wtorek, 9 czerwca 2015

Życiowe śmieci



p.s. ponieważ ten wpis taki krótki - dla oddechu
to dodam link dla rozmówczyni z komentarzy poniżej-
https://www.youtube.com/watch?v=efQZxv09Lao

13 komentarzy:

  1. ja trochę nie na temat;) w jednym z tłumaczonych przez Pana filmów, było mówione, że kobiecym przywilejem jest dbanie nie tylko o walorowe duchowe ale i zewnętrzne. Jestem ciekawa jak Słowianki dbają i dbają np. o swoje włosy, cerę, piersi:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, po Słowiańsku nie ma żadnych "panów" ;) - to tak na wstępie. My zawsze zwracaliśmy się do siebie na "Ty".

      1.Słowianki są znawczyniami zielarstwa i wszelakiej magii żywieniowej.
      2. Nie jadamy mięsa - tylko żywność "z obrusa samobranki" a więc orzechy, warzywa , owoce,
      Wszystko jest w wykładach Lewszunowa - jest tego sporo na kanale.(kanałach - są dwa).
      Przypomina mi siętaki krótki filmik z Lewszunowem ( czasami jako Iwan Carewicz się pojawia) gdzie opowiada, że Słowianki codziennie masują piersi- pierś ma być mocno masowana , miejsce przy miejscu- ponadto precz z biustonoszami, szpilkami itp.
      Zaraz spróbuję znaleźć link
      To były te 2 minutówki z lasu- niestety nie dałem "masowanie piersi" do tagów i nie mogę teraz znaleźć.Przeszukaj te wszystkie filmiki -
      -te wesołe rozmowy w lesie - każda po max 4 minuty
      https://www.youtube.com/watch?v=kpSW2qVznEI

      Usuń
    2. Mam!!!
      https://www.youtube.com/watch?v=efQZxv09Lao

      Usuń
  2. tak widziłam te filmy:) i właśnie ciekawi mnie ten masaż biustu:). Dzięki:) gdybyś jeszcze coś znalazł było by miło:) i widziałam Twój śliczny budynek dla pszczół:) jest śliczny:) i myślę, że praktyczny:) gratuluję talentu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dylemat z tymi pszczółkami - cały czas się dogadujemy i mnie czegoś uczą. Każdy rój ma swojego ducha tak jak stado ptaków czy ławica ryb. Zawsze po podjęciu jakiejś decyzji pozostaje dylemat- co by było gdyby.. czy to rozwiązanie najlepsze ? i tak dalej. Nie dowiem już się tego skoro wybrałem jedna z możliwości (choć podobno nasze życie nieustannie rozwidla się i doświadczamy wszelakich możliwych wyborów w żywotach równoległych) - no ale w tym życiu ( małżeńskim - moim i pszczół ;) ) podjąłem decyzję by nakierować rój do ula (kiedyś mi uciekł i żałowałem). Wziąłem kartonik i zmajstrowałem z niego taka prymitywną-tak zwaną rojnicę czyli czasową , pomocniczą skrzyneczkę do transportu roju. Ponieważ te moje kłody sa wyjątkowo obszerne w porównaniu do uli ramkowych stosowanych w ostatnich dziesięcioleciach więc po prostu wsadziłem całe pudełko z rojem i zamknąłem ul. Myślałem , że te głuptasy sobie przejdą w najwyższą część ula ( tak mają w zwyczaju) a ja potem pudełko wyjmę a tu nie. mama pszczela ( a raczej duch roju) zdecydował, że zaczęły budowę gniazda w pudełku :)) . No i chyba tak już zostanie - ich sprawa.

      Usuń
    2. Masaż: kładziemy całe dłonie lekko naciskając i wykonując ruchy koliste (nie odrywamy dłoni od skóry, żeby nie naruszać jej wewnętrznej struktury, masujemy tak aby poruszać podstawą piersi). Prawą zgodnie z ruchem wskazówek zegara, lewą przeciwnie (kierunki dla patrzącego). W tym kierunku pobudzamy gruczoły, w przeciwnym uspokajamy. Może wystąpić bolesność. Nie masować jeśli mamy niezbadane zgrubienia. Codziennie, 100-300 okrążeń. Masaż wykonywany przez partnera pobudza bardziej. Powodzenia :-D

