niedziela, 6 grudnia 2015

Twoja czy nie twoja?

 Mężczyźni często zadają mi pytanie: "jak pojąć czy mnie kobieta kocha czy nie?"
   A kobiety pytają: "jak powinna zachowywać się kobieta, która kocha swojego mężczyznę?"
  Na obydwa pytania odpowiadam w rozdziale: "jak zrozumieć czy jest to Twoja kobieta czy też nie?" w książce "Nieprawdziwy mężczyzna". Rozdział niniejszym w całości publikuję .

  Twoja kobieta cię kocha- nie twoja nie kocha. Rozróżnić jedno od drugiego bardzo łatwo o ile zna się "narządy" miłości. Opisane one są na samym początku "Anatomia miłości i podróbek". Przełożymy to na hipotetyczną kobietę.

1. Twoja kobieta jest tobie wierna - zawsze. Inni mężczyźni po prostu dla niej nie istnieją. Nie ma ich nie tylko dla seksu ale też dla flirtu, kokieterii, igraszek czy relaksu. Dla niej cudzy mężczyźni są istotami bezpłciowymi. Zachowuje się wobec nich powściągliwie i spokojnie - nie powoduje w nich żadnych burz, nie klasyfikuje. Nie stara się wywołać u ciebie zazdrości. Ona nie chodzi do klubów i nie pije wina z nieznajomymi mężczyznami w barze.

 Nie twoja kobieta zachowuje się diametralnie inaczej.  Zawsze stara się wywołać w tobie zazdrość, wszystkich kokietuje, flirtuje z innymi mężczyznami, sugeruje coś więcej. Stara się na nich naciskać albo po prostu szuka sobie nowej partii. Prowadzi aktywne życie klubowe, przeważnie bez ciebie.

2. Twoja kobieta boi się ciebie utracić zarówno w sensie rozstania jak i jakiegoś wypadku. Ona starannie tworzy psychiczny komfort w waszym związku. Robi wszystko aby tobie było z nią dobrze.

Nie twoja ma w nosie czy będziesz z nią całe życie czy też w tej chwili odejdziesz. Nie ruszy palcem dla twojego komfortu z nią. Będzie czynić to na co sama mam ochotę. Jeśli zdecyduje aby ciebie poniżać to będzie poniżać. Jeśli zechce na ciebie naciskać to będzie. Zechce zdradzić to zdradzi i nawet przez minutę nie poczuje się winną.

3. Twoja kobieta otoczy ciebie dobrocią i troską. Będzie się starała we wszystkim tobie pomóc jak tylko jest w stanie. Podzieli twoje troski, wesprze ciebie, nigdy nie wywoła twojego krzyku. Jeśli czegoś potrzebuje lub jeśli coś się jej nie podoba tospokojnie tobie o tym powie.

  Nie twoja kobieta zmusi ciebie do troszczenia się o nią - rozumie się bez żadnej wzajemności. To ona jest tu królową a nie ty. Ma gdzieś twoje problemy i nieszczęścia. Za to ty doświadczysz w pełni psychicznej przemocy.

4.   Twoja kobieta zawsze przyjdzie tobie z pomocą i uczyni wszystko co jest w jej mocy. Ona nie odejdzie od twojego łóżka jeśli się rozchorowałeś. Jesteś przekonany, że zawsze możesz znaleźć w niej sprzymierzeńca.

  Nie twoja kobieta nie będzie tobie pomagać- ona nie stanie się fortecą. Jeśli trafisz do szpitala to ona uszczęśliwi ciebie 15 minutową wizytą. Przyniesie ci mandarynek i  czym prędzej wymknie się do swoich spraw.

5. Twoja kobieta zawsze odżałuje coś drugoplanowego dla czegoś ważnego. Odpuści serial z powodu randki, nie pójdzie do koleżanek aby pomóc tobie w przygotowaniu prezentacji do jutrzejszego sprawozdania, odłoży zakup kolczyków jeśli rodzina zbiera pieniądze na twoje kosztowne badania naukowe, zrezygnuje ze snu aby posiedzieć przy twoim łóżku w szpitalu.

