piątek, 18 kwietnia 2025

Każdy jest pod wpływem nowych częstotliwości - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=iYyMWTALtb0 

Witajcie, kochani. Nie miejcie wątpliwości, że wszystko idzie zgodnie z planem. Obserwując wszystko, co dzieje się na świecie, łatwo jest popaść w lęki i wątpliwości. 

 Wiele istot nieustannie kontynuuje swoje próby utrzymania swojej pozycji i korzystają z obecności gęstej energii aby czynić co im się żywnie podoba.

  Zmiany przerażają tych, którzy nie mają zielonego pojęcia o procesie wznoszenia się Ziemi. Oni obawiają się, że jakakolwiek zmiana wszystkiego tego co znają i z czym czują się komfortowo, doprowadzi do utraty dużej części tego, nad czym  pracowali przez długi czas - nawet jeśli obecna sytuacja jest bolesna i daleka od doskonałości.

  Wszystkie stare, fałszywe przekonania, nadal aktywne w pamięci komórkowej a także w samej Ziemi poddawane są intensywnemu działaniu wysokich częstotliwości Światła spływającego teraz na Ziemię jako część procesu wznoszenia się.

  Ludzie będący w harmonii z gęstymi energiami żyją w świecie niskich częstotliwości. Natomiast ci, którzy są świadomi tego co się dzieje, którzy wiedzą, że na powierzchnię wypływa teraz stara energia wykorzystują ten czas, żeby się z tych niskich energii oczyścić i podążać naprzód.

   Wszyscy znajdują się pod wpływem nowych częstotliwości - ci którzy śpią duchowo i nie są świadomi procesu Wniebowstąpienia borykają się z problemami, które nigdy wcześniej ich nie dotykały i zadają sobie pytanie: "dlaczego tak się dzieje?" Pojawiają się problemy ze zdrowiem w najmniej oczekiwanym momencie, a niektórym się wydaje, że popadają w szaleństwo ponieważ ich myślenie zawodzi.

Wszyscy doświadczają wypływających na powierzchnię żalów, depresji, złości, oskarżeń. Wielu ludzi chce odejść i zachodzące wydarzenia dają im to czego szukali.  

  Wielu odejdzie w miarę rozwoju wydarzeń, ponieważ nie mogą lub nie chcą się dostosować do wyższych częstotliwości wznoszącego się świata - niektórzy ludzie po prostu wiedzą na dużo głębszym poziomie, że nie są w stanie osiągnąć wysokich częstotliwości niezbędnych w tym życiu i wolą odejść aby powrócić później na bardziej rezonującą z nimi Ziemię.

  Doświadczenie śmierci jest zawsze wyborem - dla większości ludzi jest to wybór nieświadomy - nie mniej jest to zawsze wybór wynikający z woli duszy. Piekło nie istnieje chociaż religie przez całe wieki uczyły czegoś zupełnie przeciwnego aby mieć kontrolę nad ludźmi. Jednak jeśli komuś podoba się stan świadomości napełnionej wiarą w piekło to może doświadczać swojej twórczości do momentu, aż nie dostrzeże czegoś więcej poza swoją iluzją.

  Zawsze istnieją istoty światła gotowe pomóc każdej duszy w tej samej sekundzie gdy tylko one zwracają się o pomoc. Nikt nie może pójść na zatracenie ponieważ nie istnieje nic więcej oprócz Boskiej świadomości.

   Obecny czas nie jest dla ludzi o słabym sercu, ale wybraliście przebywanie na Ziemi w tym czasie i przed wcieleniem się byliście świadomi skutków tej decyzji.

   Zwiększająca się obecność energii światła o wysokiej częstotliwości i fakt, że miliony ludzi budzą się duchowo powoduje rozpad wielu przekonań, tradycji, społecznych zasad i praw , bo wszystkim co je ukształtowało i utrzymywało była wiara w nie.

 Większość rzeczy zmieni się lub zniknie, ale niektóre pojawią się ponownie w nowych i lepszych formach.

  Wielu z was odkrywa obecnie, że nie mają już nic więcej wspólnego z ludźmi, których kiedyś uznawali za bliskich.

