piątek, 1 listopada 2013

Natura pasożytów

Skoro miało być krótko w rodzaju "złota myśl" (takie sugestie mam w dotychczasowych komentarzach) to rozwijam temat  poprzedniego wpisu.
  Szukałem co prawda takiej opowieści starego Indianina ( był to krótki film na You Tube  w wersji anglojęzycznej) ale pozostaje nam na razie zadowolić się inną. Indianin mówił o wężu jakiego przyniosła do domu kobieta. Znalazła go zmarzniętego na drodze i ogrzała - wypielęgnowała.
    Podobny morał jest tutaj   http://www.bajkowyzakatek.eu/2012/05/legendy-swiata-przypowiesc-afrykanska.html


Pewnego razu nad brzegiem rzeki spotkała się żaba i skorpion. Oboje chcieli przedostać się na drugą stronę. 
Dla żaby, która była świetną pływaczką przeprawa nie była niczym nadzwyczajnym. Skorpion jednak nie był stworzeniem wodnym postanowił więc przekonać żabę, aby mu pomogła.
Długo ją namawiał jednak żaba twierdziła, że nie może mu pomóc, gdyż zna sztuczki skorpiona i obawia się, że ten ją ukąsi swoim śmiercionośnym żądłem w trakcie przeprawy. W końcu skorpion powiedział, że ukąszenie żaby kiedy płynęliby przez głęboką rzekę byłoby z jego strony bardzo głupim zachowaniem. Przecież wtedy on sam zginąłby w rwącym nurcie.
Ten argument przekonał żabę. Pozwoliła skorpionowi wejść na swój grzbiet i wskoczyła do wody. Gdy byli na środku rzeki skorpion wykonał gwałtowny ruch odwłokiem i śmiertelnie ukąsił żabę. Gdy oboje zaczęli tonąć żaba z wyrzutem zapytała dlaczego skorpion to zrobił. Przecież przez to oboje zginą. Skorpion odrzekł krótko, że nic nie mógł na to poradzić taka już jest jego natura i musiał to zrobić.
Morał z tej przypowieści jest następujący. Każdy chce wierzyć, że Ci z którymi mamy do czynienia mogą się zmienić. Zmiana taka jest jednak bardzo trudna i w większości przypadków kończy się porażką.

2 komentarze:

  1. Z tym nawracaniem "złych" na "dobrych" to trochę jak z uczeniem wilka by jadł trawe. Taka jego natura ... po prostu należy wiedzieć, że to wilk i nie dać się mu zjeść.

    Chociaż fakt ... natura człowieka jest by czynił dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie. Główne "jajo" to zorientować się ,że to co stara sie pokazać na przykład fim " Oni żyją" jest prawdą. Podobne przesłanie ma film jaki skopiowałem z kanału Treborok - u mnie nosi nazwę "rattus sapiens". Pośród nas chodzą "nie-ludzie" - człekokształtne wilki. Wilki w owczej skórze. W filmie "They live" jest taka scena pod koniec, gdzie jedno z dwojga kochanków okazuje się "obcym". To sytuacja powszechna. Oni nas dobrze rozpoznają - my Słowianie jesteśmy dobroduszni i naiwni. Współczesne "małżeństwa" są w większości miejscami wyzysku i cierpienia jednej ze stron. Oni są dobrze zorganizowani. Nasze hasło "ratuj wszystkich". Żyd nie wyciągnie topiącego się dziecka goja z wody. My ratowaliśmy pasożyty hodując żmije na własnej piersi. Widać to dziś nazbyt wyraźnie. Pora zmądrzeć. Pomagać trzeba umiejętnie . NIE KARMMY PASOŻYTÓW !! Na co nam chwasty w Ziemskim ogrodzie ? To jest ważna lekcja z tamtej epoki.

      Usuń

UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.