nie tylko Słowiańskie ale ogólnoludzkie.
Zajrzałem na stronę Krystyny- czytelniczki i komentatorki niniejszego bloga.
Cieszę się, że zamieściłaś przypowieść o kobiecie wierzącej w wodza- -zamieszczone wczoraj tłumaczenie (poprzedni temat tu na blogu)
ma podobny wydźwięk.
Strona Krystyny pełna jest skarbów-
- na dziś wypatrzyłem sobie sentencję Chińską
link do strony
http://flyashighaseagles.blogspot.com/
Blog ma ambicje upowszechnienia szeroko pojętej sfery obyczajowości Słowiańskiej a więc zdrowych podstaw życia rodzinnego a co za tym idzie zdrowia całego naszego społeczeństwa w nadchodzącej już nowej kosmicznej erze Wilka (Welesa).
poniedziałek, 1 czerwca 2015
niedziela, 31 maja 2015
Co kobieta pragnie otrzymać od mężczyzny?
Tekst tej pani już jest gdzieś tłumaczony- dziś znalazłem takie coś
co znów mi zagrało z pewnymi wydarzeniami dnia. Przypadków jak wiadomo nie ma i natknąłem się na taki oto wykład:
Co kobieta pragnie otrzymać od mężczyzny? Uwagę,czułość, troskliwość,ochronę....kiedy u kobiety pojawia się mężczyzna to co ona jemu daje? uwagę,czułość, troskliwość a nawet ochronę to znaczy daje mu to co chciałaby sama otrzymać a to dlatego, że w przejawieniu tych uczuć dla kobiety wyraża się miłość.
Ale prawda jest taka, że mężczyźni pojmują miłość nie tak jak kobiety. Tak- dla mężczyzny będzie miła wasza troskliwość, czułość i uwaga o ile to nie przerodzi się w macierzyńską opiekę. Ale dużo przyjemniej było by mu otrzymać od kobiety miłość w formie w jakiej on sam ją pojmuje a więc...
Przyjmować go takim jaki jest. Jeśli kobieta stara się zmienić mężczyznę, zmienić cechy jego charakteru, styl życia, rodzaj odzieży albo jego zainteresowania- nawet dla jego dobra, to dla mężczyzny jest sygnał: "tu mnie nie przyjmują takim jaki jestem. Tu mnie nie kochają". Jeśli kobieta przyjęła mężczyznę w całości, ze wszystkimi jego zainteresowaniami, cechami i stylem życia - przyjęła nie na poziomie intelektu ale na poziomie serca to dla mężczyzny będzie to najlepszym potwierdzeniem jej miłości.
Wierzyć w niego, wierzyć w jego mądrość, w jego genialność. Wierzyć w niego bardziej niż on wierzy sam. Wierzyć w to, że osiągnie on wielkie sukcesy, że będzie w stanie utrzymać rodzinę. Wierzyć w to, że on sam wie jak najlepiej postąpić w tej czy w innej sytuacji. Wierzyć w swojego mężczyznę to znaczy nie dawać nieproszonych rad, nie wymądrzać się, nie brać na siebie roli lidera i męskich obowiązków. Po prostu uwierzyć w niego jak w Boga i nigdy nie porzucać swojej wiary. Nawet jeśli dziś nic nie posiada, nawet jeśli on jak dotąd nie znalazł swojej drogi to wiara kochającej kobiety da mu natchnienie i sprawi to co niemożliwe. Mężczyźni sukcesu ubóstwiają przez całe życie właśnie swoje wierzące żony gdyż to dzięki ich wierze oni odkryli w sobie talenty, nie bali się zaryzykować, padać, podnosić się i znowu iść. Dzięki ich wierze osiągali wyżyny.
Podtrzymywać jego moc. Mężczyzna czuje, że kobieta go kocha gdy okazuje mu wsparcie. Jeśli kobieta nie wspiera męża w wyborze odzieży, kiedy idą w gości, jeśli nie bierze jego strony w sporze słownym, jeśli wzbrania go przed jakimiś jego decyzjami to dla niego oznacza to tylko jedno: "tu mnie nie kochają". Oczywiście, jest to cios dla wrażliwego męskiego ego. Jeśli żona nie wspiera swojego męża to on traci do niej zaufanie a to sprawia wielkie pęknięcie w relacjach. Każdą męską decyzję mądra żona powinna witać słowami : "Przemyślałeś? Jesteś pewien? No to działaj!" Mężczyzna nigdy nie odejdzie od kobiety, która w pełni go popiera. Nawet jeśli on ma gniewny charakter to jego gniew nigdy nie dotknie żony. Wprost przeciwnie- zawsze będzie się jej radził ufając jej kobiecej mądrości - wszak on postrzega ją jako swoje wiarygodne oparcie. On widzi, że ona go kocha a więc miłość przyniesie mu powodzenie.