  Niektóre rozrywki przestały być tak interesujące jak dawniej. Stare rozrywki zaczęły się wydawać nudne i nieciekawe - ulubione jedzenie może wydawać się niesmaczne. Nie będziecie potrzebowali już tak wiele pożywienia ponieważ w miarę waszego rozwoju będziecie pobierać coraz więcej energii. A to dlatego, że się rozwinęliście i już nie rezonujecie z wieloma rzeczami, które dotąd były znaczącą częścią waszego życia. 

   Pojawią się na nowo relacje na wszystkich poziomach jeśli będą stanowić dla was doskonałość - choć dla niektórych ludzi doskonałość może oznaczać życie w pojedynkę. 

 Pojawią się nowe zajęcia, mniej gęste pożywienie, zaczną pojawiać się nowi przyjaciele w miarę tego jak będziecie w stanie uwolnić się od swoich starych koncepcji i przekonań.

  Ufajcie i pozwólcie zachodzić procesom wewnątrz i na zewnątrz, uwierzcie, że istnieje Boski plan, który nie może zostać zatrzymany czy też opóźniony przez ludzkie myślenie lub działanie. 

 Ponieważ wy rezonujący z tymi przesłaniami jesteście przebudzeni i świadomi to waszym zadaniem na tym etapie jest po prostu zaakceptowanie Boskości każdego człowieka i każdej formy życia. Większość z was już się rozwinęła poza granice potrzeby aby poprawiać innych ponieważ już wiecie, że tak na prawdę wszystko stanowi jedność ze Źródłem i już nie oceniacie według wyglądu zewnętrznego.

 Na świecie zachodzą zmiany - one już nadeszły. Będziecie świadkami rozpuszczenia się wielu przekonań w obecnych systemach kształcenia, nauki, medycyny, prawa, religii itd.   

   Rozpadną się koncepcje i przekonania, które były uznawane za prawdy wysokiego poziomu intelektualnego. To wzbudzi protesty i sprzeciw tych umysłów i grup intelektualnych, które wierzą, że istniejące fakty i informacje stanowią wyższą rzeczywistość.

  Wykonajcie krok w tył i przyglądajcie się światu z bezpiecznego miejsca światła w waszym sercu wiedząc, że nic nie może sprawić, że będziecie mniejsi od tego kim i czym już jesteście. Bądźcie światłem i żyjcie światłem ponieważ jesteście światłem.

 Błogosławieństw Wam wszystkim.  🔥

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=8SPNSz-hEPs


wtorek, 15 kwietnia 2025

Główne zmiany zachodzą niezauważalnie - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=ydPpF-0H2S0&pp=0gcJCX4JAYcqIYzv

 Witajcie kochani, odchyleń nie da się przewidzieć ale możliwości i tendencje są widoczne.  Powracamy do światła - to jest pewne i nie można tego zachwiać, ale właśnie te wstrząsy powodują lęk i wzmagają u wielu ludzi niepokój o przyszłość i o to, co jeszcze może się wydarzyć.

   Ta troska jest zrozumiała z trójwymiarowego punktu widzenia ale z punktu widzenia istnienia takiego niepokoju nie ma. Wrogość, wojny, niezadowolenie, manipulowanie ludzkością, klęski żywiołowe, cierpienie i nieszczęścia, zarówno osobiste, jak i w kontekście globalnym - wszystko to sprawia, że obawy są zrozumiałe.

  Ale światło nowej świadomości wdziera się - pojawiają się fakty i prawda. Światło uzdrowi wszystko, Ziemia zaczyna się uzdrawiać, następuje zrównoważenie i stabilizacja tego stanu normalności.

Aby było łatwiej wytrzymać ten czas, trzeba wiedzieć że w tej chwili trwa ostateczna bitwa - nie ma lepszego sposobu na opisanie obecnego stanu. Dzięki przełomowi światła wszyscy będą oczyszczeni i przebudzeni i nic nie może tego zatrzymać.

