Blog ma ambicje upowszechnienia szeroko pojętej sfery
obyczajowości Słowiańskiej a więc zdrowych podstaw
życia rodzinnego a co za tym idzie zdrowia
całego naszego społeczeństwa w nadchodzącej już
nowej kosmicznej erze Wilka (Welesa).
kochani, marzec jest jednym z najważniejszychpunktów zwrotnych (przełomowych) nie tylko tego rokuale także następnych dziesięcioleci i możliwe, że istuleci.
Niesie on ze sobą energię wielkichzmian, epokową zmianę i skok w rozwoju cywilizacji. Jest to związane z
rzadkim zdarzeniem przejścia Plutona do znakuWodnika. Ostatni raz miało to miejsceprawie 250 lat temu, kładąc podwalinyrewolucyjnych zmian kiedyfaktycznie zaczął się rozpadsystemu monarchicznego.
To był czas wielkichwstrząsów społecznych i politycznychkiedy rewolucjoniści na całym świeciedążyli do ustanowienia nowych formwładzy. Wielka Rewolucja Francuskadoprowadziła do obalenia monarchii ipowstania Republiki.
Stany Zjednoczoneogłosiły niepodległość odWielkiej Brytanii,industrializacja na wielką skalę doprowadziła do potężnego skoku w postępie technologicznym.Wynaleziono wówczas maszynę parową, czas tennaznaczony był konfliktami i niepokojamikiedy ludzie próbowali bronić swoich praw i wolności.
Przejście Saturna do Ryb równieżprzynosi czas wielkich przetasowań na świeciekiedy będą się rozpadać iprze-formatowywać główne politycznei ekonomiczne struktury władzy.
Oczywiste jest, że zmieni się sama architekturapaństw.
Także w marcu poczujemy energie niektórychsojuszy planetarnych a także będzie miał miejsce niezwykle potężnynów Księżyca, który zbiegnie się z DniemRównonocy.
Będzie to astronomicznyi astrologiczny Nowy Rok
- czas wielkiej mocy i warto się do niego dobrze przygotować jeśli chceciezacząć wdrażać znaczącezmiany na lepsze w swoim życiu.
Oczekuje się, że Pluton w Wodniku przyniesiebezprecedensowe przyspieszenie postępu i mogą nastąpić przekształcenia w wielkiej skali.
Może to być czas zniszczenia i przewrotu, kiedystare struktury będą musiałyzrobić miejsce na nowych.
Jak to jest z mężczyznami – bajkowe spojrzenie na męskość – cz.1 Iwan Carewicz
Witajcie dobrzy młodzieńcy i piękne panny. Jam jest Iwan Carewicz, przybyłem na szarym wilku w ten szczególny czas, aby wszystkim dobrym ludziom opowiedzieć, na temat spojrzenia na współczesny otaczający Świat oraz na męskość. Na współczesnych mężczyzn z punktu widzenia bajkowej dzwonnicy, tego nie usłyszycie nigdzie indziej dlatego, że przyjaźnię się z Carem Grochem, Dziadem Wszewiedem, Bogiem Welesem i oni opowiadają mi bardzo dużo interesujących bajek, które ja chcę Wam przekazać.
Teraz napiszcie jak mnie słyszycie i będziemy kontynuować.
Słychać mnie, słychać, dobrze, wszystko jest dobrze.
Dobrzy młodzieńcy i piękne panny aby się lepiej połączyć z trzema Światami: Światem Prawi, Sławi i Jawi zalecam zapalenie świecy.
Ooo….. Norylsk mamy na więzi, piszcie z jakich jesteście krajów i z jakich miast. Ooo…. jest ktoś z Ukrainy Zachodniej.
Wszystko co się obecnie dzieje na Świecie i w mateńce Rusi i w sąsiednich krajach, jest w dużym stopniu powiązane z kwestią męskości. Męstwo doznało największego upadku w całej historii ludzkości. Nigdy nie było aż tak dużej ilości słabych mężczyzn w pełnym znaczeniu tego słowa i te wydarzenia które mamy wokół, w dużym stopniu są po to żeby potrząsnąć mężczyznami. Uruchomić męskie hormony płciowe, aby męskie spojrzenie na świat stało się bardziej dziarskie, bardziej rzeczowe. Między innymi po to, żeby zmienić elity władzy na Rusi. Nadejdzie taki czas, że te silne sokoły i orły powrócą i wiele się zmieni bo oni staną się kierownikami, szefami, urzędnikami, a ich światopogląd będzie dużo lepszy dla naszej mateńki Rusi i dla narodu jako całości. Z bajkowej dzwonnicy widać, że żyjemy w harmonicznym wszechświecie po Słowiańsku mówi się, że jest to ładny wszechświat. Praojciec Rod, zrodził wszystkie te wszechświaty z wielkiej miłości. A we wszechświecie mają miejsce przeróżne bajki. Mamy 16 epok i w każdej epoce opowiadana jest kolejna bajka. Wszystko to szczegółowo macie w mojej książce „ Złota droga wznoszenia się”, mamy już trzecie albo nawet czwarte wydanie, poprzednie już się sprzedały. W tej chwili zakończyła się epoka lisicy, według współczesnego kalendarza roku 2012 i weszliśmy w epokę wilka. Zauważcie jak to jest po Słowiańsku, zauważcie, że lisica jest płci żeńskiej, a wilk jest płci męskiej. W epoce lisicy była noc Swaroga i pogrążaliśmy się w materialność, w senne królestwo. To co w 2000 roku pokazał film Matrix, gdy ten film wyświetlali to ja szedłem po Placu Piccadilly, byłem w Londynie u Żmijów Gorynyczów. Wtedy jeszcze byłem taki …. Czeburaszka, ale już się trochę budziłem i ten film wstrząsnął mną do głębi duszy i wtedy zmieniłem się z takiej bezpłciowej zabaweczki społecznej w brodatego, świadomego mężczyznę, który prowadzi młodzieńcze turnieje gdzie się wzmacniamy codziennie zwiększamy swoją moc, stajemy się bardziej dziarscy, bardziej męscy. To co przytrafiało się głównemu bohaterowi Neo, miało miejsce również w moim życiu osobistym. Ja poczułem, jak się rodziłem z tego jajka, poczułem jak z moich pleców rozłączały się te przewody, tak samo ta sztyca, którą podłączają nam w matriksie w głowę i również nauczyłem się ten szpic wkładać i wyciągać, to znaczy wchodzić i wychodzić z Matrixa. Film Matrix jest oparty na prawdziwych wydarzeniach, na tym jak się naprawdę sprawy mają. To dotyczy całej społeczności na Świecie, bajki mówią, że był taki czas kiedy Car chodzi, a poddani śpią. W bajce jest taki obraz jak za pomocą tych czarodziejskich sztuczek, uśpiono wszystkich ludzi i zwierzęta i tylko Car nie śpi. To obraz człowieka z Carem w głowie i każdy mężczyzna, który ogląda moje filmy jest w stanie zaświecić tego Cara w głowie. Stać się Swarogiem, wykuwać ten swój Świat i poprzez tą swoją twórczą siłę pomagać i kobietom i dzieciom oraz dużo młodszym mężczyznom, młodzieńcom i chłopcom. Dlatego moje przemówienie zawsze będzie płomienne no i w bajkach jest tak, że Car chodzi i budzi wszystkich ludzi, zwierzęta, a wszyscy sobie smacznie śpią, słodkim snem, nie budźcie śpiących. Jestem przekonany, że wielu którzy oglądają teraz te filmy, spotkali się już z tym tematem i także się przebudzili.
