Blog ma ambicje upowszechnienia szeroko pojętej sfery
obyczajowości Słowiańskiej a więc zdrowych podstaw
życia rodzinnego a co za tym idzie zdrowia
całego naszego społeczeństwa w nadchodzącej już
nowej kosmicznej erze Wilka (Welesa).
Kochani, w ciągu ostatnich kilkudziesięcioleci, dla wielu z nas stało się oczywiste,że jeśli ludzkość będzie nadal szła drogą eskalacji konfliktu to wzajemneunicestwienie stanie się najbardziej prawdopodobnymrezultatem, którego absolutnie niktnie chce - nikt nie chce żeby ich dzieci i wnuki przeszły
przez to
szalone doświadczenie.
Ludzkość się budziz wielkiej przepaści pomiędzymożliwościami technologicznymi a naszymzdrowym rozsądkiem i mądrością (a raczej brakiem tychże).
Zwróćcie uwagę aby sięskupić na dobru i unikaćudziału w różnorakich dramatach, na które wiele źródeł informacjinieustannie nakierowuje naszą uwagę.
Interakcja z dramatami, cierpieniemi konfliktami - zarówno faktycznymi jak itymi będącymi fikcją wysysa naszą energię. To nieoznacza ignorowania cierpienia, którego wielu ludzidoświadcza, to po prostu oznaczaże nie musicie skupiaćtam swojej uwagi osądzając tamto zdarzenie - zamiasttego przesyłajcie wszystkim uczestnikom miłość i uzdrowienie widząc ich już szczęśliwych i z miłością zajmujących się swoją codzienną działalnością życiową.
Kiedy czujecie siękochający i emanujący wewnętrznym spokojem toefekt tego rozprzestrzenia się od Was we wszystkich kierunkach znacząco wspomagając proces przebudzenia się ludzkości.
Na całym świecie budzi się wielka nadzieja ijest ona w pełni uzasadniona pomimookropności i cierpienia, których doświadczawielu ludzi.
Dlatego bądźcie kochający iradośni i wiedzcie, że wspaniałyBoży plan szybko zdąża do swojegonajwspanialszego zakończenia.
Błogości wszystkim, którzy wspierają iudostępniają tę pracę.
Kochani, jeden z najlepszych sposobów na przyciągnięciewiększej ilości tego, co Wam się podoba w Waszymżyciu polega na wyrażaniu wdzięczności za cośdobrego co już posiadacie.
Stałewyrażanie wdzięczności jest mocnym
narzędziem przyciągania obfitościponieważ to oznacza zwracanie znacznejuwagi i pozytywnych emocji na to conam się podoba.
Zwolnijcie i zauważajciewszystkie piękne małe rzeczy w swoim życiu,
wyraźcie wdzięczność za wszystkoco was cieszy w życiu bez względu na tojak powszednim lub nieważnymmoże się to wydawać.
Zacznijcie zauważać wokół ciebiewszystkie rzeczy, które wam się podobają - ta praktyka wzmacnia wasze myślenie,obfitość i rozwija nawykzauważania tego co Wam się podoba.
Po drugie zwiększa prawdopodobieństwoprzyciągnięcia tych właśnie rzeczy do waszegożycia.
Jednym z najskuteczniejszych sposobówaby wyrazić wdzięczność wszechświatowi topodzielenie się swoim dostatkiem z innymi.
Odblokujcie swój przepływ (strumień) obfitości, ofiarującna wszystkich poziomach: fizycznym, emocjonalnym iduchowym.
Dawajcie od serca i bezwarunkowo.Wyrachowane obdarzanie sprawia, że większość energii takiego uczynku się rozprasza. Każdy podarunek - niezależniejak wielki jest nagradzany przezWszechświat.
Całkowicie odpuśćcie przekonanie, żekiedy dajecie to wam czegoś ubywa. To są lęki ludzi, którzy nieotworzyli i nie zaakceptowali swojej mocy tworzenia i nie rozumieją, że wszechświat jest polemnieskończonego potencjału i źródłem nieskończonej obfitości.
Niech waszym
nawykiem stanie się zauważanie tego, co wam się podoba,wyrażanie swojej wdzięczności zato co macie zamiastskupiania się na tym, czego Wam brakuje.
Swobodnie się dzielcie i przyglądajcie się jakzaczyna się magia.
Wdzięczność wszystkim, którzy wspierają iudostępniają tę pracę.