  Światło toruje sobie drogę do ludzkich serc, w tym czasie moce ciemności zjednoczyły swoje siły mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. One zdają sobie sprawę ze swojej sytuacji i czynią wszystko, żeby ją kontrolować poprzez rozsiewanie strachu i pomijanie milczeniem istnienia darmowej energii chociaż takie technologie są już dostępne.

 Istnieją już i działają generatory magnetyczne a to może stworzyć zdecydowanie nową sytuację życiową dla ludzkości. Darmowa energia oznacza wolność a nienasycona żądza władzy i kontrola tych, których wciąż milczą na te tematy stanowi przeszkodę w uwolnieniu tej energii i przekazaniu jej ludziom.

  Manipulacje nie mogą już działać a dzięki nieograniczonemu i bezpłatnemu dostępowi do tej energii ludzie będą mogli sami stanowić o sobie. Presja przetrwania, która istnieje z powodu tego sztucznego niedoboru zasilania zostanie natychmiast odcięta.  

 Zaopatrzenie energetyczne na Ziemi jest jednym z największych przestępstw obciążających tych ludzi, którzy wciąż trzymają się władzy. Wolna energia rodzi wolnych ludzi, jest to pierwszy duży krok, który teraz wykonuje ludzkość.

 Ale stare siły wciąż ingerują w to i próbują nas na siłę przekonać, że one martwią się o nasz dobrobyt - one starają się nas przekonać, że nie ma innej drogi rozwiązania problemu energetycznego poza tą jaką oni oferują.

  Oni są niszczycielami Ziemi i nie ma dla nich nic świętego bo są odcięci od światła, miłość jest im obca, ponieważ oni są odcięci od życia. Należy ich nazywać posłannikami zagłady, ale ci posłannicy upadną i zostaną doprowadzeni do pokajania się.

  Zbliżają się wielkie burze - burze zmiotą tych, którzy je spowodowali, tych którzy zaprosili te siły, ponieważ ich intencje będą przeciwko nim. Ale nawet jeśli nadciągają groźne chmury Wy jesteście chronieni - chmury się rozproszą i słońce wszystko oświetli.

  Wielki plan sił ciemności nie powiódł się ale oni jeszcze nie chcą tego przyznać i sieją strach i przerażenie. Ich czas dobiegł końca

 W obecnej chwili ludzie pozostają w zależności na różnych poziomach: ekonomicznie, społecznie i religijnie. Wolność, którą Bóg dał nam jako główne prawo (bo jesteśmy wolni z samej definicji - jesteśmy samo-stanowiącymi Bogami) jest nadal ograniczana. Oni ze wszystkich sił sprzeciwiają się wyzwoleniu ludzkości aby nadal kłamać.

  Coraz więcej ludzi przejawia nowe cechy, które Wy posiadacie i Nowa Ziemia nabiera kształtu. Zachowujcie spokój i pogodę ducha bez względu na wstrząsy polityczne, ekonomiczne czy religijne.

  Horror ich zamiarów jest teraz widoczny i zwraca się przeciwko nim, nadal udaje im się wywoływać strach, ale pozostało im bardzo mało czasu.

   Kwestia energii stanie się potężnym sygnałem i to jest nieuniknione - wojny, niesprawiedliwość, zniszczenie powodujące ten problem ustaną i ludzie poczują smak globalnego świata.

  Aby wnieść swój wkład w manifestację nowej rzeczywistości pozostawajcie w pokoju, utrzymujcie miłość i przywołujcie światło. Nie nadawajcie znaczenia dramatom wokół, karmcie się światłem źródła i żyjcie życiem dzięki Jego miłości.

   Główne zmiany zachodzą dziś niezauważalnie. Nowe życie może wyrosnąć w głębinach każdego serca. Zwróćcie się do swojego serca i do swojej duszy, uwolnijcie swoje obawy.

 Rządząca elita się wyłączy - oni tracą władzę i ich zamiary po raz ostatni pokazują swój efekt odstraszający.

  Skupcie się i pozostawajcie w świetle, zaufajcie swojemu wewnętrznemu prowadzeniu i wierzcie, że nic i nikt nie może Wam nanieść szkody.

