niedziela, 20 kwietnia 2025

Kosmiczna noc dobiegła końca - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=YcJtbEnK4m4

 Witam Was, kochani. 

 Jednocześnie ze stadium globalnego oczyszczenia rozpoczyna się faza rozwidlenia (bifurkacji). Już przechodziliśmy przez coś podobnego, kiedy pojawiła się kwestia zbioru urodzaju lub też wielkiego kwantowego przejścia, czyli usunięcia z Ziemi piątej rasy i zaludnienie jej od podstaw nową cywilizacją na całkowicie oczyszczonym miejscu albo udzielenie pomocy jak największej liczbie tych mieszkańców Ziemi, którzy wyrażają w takim wypadku gotowość przejścia przez trudne i bolesne wewnętrzne przemiany. 

 Absolut wybrał drugi wariant.

Za takim rozwiązaniem przemawiało wiele przyczyn związanych nie tylko z Ziemią i Ziemianami - w krótkim okresie czasu miało miejsce nałożenie się kilku ważnych wydarzeń: Nasza Galaktyka czyli inaczej Droga Mleczna wykonała pełen obrót trwający 2 miliardy lat, tak samo nasz system Słoneczny też zakończył cykl trwający 225 milionów lat, i Ziemia zakończyła cykl 26 000 lat przechodząc na kolejny stopień ewolucji.

  Kosmiczna noc dobiegła końca system Słoneczny oraz Ziemia zbliżają się do kosmicznego świtu - wchodzą do strefy bezpośredniej widoczności Źródła i jego promieniowania, które już spływa potężnymi strumieniami na naszą planetę  bezlitośnie wypalając za pomocą wysokich częstotliwości wszystko i wszystkich emitujących niskie wibracje.

 W obecnej chwili ogromna liczba ludzi gotowych jest do następnego poziomu rozwoju w odróżnieniu do poprzednich ras, które zostały zniszczone.

  Pozytywne zmiany w naszej Galaktyce, w systemie Słonecznym i na Ziemi również stały się możliwe dzięki działaniu sił światła na płaszczyźnie fizycznej i na subtelnej.

  Na każdym etapie tej gigantycznej drogi Ziemia i ludzkość przechodziła przez etap akumulacji i początek zmian - przez okres rozwidlenia, kulminacji i finałowy zwrot.

 Taki zwrot nastąpił w dniu 21 grudnia 2012 roku po którym zaczęła się wielka i nieodwracalna zmiana trójwymiarowej matrycy na pięcio- wymiarową.

 Podczas przejścia punkt rozwidlenia poprzedzony jest fazą resetowania istniejącego systemu i jego finał - to jest punkt, gdzie jesteśmy teraz.

  Stary Matrix szybko zostaje niszczony, a zestrajany jest nowy wielo-wymiarowy. W rezultacie współistnieją dwa systemy polarne obciążone nową wojną na płaszczyźnie fizycznej oraz na płaszczyźnie subtelnej.

  W pierwszej fazie system jest jeszcze stabilny dzięki swojemu mechanizmowi adaptacji, w drugiej fazie przestaje on pracować i narasta niestabilność oraz chaos. System nie może już istnieć w tym samym trybie oraz mocy - w pewnym momencie następuje punkt zwrotny, punkt rozwidlenia i zaczyna się nowa samoorganizacja.

  W trzecim etapie uporządkowywane są zmiany - charakterystycznymi cechami drugiego etapu społecznego rozwidlenia jest dezorganizacja relacji we wszystkich sferach,  ponowne rozważenie wszystkich życiowych wartości, napięcia, sprzeczności, konflikty, wojny, kryzysy determinujące losy społeczeństwa i cywilizacji jako całości.

  Jesteśmy na drugim etapie,  jeszcze nie osiągnęliśmy punktu krytycznego chociaż nieuchronnie się do niego zbliżamy. To będzie nowy moment prawdy - najniebezpieczniejszy i pełen napięcia okres w historii naszej rasy.

 Jak to się będzie wyrażać w wydarzeniach światowych i innych na razie pozostaje za kulisami. Pod wpływem potężnych prądów energii kosmicznych może się wiele wyjaśnić. Jest duże prawdopodobieństwo, że obecnie trwający trójwymiarowy Matrix będzie całkowicie dezaktywowany a nowy - wielowymiarowy zacznie działać z pełną wydajnością.