  Nie twoja kobieta nic dla ciebie nie poświęci.Potrzeby jej chomika "Jarosława" są o wiele ważniejsze niż twoje. Jeśli koleżanki nagle zaprosiły do klubu a wy w tym dniu umówiliście się na spotkanie to termin zostanie zmieniony. Twoja nauka nic nie znaczy w porównaniu z nowym, kosztownym smartfonem. No a juz żeby nie pospać to w ogóle nonsens.

 6. Twoja kobieta gotowa pogodzić się z twoimi niedostatkami. Ona nigdy ci o nich nie wspomni jeśli zdecydowała być z tobą. Ona zawsze pamięta, że człowiek będący obok może tworzyć pewne niewygody ale ich nie zauważa aby nie psuć relacji - jest elastyczna. 

Nie twoja kobieta będzie każdego dnia przypominać tobie o twoich niedostatkach - przesadnie i szyderczo. Nie będzie znosić żadnych niewygód związanych z tobą. Jej komfort jest najważniejszy.

 7. Twoja kobieta jeśli coś jej się nie podoba to powie o tym spokojnie i będzie gotowa wysłuchać wyjaśnień po których  istnieje wielka możliwość, że zmieni swój punkt widzenia na twój. Ona jest delikatna.

  Nie twoja kobieta o wszystkim oznajmia wyłącznie w tonie głośnych pretensji i ultimatum. Awantura to norma dla jej sposobu bycia. Wyjaśnienia nie są przyjmowane. Albo czynisz tak jak ona chce albo jesteś wymieciony z jej życia.

8. Twoja kobieta jest prawdziwa. Możesz zawsze jej wierzyć, jej słowa są konkretne - bez wyolbrzymiania i umniejszania, bez zmian i zatajania informacji.

  Nie twoja kobieta kłamie tobie w oczy nie dbając nawet o to aby jej słowa choć trochę wyglądały na prawdę. Nie wierzysz- twój problem.

 9. Twoja kobieta na twoja dobroć zawsze odpowie swoją. na twój podarunek- swoim. Jeśli poświęcasz jej uwagę ona obowiązkowo poświęci tobie swoją. Wzajemność nie jest dla niej pustym słowem.

  Nie twoja kobieta uznaje wyłącznie system "wysysania", gra do jednej bramki. Ty jesteś jej zobowiązany we wszystkim a ona tobie w niczym. A coś ty sobie wyobrażał niewolniku będący u stóp swojej królowej? Ciesz się, że dostąpiłeś łaski by móc czasem podziwiać jej "boskie ciało".

 10. Twoja kobieta ufa tobie. Ona nie wpycha się namolnie w twoją intymną sferę psychiczną. Nie potrzebuje sprawozdań i zaświadczeń. Ona dzieli się z tobą tajemnicami.

  Nie twoja nie wierzy w ani jedno twoje słowo. Ona nieustannie w ciebie wątpi, nieustannie jesteś kontrolowany, sprawdzany, nadzorowany. Łapie cię za słowa. Żąda haseł do wszystkich twoich skrzynek pocztowych i stron w sieciach społecznych.  Czyta wiadomości w twoim telefonie i chce abyś rozmawiał na głośnomówiącym w jej obecności. Jest przekonana... nie - ona wie!, że ty ją zdradzasz i że ukrywasz przed nią swoje prawdziwe dochody. Przy tym wszystkim wszystko co związane jest z nią jest dla ciebie wielkim sekretem. ma milion tajemnic, które skrzętnie przed tobą ukrywa.

 11. Ale najważniejszym wyróżnikiem TWOJEJ kobiety jest fakt, że jest niezawodną, sprawdzoną "towarzyszka bojową", która ciebie nie porzuci cokolwiek by się tobie nie przytrafiło włącznie z inwalidztwem czy też ubóstwem. I nigdy cię nie zdradzi. Ona zawsze w ciebie wierzy ale to można zauważyć dopiero  z upływem czasu gdy zje się razem "worek soli", gdy przejdzie się przez niepowodzenia a także przez sukcesy.