  Wszystkie zbrodnie tego czasu omijają Was nie pozostawiając nawet śladu, jeśli nie przejawiacie wahań i macie świadomość swojej Istoty, jeśli idziecie zgodnie z głosem swojej duszy.

   Strach jest zasiewany wszędzie, żeby ludzie trzymali się z dala od swoich umiejętności - pojmijcie to i wyciągnijcie wnioski.

 Wasza istota nie zna strachu, obudźcie się i jesteście wolni.

 Wasza wewnętrzna transformacja przemienia Ziemię - niepokój o własne istnienie na tej planecie jest iluzją, która znika gdy tylko uzyskujesz jasność co do siebie. Przed nami majaczą kolejne Widziadła i  upiory ale światło będzie zwycięzcą.

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=NtSCUrEtdmE

 

niedziela, 13 kwietnia 2025

Dobre czasy są tuż za rogiem - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=SQEjRW96MG0

Moi Drodzy, wydarzenia nadal powodują poważne obawy, wydaje się, że czasy pokoju są jeszcze bardzo odległe.

Światowe problemy sprawiają, że przetrwanie jest bardzo trudne. Ziemia nie funkcjonuje już prawidłowo, co sprawia, że życie dla wielu ludzi jest nie do zniesienia i tracą oni nadzieję, że powróci do normalności.

Należy jednak pamiętać, że znajdujemy się pod koniec okresu, w którym wszystko jest nadal według starego porządku, podczas gdy nowy sposób życia nadchodzi i walczy o uznanie.

 Toczy się bitwa o kontrolę nad Ziemią i światło ostatecznie zwycięży. Jest wielu wizjonerów czekających na swój czas - gotowych wyjść i poprowadzić ludzkość naprzód.

  To są czasy, kiedy wiele rzeczy musi zostać uporządkowanych, aby oczyścić drogę dla tego co nowe - ciężko jest to dostrzec w tym całym zamieszaniu, które ma miejsce ale ono czeka aby się przejawić więc nie upadajcie na duchu bo nadchodzące zmiany doprowadzą do dużych kroków naprzód.

Nakierujcie swoją uwagę na uczucie  harmonii i miłości, ponieważ to pomoże
podnieść się na duchu ludziom, którzy czują się przygnębieni i martwią się o przyszłość.

 Utrzymujcie swoje wibracje tak wysoko jak tylko się da ponieważ one są w stanie leczyć.

  To, czego teraz doświadczamy, jest niezbędne do oczyszczenia starej karmy. Wydarzenia w najbliższej przyszłości przyniosą rezultat na który siły ciemności nie są przygotowane.

 Nasza przyszłość jest bezpieczna i chociaż nadal będziemy musieli znosić problemy to dobre czasy są tuż za rogiem i nic nie może ich powstrzymać. Czasy są bardzo trudne, ale każdy wysiłek aby podnieść swoje wibracje, będzie tego wart.

Błogosławieństw Wam wszystkim. 🔥

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=8ZXOBSF1Csc

sobota, 12 kwietnia 2025

Bycie uduchowionym nie oznacza bycie "białym i puszystym" - Wiktor Sawieliew

 całość oryginalnego filmu jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=sGy-iJ-Gyu8 

Bo to jest tak, jeśli jesteś po prostu uczciwym i normalnym człowiekiem. Bycie uczciwym i szczerym nie oznacza bycie takim nieskazitelnym, "białym i puszystym". Ty jesteś naturalny - możesz czasem, krzyczeć, wpadać w złość ale jesteś szczery i nie boisz się tego wszystkiego okazywać innym. Ot i cała duchowość. 

 Brak duchowości można scharakteryzować jednym słowem: hipokryzja. Z jakiegoś powodu uważa się, że to co duchowe jest takie "gładko uczesane", a to co nie jest takie "wygładzone" uważane jest za nieduchowe.  Tak nie jest.

   Po prostu przyjrzyjcie się jakie istnieją relacje z Bogiem i tam jest połowa takich gładko uczesanych a połowa nie. I w każdym momencie życia powinienem brać narzędzia albo z tej strony, albo z tamtej - najważniejsze jest to, aby ich nie pomylić.