bajkowe spojrzenie na męskość - cz 2 - Iwan Carewicz
-Stać się
Swarogiem, wykuwać ten swój wszechświat i poprzez tą twórczą siłę
pomagać i kobietom i dzieciom oraz dużo młodszym mężczyznom, młodzieńcom
i chłopcom. -Dlatego moje przemówienie zawsze będzie płomienne, w
bajkach jest tak ,że Car chodzi i budzi wszystkich ludzi, zwierzęta a
wszyscy sobie smacznie śpią - "nie budźcie śpiących". Jestem
przekonany ,że wielu, którzy oglądają teraz te filmy spotkali się z tym
tematem i także się przebudzili z tego jajka, bo ujrzeli już ten o wiele
większy świat. Większość ludzi już się powoli budzi. Bóg czyni dobre
rzeczy, ci którzy nas śledzą wiedzą ,że wyszliśmy z tego jajka czyli ze
swojego dogmatycznego ograniczonego myślenia, tam z góry popukali w tą
skorupkę i mówią "hej przyjaciele, pora się wykluwać!". A ty jak
wychodzisz to mówisz hej, świat jest o wiele większy niż mi się wydawało
w tym jajku. Większość z tych co mnie oglądają już się wykluli z
tego jajka i także oglądają ten świat, od razu swoim krewnym, rodzinom i
przyjaciołom mówicie, świat jest o wiele większy i bardziej magiczny
niż nam się wydaje - a wasi krewni i przyjaciele "ja nie potrzebuje tych
waszych bajek, ja potrzebuje słodko spać, ja muszę kupić sobie nowe
ubranie, muszę pójść na zakupy, pojeździć na wycieczki, cały świat
zwiedzić, smacznie najeść się, pograć w gry komputerowe, odwiedzić
pizzerie". A wy mówicie, przyjaciele, krewni, przebudzajcie się, tu
takie rzeczy się dzieją na świecie, nastał poranek Swaroga, zmieniają
się zasady gry, wydaje się ,że wszystko jest coraz gorzej ale tak
naprawdę jest coraz lepiej. Epoka lisicy kończy się tak ,że wszystko
dochodzi do marazmu. Lisica przy pomocy miedzianej misy nakrywa
ekonomię, politykę, przedszkola, szkoły, wyższe uczelnie, relacje
mężczyzn i kobiet nie mogą być takie jak dawniej - my już nie chcemy żyć
po staremu a po nowemu - nie umiemy. I aby namalować nowy obraz
przyszłości - nowy obraz epoki wilka, ja w tej chwili opowiadam bajki -
bajki wyjaśnią w czym jest sedno w epoce lisicy, dlaczego męskość
osiągnęło dno, i w tej chwili męstwo poprzez wydarzenia na świecie,
będzie gwałtownie się zwiększało. Mężczyźni znów staną się pełni wigoru,
staną się silni, pełni wigoru, staną się sokołami i orłami. A kiedy
mężczyźni staną się tacy to i kobiety staną się lepsze. Odrodzenie
ludzkości zawsze zaczyna się od mężczyzn i upadek również zaczął się od
mężczyzn. Stanęli się tacy brzuchaci, łysi, wątli - a za nimi zaraz i
kobiety stoczyły się w te niziny. A teraz mężczyźni staną się takimi
siłaczami - ostatnimi czasy kiedy prowadzę młodzieńcze turnieje, koło 5
lat temu, mężczyźni byli tacy rozlaźli a teraz przychodzą tacy, którym
życie mocno dopiekło i ich przeczołgało, oszlifowały ich wydarzenia
życiowe i na turnieje przechodzą krzepli mężczyźni, którzy rozumieją ,że
najwyższy czas stać się takimi męskimi i bardzo mnie to cieszy. To jest
moja osobista obserwacja ,że sytuacja zmienia się na lepsze, wszystko
dzieje się tak jak należy. Orły i sokoły podnoszą skrzydła i na
młodzieńczych turniejach tak oto się wzajemnie wzmacniamy i ćwiczymy.
Wszyscy stają się silniejsi. To są ludowe zabawki słowiańskie,
dzieci tak się bawiły, chłopcu od maleńkości dawano taką zabawkę,
chłopiec uczy się posługiwać palcami a jednocześnie uzyskuje prawidłowe
męskie zachowanie ,że ma być herosem, ma używać pięści i bronić. To tacy
pradawni słowiańscy bokserzy, u nas to się nazywało walka na pięści -
piszcie z jakiego miasta jesteście a ja w międzyczasie przeczytam bojowy
wiersz, bo każde dobre dzieło zaczyna się od pieśni. "Naszym orężem jest prawda, Naszym zwycięstwem jest ziemia, występujemy śmiało i mocno wchodzimy wszędzie nasi rodzimi bogowie idą tutaj wraz z nami wzmacniają nasze duszę i tworzymy redutę nastaje świetlista radość, swoją wolę wykuwamy w bojach będziemy z rodzimymi bogami, śmiało siłę swoją zbierać. Już nastał poranek, Swarog się dla nas obudził, i gwiezdnym młotem silnym, zaprowadzi zaraz porządek."