 Kiedy to się stanie świat zacznie się zmieniać jeszcze szybciej.

 Błogosławieństw Wam wszystkim  🔥

wersja polska: 


sobota, 19 kwietnia 2025

Co to są egregory - Wiktor Sawieliew

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=qqQYMqGizvo

Ha! Witajcie ludzie! jakie ciekawe pytanie mamy na dziś?

głos z sali: jeden z widzów pyta czym jest egregor, jak się uwolnić od egregora chrześcijańskiego?

 Ach, znowu egregor. Myślałem, że ta rzecz jest już doskonale wyjaśniona, ale okazuje się, że nie. Dobra - zapisuję "egregor", to jest w ogóle słowo zawierające wiele agresji, bo 2 razy powtarza się tam litera "R". Wiecie, że jeśli psa nazwać na przykład Artur - żeby w tym imieniu było "r", to pies będzie agresywny?  Człowieka to również dotyczy - im więcej w imieniu jest tego "warczenia", tym bardziej człowiek będzie agresywny. 

  Egregor to struktura zbudowana ze subtelnej materii. Jedni w to wierzą a inni nie - ale ona istnieje. Ludzie często się chcą z niej wyrwać i w żaden sposób im się to nie udaje. 

 Egregor pojawia się automatycznie, to nie jest tak, że ktoś tam patrzy na nas z zewnątrz i przydziela jakieś tam szczególne egregory tej czy innej grupie. To jest zjawisko naturalne - to jest tak jakby splecenie intelektu poszczególnych ludzi.  Jeśli jakaś grupa dość długo się czymś wspólnie zajmowała to ich pola energetyczne się splatają i tworzy się jedna całość - a potem są otwarci na siebie wzajemnie. Dlatego też jakaś podłość doświadczona od przyjaciela jest straszną rzeczą. Taki ktoś zna wszelakie tajemnice i wie w które miejsce precyzyjnie wbić szpilkę, a wtedy możliwy jest nawet zawał serca.


Zazwyczaj jesteśmy zamknięci w stosunku do ludzi nieznajomych natomiast
egregor występuje wtedy, gdy ludzie są wymieszani, kiedy oni wspólnie nad czymś pracowali przez długi czas. Każda rodzina stanowi egregor, każda! - bez względu na to czy to rodzina dobra czy też zła, tam wszyscy są ze sobą ściśle powiązani. 

   Jeśli jakiś z członków rodziny czuje się źle to atmosfera ogólna od razu spada i tego kogoś trzeba leczyć, bo w przeciwnym razie cała energia tej rodziny wycieknie poprzez niego. 

   Można też zacząć tego kogoś wyganiać - zacząć na niego krzyczeć: "ileż tak można!?" Jeśli wszyscy na siebie wzajemnie krzyczą to znaczy, że w tej bańce rodzinnego egregoru ktoś przebił dziurkę, podłączył tam wąż i za pomocą takiej ręcznej pompki pompuje stamtąd energię. 

   Bywa tak, że małżonkowie nieustannie na siebie krzyczą a na koniec gdy tej energii jest już bardzo mało to zaworek jest zamykany, pozwala się im trochę zregenerować a potem znów wbijana jest jakaś szpila i oni znów zaczynają na siebie wrzeszczeć dając kolejne zasoby energii.

 Jak my to widzimy? Czym jest taki egregor? Oto mamy żonę i męża, oni się wzajemnie spletli - żona i mąż to jedno ciało zarówno na poziomie ciała fizycznego jak i ciał subtelnych a więc ciała astralnego, mentalnego itd. Tam wszystko staje się jedną całością.

   Między nimi powstaje coś trzeciego co jest wspólne - nie będę już tego rysował, myślę, że to będzie jasne. Ogólnie rzecz biorąc to nie jest ani ona ani on - tworzy się coś trzeciego co należy i do niej i do niego. To tak jakby wspólny dom, wspólny budżet, wspólne dzieci, wspólna kuchnia czy stół - nie da się powiedzieć, że to należy do niego lub do niej. To jest taki składnik wspólny, który należy zarówno do niej jak i do niego. 