 Istnieją jakieś tam działania wojenne i w tej sferze narzędzia z arsenału tych "uczesanych" nie będą miały zastosowania, bo przegrasz. Wtedy musisz zastosować inne narzędzia. Istnieją narzędzia mające zastosowanie pokojowe - na przykład jakaś tam łopata, i istnieją narzędzia wojenne - na przykład jakaś tam strzelba.

 Tak samo jest i tutaj - oto i cała duchowość takiego szczerego życia, nic więcej nie potrzeba. Jeśli jesteś taki właśnie szczery to automatycznie stajesz się szczęśliwy ponieważ szczęście spływa na nas nie z zewnątrz lecz od wewnątrz. Wtedy Bóg mówi: "aha - wszystko z nim w porządku, są postępy".   

 A wtedy to Twoje szczęście i ten Twój szczery brak lęku udziela się otoczeniu. Ty możesz wtedy opowiadać bajkę o "Okrąglinku" (kołaczu) lub jakąkolwiek inną. Albo możesz wyjaśniać jak działa dwumian Newtona a wraz z tymi wyjaśnieniami przekazujesz także swój nastrój.    

Słuchacze najpierw zauważają kim jest nauczyciel a dopiero później to co on im przekazuje. Informacja na znaczenie drugorzędne - to jest właśnie ta wiedza materialna. A tak przy okazji: wtedy jest w zasadzie wszystko jedno czy ty grasz na skrzypcach czy też wyjaśniasz dwumian Newtona - to jest to samo. Za to odpowiada ta sama czakra czyli Visudha czyli czakra gardła. Nie ma znaczenia czy jest to matematyka czy muzyka.

   Ja przekazuję to, że cieszę się życiem: "kocham cię życie",  i mam nadzieję, że to miłość wzajemna jak śpiewał dawno temu Bernes. Oto co przekazuję - to jest właśnie duchowość. 

   A są też tacy ludzie, którzy przestają lubić najpierw swoich sąsiadów, Boga w ogóle nie biorą pod uwagę, a na koniec przestają kochać siebie i kończą życie samobójstwem. 

   A dlaczego tak? Bo im zaszczepiono jakiś tam materializm zamiast duchowości, a stara mądrość uczy, że "święte miejsce nigdy nie bywa puste" - a skoro ten materializm to zaczynają się jakieś tam dziwne kolczyki, tatuaże wszędzie, zmieniają kolor włosów na zielony lub niebieski. Wszystko to takie poszukiwania w materii: "co by tu jeszcze - może zmienić płeć? Jaką by tu jeszcze wynaleźć podnietę?" To się niczym dobrym nie kończy.

   Nie należy iść w tę stronę - to są rzeczy materialne. Pod względem materialnym jestem już przygotowany. W pismach jest powiedziane: "od urodzenia masz już wszystko co ci potrzeba - idź i bądź szczęśliwy". Masz wszystko co potrzeba i nie należy niczego szukać - nie trzeba nic ze sobą czynić, nawet trenować się nie trzeba. Wystarczy, że komuś pomogłeś - to już jest treningiem przed następnym etapem, następnym treningiem.

 Czy widzieliście aby jakieś zwierzęta spędzały czas na siłowni? aby podnosiły jakieś tam sztangi? Przyjrzyjcie się na przykład tygrysom jaką mają muskulaturę - czy one się trenowały? Jest wprost przeciwnie! Dorosłe osobniki lwów lub tygrysów przez 12 godzin dziennie po prostu śpią. W jaki sposób one się tak wytrenowały? Te mięśnie po prostu im wyrosły. Albo na przykład takie silne zwierzę jak słoń - czy on cokolwiek trenował?

      Wiemy, że istnieją tacy ludzie, którzy już od urodzenia mają taką potężną budowę, że podkowy potrafią wyginać w rękach a nic nie trenowali. Skąd oni mają taką siłę?

 To nosi nazwę Prarabdha karma. Takie jest moje ciało, ja nic w nim nie będę zmieniał i ono będzie właśnie takie - takiego wzrostu, takiej wagi i to są moje możliwości.  