Ponieważ
Swarog jest niebiańskim kowalem, mój pradziad też był kowalem, i miał
taką wielką pięść, to jest dla mnie podpowiedź. My jesteśmy dziećmi
Pieruna, wnukami Swaroga, i pra pra wnuki Wisznu, i u mnie wszystko się
tak właśnie układa. Moją babcie nazywają Marja Własowna - była epoka
Mary - Maryi i nastąpiła epoka Welesa nazywają go Własem. No i tak to
jest u mnie, mój projekt bajkowy przygotowywany był przez kilka
pokoleń. Reptiloidy mają swoje plany, Rotschildy i wszyscy ci spiskowcy i
wszyscy ci masoni, też mają swoje plany - a dowiedzcie się o naszych
świetlistych spiskach. Przestańcie się kopać w fekaliach, dowiedzcie się
jakie plany ma bogini Łada. Co się dzieje w świecie i co będzie się
działo, a takie plany istnieją, dowiedzcie się jakie plany ma Swarog,
jakie ma bogini Łada i co się teraz w świecie dzieje, a takie plany
istnieją i ja Iwan Carewicz jestem jednym z tych, którzy nagłaśniają te
plany rodzimych bogów. Nasi rodzimi bogowie to bogowie radości, nawet
gdy trwa wojna, gdy trwają bojowe działania, tak czy siak wychodzi Ilia
Muromiec i mówi wychodź żmiju Gorynyczu będziemy się bić, odrąbie ci
wszystkie twoje głowy. Wszystko to płynie na męskiej jarości, śmiało ale
pogodnie i wesoło bez żadnego lamentowania. Peru jest z nami,
wspaniale, wszyscy nas słyszą, Karaganda nadaje, jest i Baszkiria, jest i
Hiszpania, Litwa, Sybirsk, Moskwa, Finlandia. No to już mamy
międzynarodowe spotkanie, jest 7 krajów, wspaniale ,że mamy tylu
zwiadowców, których specjalnie wysłaliśmy do różnych krajów, no i
wszyscy są na lini. Jest Kasnodar, Kaliningrad, Moskwa, Noworosja,
Ługańsk, Jekaterinburg, jest Francja, wspaniale, jest i Woroneż, Rostow
nad Donem, Krasnojarsk, Szwecja jest z nami, jest Samara, wpłat od was
żadnych nie potrzebuje, kupujcie tylko książki i będzie z tego pożytek.
Gry stołowe możecie kupić, jeśli jesteście za granicą, to możecie
nabyć elektroniczną wersje tych książek, za 2,5 tysiąca Rubli 10
książek. Ekwador, Krzywy Róg na Ukrainie, Ekwador to przecież bardzo
daleko, Krym, Zaporoże, Tuła, jest Gruzja no wspaniale, no i dużo jest
mężczyzn i kobiet. No i przeczytam jeszcze jeden wiersz dla mężczyzn,
poruszą się wasze jajeczka i wszystko zacznie ożywać. "Otrząśnij się mężczyzno, przypomnij sobie jarość, jesteś światłem z ogniska swoich dziadów, bądź ostry, dziarski nieustannie...
nasi
bohaterowie z bajek mają żywiołową głowę, radosną i mocne nogi głowa ma
być bujna, radosna żywiołowa jak u lwa a nie jak u koteczka, głos ma
być też jak u lwa a nie jak u kotka
... i myśl radosną głową,
jeśli ktoś umie tańczyć w przysiadzie i wymachiwać nogami, to jest
prawidłowy wzór mężczyzny, zmuś się być nieugiętym, weź od życia
najlepszy dar i przestań patrzeć uprzejmie na przeterminowany towar..."
Jak to jest z mężczyznami - cz.4 spisała nam Marta (Królowa disko):
Dzisiaj mężczyźni
chwalą się kto ma dłuższy członek, a dawniej herosi jak się chwalili?
Rycerze - Rycary ( to starosłowiańskie słowo oznaczające RYCZĄCY CAR )
On mógł wyjść i ryknąć - "Ej! Żmiju Gorynyczu wychodź tu zaraz, będziemy
bić się!". I on to mówi z radością. Dawniej herosi wychodzili aby
sprawdzić swoją moc i mówił np.: Jam jest Mikuła Wsiesławicz, wnuk
Wsiewoda, prawnuk Jariły, praprawnuk Rodowieda itd. I popisywali się kto
ma dłuższą księgę rodową. Mężczyźni zawsze się chełpili tym, że mieli
długą linię rodową. W czasach wiedy my się będziemy chwalić kto zna
lepiej swój rodowód. Słyszałem, że w tej chwili w górach u Czeczeńców
jeśli ktoś nie zna swojej linii rodowej chociażby do siedmiu pokoleń, to
jest uważany za Czeczeńca bez rodowodu. U nich jest ta rodowa tradycja,
wszystko jest spisywane. Podoba mi się też w Dagestanie. Tam do dziś są
takie wieże. U nas na słowiańskich ziemiach też były takie wieże. Każdy
ród miał obowiązek zbudować swoją wieżę. Ludzie bez wieży ( czy to z
drewna, czy z kamienia ) byli uważani za ludzi bez rodowodu czyli ludzi
którzy mają słaby związek z Bogami, którzy wszystko zapomnieli. I tam w
Dagestanie przy tych wieżach, które stoją już kilka stuleci (to są 20
metrowe wieże z kamienia) każdego roku, w określonym czasie pod tymi
wieżami zbiera się trzystu ludzi z całego rodu i co roku wyznacza się
nowego dyżurnego, który za rok "obdzwania" wszystkich i zadba o nowe
zebranie - za rok. Taki zdrowy rodowy dyżur.