Akceptujcie swoich mężczyzn, wierzcie i wspierajcie ich i bądźcie szczęśliwe! Z miłością - Maria Mawieła.
źródło: https://vk.com/ya_slavyankaa
sobota, 30 maja 2015
Typy żon według wiedzy Wedyjskiej
W rozmowach na poprzedniej stronie
przypomniało mi się istnienie takiego filmiku:
Cytuję jedno ze zdań: ....on wtedy czuje bardzo silne poczucie wdzieczności
i chce ją wziąć pod ochronę i przejawić swoje najlepsze cechy: odwagę, mądrość , hojność, za to, że ona go tak kocha i że jest gotowa do dokonania wszelkich głupot dla przeprowadzenia misji męża. BUDZI TO W NIM POCZUCIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SWOJE SŁOWA W STOSUNKU DO ŻONY CZUŁOŚĆ I OCHRONĘ.
przypomniało mi się istnienie takiego filmiku:
Cytuję jedno ze zdań: ....on wtedy czuje bardzo silne poczucie wdzieczności
i chce ją wziąć pod ochronę i przejawić swoje najlepsze cechy: odwagę, mądrość , hojność, za to, że ona go tak kocha i że jest gotowa do dokonania wszelkich głupot dla przeprowadzenia misji męża. BUDZI TO W NIM POCZUCIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SWOJE SŁOWA W STOSUNKU DO ŻONY CZUŁOŚĆ I OCHRONĘ.
piątek, 29 maja 2015
Jak stać się prawdziwą kobietą?
Tekst poniższy znalazłem w necie- okazuje się, że jest to
zachęta do uczestnictwa w jakichś spotkaniach (zaraz sprawdzę
dokładnie co to za autorka) ale ogólnie "odezwa" bardzo mi się podoba.
Zacząłem tłumaczyć więc dokończyłem pracę i publikuję.
W sumie były już wpisy o podobnym wydźwięku ale każda
wypowiedź rzuca światło z nieco innej perspektywy. zapraszam.
Moje drogie dziewczęta - moim celem nie jest nauczanie Was gdyż wy wszystko wiecie. Moim celem jest pomóc Wam przypomnieć siebie i przekazać Wam sakralną wiedzę o żeńskiej naturze, która wiekami ukrywana była przed światem ale dziś coraz więcej ludzi zaczyna o niej mówić. A to dlatego, że źródło zostało otwarte i informacja dociera do każdego kto o nią prosi.
Ja nie przyszłam tutaj aby Was uczyć moje drogie. Ja uczę się także tak jak i wy - przyszłam tutaj by Wam służyć. Kłaniam się Wam ponieważ każda kobieta czytająca te zdania jest szczególna. Wszystkie Wy różnicie się od innych - jesteście unikalne. Jeśli uczestniczyłyście lub będziecie uczestniczyć w kobiecych praktykach to oznacza, że usłyszałyście głos swojej duszy, zew swoich Przodków i Mateńki Ziemi.
I jeśli pójdziecie ze mną dalej, jeśli w Waszych sercach pojawia się pragnienie tworzenia nowej rzeczywistości, tworzenia kręgu żeńskiej mocy na naszych zajęciach, to obowiązkowo przypomnicie sobie siebie, przebudzicie swoją żeńska naturę i będziecie w stanie prowadzić za sobą inne kobiety, gdyż wyłącznie sama Wasza obecność będzie już dla ludzi natchnieniem. Już same Wasze słowa będą oczarowywać i fascynować ludzi.
Będziecie władały żeńską magią, prawdziwą mocą kobiecości. Będziecie w stanie zmienić swojego mężczyznę i całą swoją rodzinę gdyż Wasza moc będzie tak wielka, że każdy kto będzie z Wami współpracował nie będzie w stanie oprzeć się światłu promieniejącemu z Waszego serca, oprzeć się miłości jaką skrzy się Wasza dusza. Dziś być może nawet nie wyobrażacie sobie jak może się zmienić Wasze życie ale jeśli dalej pójdziemy razem to w Waszym życiu dziać się zaczną prawdziwe cuda.