Wedy opisują to w następujący sposób: nasze 'JA" czyli najmniejsza duchowa cząstka, (inna nazwa to Żiwatma lub też Żiwa) kiedy zaczyna się tworzyć świat przejawiony (jawny) to ona wylatuje jak pszczoła z ula. Trafia tu do tego świata i gromadzi informację, podobnie jak pszczoła - wszystko poprzez dotyk.
Ta indywidualna cząstka zbiera swoje doświadczenie. A gdy zaczyna się kurczenie Wszechświata to każda ta cząsteczka niesie uzbieraną informację do wspólnego naczynia- podobnie jak pszczoła nosi nektar i składa miód.
W ten sam sposób my przynosimy Bogu Rodowi tę informację o sobie i gromadzimy ją w tym wspólnym "kociołku".
Ten wspólny "kociołek" zmienia się w tak zwany "praprzyczynowy ocean". Ten ocean składa się z informacji, którą zebraliśmy ze wszystkich swoich przejawień. A ponieważ jesteśmy Istotami poza czasem i przestrzenią to tworzymy cały ocean takiego pola informacyjnego gdzie zapisane jest wszystko co istnieje - czyli kompletna informacja o Stwórcy.
Wszechmocny Stwórca to całość a my jesteśmy cząsteczkami. To jest informacja kolosalnej wprostwielkości - "praprzyczynowy ocean", czasem nazywa się go INGLIA, energia "Yin".
I to jest właśnie materia Demoniczna, oni ją opracowują. Ponadto Demony stworzone są po to aby z tej INGLII tworzyć specyficzną materialność zwaną KAROB.
Żiwatma w pewien sposób wchodzi w tę cząsteczkę, w tę kroplę... ja mogę nawet narysować jak to wygląda. Skracając: Wedy powiadają, że każdy z nas bierze kropelkę tego praprzyczynowego oceanu tutaj wchodząc w tę rzeczywistość.
Każdy z nas to ma - nazywa się to "nasieniem diabła" - i prawidłowo bo je tworzył sam diabeł, tworzyły to Istoty Demoniczne. One pracują dla naszego dobra.
Wedy tak to opisują: "Wszystkie Demony są tak naprawdę żołnierzami Boga". One tę kropelkę odrywają z oceanu a my z niej korzystamy. W każdym z nas jest ta kropelka.
Z naszego prymitywnego, dualistycznego punktu widzenia wydaje nam się, że jest zło, jest dobro - a tak naprawdę wszystko jest inaczej.
Istnieje jedność, jest Białobóg, jest Czarnobóg, wszystko to jednoczy się w Trimutri https://pl.wikipedia.org/wiki/Trimurti. Najpierw "JA" pod postacią Brahmy tworzę ten świat, potem "JA" jako Wishnu realizuję to a na koniec "JA" jako Shiva to wszystko niszczę.
To nie jest pojmowanie ludzkie - ono przewyższa ludzkie pojmowanie. To pojmowanie Boskie ...z tej kropelki. Z punktu widzenia prymitywnego stworzenia jakim jest człowiek to ta kropelka jest pra -źródłem zarówno pozytywnych jak i negatywnych przejawów.
I aby się stać Bogami musimy całą tę informację w sobie okiełznać, opracować.
Pojęliście w czym rzecz? Takie jest nasze główne zadanie.
czyli, że Wedy mówią, że w jednym życiu pojawiamy się jako jasna strona mocy? A może równocześnie?
Nie - nie należy tego mieszać. Podstawowa, zasadnicza różnica między istotami Boskimi a Demonicznymijest następująca:
Demon widzi to tak: ISTNIEJĘ "JA" (ukochany) I ISTNIEJE TO CO "NIE JA" - TO CO "NIE JA" TO STANIE SIĘ MNĄ. I zaczyna wszystko "pod siebie" jak taki zachłanny nędzarz.
Ile by nie miał - jemu ciągle mało. On jeśli idzie tą drogą to się ostatecznie zmienia w czarną dziurę: "wszystko zagarnąć pod siebie" - takie zagrabianie.
Ale w ten sposóboni po prostu tworzą tę materię przyczynową, która jest nam potrzebna -to są archiwiści, ktoś się tym przecież musi zajmować. My uzyskujemy informacje a oni archiwizują. Oni się tym zajmują. A potem my wykorzystujemy tę różnego rodzaju zarchiwizowaną informację - oni dla nas pracują, dla naszego dobra.
