im posłuszni i bierzemy sprawy w swoje ręce to następuje ich koniec. Na poziomie pozamaterialnym zapadła już decyzja o końcu  nieludzkich, apodyktycznych elit.

  Co będzie dalej jest zagadką - nasz skrajnie ograniczony umysł nie jest w stanie ogarnąć czegoś zupełnie nowego więc nie możemy planować ani wyliczyć naszej przyszłości.

 Przekażmy władzę bardziej wiarygodnym instancjom: precyzji ciała i mądrości duszy.

   Błogosławieństw Wam wszystkim. 

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=GS1rT8yHlLc


sobota, 21 grudnia 2024

Co dzieje się po śmierci. Prawda była zbyt długo trzymana w tajemnicy - Era Wodnika

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=DBxt-foD6OE

Witajcie kochani, 

wielu ludziom śmierć wydaje się czymś strasznym - czarną pustką w którą wpada człowiek wyrzucony z materialnego świata. Kiedy Dolores Cannon zaczynała swoje badania za pomocą regresji to nawet się domyślała do czego to doprowadzi.

Po raz pierwszy miało to miejsce podczas powrotu w jednej z sesji mentalnej regresji, badany człowiek w poprzednim życiu nieoczekiwanie "zmarł" na jej oczach -  stało się to tak nagle, że zaskoczyło Dolores, która nie wiedziała czego się spodziewać. Nie miała wyobrażenia o tym, co się dzieje z człowiekiem, gdy jest on psychicznie zmuszony przeżyć śmierć.

  Ale ponieważ wszystko stało się bardzo szybko to nie miała czasu ani możliwości aby zatrzymać ten proces. Pacjent w tamtej chwili mentalnie spojrzał na swoje materialne ciało i powiedział, że wygląda dokładnie tak samo jak wszystkie inne zwłoki. 

 Indywidualność pozostała zupełnie nienaruszona i w żaden sposób się nie zmieniła. Od tego czasu Dolores zaczęła studiować to zjawisko. Oblicza w jakich śmierć przejawia się człowiekowi mogą być różnorakie ale to co dzieje się po śmierci zawsze wygląda tak samo.

  Dolores doszła do wniosku, że nie ma żadnych, prawdziwych powodów do strachu przed śmiercią - studiując ten temat ciągle znajdowała świętowanie życia. Okazało się, że śmierć objawia nam zupełnie nowy, naprawdę piękny świat.

  Opuszczając ciało fizyczne wchodzimy całkowicie nowy wymiar - stało się oczywiste, że ramy ciała fizycznego są ograniczeniem i czymś jakby klatką dla ludzkiej istoty. Ale kiedy indywidualność lub też inaczej Duch wykracza poza te ramy i nie jest niczym ograniczony to jest zdolny poznawać więcej niż możemy to sobie wyobrazić.

  W ten sposób rozmawiając z ludźmi "po ich śmierci" Dolores była w stanie znaleźć odpowiedzi na wiele skomplikowanych i pokręconych kwestii prześladujących ludzkość w całej historii jej istnienia.

 Wielu badanych opisuje proces opuszczania ciała fizycznego jako podróż przez ciemny tunel na końcu którego pali się jasne światło. Takich opisów zebrano bardzo dużo od ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną lub tak zwane doświadczenia bliskie śmierci.

 Jeden z pacjentów powiedział, że to światło jest jak potężne pole energetyczne, które służy jako coś w rodzaju bariery między światem fizycznym a światami duchowymi.

 Człowiek zmierza w kierunku tego światła, ale nie zdołał do niego dotrzeć bo w pewnym momencie zaczyna się cofać i wraca do ciała fizycznego. Tacy ludzie naprawdę przeżyli stan przedśmiertny ale nie zakończyli tego przejścia, to znaczy nie przeszli przez cały tunel i dlatego nie umarli w naszym rozumieniu tego słowa.

 Ludzie badani przez Dolores przypominając sobie własne doświadczenia śmierci przekraczają tę kolorową barierę. W momencie przekroczenia ta energia staje się tak potężna i intensywna, że srebrny sznur lub też energetyczna pępowina łącząca ducha z ciałem fizycznym zostaje zerwany, a Duch już nie jest w stanie przekroczyć bariery w przeciwnym kierunku i powrócić do swojego ciała.