      Usuń
    3. Ojej- powiało "medycyną" ( niezbadane zgrubienia) . I co ? pewnie lecieć "na badanie" do szpitala jeśli są "niezbadane zgrubienia" ? Tam zalecą masę elektroniki, USG - a przede wszystkim nastraszą.
      Przecież chodzi o rozmasowanie zgrubień właśnie a nie o "pobudzenie gruczołów" ( w każdym razie nie tylko). Jednym z zupełnie zaniedbanych ( sądzę celowo) niedocenianych jest nasz układ limfatyczny, On jest odpowiedzialny za "sprzątanie" w naszym "królestwie Bożym" czy też świątyni ducha.
      jak najbardziej rozmasowywać zgrubienia. Naszym przyjacielem i pomocnikiem we wszystkich uzdrawianiach jest ból. Jeśli się pojawia to znaczy, że jest to granica, której przekraczać nie wolno ( oczywiście mowa o ludziach nie biorących żadnych przeciwbólowych czy narkotycznych substancji). Czy to w ćwiczeniach kręgosłupa, czy rozciąganie mięśni jogą, czy też masaż - zawsze balansujemy na granicy bolesności. Jeśli zgrubienia ( czy blokady mięśni) są to krok za krokiem, zabieg za zabiegiem ( lepiej delikatniej ale systematyczniej- w sensie "dzień po dniu") i wszelakie choroby powoli "rozpuszczają się". Nasz organizm to nie tylko ciało fizyczne - wszystko co sie ostatecznie manifestuje na poziomie ciała "gęstego" ma swój początek w ciałach subtelnych, niewidzialnych.

      Co się tyczy piersi- kobiety Starowierców żyjących do dziś nad Bajkałem masują swoje piersi codziennie tak jak to opowiada Lewszunow. Pierś ma być dokładnie rozmasowana i ukrwiona- żadnych zastoin. Pierś ma być " w kondycji". Tamtejsze panie mając lat 90 robią spokojnie szpagat , zdarza się wcale nie rzadko, że rodzą dzieci mając po 70 lat. Dzieci bywa średnio minimum 10 - zasadą jest, że dobrze i mądrze przeżyta ciąża odmładza kobietę.

      Usuń
    4. Dzień dobry i dziękuję za Twoją odpowiedź :-D Można skorzystać i z USG, nie wnikam :-D jedna kobieta pójdzie do lekarza a inna przyłoży liść kapusty :-) Każda kobieta (mam nadzieję) mniej więcej zna strukturę własnych piersi. Badamy je dotykiem, przed lustrem i wtedy znamy każde zgrubienie i wiemy kiedy pojawia się nowe (przy okazji: w tych nowoczesnych zaleceniach odbija się echo dawnych kobiecych praktyk). Piersi mające wiele zgrubień to te, w których zaburzone jest krążenie i gruczoły nie wykazują swojej naturalnej aktywności. Rozpoczęcie masażu spowododuje zwiększenie ukrwienia i pobudzenie gruczołów do poziomu ich normalnej aktywności a co za tym idzie może wystąpić pewna bolesność w początkowych etapach masażu, którą większość kobiet doskonale zna (przed okresem, kiedy to hormony pobudzają aktywność gruczołów, piersi powiększają się i bywają tkliwe). Jeśli pojawi się nowe zgrubienie należy przestać masować i wtedy jak kto woli: USG itepe a ja polecam kapustę, wyciągnie wszystko i oczyści limfę (ale tak jak wspomniałeś a idąc za Łazariewem-choroba to tylko manifestacja głębszych naruszeń). Jak wspomniałam masaż w odwrotnym kierunku uspokaja gruczoły, jeśli mam np problemy z zastojami mleka. To jest stara kobieca wiedza praktyczna a nie medyczna, którą w naszym nadwiślańskim kraju też można znaleźć :-D Ciepło pozdrawiam :-D Natalia

      Usuń
    5. Uspokoiłaś mnie - dzięki za uzupełnienie. Przez chwilę nawet myślałem czy to nie wypowiedź mężczyzny- tym bardziej jeśli kobieca to poparta praktyką. Pozdrawiam Natalio.

      Usuń
    6. Natalio - pytanie mam !!! ( bo wniknąłem w Twoją pierwszą wypowiedź) . Prawa pierś , lewa pierś - mówisz oczywiście z punktu widzenia właścicielki piersi ;) ? ja "ujrzałem" sytuację tak jak mężczyzna a więc od strony 'asystenta" (oj - to lato mi zaszkodzi chyba - a to dopiero początek i mnie już głupawka wynosi na orbitę) no i ..stąd pytam. No bo oczywiście"ja tylko niosę pomoc" :))))
      https://www.youtube.com/watch?v=xp0aBKxqCrs

      Usuń
    7. Ależ się szczerze uśmiałam :-D tak, pierś z punktu widzenia właścicielki :-D pozdrowienia!

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że są optymistyczne i pesymistyczne....hi...
    Biustonoszy nie noszę od kilku lat, nie jestem płaska, moje są optymistyczne, podobno wyglądają jak silikonowe (w ubraniu). Nie potrafię chodzic z tym kagańcem, ale kiedyś nie potrafiłam bez niego. Szybko można się przyzwyczaic.... z korzyścią.

    Dobre hasło z tymi śmieciami. Nasze głowy najważniejsze do posprzątania śmieci, które się nam zakodowały jak wirusy.

    OdpowiedzUsuń

UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.