I my też powinniśmy
odrodzić takie obyczaje. My mężczyźni powinniśmy znowu zagłębić się w
swoje rodowe korzenie. U Serbów np. też się wiele zachowało, zauważcie w
rosyjskim języku mamy słowa: ojciec, dziadek, pradziadek - to są trzy
pokolenia dla których mamy oddzielne nazwy, a potem już jest
(pra)pradziad - tam już ma miejsce powtórka. My tylko przez trzy
pokolenia mamy konkretne nazwy, a w języku serbskim dla rodowodu jest na
16 pokoleń osobne nazwy. Na wszystkie 16 pokoleń "do tyłu", wgłąb linii
rodowej istnieją osobne nazwy i na 16 pokoleń "do przodu" - dla
potomków. Serbskie drzewo rodowe przewiduje 16 nazw, tam są osobne, inne
słowa bo każde pokolenie ma swoją określoną, indywidualną moc Boga
Roda. 16 pokoleń potomków nazywa się BIAŁA PSZCZOŁA i istnieje takie
życzenie: "Obyś dożył do białej pszczoły" - czyli tak długo, że będziesz
widział 16 swoich pokoleń, a więc kilka stuleci, albo i tysiące lat.
Tak więc, skoro zostały takie obrazy to znaczy, że to kiedyś było.
Zostało to w pamięci rodowej Serbów. Słowo SERBIA bierze się ze skrótu
Srebrna Ruś. Terytorium współczesnej Ukrainy częściowo było nazywane
Czarną Rusią a część Czerwoną Rusią. Istniała Górna Ruś. Gruzini
pierwotnie byli blondynami - tak jak ja - oni dobrze o tym wiedzą. Tam w
górach jeszcze trochę takich zostało. Prusy/Prusia to była Pomorska Ruś
- to są współczesne Niemcy. Tak więc widzicie, że zostały w języku echa
jeszcze.
Dobrze. Poczytam wasze komentarze i życzenia od was. O! Jest sam Adi, zuch! Piosenkę napisał naszą:
"Wciąż wyżej i wyżej, i wyżej
Wzlatuje nasz Okrąglinek
( Tak, ułożyłem taką pieśń )
Aby bajka stała się realnością i żeby wszystko złe pokonać.
Na to mamy rozum i magiczne ręce jak skrzydła
I wspólne serce jest naszym motorem radości.
Wciąż wyżej i wyżej, i wyżej
Wzlatuje w górę nasz Okrąglinek
I w każdym z nas coraz mocniej widoczny
Jest rozbłysk naszych mózgów.
Rzucając w bój posłuszny nam Okrąglinek
Na wieki nie widzianych dotąd wyżyn
Uświadamiamy sobie jak wzmacnia się powietrzna flota,
Nasza pierwsza w świecie okrąglinkowa flota.
Wciąż wyżej i wyżej, i wyżej!
Wznosi się w górę nasz Kołobok
I w każdym z płomyczków widoczny jest
Błysk naszych mózgów.
HURRA :)
Aby
stać się mężczyzną konieczne jest istnienie struktury męskich
inicjacji. Ona została zniszczona w ostatnich stu latach. Aby stać się
mężczyzną chłopiec powinien wyrosnąć koło ojca. Z takim ojcem, który cię
przeczołga na całość! Żebyś mógł stać się silniejszy. I koniecznie być
muszą dwa takie dziady którzy ci wstawią na całego i wzmocnią cię. I
kiedy w ten sposób potrząśnie tobą ojciec, dwa dziadki i jeszcze jakiś
trener sztuk walki albo nauczyciel duchowy. Kiedy oni w ten sposób
wykują ciebie młotem - tylko w takim wypadku z chłopca wyrośnie
młodzieniec.
Madzia uzupełniła resztę tego tekstu:
Młodzieniec po rosyjsku junosza litera [ ju - "ю"] to jest kółeczko czyli kompletna ludowa wiedza i ta pałeczka obok to ty. Junosza, to jest ktoś kto dąży do tego, żeby stać się narodem. Junosza wije się jak pnącze wokół narodowej mądrości on jeszcze nie jest mężczyzną bo wijun jest taki spiralny, a mężczyzna jest jak dąb. On się nie wije wokół nikogo, ani wokół kobiet, ani wokół państwa, ani wokół tych wszystkich żmijowych planów. On się nie zgina, on idzie swoją wytyczoną drogą i teraz żeby z chłopca powstał młodzieniec "junosza" (junyj=ros. młody), a dalej żeby stał się mężczyzną, niezbędna jest ciągłość. Ta ciągłość została zniszczona i dlatego chłopcy nie mogą zmienić się w mężczyzn. Wokół nas mamy osobniki którzy mają trzydzieści czy nawet pięćdziesiąt lat ale zachowują się infantylnie, no i co czynić w takim wypadku?
Napiszcie mądrzy ludzie co mamy czynić, co mamy czynić gdy większość chłopców nie ma takiego dziarskiego ojca albo dziadka.
Okręg smoleński jest z nami, z Iżewska piszą, no bardzo ładnie piszą z Doniecka.Wszyscy niech ćwiczą sztuki walki albo boks….. tak to jest słuszny kierunek, ale tego będzie za mało, żeby rzeczywiście stać się mężczyzną koniecznie w młodości trzeba ćwiczyć sztuki walki, jakiekolwiek które Ci się podobają. Może być dżudo, sumo, cokolwiek, karate, ale zapamiętajcie, że bez jakiejkolwiek walki sam na sam z chłopca nigdy nie wyrośnie mężczyzna i to nie ważne czy będziesz nauczycielem, żołnierzem, artystą, czy też poetą. Puszkin niby poeta, a on miał najsilniejszą rękę pośród swoich przyjaciół. Puszkin najlepiej fechtował, najszybciej ze wszystkich pływał. A Tołstoj, niby pisarz, był wprost siłaczem.
No i widzicie „Głos Narodu to głos Boga”, to jest pradawne powiedzonko.
W tej chwili wspólnie uzgodnimy, a ja jeszcze wrzucę swoje pięć groszy.
