niedziela, 17 kwietnia 2016

Grzebień drewniany- znów o...

Było już kilka rozmów, Beata nawet wspominała, że szuka wykonawcy, który z sercem wykona drewniany grzebień. Moi przyjaciele zamierzają sami wykonać z drewna brzozowego tak jak kiedyś polecał pan z filmu- a na razie dostałem od nich prezent o czym informuję zaintereowanych. Są w sprzedaży w chińskich sklepach drewniane grzebienie za niecałe 3 złote.
Tak to wygląda w opakowaniu i bez. Napis to rzecz jasna jakieś tam domki i strzałeczki ale można to drobniutkim papierem ściernym usunąć i nanieść własną grawerkę, malunek czy wypalić lutownicą do tam się chce- na przykład "kocham cię".



16 komentarzy:

  1. Takie grzebienie są dostępne na allegro po nieco wyższych cenach, ale można kupić hurtowo ile się chce. Są dokładnie takie same, bo chciałam zakupić do malowania ich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam dodać, że są bez chińskich znaczków i znaczków jakichkolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na świątecznych jarmarkach bardzo często się takie pojawiają. Ja kupiłam swój za 7zł, jestem z niego zadowolona tym bardziej, że produkcja polska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest produkowane w Polsce? Na opakowaniu ( właśnie sprawdza) nie ma ani śladu informacji o tym. Jeśli to prawda to dobre wieści dla nas bo będzie sie pojawiać więcej tych tanich grzebieni.
      Nie wygląda mi na to by były czymkowlek malowane, poza tym każdy taki zabieg technologiczny to wzrost ceny. Ciekawi mnie ( szczególnie wobec takiej informacji, że to Polska) z jakiego gatunku drewna to powstało. Póki byłem pewien, że powstało gdzieś w Chinach to nie próbowałem nawet dociekać. Drewno eleganckie- bez żadnych pęknięć. Nie wydaje mi się, że dało by się wykonać tak drobne zęby z czegoś znanego u nas- chyba, że z drzew owocowych ale te byłyby wyraźnie rozpoznawalne i pachnące. Swoją drogą polecam spróbować dla własnego wytwórstwa użyć na przykład czereśni.

      Usuń
  4. Jędrzeju,
    dziekuje za info. To ja za moj przeplacilam! Kupilam w sklepie drogeryjnym, podobny do tego z dolnego zdjecia z lewej strony. Chetnie kupie wiecej takich po 3 pln- tylko gdzie konkretnie? W jakich chinskich sklepach? Prosze o info :)
    Moj sprawuje sie swietnie, mam go chyba 2 miesiac, jestem bardzo zadowolona ze zmiany i juz wiem, ze do plastiku nie wroce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co na zdjęciu zostało nabyte gdzieś w Białogardzie- mogę na życzenie podac konkrety. Wiadomo mi, że na Pomorzu powstało kilka takich "sklepów chińskich". Jest tam "mydło i powidło". Nawet w mieście 10 km ode mnie była (słusznie) afera , że jakieś akcesoria seksualne stały obok półki z zabawkami dla dzieci- miejscowa gazeta to nagłaśniała. Jak to wygląda w innych częściach naszego pięknego kraju nie wiem.

      Usuń
    2. Dziekuje Jedrzeju, juz ktos poratowal mnie linkami z alledrogo :)

      Usuń
  5. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4948151953&reco_id=64d71b69-06cd-11e6-95ab-fa163e0cbcad&ars_rule_id=201&ars_source=ars&ars_socket_id=16

    lub

    http://allegro.pl/grzebien-drewniany-do-rozczesywania-wlosow-hit-i5714718170.html

    Tutaj droższe, ale trochę inny rozstaw ząbków. Poza tym różne warianty:
    http://allegro.pl/drewniany-eco-grzebien-do-wlosow-3wzory-szeroki-n3-i5518696612.html