Nie chcę Was do niczego przekonywać, narzucać Wam czegokolwiek ponieważ wierzę, że jeśli mnie usłyszycie, jeśli zaufacie i jeśli moje słowa przenikną do Waszego serca to żadna z Was nie pozostanie taka jak dotąd. Nie będziecie w stanie więcej widzieć świata takim jaki wydawał się wcześniej. W Waszych życiach zajdą wielkie zmiany i jeśli jesteście na nie gotowe, jeśli zdecydujecie się na daleką podróż w głęboką naturę swojej kobiecości to wtedy poznacie nowe aspekty swojej duszy, przypomnicie sobie same siebie i odkryjecie swoją żeńska istotę. Z każdym dniem będziecie coraz bardziej kochać i cenić siebie, coraz głębiej poznając i odkrywając swoją żeńską naturę.
Nie będę teraz wymieniać wszystkiego co odkryje się przed Wami ponieważ nie da się tego opisać słowami - można to wyłącznie poczuć. I gdy osiągniecie ten stan wtedy będziemy w stanie porozumiewać się wzajemnie bez słów.
Moje drogie -pojmijcie, że każda z Was jest już kobietą. My nie musimy stawać się kobietami gdyż takie się już urodziłyśmy. Większość ludzi prowadzących kobiece kursy i wykłady popełnia niewybaczalny błąd - oni zmuszają kobiety by wierzyły, że nie są kobietami i nigdy nimi nie były. I dopiero dziś gdy odbędą ten super- kurs i nauczą się jakichś tajnych sztuk, nauczą się 20 typów masażu, 50 technik pracy nad sobą,100 sposobów by wyglądać pięknie, że dopiero wtedy staną się prawdziwymi kobietami.
Dziewczęta moje, takiego czegoś nigdy nie będzie. Myślicie, że ubierając piękną sukienkę i robiąc doskonały makijaż odkryjecie to co jest w Waszych duszach? Albo też jeśli nauczycie się uwodzić mężczyznę na 10 różnych sposobów to on się Wam oświadczy? Nie moje kochane- takie coś nigdy nie nastąpi gdyż przyczyna kryje się nie w czynnikach zewnętrznych lecz w wewnętrznych.
Pracować trzeba nie tylko nad zewnętrznymi aspektami życia ale i nad swoją duszą, nad swoją wewnętrzną żeńska istotą, którą można odkryć poprzez głęboką i sakralną wiedzę o żeńskiej naturze.
Zrozumcie, że już jesteście kobietami. Takimi Was stworzył Bóg i Mateńka Ziemia. Po prostu zapomniałyście o tym- być może dlatego, że nikt w dzieciństwie nie opowiadał nam o kobiecości albo też dlatego, że kiedyś ktoś Was mocno uraził i zwinęłyście się w kłębek chowając przed całym światem. Ukryłyście swoją prawdziwą kobieca naturę głęboko - na samym dnie duszy.
Wszystko czego potrzebujecie to przypomnieć sobie siebie, ujawnić swoją kobieca naturę, która śpi pod zasłona iluzji, mechanizmów i różnego typu programów. My już jesteśmy kobietami- zdajcie sobie z tego sprawę. Już jesteśmy kompletne, harmonijne, kochające, przepiękne. Po prostu zapomniałyśmy o tym. Nasza dusza usnęła, przestraszyła się gdy dowiedziała się o zasadach współczesnego świata gdzie kobieta i mężczyzna graja według tych samych reguł.
Od dzieciństwa nas uczyli walczyć o swoje miejsce w życiu, walczyć o szczęście, o mężczyznę, o miłość, o pracę, o dzieci. Mówili nam: "idź i walcz jeśli chcesz to otrzymać! Przecież jesteś silna. Dasz radę!". I nikt nawet nie zadumał się nad tym, że żeńska moc jest zupełnie inna i że kobieta nie może ze swej natury walczyć - ona po prostu nie potrafi tego czynić.