    Ja swego czasu studiowałem zagadnienia magii, to była szkoła w której między innymi wyjaśniane były ataki energetyczne. Co to takiego jest? Istnieją takie pospolite napaści kiedy to jakiś niegodziwiec nie ma nic lepszego do roboty i szuka ofiary - szuka kogoś słabszego od siebie kogo można upokorzyć, ograbić i co tam jeszcze. Takie działania są dostrzegalne gołym okiem i oczywiste.

 Bywają także napaści niewidzialne, bywa tak, że sobie spokojnie idę i nagle przestaje mi się wszystko udawać. Nagle cegła mi spada na nogę, zdarza się, że mam nóż w ręku i sam sobie naniosłem zranienie - jak to możliwe? 

   Gotowałem makaron i się nagle poparzyłem, garnek z makaronem upada na podłogę itd. I im bardziej zaczynam działać w takiej chwili... wtedy trzeba się po prostu zatrzymać, bo to oznacza, że ma miejsce jakieś uszkodzenie, może to być na przykład jakaś klątwa.

 Tu trzeba sobie przypomnieć: "o kim to ja pomyślałem w tej chwili? Aha! Myślałem o tej Maszy!" - on pomyślał o jakiejś tam Maszy albo o jakimś tam Mietku, że to jest taki bydlak, że jest takim bezdusznym człowiekiem. I kiedy tak zaczynam myśleć to wszystko u mnie zaczyna się wprost walić.

   A co ja tak naprawdę o nim myślałem?  Tak w ogóle to interesują mnie ci ludzie, których kocham oraz ci, których nie kocham - którzy wywołują moje obrzydzenie. 

  O ludziach, którzy są mi obojętni nie myślę wcale, bo po co o nich myśleć skoro oni mnie nie obchodzą? A kiedy myślę o ludziach, których nie lubię - a szczególnie jeśli mam chęć kogoś zaprosić i obgadać kogoś innego, poplotkować o kimś - to jest w ogóle nasze ulubione zajęcie. Wtedy czujemy się tak dobrze.

   I kiedy dwoje ludzi zaczyna kogoś tam obgadywać to omawianemu człowiekowi zaczynają się przytrafiać takie właśnie zdarzenia, że zacina się nożem w palec, bo to jest atak energetyczny. Dyskutanci omawiają, że ten to jest taki i siaki, a człowiek jest niby sam - nikt mu nie przeszkadza, ale to jest właśnie taka dalekosiężna broń.

    To płynie poprzez sferę mentalną, myśl przemieszcza się błyskawicznie i właśnie to nazywane jest napaścią energetyczną - tak to się klasyfikuje.

    No i kiedy sobie kogoś wspominam: "aha - to pewnie jest tak i tak". Wtedy trzeba wysłać modlitwę: "daj im Boże zdrowie, ale niech się ode mnie trzymają jak najdalej. Niech im się powodzi, życzę im wszelakich Boskich łask".

  A jeśli uda mi się przypomnieć sobie coś życzliwego co oni mówią na mój temat to wtedy w ogóle ta kwestia zostaje zamknięta - ale to też nie od razu bo ja już się rozzłościłem, już zachowuję się nie tak jak należy i to już jest trudniejsze.

To jest właśnie taki pierwotny atak energetyczny. Ale zdarzają się też takie napaści energetyczne gdzie wszystko dzieje się tak jak to właśnie opisałem, ale brak mi powodzenia na poziomie globalnym - kiedy mam kosmicznego pecha.

   Dzieci przestały się słuchać, żona albo mąż ma jakieś pretensje, coś mają do mnie sąsiedzi i w ogóle cały świat sprzysiągł się przeciwko mnie. Pech kompletny, a kiedy staram się przypomnieć sobie kogokolwiek to zupełnie nie jestem w stanie - nie dostrzegam żadnego człowieka, który byłby temu winien.

 W takim przypadku wziął się za mnie egregor, to właśnie on. Istnieje taka oznaka, że to właśnie on jest za to odpowiedzialny - wiecie jak to jest gdy chcesz się czymś zająć a tu nagle usiadł komar, wbił się i zaczyna ssać. W takiej chwili odczuwam zwyczajnie ból i "pac" - uderzam, ból minął, podrapałem się i nawet na myśl mi nie przyszło, że zabiłem jakiegoś komara.

   Dokładnie tak samo postępuje z nami egregor - to jest potężna struktura i dla niego jakaś tam jedna ludzka świadomość jest po prostu tak jak ten komar.