    To jest właśnie Prarabdha karma i nie trzeba nic szczególnego czynić w tym celu. A wokół różne takie zachęty w rodzaju: zwiększ swoją możliwość pamięci lub coś tam jeszcze innego. Wykorzystaj to czym dysponujesz - to zupełnie wystarczy, a potem Bóg sam tobie coś da.  

 Ale jeśli sam będziesz sobie coś tam dokładał do tego swojego "życiowego ekwipunku" - tak jakby do ciągnika dopiąć pług plus bronę i jeszcze tam coś dodatkowego nie wiedząc po ci to wszystko, to po prostu stracisz dużo czasu. 

 Dokładnie tak samo jest z tą wiedzą duchową - wszyscy rzucili się na tę duchowość. A to dlatego, że obecnie w dużej części świata są już automatyczne pralki, a Ameryce łacińskiej nie każdy to ma, tak samo jest w Afryce - tam do dziś różne plemiona obchodzą się bez tego.

   Ale duża część ludzkości ma dziś te wszystkie wygody - centralne ogrzewanie, pralki i zmywarki. Pojawiło się dużo wolnego czasu i ludzie się drapią po głowie: "czym duchowym by tu się zająć?"  I zaczynają to studiować, ale w zupełnym oderwaniu od normalnego życia i popadają w poważne kłopoty.

 A jak konkretnie się to dzieje?  Jeśli ktoś stara się dzieciom narzucać takie coś jako praktykę duchową, a dzieci nie chcą tego słuchać to słusznie czynią! Tak naprawdę to Bóg w nich to odrzuca: "co ty im tu wciskasz?" 

  Bo moja sfera działań jest ograniczona jakimiś tam ramami, 

  i kiedy pojawia się jakieś nowe zadanie to Bóg na ten cel daje określoną sumę pieniędzy, określone siły, określony entuzjazm i ściśle określone pojmowanie duchowe - jakieś tam poszerzenie świadomości, bo to jest jakieś nowe dzieło i potrzeba jakichś dodatkowych zasobów. W ten sposób następuje wzrost.

  Ja mogę sobie ten wzrost zorganizować sam, mogę sobie wytrenować muskulaturę jak na przykład Arnold Schwarzenegger. Oczywiście rozumiem, że on miał jakiś rodzaj zachęty - zagrał w różnych filmach, wygrał różne turnieje w rodzaju mister Olimpia i podobne. Był też przykładem dla wielu innych, że można coś osiągnąć w ten sposób. Ale on bezsprzecznie miał do tego talent, bez talentu nic się nie uda.  

   No i załóżmy, że sobie rozwinąłem albo muskulaturę, albo tę tak zwaną "duchowość" lub też jakieś tam umiejętności pozazmysłowe. Lecz jeśli ja tę niby "duchowość", która tak naprawdę jest subtelnym materializmem, który powinien być mi przekazywany wraz z działaniem

   ale ja ją sobie zorganizowałem, wytresowałem, wytrenowałem, ale brak jest w wyniku tego jakiegoś konkretnego dzieła to tam przychodzą demony, bo święte miejsce nigdy nie bywa puste.

 Dlatego też bardzo niebezpieczne jest rozwijanie się w jakimś kierunku nie wiedząc w jakim celu. Tu zaraz pojawiają się demony no i oczywiście pycha. Tak w ogóle jeśli dokonuję jakiś wysiłków tylko po to aby pokazać jaki ze mnie heros to uważane jest to za praktykę demoniczną.

  Zawsze każdemu działaniu powinien przyświecać jakiś konkretny cel - a wtedy jest to dobre, Boskie działanie, naturalne, dozwolone i nie będzie za sobą niosło żadnych negatywnych konsekwencji. W przeciwnym razie pojawią się same problemy.

 Jeśli to jest naprawdę praktyka duchowa, jeśli ja naprawdę myślę o przyszłości dzieci to one po prostu słuchają z otwartymi ustami - łykają po prostu wszystko, chap, chap, chap.