Konieczna jest jakaś walka sam na sam, siłownia też jest dobra bo wzmacnia mięśnie, ale siłownia nigdy nie zastąpi walki wręcz . Może być siłownia i obowiązkowo jakaś walka. Jeśli nie będziecie ćwiczyć jakiś walk, to nigdy nie będziecie w stanie zrozumieć czym jest męskość. Bez walki z innymi mężczyznami nie jesteś w stanie zrozumieć kim jesteś. Niby jesteś taki wysportowany i silny, ale przyjdź na sztuki walki, na turnieje młodzieńcze kiedy po dwudziestu, trzydziestu, pięćdziesięciu mężczyzn się bije i kiedy ty co jakiś czas tam wygrywasz wtedy jesteś mężczyzną, a kiedy przyszedłeś taki po siłowni napakowany, ale dostajesz tam łomot to jesteś słaby. Myśmy mieli taki przypadek, w jednym siedlisku rodowym, że przyszedł do nas taki piękny chłopak, trener fitness, takie ładne mięśnie miał, niby miał piękne muskularne ciało i kiedy tam zaczęliśmy się bić, a to było lato, był upał w Krasnodarskim Kraju i on tam brał udział i słabo mu szły te wszystkie występy. Jedna z walk nazywa się „ Jeden przeciwko wszystkim” tak więc nawet jeśli jesteś osiłkiem, to nie tylko mięśnie są ważne, ale musisz głowę uruchomić i spryt w jakiś sposób posługiwać się tym. Gdy jesteś sam przeciw wszystkim to nie możesz tak na siłę jak czołg walić we wszystkich. Trzeba ponadto uruchomić jakąś smykałkę i jakieś sprytne zagrania no i po pół godzinie on wyłazi na kolanach i mówi : psia kość te wasze zabawy młodzieńcze. Pół godziny tutaj jest gorsze niż dwie godziny w siłowni. Ja prowadzę bardzo dużo młodzieńczych turniejów w Kazaniu, w Tatarstanie, na Uralu, na Ałtaju. Prowadziliśmy na Syberii i były na Krymie w Krasnodarskim Kraju wielokrotnie w Soczi były turnieje, w Swietogorie, w Pskowskim regionie na ziemi Puszkina mamy coroczny zlot. Na początku sierpnia zawsze jest zlot „Kompletuj swoją matrioszkę”, każdy powinien tam obowiązkowo się znaleźć . Jeśli ktoś chce poczuć czym jest męskość czym jest żeńskość, piękno, relacje wzajemne mężczyzn i kobiet w tańcu, w korowodach, turnieje młodzieńcze, codziennie tam się bijemy na tym zlocie. Ten kto do siódmego dnia dożywa bez kontuzji jest super mężczyzną, a jak ktoś siódmego dnia jest pobity, no to jeszcze mu dużo brakuje, jest wątły. Dlatego przygotowujcie się mężczyźni do zlotu, ćwiczcie się to jest sprawdzian to jest egzamin.
Moi drodzy, Wraz z rozwojem świadomości zniknieostatni lęk człowieka - lęk przed śmiercią.Dusza ma określony jasny cel ewolucji -ona nie dba o osiągnięcia ciała i rozwójumysłu.
Dla duszy jest również absolutnie jasne, żeopuszczenie przez nią ciała nie jest jakąś wielkątragedią - pod wieloma względami, tragedią jestprzebywanie w ciele, dlatego też dusza widzi cały tenproces inaczej - i proces życia także widziinaczej.
Stąd bierze się wielerozczarowań i niepokojów, których każdy człowiekdoświadcza w swoim życiu - stąd, żenie słuchamy swojej duszy.
Przypomnijcie sobie to, co już wiecie napoziomie nad-świadomości - to, że możemypowrócić do fizycznej powłoki kiedy chcemy i w jaki sposób chcemy. To my decydujemy kiedy odejść,żadne doświadczenie nie jest narzucane duszy
wbrew
jej woli.
To jest z definicji niemożliwe ponieważ dusza sama tworzy całe swoje doświadczenie - onaopuszcza ciało w tym samym momencie, jak tylkozobaczy, że nie ma sensu dłużej zostawaćw tej skorupie i idzie dalejzgodnie z kosmicznym kołem.
Śmierć jest przejściem dodoskonałej świadomości. Ludzie tak bardzo boją się śmierci, bo nie wiedzą, co to jest.To nie jest utrata skupienia, to noweucieleśnienie (wcielenie) siebie, ale wiele bardziej nieograniczone i radosne.
Tematy, które uważacie za własne nigdy nie znikają -świadomość nie zanika. Opuszczając ciało powracamy do energii, która jest naszymprawdziwym "JA". Nie zapomnicie kim jesteście -nie okryje Was zasłona mgły, nieutracicie poczucia własnej osobowości.
Nie będziecie się dziwić temu dokąd trafiliście i nie będziecie się dusić z powodu braku tlenu. Tutaj można zwiedzaćcokolwiek chcecie -możecie nawetwziąć udział w swoimpogrzebie, jeśli takie jest wasze życzenie.
Będąc poza światem fizycznymmożna wznowić te wibracje, które byłyu was podczas przebywania na Ziemi i czuć się dosłownie takjakbyście nadal byli wewnątrzciała fizycznego, ale nikt tego nie chce czynić - przecież rozszerzenie perspektywyoszałamia, a potem człowiek się przyzwyczajado nowego stanu i przypomina sobie, kim jest.
Jedyna rzecz, która na początku może być mylącai sprawić, że poczujecie się trochęniepewnie, jest to, że większość naszej fizycznej osobowości byłaskupiona na negatywach, ale wszystko tozostanie zapomniane.
Zabierzecie ze sobątylko to co najlepsze z siebie i nie będzie cierpieć z powodu tego co stracicie.
Jedyna przyczyna,która odwodzi ludzi do śmiercipolega na tym, że podejmują decyzjepowrotu do swojej fizycznej formy- możecie cieszyć się najlepszymi latami swojego życia tak długo, jak chcecie, alewszystko to dzieje się precyzyjnie lecz dokładnie odwrotnie - ponieważ każdy człowieknieustanne rozgląda się wokół i jego wibracjezaczynają odpowiadać jego obserwacjom.
Poświęcajcie mniej uwagi innymludziom - wyobrażajcie sobie więcej tego cowam sprawia radość. Każda śmierć jest osobistą decyzją, jest to konsekwencją faktu, że wibracje duszyosiągnęły swój najwyższy punkt.Nie ma wyjątku od tej reguły.
Żaden człowiek ani żadne zwierzę nie przechodzi doinnego stanu fizycznego bez swojej zgody i chociaż każdy człowiekjest przyczyną zakończenia własnego życia to nie oznacza, że ludzieświadomie decydują się umrzeć.
To także nieoznacza, że umierają, aby uniknąćokreślonych warunków lub okoliczności. Stać się przyczyną czegoś lub też świadomie wybraćcoś to są dwie zupełnie różne rzeczy. Na przykładmożesz stać się przyczyną (spowodować) wypadku, ale to nieoznacza, że wybrałeś ten wypadek świadomie.