 Ale to nie dzieje się tak, że egregor uderzył i zgniótł. Kiedy staramy się w jakiś sposób napaść na egregor - a trzeba wiedzieć, że to my zawsze napadamy pierwsi - uderzenie egregoru w nas to jest zawsze reakcją na nasze zachowanie.  

  Dla przykładu: zaczynamy osądzać działania żandarmerii wojskowej. I teraz jedną sprawą jest jeśli jakoś tam to oceniam i zaczynam dokonywać stosownych działań, a więc na przykład gdzieś tam poszedłem, podałem do sądu, wygrałem, obroniłem swoje prawa - wtedy to nie jest osądzanie lecz strategiczny plan rozwoju. Wtedy daję na przykład wykład pouczając ludzi co mówić w takich wypadkach i w jaki sposób działać.

   A zupełnie inna sprawa jest wtedy jeśli jestem zupełnie bezczynny, a wtedy cały ten egregor wojskowej policji, wszyscy oni, którzy otrzymują pieniądze za każdą zabitą przez nich lub zgwałconą duszę, za całą tę przemoc...

   Bo oni wszyscy razem stanowią całość - tworzą taką grupową świadomość i jeśli jakiś człowiek z nimi nie walczy ale jest do szpiku kości przepojony nienawiścią do nich - jeśli się ich boi i coś tam na nich wygaduje to zaczyna mieć duże problemy. A to dlatego, że kim on jest żeby się tak rzucać do ataku? Co z niego za bohater ? 

    Jemu się to po prostu nie podoba, on podłącza się do innych a wtedy wszelakie organy tej państwowej władzy a więc Policja zwykła lub wojskowa, rząd i wszelakie inne martwe zombie, które działają wyłącznie dla pieniędzy - tam nie sumienie nimi  kieruje lecz pieniądze - to o nich mówił Jezus: "umarli niech grzebią swoich umarłych” - bo oni są martwi.

  Dodam tu może, że wszyscy ci martwi ludzie żyją wyłącznie według prawa i paragrafów sądowych. Nie musicie mi tu mówić, że to jest bezprawie - nam się wydaje, że oni zachowują się bezprawnie ale wyłącznie na tyle na ile my gdzieś schrzaniliśmy sprawę i tego nie zauważyliśmy, 

 gdzieś w jakiś sposób nie zrealizowaliśmy swojego przeznaczenia. Z tego powodu ktoś poczuł się źle i poprzez tych ludzi to wraca do nas jako bezprawne działanie. A tak naprawdę to nie zostało zauważone - tam wszystko jest w równowadze. 

 No i teraz przychodzą te martwe zombie i przywracają sprawiedliwość. 

  Istnieją tylko dwie siły (dwie tendencje): 

 - albo dopada nas miłosierdzie, spada na nas miłość nie wiadomo za co, miłość i obfitość, której nie zapracowałem. Nic mi wtedy nie potrzeba, wszystko mam,

 - albo dopada nas sprawiedliwość. Ci właśnie martwi - zombie są narzędziem sprawiedliwości i dlatego oni mają rację! 

   I jeśli zaczynamy ich osądzać nie rozumiejąc po co to wszystko się dzieje to wszystko u nas zaczyna się sypać. Może się wydarzyć wszystko - Policja, pożar i co tam jeszcze dacie radę wymyślić.

 Dla przykładu prostytutki też mają swój egregor - wydaje wam się, że egregory dotyczą tylko przyzwoitych dziedzin życia?  Tak nie jest. Istnieją egregory struktur mafijnych, egregory różnych struktur władzy, jakichś podziemnych czy tajnych stowarzyszeń.

 Każda grupa ludzi ma swój egregor - istnieją egregory chrześcijańskie, muzułmańskie. I jeśli ktoś krytykuje muzułmanów mówiąc: " ach tam Muzułmanie! Dla nich tylko "Allach Akbar" i na tym koniec. Wystarczy 5 razy dziennie bić czołem o ziemię. Te ich zachowania są zupełnie bez sensu" - jeśli ktoś mówi takie rzeczy to dostanie za to bolesną zapłatę - oberwie mu się mocno.