   I czekają niecierpliwie każdego kolejnego wieczora kiedy przyjdzie tato, aby znów im coś opowiadać i żeby znów miały możliwość chapnąć coś nowego.  

    Ale niektórzy ludzie wprowadzają taki reżim: "teraz będzie godzina zajęć duchowych". Ty najpierw uczciwie przeżyj dzień a dopiero potem bierz się za opowiadanie czegokolwiek, a wtedy dzieci będą bezpieczne.

  Oto dlaczego dzieci nie chcą zajmować się praktykami duchowymi lub też pochłaniać duchowej wiedzy. To oczywiście moje widzenie tej sprawy. 

 Na tym dziś wszystko. Dziękuję.

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=E0n9F7TE8vA


piątek, 11 kwietnia 2025

Masz otwarte konto w banku Wszechświata - w jaki sposób korzystać z tych zasobów

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=M-Tc1U_VxLk 

Witam wszystkich, chcę porozmawiać dzisiaj na temat naszego uniwersalnego konta bankowego we Wszechświecie. Ono jest ogromne i niezmierne. Posiadamy nieskończoną ilość zasobów z których możemy korzystać.

  Chcę Wam dziś opowiedzieć w jaki sposób możemy uzyskać do nich dostęp.  Rzecz w tym, że poprzez swoje myśli i uczucia produkujemy energię, którą możemy wykorzystać (użyć) w tym świecie. 

 Mamy na przykład jakieś tam pragnienie, marzymy o czymś, - wiecie jak to jest opisane w książkach Vadima Zelanda - to staje się w naszym życiu czymś bardzo ważnym, jest bardzo ciężkie energetycznie.

  Wszak my uważamy, że w tym świecie istnieją rzeczy tanie i rzeczy bardzo drogie - a to nieprawda. Tutaj wszystko jest absolutnie jednakowe. Przeżywamy tutaj po prostu różnorakie doświadczenia, a w związku z tym doświadczenie bogactwa lub też ubóstwa, doświadczenia bycia w relacji oraz doświadczenie samotności. To są po prostu doświadczenia - tutaj nie ma nic ciężkiego energetycznie lub lekkiego, ale my wykonujemy to wszystko w swoim umyśle - za pomocą swojego myślenia.

     Dlatego też im prościej, im lżej traktujemy swoje pragnienia tym łatwiej się one spełniają, bo to my sami nadajemy im wagę, nadajemy im takie czy inne znaczenie. 

I teraz jeśli znajdujemy się na tak zwanych niskich wibracjach czyli żywimy te wszelakie uczucia, żalu, urazy, złości, przygnębienia to wytwarzamy bardzo mało energii, a w związku z tym mamy mało zasobów z tego swojego wszechświatowego banku. 

 Te zasoby są rozdzielane na wszystkie sfery naszego życia, bo przecież żyjemy, oddychamy, poruszamy się - coś tam czynimy i do tego potrzebujemy energii. No i kiedy tkwimy w tych wymienionych przed chwilą niskich wibracjach to energii mamy niewiele.  

 I jeśli posiadając taki mały zasób zaczynamy czegoś pragnąć a do tego nadajemy im duże znaczenie i do tego zaczynamy je forsować to wali nam się coś w innej sferze naszego życia.  Dla przykładu: chcę pieniędzy i zaczyna wiele pracować, często myślę o pieniądzach, bardzo się niepokoję tą sprawą to co się zaczyna zawalać?

   Mogą na przykład zepsuć się moje relacje osobiste, mało poświęcam uwagi na przykład dzieciom, mężowi, rodzicom i te sfery mojego życia cierpią. Mało uwagi poświęcam sobie, swojemu wyglądowi zewnętrznemu, jakiejś swojej sferze twórczości albo swojemu hobby.  Rozumiecie już o czym mówię? My zabieramy wtedy coś z innej sfery - a może nawet z wielu sfer. 

Bywa tak, że ludzie skupiają się na jednej sferze a wszelkie pozostałe sypią się w przepaść. A przecież posiadamy nieograniczone konto w banku Wszechświata - ale w jaki sposób pobrać te zasoby?