Tak - możemy być silne ale nasza moc to moc kobieca. zawiera się ona w nieograniczonych możliwościach naszego serca i naszej duszy. Jesteśmy w stanie kochać tak, że swoją miłością leczymy nawet najbardziej gruboskórnego człowieka. Jesteśmy w stanie z chaosu uczynić porządek i stworzyć ciepło i komfort nawet w najbardziej mrocznym domu. Jesteśmy w stanie swoim duchowym ciepłem ogrzać cały świat. W tym jest nasza źródłowa moc. Ale nie jesteśmy w stanie walczyć, nie możemy prowadzić bojów tak jak to czynią mężczyźni. Nie naszym przywilejem jest wybór takiej drogi. Niszczymy wtedy swoją kobiecą naturę, unicestwiamy strukturę naszej duszy.
Jeśli Wasza dusza odpowiada na moje słowa to zapraszam do uczestnictwa w naszych kobiecych praktykach: "Kobieta nowej epoki".
z miłością - Aleksandra Mierszczyn
link źródłowy http://pravotnosheniya.info/Kak-stat-istinnoy-zhenshchinoy-2781.html
Pani Aleksandra wspomina o Kobiecej sile twórczej.
Wspominał już tę bajkę Andriej Iwaszko- przypominam
kierując dokładnie na konkretny fragment
https://youtu.be/H3IrVDm8hQI?t=10m08s
zachęta do uczestnictwa w jakichś spotkaniach (zaraz sprawdzę
dokładnie co to za autorka) ale ogólnie "odezwa" bardzo mi się podoba.
Zacząłem tłumaczyć więc dokończyłem pracę i publikuję.
W sumie były już wpisy o podobnym wydźwięku ale każda
wypowiedź rzuca światło z nieco innej perspektywy. zapraszam.
Moje drogie dziewczęta - moim celem nie jest nauczanie Was gdyż wy wszystko wiecie. Moim celem jest pomóc Wam przypomnieć siebie i przekazać Wam sakralną wiedzę o żeńskiej naturze, która wiekami ukrywana była przed światem ale dziś coraz więcej ludzi zaczyna o niej mówić. A to dlatego, że źródło zostało otwarte i informacja dociera do każdego kto o nią prosi.
Ja nie przyszłam tutaj aby Was uczyć moje drogie. Ja uczę się także tak jak i wy - przyszłam tutaj by Wam służyć. Kłaniam się Wam ponieważ każda kobieta czytająca te zdania jest szczególna. Wszystkie Wy różnicie się od innych - jesteście unikalne. Jeśli uczestniczyłyście lub będziecie uczestniczyć w kobiecych praktykach to oznacza, że usłyszałyście głos swojej duszy, zew swoich Przodków i Mateńki Ziemi.
I jeśli pójdziecie ze mną dalej, jeśli w Waszych sercach pojawia się pragnienie tworzenia nowej rzeczywistości, tworzenia kręgu żeńskiej mocy na naszych zajęciach, to obowiązkowo przypomnicie sobie siebie, przebudzicie swoją żeńska naturę i będziecie w stanie prowadzić za sobą inne kobiety, gdyż wyłącznie sama Wasza obecność będzie już dla ludzi natchnieniem. Już same Wasze słowa będą oczarowywać i fascynować ludzi.
Będziecie władały żeńską magią, prawdziwą mocą kobiecości. Będziecie w stanie zmienić swojego mężczyznę i całą swoją rodzinę gdyż Wasza moc będzie tak wielka, że każdy kto będzie z Wami współpracował nie będzie w stanie oprzeć się światłu promieniejącemu z Waszego serca, oprzeć się miłości jaką skrzy się Wasza dusza. Dziś być może nawet nie wyobrażacie sobie jak może się zmienić Wasze życie ale jeśli dalej pójdziemy razem to w Waszym życiu dziać się zaczną prawdziwe cuda.
Nie chcę Was do niczego przekonywać, narzucać Wam czegokolwiek ponieważ wierzę, że jeśli mnie usłyszycie, jeśli zaufacie i jeśli moje słowa przenikną do Waszego serca to żadna z Was nie pozostanie taka jak dotąd. Nie będziecie w stanie więcej widzieć świata takim jaki wydawał się wcześniej. W Waszych życiach zajdą wielkie zmiany i jeśli jesteście na nie gotowe, jeśli zdecydujecie się na daleką podróż w głęboką naturę swojej kobiecości to wtedy poznacie nowe aspekty swojej duszy, przypomnicie sobie same siebie i odkryjecie swoją żeńska istotę. Z każdym dniem będziecie coraz bardziej kochać i cenić siebie, coraz głębiej poznając i odkrywając swoją żeńską naturę.