  Na nie swojej kobiecie nie możesz polegać. Jest podła, porzuci ciebie gdy tylko pojawi się możliwość "urwania większego kęsa" albo gdy na horyzoncie pojawi się bogatszy lub bardziej imponujący mężczyzna albo gdy się rozchorujesz i przestaniesz być jej "lokajem-  robotem zabawką".

Praktyczny wniosek jest prosty: za swoją kobietę ty ponosisz odpowiedzialność. Ty zapewniasz dostatek jej życiu. Nie swoją przeganiasz - ot i wszystko.

Aleksander Biriukow
źródło tłumaczenia http://pravotnosheniya.info/Tvoya-ne-tvoya-3231.html

          














5 komentarzy:

  1. smutne...Tak wiele się pisze na ten temat. Powinna być taka i siaka. Otóż zarówno pierwsze kobiety jak i ich odwrotność mogą mieć problemy z byciem w parze. Tu trzeba patrzeć głębiej. Trzeba przypomnieć sobie o swoim Rodzie. Zwrócić uwagę na relacje prababcia - babcia, mama - babcia, córka - mama, synowa - teściowa. Każda kobieta powinna otrzymać mądrość od wszystkich kobiet z jej Rodu oraz po linii żeńskiej Rodu ze strony Męża. Bardzo często problem tkwi w relacjach synowa - teściowa. Jakieś obrazy, brak szacunku, brak zaufania - mama nie potrafiła niejako przekazać swojej synowej opiekę nad jej synem, nie potrafiła zaufać, zazdrość, pycha (najlepiej dbam o syna ja sama), obawa przed samotnością... Bywa też w odwrotną stronę - synowa nie okazuje szacunku, opieki, miłości do mamy męża, obraziła się na coś...tym samym nie okazuje swojej teściowej ogromnej wdzięczności za to że urodziła i wychowała takiego wspaniałego Mężczyznę, jej Męża, którego ona pokochała!!! Teściowa powinna obdarzyć synową zaufaniem, synowa teściową - wdzięcznością. Jeżeli jest to zachwiane, choć na co dzień może się wydawać, że wszystko w porządku, niestety blokujemy sobie przepływ siły od Rodu. Miłe koleżanki, siostry... uzdrawiajcie swoje relacje ze wszystkimi kobietami, z córkami, mamami, babciami, prababciami. Niech wasze mamy godzą się z teściowymi, waszą babcią. Niech pokochają ją, to też ich mama. To dzięki niej pojawił się na świat jej Syn, Mąż waszej mamy - wasz Tata... A jeżeli jesteś teściową - zaufaj swojej synowej, że jest ona godna zaopiekować się twoim Synem, jest ona godna kontynuować wasz Ród. Gódźcie się, gódźcie ...To takie proste... Nie wystarczy być oczytaną w pewnych tematach i chodzić w długiej spódnicy...
    Yan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śpieszyłam się nieco i błędnie podpisałam się :)
      A i dodam przy okazji, że nawet jak wasze babcie, teściowe, mamy ... już nie żyją i tak można uzdrowić relacje. Wszystko można...

      Usuń
    2. masz odpowiedź od zielarki Utygan poniżej. Wpisuję się bo prawdopodobnie w ten sposób dostaniesz powiadomienie o rozmowie. Tu na blogu ciągle jest ten problem i nie dam razy tego zmienić, że istnieją 2 "przyciski" pod nazwą "odpowiedz". aby się jedna rozmowa grupowała w jednym miejscu konieczne jest zawsze wciskanie "odpowiedz" pod pierwszym wpisem zaczynającym daną konwersację. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Miła Yan
    Zniszczenia jakich dokonały w relacjach rodzinnych ostatnie stulecia, wymazana wiedza należąca do mężczyzn i kobiet, jest nie do odpracowania.