 Duch i ciało są rozdzielone na zawsze - ono nie ma już połączenia ze źródłem swojego życia czyli duchem. Ciało zaczyna się szybko rozkładać. Przekroczywszy próg śmierci niektórzy ludzie doświadczają zupełnego zamieszania - co prawda nie wszyscy tylko niektórzy. 

 Wiele zależy od tego jak zmarli - czy naturalną czy nagłą i nieoczekiwaną śmiercią. Najważniejsze jest to, że człowiek po śmierci nie pozostaje samotny, zwykle spotyka go człowiek z którym jest on połączony na poziomie serca i dzięki tej mocy wzajemnego przyciągania duchowego przechodzi łatwo i bez problemów okres adaptacji.

 Ale jest wiele przypadków, w których ludzie umierają nagle lub gwałtowną śmiercią i nawet nie mając czasu uświadomić sobie, że zginęli. Pomocnicy wychodzący na spotkanie takich ludzi mają obowiązek powiedzieć im co się stało i pomóc otrząsnąć się z możliwego szoku.

  Niektórzy ludzie myślą, że życie kończy się wraz ze śmiercią a po śmierci nie ma już żadnego życia. To dość dziwne, biorąc pod uwagę,że każda istota jest energią a energii która wypełnia lub wspiera istnienie nie można zabić lub zniszczyć.

  Dlaczego tak trudno w to uwierzyć że istnienie po śmierci fizycznego ciała nie zatrzymuje się i trwa? Nie można zabić elektryczności, ponieważ energia zawsze pozostaje energią i jest obecna wszędzie - chociaż może być ona w innej formie.

  Dlaczego ludzie wierzą, że energii nie można zabić a ludzką duszę i ducha można? Przecież dusza jest również energią, która posiada wszystkie jej  cechy.

  Wszak to jest istotą wszelkiej kreacji - WSZYSTKO JEST ENERGIĄ. Niektóre formy życia znajdują się na dużo niższym poziomie - w takie formy obfituje otaczający nas świat fizyczny. Ale one wszystkie tak czy siak były, są i będą energią.

  W istocie cała materia jest energią. Po prostu w naszym świecie jest ona reprezentowana przez dużo niższe formy elementarne. 

 Dokładnie tak samo możecie też sami siebie uznać za Istoty czysto energetyczne. W zasadzie coś takiego jak Materia nie istnieje, jest to po prostu sztuczna koncepcja wymyślona po to aby jaśniej odzwierciedlić z czego składa się świat fizyczny - który znów także w rzeczywistości jest światem energii.

 Śmierć trzyma wielu ludzi w strachu - nie niemniej jest to wielka iluzja obalająca samą siebie. To właśnie to o czym mało mówią ale dużo myślą. Z jej nadejściem ponownie króluje życie, które pod względem swojej skali i rozmachu zdecydowanie przewyższa wszystko co istnieje na tej naszej planecie.

  Jednak przy nieostrożnym obchodzeniu się z tym życiem - powodując własnoręcznie jego koniec człowiek uwalnia energię, która pozostaje z nim i po drugiej stronie życia - z którą to energią on chcąc czy nie chcąc będzie musiał sobie tam też poradzić.

 Niedopuszczalne jest celowe zabijanie ciała zanim nie nadejdzie jego godzina - jest to bezmyślne trwonienie (rozrzutność), którego nie można tolerować.

  Głównym problemem są dogmaty filozoficzne i religijne za pomocą których ludzie starają się zamknąć oczy i swój rozum na Żywą Rzeczywistość.

To jeden z powodów istnienia tak wielu problemów, tak często zdarzających się depresji itp. bo oni czują, że tracą swoją jedyną szansę.

  Założyciele wszystkich duchowych i filozoficznych szkół posiadali wiedzę na temat ciągłość istnienia, ale potem ta Wiedza została wycofana z ogólnego procesu edukacji czyniąc ją niedostępną dla większości ludzi. Powodem oczywiście znów był strach przed utratą władzy i kontroli nad nimi.

  Wiadomo, że wielokrotnie były wnoszone poprawki do Biblii, usuwano stamtąd wiele miejsc dodając to co uznano za konieczne. Ludzie boją się przyznać, że Biblia była przepisywana (zmieniana) wiele razy na przestrzeni wieków, ponieważ to zmusza ich do myślenia a wielu boi się samodzielnie myśleć.