Dlategokażdy człowiek jest przyczyną wszystkiegoco dzieje się w jego życiu, łącznie ze śmiercią, alewiększość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy.
Dla duszynarodziny i śmierć są jednym i tym samym. - jedno i drugie jest istotą transformacjienergii zapewniającej przejście z jednegoświata do innego.
Wszystko dzieje się idealnym czasie i w najdoskonalszy sposóbi tylko wyjątkowo wąski kąt widzenia właściwy dlaludzkiej egzystencji nie zawszepozwala aby to zobaczyć lub poczuć.Takie są naturalne ograniczeniaświata fizycznego.
Jednak te ograniczeniamożna przezwyciężyć, dlatego więc ci co mają uszyusłyszą: nauczcie się widzieć Boga w każdym człowieku iwidzieć doskonałość we wszystkim -na tym polega wyzwolenie oraz koniec cierpienia ibólu.
Błogostanu dla wszystkich, którzy wspierają iudostępniają tę pracę.
przestań uprzejmie patrzeć na towar przeterminowany
mianuj siebie Stwórcą Wszechświata! - stań się władcą swoich dni!
broń zawsze swej godności i honoru, chroń go do krańca swoich dni,
wojna nas wiedzie w epokę Wilka - stań się wilkiem drapieżnikiem,
porzuć iluzji korowody - twoje spojrzenie niech będzie jak stal.
TYLKO TAK! Były prowadzone badania poziomu męskich hormonów płciowych - poziomu męskości i okazało się, że najbardziej mężni współcześni mężczyźni, tacy dziarscy, wyróżniający się dzisiaj w społeczeństwie to wartość przeciętna albo nawet niższy niż średni poziom męskich hormonów płciowych 100 lat temu.
100 lat temu mężczyźni byli dużo bardziej drapieżni, zaciekli, testosteron w nich kipiał. I ci, którzy dziś mają średni poziom testosteronu to według dawnych norm niżej minimum - oni się dawniej nie liczyli. To byli mężczyźni którym trafiało się najmniej wszystkiego, zarówno kobiet jak i pieniędzy, dawniej uważano by ich za takich osobników płci męskiej.
A dziś większość jest właśnie taka! Tak więc mężczyźni - musimy wydostać się z tego dołka. Musimy tak jak Baron Munchausen wziąć sami siebie za włosy i podnieść wysoko w kosmos, do Welesa - Boga mądrości.
Musimy powiedzieć: "Welesie! Oświeć mnie!". Musimy pociągnąć się do Swaroga i powiedzieć: "Swarogu! Przywal mi młotem w głowę aby moje oczy się zaiskrzyły! Aby we mnie znów zakipiała męska furia! Aby we mnie pojawiła się zuchwałość, męska moc, pewność siebie! Abym znów stał się twórczy! - na przekór temu programowaniu współczesnego, przegniłego społeczeństwa, które nam mówi:
"toksyczna męskość, mężczyźni - nie należy być zuchwałymi, nie wolno nikogo bić - żadnej agresji! Wszystko powinno być pokojowo i uładzone.
A najważniejsze dla szczęśliwego życia jest abyś oddał swoje jajka w depozyt żonie. Stabilność rodziny zapewni oddanie swoich jajek żonie na przechowanie. Wtedy między wami nie ma konfliktów, jesteście dobrą, spokojną, współczesną rodziną.
Ja jeżdżę wszędzie po kraju i widzę, że w większości dobrych rodzin mężczyzna oddał swojej "klejnoty" żonie do depozytu.
A tam gdzie mężczyzna jest taki dziarski... to są z reguły samotne orły bo kobiety przestały cenić nas niebezpiecznych, zuchwałych, zdolnych do furii, twórczych którzy pchają ewolucję ludzkości.
Zrozumcie, że ludzkość zmieniają ku lepszemu tylko bezkompromisowi mężczyźni! To jak w pieśniach Wysockiego - on już wtedy to zauważał: "prawdziwych, bezkompromisowych jest mało - dlatego też brak jest zmian".
Tylko wściekli, buntowniczy mężczyźni, którzy wynajdują coś nowego - którzy chodzą nieprzetartymi szlakami, mają dobry poziom testosteronu, którzy nie dbają o współczesną, wynaturzoną opinię publiczną, którzy żyją zgodnie z honorem i sumieniem, którzy mają wewnętrzną więź ze swoim rodem - z ojcem, dziadem, pradziadem, i tak dalej....
Jakże dziś się zdegradowali mężczyźni - oni się dziś chwalą, który z nich ma dłuższy penis. jeden mówi: "a mój ma 12 cm", inny mówi: "a mój ma 14, 15, albo 20".
A jak się herosi - rycerze dawniej przechwalali? Rycar to skrót od Ryczący Car - to Słowiańskie słowo. To ten, który może wyjść i ryknąć: "Hej!!! Żmiju Gorynyczu!! stawaj do boju, zaraz będę odrywał i odrąbywał twoje głowy! " I on to mówi zuchwale i z radością.
Tak naprawdę nasze (prawdziwe) PIWO przeznaczone jest do tego byśmy żyli wiecznie.
- czyli tyle ile zechcemy.
Nasi Przodkowie tak właśnie dawniej żyli.
My sami doprowadzamy się do zguby.
A w jaki sposób ? Poprzez pożywienie.
To główna przyczyna.
Gdybyśmy się właściwie żywili to żylibyśmy tyle ile chcemy.
To podstawowa przyczyna.
Wiecie, że każde żywe stworzenie powinno żywić się swoim rodzajem żywności.
Taką żywnością jaka jest przeznaczona dla jego gatunku.
Jeśli dowolne stworzenie karmimy pożywieniem nie przewidzianym dla jego gatunku
to ono szybko choruje i umiera. To jasne ?
Tak więc kopiemy sobie mogiłę łyżką i widelcem. Jemy coś co w przyrodzie nie istnieje.
Nasze ciało nie jest w stanie przyswoić tego sztucznego pożywienia.
Wiecie na przykład o tym,że krowa tak naprawdę jest drapieżnikiem ?
Tak to nas okłamują -łgają nam bezczelnie.