    Nie da się tego naprawić i nie da się uzyskać wiedzy od najbliższych przeszłych pokoleń, gdyż najczęściej jest ona fałszywa, zastąpiona przez pseudowiedzę.
    Nie w wiedzy matek, babek i prababek, ani uzdrawiania relacji z nimi jest wyjście.

    Nie można uzdrowic relacji z osobami, budującymi swoją osobowość na fałszywych przesłankach.
    Owszem, można mieć szacunek do teściowej i uzdrowić z nią relacje, ale jeśli nie zakazuje karmiącej matce jeść jabłek i warzyw, a nakazuje jeść kurczaki ze sklepu i tłuszcz. Bo warzywa zaszkodzą dziecku, a jabłka są kwaśne i mleko matki się od nich psuje. Kurczak, rosołki i broń boże owoc, a jak jest kwaśny, to dziecko umrze w boleściach. Śmierć dziecka w boleściach, choroby i inne klątwy grożące w wypadku nie stosowania się do jej mądrości.
    Czy o takiej wiedzy jest mowa? Przecież ona nabyła swoją wiedzę od swoich przeszłych pokoleń. Czy kołysanka mająca w treści łańcuszek morderstw jest właściwa dla niemowlaka?
    Jak uzdrowić relacje ze schorowaną matką, święcie przekonaną o cudotwórstwie białych fartuchów i szczepionek, oraz jak przyjąć za dobrą monetę wiedzę od niej płynącą? czy taką wiedzę mamy przekazać dalej w pokolenia?

    Uzdrawianie owszem, jeśli ktoś chce się w to bawić, ale jest to jak rozwijanie kłębka włóczki przejedzonego przez mole. Kupa kurzu, odchodów, martwych owadów i kawałków rozsypujących się w rękach nici.
    Coś co trzeba szybko posprzątać i spalić, żeby nie roznieść zarazy.

    Istnieje jednak coś, czego nie sposób zniszczyć i co jest dla nas ratunkiem.
    Archetyp. Odgrzebywanie starych zapisków o Słowianach, nabywanie wiedzy współczesnej dotyczącej jedzenia, higieny, stosunków międzyludzkich, a czasem pisania nawet tego od nowa. Budowanie z dobrych, pozytywnych fragmentów spójnej dobrej całości.
    I tak, właśnie te spódnice,to fantastyczny przykład na powrót do najbardziej naturalnego dla kobiety odzienia.
    W medycynie ludowej zwanej teraz alternatywną, czyni się uzdrawianie z dwóch stron, od duchowej i od fizycznej, bo jedna wpływa na drugą.
    Tak też noszenie sukienek i spódnic wpływa na psychikę kobiet.
    Geometria kształtu kieruje przepływem energii, a energia to nie tylko fizyczny dobrostan, ale także świadomość. Energia nośnikiem świadomości. lub nawet sama nią jest. Inteligentna moc.

    Przyszły takie czasy, że to my jesteśmy swoimi własnymi przodkami i przodkami dla nowych pokoleń.

    Wiedza i mądrość jaką teraz zdobędziemy, ukształtuje przyszłe losy naszych dzieci, wnuków, prawnuków i losy Polski, Słowiańszczyzny, Eurazji.

    Patetyczne? Owszem, ale i prawdziwe. Zniszczenie dosięgło już tak daleko, że być może jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może uratować Człowieka- Dziecko Boga.
    Utygan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem rad i zaszczycony wręcz czytając Twoje wpisy w tym skrawku internetowej przestrzeni jaką tu administruję. Dawno temu zwróciłem uwagę na Twoje wpisy na forum ....nie wiem czy podawać jego nazwę, bo nie mam najlepszego zdania o tamtym miejscu. Ty też szybko się stamtąd wycofałaś po jakimś incydencie. Ale wszystko jest po coś i odszukałem wtedy Twój blog. Lato mnie mocno absorbowało ale może zima nadrobię zaległości w czytelnictwie- wszystkim gorąco polecam!
      http://utygan.blogspot.com/

      Usuń

UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.