  Człowiek nie może żyć a tym bardziej przetrwać bez Wiary - nawet jeśli ta Wiara nie ma racjonalnych podstaw. Człowiek ma potrzebę wierzenia w cokolwiek - prawda zbyt długo była utrzymywana w tajemnicy, a teraz nadszedł czas, aby ją stamtąd wydobyć i ogłosić światu.

Błogosławieństw Wam wszystkim  🔥

 Wdzięczność wszystkim którzy wspierają energetycznie, materialnie oraz udostępniają tę pracę.

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=mGTvQIlyLZw


Co stanie się 21 grudnia na naszej planecie i jak się zachować? - Olga Gabriel

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=PP5TUC2EV

Witajcie przyjaciele, wiele razy jestem pytana co się wydarzy 21 i 22 grudnia. Powtarzam raz jeszcze, że nastąpi silny potok światła - to się zdarza w tych dniach. Ponadto  bywają różne sytuacje - u niektórych ludzi ten wzrost energii może spowodować wybuch agresji. Dlatego też starajcie się jak najmniej rozmawiać na odległość, bo może się wydarzyć sytuacja, która kogoś zdenerwuje.

  Ktoś inny może dostać ostre wymówienie z pracy, mogą pojawiać się gwałtowne zachowania. Zachowajcie dystans, bo gdzieś tam mogą się wam pojawić ludzie, którzy sprawią nieprzyjemności. Może się pojawić ktoś, kto uruchomi jakiś wasz niezakończony program.

   Mogą nawet przepalać się żarówki, mogą się tłuc naczynia. Ja w ogóle uważam, że trzeba maksymalnie do 21- szego zrobić wszelkie zakupy, tak do pory obiadowej a potem już posiedzieć w spokoju przez trzy dni w domu. To wam mówię na pewno.

  U kogoś może być wręcz przeciwnie, mogą nastąpić jakieś spotkania - odbędą się pewne przyjemności. Tak jak to często mówię, w tym czasie będzie odwracana klepsydra. 

   Będą obnażane wszelakie brudy, może wydarzyć się jakieś zadziwiające wydarzenie w skali światowej. Nastąpi oczyszczanie ciemności i manifestacja czegoś świetlistego.

   Wiele razy już mówiłam co czynić - ogólnie trzeba zachować ciszę i spokój. Wykąpcie się, ubierzcie czyste rzeczy, zaprowadźcie porządek w domu, lekkie pożywienie, lekkie informacje, w tych dniach w ogóle nie obciążajcie się niczym negatywnym. W ogóle w tych dniach tylko pozytywne informacje, abyście w tych dniach dokonali skoku wzwyż.

 W miarę możliwości odcinajcie wszystkich tych, którzy mogą spowodować obniżenie waszych wibracji. Odrzucajcie wszelkie wiadomości czy tego rodzaju telefony. 

 Mogą pojawić się jakieś sztuczki manipulacyjne aby was gdzieś tam wyciągnąć - jakieś prowokacje, próby zwabienia was abyś cie w coś zainwestowali.

Nie dajcie się zwieść temu wszystkiemu - wszystko bardzo dobrze przemyślcie, roztropnie i krytycznie rozważajcie każdy swój krok.

 No i pijcie jak najwięcej wody lub herbat.  Niektórzy w komentarzach zadają te same pytania: "proszę powiedzieć o tym i o tamtym". Mi się wydawało, że moi stali widzowie już dawno to wszystko słyszeli, ale najwyraźniej trzeba powtarzać, że my w tej chwili się wznosimy. Nasza planeta się budzi - my się budzimy, musimy podnieść nasze wibracje, przez te portale nadchodzi bardzo silny przypływ energii, możemy bardzo szybko wspiąć się na kolejny poziom życia - nowy poziom istnienia.

 Dlatego to wszystko co opowiadam jest tak cenne -  dlaczego musimy to wszystko czynić. Ogólnie rzecz biorąc jeśli prawidłowo współpracujemy ze światłem to wzrastamy, wznosimy się dosłownie co sekundę.

