poniedziałek, 24 listopada 2014

Aby kobieta była kobietą

Kolejna część tekstu ze strony pani Ogli Waliajewej ( nie chce mi się kopiować linku - podawałem poprzednim razem. Wpis o tytule: "kobieta rodzi się doskonałą"

   W kulturze Wedyjskiej kobiety zawsze cieszyły się wielkim szacunkiem. Wszystko zaczynało się od momentu narodzin dziewczynki - w sanskrycie "diewa" znaczy "Boska". Uważano, że dziewczynka rodzi się już doskonałą a jej najważniejszym zadaniem jest zachować swoją czystość. Do tego dziewczynki pierwotnie - ze swej natury - są bliższe Bogu niż chłopcy gdyż utkane są ze służenia (przypominam, że "s-lu-żyć" oznacza w/g Słowiańskiej bukwicy "żyć z miłością" a nie być ślepym podnóżkiem jak dziś wmawiają nam przedstawiciele KK. To zupełnie inne pojmowanie. przyp- autora bloga). One od samych narodzin starają się służyć, pomagać - absolutnie bezinteresownie. Właśnie w służeniu jest misja kobiet.

     To istniało we wszystkich tradycjach kulturowych i gdzie nie-gdzie się jeszcze zachowało.

    Istnieje też w Wedach kilka opisanych faktów dotyczących kobiecej natury:
    -zmysły kobiety są 6 razy silniejsze niż męskie.
     -Rozum kobiety jest 9 razy silniejszy niż męski.
     -Kobieta cała składa się ze służenia- zawsze chce komuś pomóc.
     -dziewczynka włada ogromną mocą, mocą cnotliwości. Ona jest w stanie przeciwdziałać wszelkim urokom.
     -kobieta daje życie dzieciom.


   Nie oznacza to, że kobiety są lepsze od mężczyzn. Oznacza to, że dane nam są możliwości niezbędne dla wypełnienia naszej roli. Mężczyźnie na nic taka siła emocji - mógłby tylko będąc na polowaniu zrobić jakiś ogromny błąd z powodu nadmiernych wzruszeń. Tak samo na nic mu taka głębia rozumowania - wtedy cały czas miałby wątpliwości.

  A dla kobiety i jej pierwotnych zadań cechy te są bardzo ważne. Emocje pomagają jej wychowywać dzieci oraz upiększać siebie i dom. Głębia rozumu pomaga znaleźć podejście do męskiego serca itd.

   Obecnie wszystko nie jest tak przychylne dla kobiet. Tak samo zresztą i dla mężczyzn.

           Słowo "kobieta" jest w ostatnich czasach niemal obraźliwe. Matki najbardziej się obawiają, że ich córki staną się po prostu żonami i matkami. Wszędzie spotykamy dziś protekcjonalne: "co z ciebie będzie? - taka baba z ciebie". Podczas przyjęć do pracy wielu szefów woli przyjmować mężczyzn  itd.

    To rodzi w nas burzę protestów i zaczynamy walczyć o swoje prawa. Tylko, że same nie rozumiemy jakie prawa są nam naprawdę potrzebne.

     Praca po 10 godzin na dobę nie czyni kobiety szczęśliwą. Prawo głosowania także nie przyniosło szczęścia tak jak prawo do nie rodzenia dzieci, do nie wychodzenia za mąż, do nie zajmowania się gospodarstwem domowym. Kobiety osiągały to wszystko aby coś udowodnić mężczyznom. Ale z jakiegoś powodu to "coś" nie daje szczęścia kobietom.

       Tak samo i mężczyzn ciężko dziś nazwać szczęśliwymi. Wszak dziś aby być głową domu muszą walczyć nie tylko ze światem zewnętrznym ale i z własną żoną -toczyć z nią boje aby udowodnić, że są lepsi i ważniejsi. Jest to trudne i w tej wojnie nigdy nie ma  zwycięzców. W każdym wypadku przegrywają oboje.

1 komentarz:

  1. " Kobiety osiągały to wszystko aby coś udowodnić mężczyznom" Ja myślę, że niczego nie chciały udowadniać. Kobiety po prostu były często źle traktowane przez mężczyzn i miały tego dość! Miały dość fizycznego wykorzystywania ich ciał przez mężczyzn we wszelaki możliwy sposób.

    OdpowiedzUsuń

UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.