wtorek, 9 czerwca 2015

Co znaczy "ładnie żyć"?

Jakkolwiek nie bylibyśmy dziś oddaleni od Starosłowiańskiego stylu życia to wiele słów i obyczajów zachowało się w naszym życiu do dziś.
Jednym z takich przykładów jest słowo "ładnie". Co ono oznacza?

  Nie - to nie jest oznaka zgody z czymś lecz porządek ( Dziś w potocznym rosyjskim słówko "ładnie" to ma mniej więcej takie znaczenie jak polskie "no, dobrze/ w porządku". Dawniej również używało się jako przytaknięcie słowa "ładnie"- dziś już chyba rzadziej ale nasze "w porządku" ma w sumie tę samą treść jeśli się temu przyjrzeć - przyp. tłumacza). Oznacza ono harmonię - kiedy w domu wszystko jest uładzone i żyje się w nim dobrze. Gdy w rodzinie panuje pokój i spokój - to wtedy wszystko jest "w ładzie".

  Nie przypadkiem u naszych przodków jedną z najbardziej czczonych Bogiń była Łada.

  Zachowały się dowody na to, że w czasach przedchrześcijańskich w dolnej części Kijowa na jego obrzeżach stała ogromna świątynia Łady. W centrum stał posąg bosko pięknej kobiety w różowym wianku. Jej złote włosy były ozdobione rzecznymi perłami a długa Słowiańska suknia spięta w talii złotym pasem pokryta była kosztownymi i skomplikowanymi ornamentami. U stóp posągu dymiły się kadzidełka i leżały kwiaty codziennie podmieniane przez duchownych na nowe bukiety.

  Budynek świątyni był tradycyjnie zbudowany z "żywego" materiału czyli z drewna ( tradycja ta jest ściśle przestrzegana na przykład na wschodzie- w Chinach i w Japonii) całkowicie pokrytego srebrnymi płytkami.

  Tysiące płonących świec odbijało się w tych srebrnych płytkach i refleksami oświetlało wszystko dookoła. W rzeczy samej było to niesamowite- -nieziemsko piękne widowisko.

  Łada- opiekunka żeńskiego pierwiastka, strażniczka ogniska domowego i porządku.

  Jeśli coś w waszym życiu nie chce się "uładzić"  to zwróćcie uwagę na swoje życie. Możecie wierzyć w istnienie Słowiańskich Bogów albo nie ale dopóki w waszym domu nie będzie porządku to w waszym życiu nic się nie zmieni.

  Wyrzucajcie to co stare i niepotrzebne, nie przechowujcie setek starych papierów i pudełeczek.  Podtrzymujcie czystość i uwolnijcie przestrzeń. Ona w pierwszej kolejności potrzebna jest wam samym- dla życia w ładzie se sobą.

źródło: http://pravotnosheniya.info/CHto-oznachaet-zhit-ladno-2902.html



12 komentarzy:

  1. To prawda, utrzymanie ładu w domu sprawia, że z przyjemnością wraca się do domu, np. po pracy. Nadmiar różnych tzw. gratów, sztuczności, Tv i innych elekro - to ciężka, osłabiająca energia. Po uporządkowaniu powstała przestrzeń pozwala aby yin i yang było w harmoni.

    Ciekawa historia o Bogini Ładzie.


    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie obraź się ale będzie mały wykład: "spasibo" to skrót jaki wmusili Ruskim Popi . Słowo pochodzi od połączenia "spasi- Boh". że to niby ma oznaczać "dziękuję". Zanim upowszechniono ten "niewolniczy" w swym wydźwięku wyraz w obiegu dawniej funkcjonowało słówko "błagodarju" - błago-darju= daruję tobie błogość/dobro, obdarowuje dobrocią, dzielę się dobrocią благодарю . Dziś staramy się przywracać prawidłowe znaczenie słowom i usuwać te, które oddziałują na naszą podświadomość czyniąc nas "sługami Bożymi". My zawsze byliśmy wolni i żaden żydowski bożek na wybawiać nie musi. My zawsze bierzemy sami odpowiedzialność za swój los i mamy świadomość, że wszystko co się nam przytrafia to skutek naszych wyborów a nie woli jakiegoś tam psychopatycznego Jahwe .
      Serdeczności J. M.