 Ja już wyjaśniałam co oznacza prawidłowo przepuszczać przez siebie ten przepływ Światła - nie zachowujemy się grubiańsko, nie kpimy z nikogo, nie pasożytujemy, nikomu nic nie zabieramy,  nie stosujemy przemocy wobec innych i nie dajemy stosować przemocy wobec siebie. Pełna swoboda, maksymalna wolność dla siebie.

 Mówiła do Was Olga Gabriel, macie wejść w ten portal pełni radości, pozytywni, spokojni, oczyszczeni, piękni, żebyście pojedli sobie jakichś lekkich smakołyków i dobrze popili herbatą.

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=yyKeBVWfjXQ


czwartek, 19 grudnia 2024

Odwróćcie się od tego, co Was denerwuje - Era Wodnika

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=yTc1cojP6ok

Witajcie kochani, urodziliśmy się całkowicie wolni. Przyszliśmy tu wiedząc, że możemy nastroić swoje wibracje i przyciągnąć wszystko co tylko chcemy.

 Nikt z was nigdy nie mówił: "chcę oddać kontrolę nad swoim życiem komuś innemu".

Niemniej jednak większość nauczyła się to czynić, poświęcając więcej uwagi zachowaniom i poglądom innych ludzi niż pragnieniom własnej duszy. Ta większość zaczęła rozkoszować się dramatami innych zamiast pokojem w swoim wnętrzu, oni zaczęli skupiać się na tym co inni czynią niewłaściwie zamiast na tym co prawidłowego sami czynią.

   Ale wraz z każdą podjętą przez was decyzją możecie przywrócić swoją moc i stać się jedynym twórcą swojego życia. Inni mogą mieć na was wpływ, ale wy nie powinniście pozwalać aby ten wpływ kierował waszym życiem.

  Przypuśćmy, że widzicie we wiadomościach coś co budzi wasz niepokój - jaki to może mieć wpływ na wasze życie? Wy zaczynacie oddawać swoją moc zachowaniom innych ludzi poprzez skupianie się na tym czego nie chcecie i przyciągając tego jeszcze więcej.

   Zamiast tego natychmiast sobie przypomnijcie: "przyglądam się podróży innego człowieka, ale tworzę własną rzeczywistość. Wyobrażam sobie lepszy świat".

 W takim przypadku bez względu na to co by się nie działo przyciągniecie do swojego życia to co kochacie.

 Być może dzielicie swoje życie osobiste z kimś, kto zachowuje się źle - nie jesteście w stanie uniknąć demonstrowania przez niego gniewu, zaburzeń czy też niepokoju. One są wprost przed wami. Nie jesteście w stanie tego kontrolować, ale możecie mieć wpływ na to jak bardzo skupiacie się na wszystkim innym wokół was. 

 Wasz współmałżonek może nieustannie narzekać na stan świata - wy macie wybór czy wejść z nim w spory czy też wybrać lepszą wibrację. Możecie powiedzieć: "tak - to wszystko jest denerwujące, ale dziś przygotujemy wspaniały obiad" i będziecie delektować się swoimi wibracjami nawet wtedy gdy on lub ona tonie w swoich. 

Przypuśćmy, że ktoś wam czyni zarzut, że chowacie głowę w piasek i ignorujecie rzeczywistość zamiast zamartwiać się i złościć. Możecie wtedy zająć pozycję obronną i denerwować się skupiając na obwinianiu strony przeciwnej. Możecie też od razu się zgodzić mówiąc: "tak - ignoruję wiele z tego co sprawia, że czuję się nieszczęśliwy i w tym samym czasie poświęcam uwagę na to co mnie uszczęśliwia".

To stwierdzenie może się tym ludziom nie podobać - oni by chcieli abyście się przyłączyli do ich gniewu, ale wybór należy do was.

   Jeśli zdecydujecie się skupić na rzeczach, które sprawiają, że czujecie się lepiej to nie przywiązujecie się do smyczy, aby czuć się tak samo jak inni.

  Na świecie jest  teraz pełno jaskrawych kontrastów -  istnieją różnice polityczne albo pełne kłótni debaty na temat kierunku, w jakim zmierza technologia.  

 Jeśli uważacie, że kontrast jest okropny, to on może być okropny. Lecz jeśli spojrzycie oczami swojej duszy to ujrzycie rozwijający się świat.

  Zniszczenie starego rodzi nowe. Nie możecie zmienić systemu walcząc z nim. Nie możecie zmienić innych i sprawić, że będą źli.