  Po prostu tam w tym muzułmaństwie jest taka szkoła, gdzie potrzebni są uczniowie szczególnego typu. Nie wszystkim jest potrzebne muzułmaństwo, nie wszystkim chrześcijaństwo, nie wszyscy potrzebują hinduizmu. Dla każdego jest stosowna szkoła - swojego rodzaju poliklinika gdzie leczysz się z konkretnych rodzajów chorób.

  Tak więc musimy zdawać sobie sprawę z tego, że każdy osąd to nasza prowokacja wobec egregoru. Jeśli taki ktoś się ujawnił to ten egregor go przyciąga: "no choć tu do mnie".  

  Wtedy wszystkie sprawy takiego człowieka się rozsypują ponieważ wtrącamy się nie rozumiejąc Boskich planów - a skoro ich nie zrozumieliśmy to będziemy działali na niekorzyść, wtedy stajemy się wrogami i egregor zaczyna takich ludzi osłabiać. To taki opis mechanizmu w dużym uproszczeniu - jesteśmy wtedy osłabiani aby nie niweczyć Bożych planów, które nam się nie podobają.

  Lecz kiedy to rozumiemy, to u wszystkich wokół będzie się wszystko sypać, a u nas wszystko będzie dobrze. Kiedy rozumiem to nie osądzam, nie potępiam. Osądzenie to jawne wypominanie Bogu: "no co ty tam wyprawiasz? Nie mogłeś mnie najpierw zapytać o zdanie?" 

 Ja bym mógł wszystko wyjaśnić".

   Taka to mądrość dotycząca całego świata. W takim wypadku Bóg stawia człowieka na swoje miejsce - Bóg w ten sposób wyjaśnia człowiekowi co miał na myśli. On przychodzi i "raz, dwa, trzy" - a człowiek wtedy: "aha! to tak miało być!" i już więcej nie bawi się w osądzanie.

 I przestaje osądzać nie dlatego, że został ukarany, ale że przez chwilę "był w skórze" tego wojskowego żandarma czy jakiegoś tam innego, a oni tam nie mają innego wyjścia. Oni są tam tak zastraszeni - oni są jak martwe zombie.

 Krótko mówiąc to są ludzie martwi. Oni całkowicie zdradzili Boga. Tu mi się przypomina taki film zatytułowany: "Dziewięć żyć Nestora Machno". Tam w głównej roli grał Paweł Dierevianko, bardzo dobrze zagrał tę rolę. 

   No i w tym filmie gdy zdobyli Hulajpole - a to były czasy władzy Ententy, władza radziecka, ludzie admirała Kołczaka, różni tacy. No i tam także przyszli Niemcy - jakaś najemna armia. I ten Machno złożył im ofertę mówiąc: "kto jest normalny niech wystąpi. Ale jeśli ktoś się upiera, że Napoleon miał rację to go teraz rozstrzelamy i tyle". Niektórzy pozostali powołując się na oficerski honor i takie tam.

  A potem przyprowadzili tych cudzoziemców, którzy tu przychodzą za pieniądze. I on mówi do nich: "aha - dla was tylko pieniądze mają wartość" i dał rozkaz "rąbać drewno". To było takie określenie oznaczające użycie ciężkiego karabinu maszynowego.  

 Oni to nazywali "rąbanie drewna". Wyście tu przyszli aby za pieniądze zabijać ludzi do których nic osobiście nie macie. To są po prostu zabójcy - najemnicy. 

   I teraz uwaga: obecnie ze strony Rosji przychodzi wielu takich właśnie zabójców, którzy przychodzą tu za pieniądze zabijać nieznanych sobie ludzi. Tak samo ze strony Ukrainy przychodzą za pieniądze - oni podpisują kontrakt, to jest hańba której się nie da zmyć. Ja rozumiem jeśli ktoś broni ojczyzny, załóżmy, że ktoś pracuje na granicy i za to dostaje wynagrodzenie. A tu jest po prostu propozycja zapłaty i idź zabijać.  

 No i jaki jest twój los? Przecież nająłeś się do roli killera. Po prostu sprzedałeś swoje sumienie za pieniądze. No i martwe zombie z jednej i z drugiej strony zabijają się wzajemnie - wszystko jest tak jak należy. 

   Wszystko jest w porządku - na co narzekacie? Podpisaliście kontrakt, braliście za to pieniądze - potem po was przyszli, klepnęli w plecy i zabrali. No przecież sprzedaliście się za pieniądze.  

