piątek, 9 marca 2018

Pozytywni Youtuberzy!

Niniejszym wpisem pragnę zwrócić uwagę na młodych kolegów (może ktoś podpowie jakieś koleżanki?) propagujących z entuzjazmem i przebojowo zasady zdrowego odżywiania. Sam coraz bardziej zagłębiam się w surojedzenie i coraz mocniej doceniam zalety tegoż (jesienne eksperymenty z kiszonkami już zwieńczone są pewnymi tezami/wnioskami ale jeszcze czekam z wypowiedzeniem swojego zdania- nadal przyglądam się reakcjom swojego organizmu, dogaduję się z nim). Cieszę się, że nie tylko ja.

     U Rosjan lubujących się w skrótach - a raczej kultywujących normalne Słowiańskie zwyczaje bo jak udowadnia bukwica Starosłowiańska, treść (zawartość) każdego wyrazu da się "przeniknąć" wgłębiając się w znaczenie obrazów poszczególnych liter (to chyba tak jak fraktale - fenomen udowodniony już przez fizykę ...bodaj kwantową kiedy to z każdej najmniejszej cząstki da się odtworzyć całość obiektu - taka jest zasada tej rzeczywistości...) -no mniejsza z tym.

   Oj! odleciałem. W każdym razie u Rosjan lubujących się w skrótach funkcjonuje zamiast "zdrowy styl życia" skrót ZOŻ (po ichniemu "zdrowy obraz żyzni"). Po polsku musielibyśmy pisać (mówić) ZSZ.  hm... zobaczymy czy się przyjmie -brakuje samogłoski, która by to wszystko spajała. Zresztą u nas chyba skróty w dzisiejszych czasach nie są tak popularne - dawniej bywało ich trochę w codziennym użyciu. Dawajcie swoje propozycje - może chociaż na użytek tego bloga da się ukuć jakiś zgrabny skrót obrazujący zdrowy styl (trend) życia.

     Przechodząc do sedna (uzupełnijcie proszę!): pojawili się ostatnio w naszej polskojęzycznej przestrzeni tacy ludzie jak Martin -  rodzą się takie oryginały i "przebijają się" przez skostninę przekonań, nawyków i dogmatów starej epoki):

   Martin jak widzę nagrał już ponad 100 filmów - jest pełen entuzjazmu i chyba już bardzo zauważalny w przestrzeni internetu dlatego podaję go pod uwagę w pierwszej kolejności.

Bliżej nas (bo Martin nadaje chyba z Wiednia) jest Sebastian Szaman - również wart uwagi bo sumiennie eksperymentuje i dokumentuje filmowo swoje doświadczenia:

Ja dowiedziałem się o istnieniu tych chłopaków dzięki rozmowom z Wami. Kto tam jeszcze? Piszcie - uzupełnię listę. Jest na pewno człowiek w dużo starszym wieku ale widziałem tylko jeden film i nie zapamiętałem.
 
p.s. Patrzę co system mi tu podpowiada i jest dziewczyna!  "Bogini w ciele" (te słowa to urywek z jej nagrania). BARDZO przekonująca, czuje się praktykę- polecam!


edycja 7 kwietnia 2018po naradzie w wąskim gronie tutejszych bywalców zdecydowaliśmy jednak zachować dużą rezerwę do Sebastiana - doszły słuchy o pewnych nieładnych praktykach, czytaniu z książek, żona Seby podobno pali. Coś tu jest nie tak. Chyba jednak kanał na siłę dla komercji (mnie zadziwiło podanie konta walutowego i marudzenie, że jest bezrobotny). 

EDYCJA 23 listopada 2018. Podkreślam mocno bo jestem w szoku odrobinę i nie chcę uczestniczyć w tym co widzę.  

Wywalam Martina z listy subskrybowanej. Coś się chłopakowi stało po przyjeździe do Polski. Mam swoje podejrzenia - młody jest, może to wpływ kobiety z którą się na ostatnich filmach pokazywał? A może zawsze taki był i był to skrzętnie preparowany dywersant?  Jeśli dotąd jego działania były szczere to padł ofiarą ataku informacyjnego - mechanizmy takich działań wyjaśnia wiele źródeł, sporo na ten temat pisze Vadim Zeland (jak dotąd przeczytałem pierwszą i polowe drugiej książki). Martin nagle pokasował wszystkie dotychczasowe filmy - zaczął propagować picie mleka (podejrzewam, że jakieś kłopoty ze zdrowiem zaczął mieć) - pod filmami o mleku sporo było komentarzy, większość nieprzychylnych albo wręcz wymawiających mu zdradę dotychczas propagowanych treści. Martin nie wytrzymał presji i zablokował w ogóle możliwość dodawania komentarzy. 
   To może tyle na temat.