A Boskie istoty postrzegają świat
w następujący sposób:
ISTNIEJĘ "JA" I ISTNIEJE TO CO "NIE JA" - TO CO "NIE JA" , JA SIĘ TYM STANĘ.Dostrzegacie różnicę?
- czyli, że rozpuszczę się?
Nie - nie rozpuszczę. ja będę wszystkim. Mogę się tym posługiwać bo rozumiem, że to jest moje ciało i mam prawosię tym wszystkim posługiwać. Nie następuje stłumieniem, ja nie znikam.
Demon może twierdzić: rozpuszczasz się jak kropla w oceanie i nie ma ciebie.
Jest wprost przeciwnie, świadomość się rozszerza i zaczynam pojmować, że to wszystko jest moim ciałem i jamogę się nim posługiwać! To jest zupełnie inne spojrzenie,
to
zasadnicza różnica światopoglądu Boskiego i Demonicznego.
My jesteśmy Bogami a nieDemonami i nie potrzebujemy Czarnoboga -
ludowa mądrość powiada: "módl się do Boga ale na Czorta nie pomstuj". Bo ludzie rozumieli, że Demony działają na naszą korzyść. Oni są super - goście, niech się tym zajmują i wypełniają swoje zdanie.
A my mamy swoje zadania - To nie jest prawda, że oni nie są nam potrzebni. Oni są naszymi archiwizatorami.
A nie: "ach! Diabły! Trzeba ich wszystkich zniszczyć!" To jest niewłaściwe spojrzenie. Oni pracują dla naszego dobra - i niech działają!
I one są wobec nas bezsilne gdy mamy taki światopogląd, ale oni nas trenują: PO TO JEST SZCZUPAK W JEZIORZE ŻEBY KARASIE NIE SPAŁY.
"to co jest czarne - będzie białe, co jest białe będzie czarne....
To jest jak partia szachów - my gramy białymi a oni grają czarnymi. I nie chodzi o to aby pozbijać wszystkie figury - trzeba się nauczyć, rozwinąć swoje umysłowe możliwości za pomocą tej partii szachów.
Oni grają na serio - na 100% wypełniają swoje powinności i teraz my musimy się nauczyć tego samego aby równieżna 100% wypełniać swoje obowiązki.
A wtedy nie będziemy potrzebowali tej gry w szachy,i wtedy zrozumiemy, że nie ma ani czarnych ani białych. Są tylko te umiejętności, które zdobywasz dzięki tej partii gry w szachy - tylko po to ona jest.
Nie musisz powstrzymywać działań mrocznej strony, to nie ma sensu - oczywiście jeśli chcecieto macie pełne prawo przejść na stronę czarnych i stać się Demonem, nie ma problemu.
ludzi duchowych nie da się unicestwić nawet bronią nuklearną - my nie jesteśmy ich łupem.Ich zdobyczą jest ten, kto nie żyjeżyciem duchowym. Demony mają swój kodeks honorowy, którego oni ściśle przestrzegają - a już tym bardziej Bogowie!
Czy Bogowie mogą chcieć nas urażać? Czy Bogowie mogą nam dać większe doświadczenia niż jesteśmy w stanie znieść?
Dla Demonów jesteśmy poza ich zasięgiem - nie są w stanie nas chwycić. Oni nie mają z nas żadnego pożytku bo my nie produkujemy "gawachu" (energii cierpienia). Gawach produkują "smierdy" - grzesznicy. Dlatego teżnastąpi selekcja naturalna - przeżyjątylko ci, którzy żyją w zgodziez naturą i demony nie mogą ich w żaden sposób skrzywdzić.
Oni takim ludziom nie chcą nic uczynić - takich niepotrzebują. Oni nie mają żadnej korzyści ze świętego człowieka. Serafin z Sarowa mówił: "Biesy zaganiają świętych do Raju". a ludowa mądrość powiada: "po to jest szczupak w jeziorze aby karasie nie spały".
wygląda na to, że oni nie pozwalająna to aby to wszystko odbudować
A w jaki sposób oni nie pozwalają?
no bo przecież oni teraz kontrolują wszelkie mass-media....
No i co z tego? Czy oni kontrolują kosmiczneprocesy? naszukład słoneczny wszedł teraz w epokę Wilka - czy oni to kontrolowali? Czy oni mają władzę aby powstrzymać przemieszczanie się naszego układu słonecznego?