Krowa jest tak naprawdę drapieżnikiem - co ona robi ?
Kiedy ona je trawę to żuje ją - zmacza śliną
i przekazuje ją do żołądka, który nazywa się żwacz.
To jest po prostu skórzany worek
gdzie jest ciepło i stworzone są dobre warunki do rozwoju bakterii.
Ten worek ma około 250 do 300 litrów pojemności.
Tam w tym środowisku bakterie się bardzo szybko rozwijają .
W ciągu 15 minut one podwajają swoją masę.
I kiedy powstanie ich tam odpowiednia ilość
- nawet taki film widziałem , wycięli taką dziurkę w brzuchu krowy
i tam widać jak przebiega proces. Rękę tam ktoś włożył i wyciągnął zawartość.
No i tam rozwijają się bakterie.
Kiedy rozwinie się odpowiednia ilość bakterii to ona zwraca tę trawę
i zaczyna przeżuwać - stąd nazwa " zwierzę żujące"
Odsysa ten sok wraz z bakteriami
i przekazuje do drugiej części żołądka, który nazywa się księgi
i już do tej części żołądka trafia kwas żołądkowy i żołądkowy sok
i trawi ona bakterie a tamto znów przekazuje do tego żwacza
i znów tam rozwijają się bakterie.
Tak naprawdę ona karmi bakterie tą trawą
a nie przetrawia trawę.
Ona nie przyswaja tej trawy ale bakterie.
Ona trawi te bakterie więc w rzeczywistości jest drapieżnikiem.
Dlatego też mleko jest takie tłuste.
W trawie nie ma takich tłuszczy i białek.
Tłuszcz się bierze z tych bakterii.
I tak samo się dzieje u nas w organizmie,
tylko, że u nas te bakterie nie są w
żołądku bo mamy tylko jeden żołądek
ale mamy ślepą kiszkę i właśnie w niej żyją te bakterie symbiotyczne
które zapewniają nam odporność, odżywianie - i mówiąc w skrócie odpowiadają za całe zdrowie.
Jeśli odżywiamy się pożywieniem gotowanym
- żywnością obrobioną termicznie ..
Takie pożywienie w przyrodzie nie istnieje
i te bakterie po prostu obumierają.
Nasz organizm dzięki swej budowie ma po prostu taki zapas odporności
......jeśli uczyliście się anatomii to powinniście wiedzieć
że z początku pożywienie trafia do żołądka,
z żołądka do jelita cienkiego a z jelita cienkiego do grubego prawda ?
A pamiętacie jak połączone jest jelito cienkie z grubym ?
Przejrzyjcie podręczniki anatomii to zobaczycie,
Jeśli to jest na przykład jelito grube to
cienkie jest o tak podłączone do niego
Nie tak ale tak.
To nazywa się ślepą kiszką.
lub wyrostkiem robaczkowym- on właśnie jest wspaniałym inkubatorem dla tych bakterii.
które są nam niezbędne do życia.
Dlatego obecnie się to wycina abyśmy czym prędzej się wykończyli.
A to jest przechowalnia gdzie chronią się nasze bakterie.
Kiedy poprzez jelito cienkie trafia tam gotowane pożywienie
to zamyka się taki zwieracz - zawór taki.
On się zaciska i ochrania . Te ocaleją a tamte pozostałe w całości umierają
od gotowanego jedzenia.
A te przeżywają , gdy tylko gotowane jedzenie
jest usunięte to " drzwi" zostają otwarte
i znów się one rozmnażają tutaj.
Bardzo proste to wszystko. Nie jesteśmy roślinożercami
lecz stworzeniami zjadającymi płody rolne.
Są to owoce, jagody, warzywa, orzechy a także
miód i mleko. Oto nasza żywność.
To jest dobre dla naszych bakterii - wtedy się one rozwijają.
Właśnie one zapewniają nam całe zdrowie i odporność.
Wiecie, że żadnego AIDS nie ma ?
To jest kolejne kłamstwo twarów.
AIDS jest ale wirusa nie ma.
Nie można się tym zarazić od kogokolwiek.
Brak odporności pojawia się dlatego, że go po prostu nie ma
a to dlatego, że żywimy się nieprawidłowo.
My mamy "straż ochronną". Istnieją 2 rodzaje bakterii: dozorcy i żywiciele.
Gdy żywimy się świństwem to hodujemy dozorców (ochronę),
która stara się usunąć to wszystko z organizmu.
Nie mamy żywicieli dlatego też i mózg nie pracuje
dlatego też i zdrowia nie ma no bo skąd ?
Jeśli żywimy się właściwie to zasilamy naszych żywicieli.
Te bakterie są naszymi sprzymierzeńcami,
którzy są nam absolutnie niezbędne dla pełnowartościowego życia.
Tak jak krowa nie może istnieć bez tych bakterii
tak samo i my nie możemy bez swoich.
Czemu się dziwicie , że umieramy już w dzieciństwie ?
Naszego naukowca (??) pytali:" jak pojmować śmierć człowieka w wieku 150 lat ?"
Odpowiadał: " tak samo jak dziecka"
No a życie 250 lat ? Tak jakby zmarł młodzieniec.
Za to był represjonowany aby tego nie rozgłaszał.
A twary po
dziś dzień żyją 250 a i 300 lat. U nas też istnieją wiekowi - długożyjący ludzie.
Uczeni o tym wiedzą, że ludzie żyją i po
kilka tysięcy lat. Po 5 tysięcy żyją
Mam artykuły na temat, że wychodził człowiek z dżungli
i opowiadał:" wiecie, 100 lat temu tu było jezioro"
Oni mówią:" tu nie było nigdy jeziora"
Ale zaczęli kopać i faktycznie - jest dowód, że było.
"
A tam płynęła rzeka" . Oni znów: "Nie - tam nie było żadnej rzeki, rozkopuja i są faktycznie ślady .
"A 1000 lat temu tu było miasto"
Oni odpowiadają:" tu nie było miasta" ale zabrali się za wykopaliska
i faktycznie znajdują miasto.
I w ten sposób tacy ludzie opisują co się działo
na danym terenie w ciągu 5000 lat.
U nas w Rosji nazywają ich " długo-żyjący".
Wszyscy żyjący na północy wiedzą o tych ludziach.