    Dostęp do nich uzyskujemy poprzez uczucia o wysokich wibracjach czyli wtedy gdy emanujemy radością, wdzięcznością, miłością.  

Czyli jeśli zaczynam mieć jakieś marzenie to zasilam je swoim uczuciem. Na przykład bardzo podobają mi się duże i piękne domy i zaczynam się nimi zachwycać. Wyobrażam sobie jakby mi tam było dobrze, jak przyjmuję przyjaciół w pokoju gościnnym, wyobrażam sobie jak by to miło było pracować tam w swoim biurze, przyjmować klientów.

   W ten sposób pokazuje światu, że to właśnie kocham, że coś takiego mi potrzeba i już teraz jestem za to wdzięczna.  Czyli, że kiedy biorę środki z banku Wszechświata na poczet tego swojego życzenia to daję tam uczucia - przy czym (tu jeszcze raz powtórzę) jeśli sprawiamy, że to życzenie jest ciężkie to wtedy potrzeba na to więcej miłości i wdzięczności.

   Ale jeśli tak mimochodem powiedziałam sobie: "chciałabym coś takiego - byłabym za to bardzo wdzięczna"

 czyli tu pojawia się dużo zasobów a życzenie jest niejako lekkie - a wtedy materializuje się ono szybciej i łatwiej. Ale kiedy nie wyrażamy wdzięczności za to co posiadamy to - czy zdajecie sobie sprawę jak dużo posiadacie? Otwórzcie swoją szafę, popatrzcie jak wiele tam jest o dzieży, zobaczcie jak wiele jest pożywienia w lodówce, rozejrzyjcie się na półkach, zobaczcie ile dobra jest na waszych dzieciach.

 Dostrzeżcie te wszystkie cenne rzeczy - przecież to wymagało jakiegoś pieniężnego ekwiwalentu w tym świecie, a to jest zrozumienie wartości tego wszystkiego - uczucie wdzięczności. 

   Tak - na poziomie fizycznym widzimy jakieś tam pieniądze. Wiele razy już mówiłam, że w świecie duchowym nie ma żadnych pieniędzy - tam jest tylko energia.  

  No i na przykład jest tak, że w tym momencie nie mam żadnych zasobów to nawet nie wiem czego pragnąć. Zrozumcie - jeśli nie mamy energii to brak nam nawet celów czy pragnień - niczego nie ma, jesteśmy zupełnie rozładowani energetycznie.

  W takiej chwili trzeba otwierać wszelkie spichrza, zakamarki i magazyny jakie tylko posiadamy i wyrażać za to wdzięczność, bo wszystko to otrzymaliśmy.  

  Jeśli w takim momencie wyślemy tę uczuciową zapłatę za te rzeczy, które już posiadamy to gromadzimy zasoby na swoje nowe pragnienia. Oczywiście nie ma potrzeby nadawać im jakiegoś szczególnego znaczenia - sporządźcie sobie spis, jakąś małą listę i pokażcie światu, że tego i tamtego chcecie natomiast dziękujcie za to co już posiadacie.

  NIEZADOWOLENIE Z TEGO CO SIĘ MA TO WSKAŹNIK CHCIWOŚCI.

Bądźcie wdzięczni za swoje zdrowie, za swoje relacje, za ukochanych ludzi, za kota, psa czy za dom w jakim żyjecie, za wodę, za chleb za wszystko. Im więcej wyemitujecie tej energii uznania, wdzięczności, miłości - tym większy zostanie wyasygnowany zasób na wasze nowe marzenia.

 My wszyscy na co dzień gonimy za jakimiś tam pieniędzmi, ale w duchowym świecie pieniędzy nie ma - tam jest energia. 

   Zatem tak to właśnie jest i nasz rachunek bankowy w Boskiej kancelarii nie ma żadnych ograniczeń - to my sami nadajemy swoim pragnieniom zbyt dużą wagę, to my sami nie wypłacamy sobie zasobów, które możemy otrzymać w każdej chwili.
 

 To wszystko, co chciałam powiedzieć. Do widzenia.

wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=U0LCkGgl7qs