Nasi przodkowiepowiadali, że nasza planeta opuści ciemne ramię galaktykiwejdziew świetliste ramię galaktyki. Obecnie w jednym metrze sześciennym przestrzeni kosmicznej są już aktywne 4 atomy wodoru- naukowcy już oficjalnie o tym mówią.
Dlatego też planeta Ziemia zaczęła się rozgrzewać i więcej procent mózgu ludzkiego zaczęło teraz pracować. W jaki sposób oni mogą tokontrolować?
W jaki sposób mogą mieć wpływ na to, że niedźwiedziebudzą się wiosną? Czy oni są w stanie zatrzymać przyjście wiosny? Oni nie są w stanie tego kontrolować.
My się budzimy - nasz mózg zaczyna lepiej pracowaći zaczynamy myśleć o tych rzeczacho jakich dawniejwiększość ludzi nie myślała. W jaki sposób oni to mogą powstrzymać? Nie są w stanie!
Jedyna rzecz jaką mogą to zasypać te informacje. O ile wcześniej informacje były ukrywane toteraz rozumieją, że ukryć się tego już nie uda idlatego zalewają prawdę różnymi bzdurami.
Spróbuj wejść do jakiejś księgarni sprawdź co tam jest. Czynią tak aby zawalić śmieciami to czego potrzebujemy czyli dziedzictwo naszych przodków. To tylko mogą -
- ale zamiar zatrzymanianas to dla nich śmierć w 5 sekund- w zasadzie to próbują tego.
no ale oni teraz niszczą wszystkich.....
W jaki sposób ktokolwiek może się przeciwstawić woli Bogów? Jeśli moje planyodpowiadają planowi Wszechmogącego
to
kto może być przeciwko mnie? Jak oni mogą mniezniszczyć?
Jeśli dopuszczę do zarozumiałościto tak - wtedy są w stanie mnie zniszczyć lecz jeślimoje plany są zgodne z planami Wszechmogącego to ja jedenpokonam ich całą armię.
Moi Drodzy,Ponieważ energie nadalprzyspieszają i coraz więcej ludziuświadamia sobie swoje duchowewięzi poza granicami religii,energie będą bardzo dalekie od spokojnych!
Biorąc to pod uwagę, nie możemy liczyć na spokojnyrok.Jednak jeśli odpowiednio planowaći przy dobrych intencjach przebudzonedusze będą w stanie utrzymać się powyżejburzy i pomagać innymczynić to samo.
Jakkolwiek niepokojące by się to wszystko wydawało,pozostawajcie stabilni - w kontakcie ze swoim wyższym„Ja” i kochającym światłem Stwórcy.Istnieje kilka powodóweksplozji tej energii, ale głównąprzyczyną jest zderzenie światła i ciemności, prawdyi kłamstwa, wiary i iluzja.
Teraz nie ma miejsca na strachbo on tylko karmiciemność.To co jest teraz potrzebne to czujność, jasnośćmyśli i umiejętność czytaniamiędzy wierszami, bo zasłona iluzjistaje się najcieńszajaka kiedykolwiek była.
Nie ulegajcie propagandziei fałszywym wiadomościom, którekrążą już od wielu lat.Nie da się już dłużej żyć w fizycznymświecie nie mając więzize światłem, bo tospowoduje wiele nierównowagi,cierpienia i chaosu.
W chwili obecnej jest tak wieleinformacji wprowadzających w błąd,że prawda jest dobrze ukrytapośród kłamstwzaplecionych w czarną matrycę misterniejniż jakakolwiek pajęczyna.
Gdyby ktoś próbowałją rozplątać lub zrozumiećco się dzieje, to tylko
zaplątałby się jeszcze bardziej.Wszystko nie jest tym, czym się wydajea to jest początkiem końca dla władcówciemności.
Nadszedł czas dla przebudzonychdusz aby przejąć kontrolęnad swoimi umiejętnościami i przejawićświatło w każdym zakamarku swojegożycia.
Jednocześnie efekt falowybędzie wielki, a światłość zaćmiciemność.Rozum to potężne narzędziei intencjastojąca za każdą myślą jest kluczem dopowodzenia jego oddziaływania.
Wdzięczność wszystkim, którzy wspierająi udostępniają tę pracę.