Oni wychodzą z tajgi po kilkudziesięciu latach
popatrzeć sobie co się tam dzieje nowego. Ludzie mówią między sobą: " mi jeszcze dziadek opowiadał,że ten tu był wtedy taki sam młody",
"A mojemu ojcu jego dziadek mówił a dziadkowi to samo mówił pradziad".
A on zawsze taki sam się pojawia.
Oczywiście wszyscy wokół wiedzą o tych ludziach długo-żyjących
tylko zakazane jest mówienie o tym.
A to dlatego, że można by oskarżyć medycynę: "co wy tu z nami szarlatani robicie ?
Czy wy kogoś w ogóle leczycie?"
Tak naprawdę medycyna jest przeznaczona do unicestwienia nas. Oni czynią wszystko żeby nas unicestwić.
To są wrogowie nr 1.
Oni celowo i ze złą wolą nas po prostu zabijają.
Oni to mówią wprost: "no co ? Będziemy leczyć czy niech żyje?"
A jak to ludzie powszechnie mówią ? "Pacjent potrzebuje "uchodu" lekarza"
( dwuznaczność w ros. -zarówno opieka jak i ucieczka )
Czym szybciej i dalej ucieknie lekarz , tym pacjentowi będzie lepiej.
Dlatego też spójrzcie wreszcie prawdzie w oczy.
Medycyna stworzona jest na naszą zgubę - ona nikogo nie leczy.
Coś tam męczy i trochę leczy a inne kaleczy zupełnie .
No i gdzie są ci długo-żyjący ? Dawniej żyli po kilka tysięcy lat a nas we wszystkim okłamują , Opowiadają
w szkole jak działa żołądek:
Opowiadają : biorę jabłko, zjadam, ono trafia do żołądka
tam wydzielany jest sok żołądkowy
sok żołądkowy to kwas i on reaguje z jabłkiem
i częściowo trawione jest w żołądku a częściowo
w jelitach - tak nas uczyli ?
Oni powiadali: "Bierzemy naczynie ze sokiem żołądkowym człowieka,
wkładamy tam jabłuszko i po 15 minutach zostaje ono rozłożone.
Tak oto się odżywiamy - tak nas nauczali prawda?
A ludzie surojedzący powiadają: " dobrze , to teraz my to jabłko ugotujemy lub upieczemy."
Poddamy termicznej obróbce i włożymy do tego samego soku żołądkowego.
Ono będzie tam leżeć 7 godzin i się nie rozłoży.
I mówią im:" i co wy nam tutaj za bzdury
opowiadacie? Chemiczny skład jabłka się zmienił ? Nie.
Chemiczny skład soku żołądkowego się zmienił ? Nie.
To dlaczego nie jest trawione ? Czemu nam
łgacie ? Oni na to....... ekhm,..... ykh
" uczeni". Termin "uczony" oznacza, że go czegoś tam uczyli
ale czy NAUCZYLI - o tym już nie mówi.
kręcili.....a koniec końców wydusili z siebie: "przy nagrzewaniu
do 40 stopni niszczone są enzymy".
Ale co to są enzymy sami nie rozumieją.
"Coś tam jest niszczone - więc trzeba to jakoś wyjaśnić "
A my wiemy,że enzymy to prana (
energia) ponieważ gdy patrzymy na to jabłko
Jeśli mamy dar jasnowidzenia to widzimy, że ono się świeci.
Fotografie biopola (aury) widzieliście ? Świecenie .
Przy nagrzewaniu do 40 stopni świecenie zanika.
To jest ten program wkodowany w jabłuszko
że ono powinno być przyswojone przeze mnie.
Program asymilacji.
Podczas obróbki termicznej ten program jest niszczony.
I organizm nie wie co to jest- przyjmować czy nie przyjmować ?
Na wszelki wypadek przyswoję .
I wszystko to zmienia się w szlakę.
I mój organizm rozprowadza to draństwo po wszystkich półeczkach na zasadzie:"a może się przyda".
Kiedy jem świeże jabłko to program asymilacji podpowiada co jest niezbędne dla organizmu
a co nie .
Co potrzebne przyswoić a co niepotrzebne wydalić z organizmu.
A jeśli zniszczyliśmy ten program ?
To wszyscy jesteśmy zaśmieceni dlatego też umieramy zbyt wcześnie.
Oto jaką mamy żywność.
Przy obróbce termicznej wszystko to zanika.
Wyobrażacie sobie jaka to bezczelna podłość gdy zalecają nam dzieci karmić tym świństwem ?
sami też mamy to wszystko jeść.
To jest po prostu przestępstwo wobec narodu.
Oni wszystko to wiedzą ale zamilczają .
Wszystkie te szczepienia , które dziś się robi -
- to jest po prostu przestępstwo .
Weźcie dowolny kierunek medyczny - szarlatani i niegodziwcy.
To są zdrajcy - łupią nas dla pieniędzy.
Jak długo będziemy im jeszcze ufać ?
- A teraz niemal wszystkie produkty są już modyfikowane genetycznie.
Tak - to jeszcze gorzej .
Co wyhodujemy to jedzmy - innego wyjścia nie mamy.
- I nasiona są też zmieniane - trzeba mieć własne.
I słusznie. Póki jeszcze mamy możliwość trzeba zachować zdrowe nasiona.
Jedźcie do babek, które mają jeszcze swoje nasiona. Zdobądźcie je u nich i zachowajcie.
Dlatego, że nadejdzie czas , że co wyhodujemy to i zjemy
Nie mamy innego wyjścia lub pomrzemy.
Wiecie czym są produkty modyfikowane genetycznie ? Słyszeliście o tym
- opowiadają ludzie w żartach o " panu- drzewo" ?
Widzieliście te kadry - są dokumentalne filmy jak
ludzie się już w drzewa zamieniają ?
Modyfikacja na poziomie genetycznym następuje taka, że
ręce są już korzeniami , nogi korzeniami -widzieliście to wszystko ?
dziewczyna kupiła kaktus w sklepie
jakiś przywieziony z Meksyku
i ukuła się igiełką
a w wyniku tego zaczęły rosnąc na niej igiełki.
Ona usuwa a tam jeszcze więcej rośnie.
Zaczęła się w kaktus zmieniać - widzieliście te filmy ?
Będzie jeszcze śmieszniej - uwierzcie mi.