Nie będę teraz wymieniać wszystkiego co odkryje się przed Wami ponieważ nie da się tego opisać słowami - można to wyłącznie poczuć. I gdy osiągniecie ten stan wtedy będziemy w stanie porozumiewać się wzajemnie bez słów.
Moje drogie -pojmijcie, że każda z Was jest już kobietą. My nie musimy stawać się kobietami gdyż takie się już urodziłyśmy. Większość ludzi prowadzących kobiece kursy i wykłady popełnia niewybaczalny błąd - oni zmuszają kobiety by wierzyły, że nie są kobietami i nigdy nimi nie były. I dopiero dziś gdy odbędą ten super- kurs i nauczą się jakichś tajnych sztuk, nauczą się 20 typów masażu, 50 technik pracy nad sobą,100 sposobów by wyglądać pięknie, że dopiero wtedy staną się prawdziwymi kobietami.
Dziewczęta moje, takiego czegoś nigdy nie będzie. Myślicie, że ubierając piękną sukienkę i robiąc doskonały makijaż odkryjecie to co jest w Waszych duszach? Albo też jeśli nauczycie się uwodzić mężczyznę na 10 różnych sposobów to on się Wam oświadczy? Nie moje kochane- takie coś nigdy nie nastąpi gdyż przyczyna kryje się nie w czynnikach zewnętrznych lecz w wewnętrznych.
Pracować trzeba nie tylko nad zewnętrznymi aspektami życia ale i nad swoją duszą, nad swoją wewnętrzną żeńska istotą, którą można odkryć poprzez głęboką i sakralną wiedzę o żeńskiej naturze.
Zrozumcie, że już jesteście kobietami. Takimi Was stworzył Bóg i Mateńka Ziemia. Po prostu zapomniałyście o tym- być może dlatego, że nikt w dzieciństwie nie opowiadał nam o kobiecości albo też dlatego, że kiedyś ktoś Was mocno uraził i zwinęłyście się w kłębek chowając przed całym światem. Ukryłyście swoją prawdziwą kobieca naturę głęboko - na samym dnie duszy.
Wszystko czego potrzebujecie to przypomnieć sobie siebie, ujawnić swoją kobieca naturę, która śpi pod zasłona iluzji, mechanizmów i różnego typu programów. My już jesteśmy kobietami- zdajcie sobie z tego sprawę. Już jesteśmy kompletne, harmonijne, kochające, przepiękne. Po prostu zapomniałyśmy o tym. Nasza dusza usnęła, przestraszyła się gdy dowiedziała się o zasadach współczesnego świata gdzie kobieta i mężczyzna graja według tych samych reguł.
Od dzieciństwa nas uczyli walczyć o swoje miejsce w życiu, walczyć o szczęście, o mężczyznę, o miłość, o pracę, o dzieci. Mówili nam: "idź i walcz jeśli chcesz to otrzymać! Przecież jesteś silna. Dasz radę!". I nikt nawet nie zadumał się nad tym, że żeńska moc jest zupełnie inna i że kobieta nie może ze swej natury walczyć - ona po prostu nie potrafi tego czynić.
Tak - możemy być silne ale nasza moc to moc kobieca. zawiera się ona w nieograniczonych możliwościach naszego serca i naszej duszy. Jesteśmy w stanie kochać tak, że swoją miłością leczymy nawet najbardziej gruboskórnego człowieka. Jesteśmy w stanie z chaosu uczynić porządek i stworzyć ciepło i komfort nawet w najbardziej mrocznym domu. Jesteśmy w stanie swoim duchowym ciepłem ogrzać cały świat. W tym jest nasza źródłowa moc. Ale nie jesteśmy w stanie walczyć, nie możemy prowadzić bojów tak jak to czynią mężczyźni. Nie naszym przywilejem jest wybór takiej drogi. Niszczymy wtedy swoją kobiecą naturę, unicestwiamy strukturę naszej duszy.
Jeśli Wasza dusza odpowiada na moje słowa to zapraszam do uczestnictwa w naszych kobiecych praktykach: "Kobieta nowej epoki".
z miłością - Aleksandra Mierszczyn
link źródłowy http://pravotnosheniya.info/Kak-stat-istinnoy-zhenshchinoy-2781.html
Pani Aleksandra wspomina o Kobiecej sile twórczej.
Wspominał już tę bajkę Andriej Iwaszko- przypominam
kierując dokładnie na konkretny fragment
https://youtu.be/H3IrVDm8hQI?t=10m08s
Subskrybuj:
Posty (Atom)