      Usuń
    2. aha - nie wyjaśniłem "spasi" oznacza "wybaw" , "zbaw". Wybaw nas Boże".

      Usuń
    3. A Słowianie są dziećmi Bożymi. W ogóle to w tych całych powykręcanych testamentach jest dużo na ten temat - Samarytańska kobieta gdy zobaczyła Jezusa powiedziała: " ty jesteś synem Bożym". Na wszystkich wizerunkach - łącznie z cąłunem Turyńskim Jezus ma oblicze Słowiańskie. Według jakichś zapisków naszych jego rodzicami byli - matka ze Słowiańskiego plemienia Danaretianka a ojciec z rodu Rimini. Dusza była żydowska. taką miał misję - dano mu dobrą genetykę aby mógł ją wykonać. Przyszedł do żydów bo im sie wszystko pomyliło (Sodoma Gomora itp) .
      No w każdym razie myśmy się zwyczajnie wszyscy powszechnie nazywali "dziećmi Bogów". Zresztą i o tym jest mowa w tak zwanej biblii: " 27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
      na obraz Boży go stworzył:
      stworzył mężczyznę i niewiastę. "
      http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1
      Potem już nie Bóg a Pan ósmego dnia stworzył Adama.

      Usuń
    4. Obraziłam się....
      oczywiście żartuję....
      nie uznaję obrażania za to, że ktoś mówi to co wie, a ja nie wiem... nigdy bym się nie dowiedziała o 'Cпасибо'. Najbardziej popularne i niezapomniane słowo z nauki j. rosyjskiego. Miałam bardzo dobrego profesora od j. rosyjskiego i lubiałam ten przedmiot. Profesor pochodził z Lwowa, był bardzo wymagający, ale widocznie nie znał prawidłowego znaczenia tego słowa.
      Dzięki za wyjaśnienie.

      благодарю

      Usuń
    5. poniższy usunięty, to ten sam co wyżej.....
      zapomniałam, że dobrze jest pisac pod 'odpowiedz'.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisałam kiedyś, że zawsze czytam Twoje wpisy, ale nie napisałam, że 'od zawsze'. Mam dużo, bardzo dużo jeszcze do czytania. ... to wymaga czasu. Kiedyś czytałam u Ciebie sporadycznie, miałam małe zapotrzebowanie na tą wiedzę, teraz chciałabym wszystko połknąc na jeden raz,... ale niestety.... potrzebny jest czas.
    Zgromadziłeś bardzo dużo cennego materiału,
    podziwiam i...
    благодарю

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Очень рад . Kiedyś czytywałem wszystko co ukazywało się po polsku z wiedzy zachodniej. Był taki czas w latach 90-tych, że zaczęły się pojawiać różności. Potem los sprawił, że odnowiłem znajomość z językiem rosyjskim i po tej stronie "mentalnej ściany" jaką nam postawiono znajduję kondensat tego co w książkach zachodu było mocno "rozwodnione". Zachód jest bardziej pogrążony w materii. Z tą moją podróżą jest tak jak ze wszystkim - sam nie mam do siebie dystansu i jak to zwykle bywa zwierciadłem są dla mnie ludzie. Minął jakiś czas i dostaję wiele listów takich jak Twoje- a mnie się nie wydaje, żeby to było coś znaczącego. ot- poczytałem trochę, co prawda sporo tej wiedzy to było raczej usystematyzowanie moich doświadczeń dlatego też "poszło piorunem". Ja ze swego punktu widzenia mam wrażenie, że ledwie zahaczam o podstawowe tematy. Zobaczymy co z tego dalej wyjdzie - podróżujemy przez życie. ja już żyję tylko z ciekawości co będzie za następnym zakrętem. Życie nauczyło aby nie budować wielkich konstrukcji i planów- jakieś tam marzenie jest ale szczegóły realizacji obnażają się dzień po dniu.

      Usuń
    2. Piszesz o sobie, że ledwie zahaczasz o podstawowe zasady.... dobrze,
      każda nowa wiedza pokazuje ile jeszcze nie wiemy..
      Jeśli ktoś uważa, że wszystko już wie, zamyka się na dalszy rozwój.

      Usuń
    3. to prawda- im bardziej się w to wszystko zagłębiać , tym większa świadomość swojej ignorancji. Pokory człowiek nabiera wobec doskonałości tych zjawisk.

      Usuń

UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.