   Przywiązujecie się wibracyjnie do tego nad czym się skupiacie, odwróćcie się od tego co was denerwuje. Przenieście swoje spojrzenie na lepszy świat i na dobrych ludzi. Myśli, które niosą wam radość staną się waszą rzeczywistością jeśli pozwolicie sobie się nimi cieszyć i wyobrazicie sobie, że wszechświat niesie wam ich istotę.

Wybryki innych ludzi mogą mieć wpływ nie większy niż postacie w sztuce, w której  możecie grać role wybrane przez siebie.

  Bez względu na to, co kto czyni wokół was macie wybór pozostania ofiarą lub zostania twórcą. To tylko kwestia koncentracji - skupiajcie swoje spojrzenie na tym czego chcecie i nie pozwalajcie aby negatywność innych przyciągała waszą uwagę na dłużej niż kilka sekund.

 Wasz duch i wasza energia to cenny zasób i zasługujecie na dużo więcej.

Błogosławieństw Wam wszystkim

wersja polska:  https://www.youtube.com/watch?v=KJ_J056RF4Y


Świat przechodzi okres oczyszczenia - Era Wodnika

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=XTTkLSHNeR0

 Witam Was Kochani - mamy czasy ostateczne, karma się wyczerpała i została odpracowana.  Niespotykane dotąd energie oczyszczają Ziemską płaszczyznę, nigdy wcześniej nie było tak dużo światła i dlatego nigdy dotąd nie było tak dużo ciemności.

  Jeśli byśmy nie odsłonił zasłon, to nie zobaczyliśmy kurzu i brudu, który dawniej pozostawał niewidoczny.

 Nasz świat przechodzi fazę oczyszczenia i odrodzenia, które było przygotowywane przez dziesiątki tysięcy lat. To oczywiście nie będzie łatwe - zachowujcie odwagę w najczarniejszych godzinach, one też miną. Nie ma nic przypadkowego - jest tylko Boski zamysł i czas.

   Odpuśćcie - pozwólcie płynąć energii i sytuacji, miejcie wiarę w to, że rzeka energii płynąca przez wasze życie znajdzie swoją drogę i przyjdzie rozwiązanie.

 Ludzie są ograniczeni pragnieniem kierowania procesami aby powstrzymywać ból, strach i nieprzyjemne odczucia - oni tracą na to bardzo dużo energii. 

 A gdyby tak odpuścić i  wierzyć, że z chaosu wyłoni się nowa jasność? Powinniśmy ufać swojej intuicji - wy wiecie na czym chcecie skoncentrować swoją energię. To jest wasza ścieżka - wasza część Boskiego planu. 

 Energia i zainteresowanie otwierają kolejny krok w waszej podróży. Nawet jeśli nie widzicie drogi to one pokazują wam następny krok.

  Podejmijcie to działanie do którego wzywa was plan - bez względu na to jak bardzo nielogiczne może wam się to wydawać. Po tym zaufajcie większemu boskiemu planowi.

 Wszyscy uczycie się nowym poziomie dla zaawansowanych. Nawet jeśli nie widzicie zmian, to energia zmian płynie przez was. 

 Wasze myśli na temat zmian relacji, przeprowadzce, odejściu z pracy czy doskonaleniu umiejętności to boskie naciski na waszą rolę w boskim planie. Wasza wyższa Jaźń, wasza dusza wie, co macie czynić i o tym przypomina.

 W obecnej chwili poziom energii wychodzi poza skalę. Podążanie za swoimi myślami, ideami i energiami, które was przyciągają ma decydujące znaczenie dla harmonizacji z waszą wyższą osią czasu. To pozwala zmaksymalizować wasz rozwój, oczyścić karmę i położyć doskonały fundament dla najłagodniejszego przejścia dla was, waszej rodziny i waszej duchowej rodziny.

   Odpowiedzi znajdują się wokół was i wewnątrz. Żyjecie w inteligentnym wszechświecie - on odpowiada na wasze myśli, przekonania i pytania.

 Jeśli macie pytania to je zadajcie a następnie zwróćcie uwagę na to, co się pojawia. Na każde pytanie istnieje odpowiedź.

Błogostanu wam wszystkim.

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=C-IETcJYR0E