    Mam taki bez uchwytu już jakieś 4 lata i sprawuje się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieknie dziekuje!
      'Przeczesywalam' oczywiscie alledrogo, ale z pol roku temu, jak temat zaczal mnie interesowac i wtedy takich tanich nie widzialam.
      Zapewne zakupie na prezenty dla kilku dlugowlosych dziewczyn- jedna juz chciala, jak zobaczyla moj :)

      Czytalam w jakichs opracowaniach na necie- teraz nie pamietam gdzie, ze po roku, chyba w jakims charakterystycznym momencie, teraz nie pamietam jakim, grzebien sie palilo- podczas oczywiscie specjalnego rytualu- jak bede miala dluzsza chwile, poprzegladam zasoby i jak na to ponownie trafie, wkleje komentarz do tego watku- nie obiecuje, ze bedzie to szybko, bom ostatnio zajeta realnym zyciem :)

      Usuń
    2. Z tym paleniem grzebienia to chyba tylko gdy zdarzyło się w rodzinie jakieś wielkie nieszczęście- innego wyjaśnienia nie widzę. Młodym mnichom Buddyjskim goli się głowy a włosy spalają oni sami w pewien rytualny sposób aby przyspieszyć rozwój swojej duszy i spalić starą karmę- stare powiązania. Starsi mnisi mogli już włosy nosić.

      Powiada się ogólnie, że grzebień służący wiele lat (przypominam - dotykać go może tylko włascicielka i jej mąż lub dzieci) staje się cennym amuletem rodzinnym nasyconym energią rodzinnych przeżyć. Pozbywać sie takiego przedmiotu tworzacego wręcz ochronę energetyczną jest co najmniej nieroztropne.

      Usuń
    3. Tego grzebienia używam tylko ja i nikt go w ogóle nie dotyka, dlatego nie palę. Palę za to znaczną część innych rzeczy, np. aby całkowicie pozbyć się przeszłości. Powody są oczywiście różne, zużytą bieliznę palę, żeby nie śmiecić i nie zostawiać walających się po świecie tak osobistych rzeczy z moja energią.

      Usuń
  6. Od dawna marzyłam o drewnianym grzebieniu. Myślałam o nim, szukałam na allegro. Od jakiegoś czasu uczę się tak po żeńsku marzyć i ufać. Ufać Rodowi i Ród wtedy daje... I dał- piękny drewniany grzebyk ze słowiańskimi wzorami od Aura Mira. Cieszę się jak dziecko, śmieję się do niego :)
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz- to właśnie Słowiańska biała magia. Tak działa nasz świat. Polecam wykład Jegorowa (jeśli nie znasz) "Nauka obrazowości"

      https://www.youtube.com/watch?v=vNPN3bT51rU

      Usuń
  7. Cześć.

    Mam od niedawna taki grzebień i sobie chwalę, jednak jest on impregnowany i starłem papierem ściernym trochę tej chemii, przy okazji dopracowując detale kształtu. ;) Teraz go dodatkowo zagotuję i może pozbędę się impregnatu całkowicie.

    Wykonanie grzebienia własnoręcznie to świetny pomysł.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzaj bo zniszczysz. Według mnie jeśli jest zaimpregnowany czymkolwiek to jest to jakiś olej. To dziś dość powszechne a w krajach takich jak dziś Chiny czy niegdyś ZSRR i inne wschodnie jest to zwyczajnie najtańszy sposób. Na węch niczym podejrzanym nie śmierdzi.

      Usuń

UWAGA TECHNICZNA: aby rozmowa miała jeden ciąg trzeba zawsze wcisnąć ";odpowiedz" pod pierwszym (przewodnim) postem zaczynającym daną rozmowę.
2.Najpoczytniejsze artykuły są dostępne po prawej w szybkich linkach pod nazwą "abecadło".
3. Ponadto w razie braku publikacji na stronie proszę o wiadomość na mail. Z jakiegoś powodu niektóre komentarze mylnie oznaczane są jako spam.