 Jaki jest nasz temat, bo już zapomniałem.  Aha, egregor. Ogólnie mówiąc: wszyscy martwi ludzie dążą do jakiejś struktury - oni są martwi, oni nie są w stanie samodzielnie myśleć. Tacy kierują się zarządzeniem rady ministrów albo prognozą pogody. Jak im powiedzieli, że tam zimno a tu ciepło to idą zgodnie z tym. Idą tak jak wiatr wieje - podłączają się do jakiejś struktury, a tam ktoś za nich myśli.

   Ktoś tam ich rozstawia jak przedmioty - ogólnie mówiąc oni są martwi, oni nie żyją. Natomiast ludzie żywi myślą. Jeśli są bardzo żywi to zaczynają widzieć swoje przeznaczenie, tacy opuszczają struktury i struktura ich nie dotyka. Egregory się ich już nie czepiają. Takich nikt nie utylizuje i utylizować nie może bo czynić dobro oznacza chodzić pod kierownictwem Boga. Żadne inne "dobro" dobrem nie jest. Dobro nie jest ładne lub nieładne - dobro to czynienie tego co jest potrzebne Bogu. Takiemu komuś nic się nie stanie - a wszyscy pozostali mają to co mają.

    Tak to właśnie wygląda.     

 No i teraz urzędnicy znajdujący się w tej strukturze pobierają różne opłaty za obietnicę bezpieczeństwa i otrzymują ogromne pieniądze - 80 tysięcy hrywien i więcej, a sędziowie biorą trzykrotną taką sumę. A po co? Bo oni otrzymali wytyczne: "tych i tamtych macie sądzić tak jak chcecie, możecie używać dowolnych paragrafów, ale nie wolno ich wypuszczać". Oni są martwi i nie ma sensu się na nich obrażać.

 A ci, którzy dostają wyjątkowo duże zapłaty to ci, którzy są zawładnięci (przepełnieni) demonicznym duchem. Oni są skazani śmierć - powiada się, że istnieją 4 rodzaje tych niewiernych, którzy nigdy nie poddają się Bogu. I czwarta kategoria to są właśnie ci przeniknięci demonicznym duchem. Ten duch jest usuwany tylko wraz z fizycznym ciałem.

   Teraz obserwujemy taką falę werbunku, że są już zabierani nawet ci żandarmi wojskowi z ciężkimi uszkodzeniami ciała. Niech im to da do myślenia. Ci, którzy są przepełnieni demonicznym duchem - tych się zresocjalizować nie da, oni wszyscy będą zabici.  

   Natomiast ci, którzy zaliczają się do trzech pierwszych kategorii albo zaprzestaną działań, albo wyrażą skruchę, albo także stracą życie - ale oni mają jeszcze szansę. Kategoria czwarta nie ma szans, bo tam duch ludzki jest całkowicie zablokowany i oni są w pełni pod władzą egregoru.  

   Istnienie egregorów jest tymczasowe, one nieustannie mutują, zmieniają się i gdy tylko dany egregor się rozpuszcza to zastępuje go inny. Był jeden kraj zarządzany przez jeden egregor a potem pojawia się inny, powstaje inne państwo, nowe porządki, inne zarządzenia. 

 A tych, którzy w starych strukturach zajmowali pewne stanowiska - no cóż, niektórzy przeczołgują się jakoś do tych nowych struktur, pod nowe rządy, ale pozostali są zazwyczaj w przeważającej masie fizycznie likwidowani.

Tak się działo pod koniec ZSRR, kiedy to kraj już wcale nie był socjalistyczny - te elity się sprzedały, myślicie, że ich zabrali tam do Europy? Nic z tych rzeczy - oni wszyscy w latach 90 tych zostali zabici. Bywało, że oni otrzymywali telefoniczną wiadomość, że tajniacy po nich idą i rzucali się przez okno z 9 piętra. 

   Oni są przepełnieni demonicznym duchem - wszyscy są zakodowani, oni za bardzo duże pieniądze zdradzili swoją ojczyznę. Tam wewnątrz już niczego nie ma i są zabijani. A kto ich zabija? Tacy sami jak oni - inni zabójcy, którzy też będą zabici przez kolejnych.

A pozostali dobrzy ludzie będą żyć normalnie i im nic nie grozi - żaden egregor im nie zagraża. A to wszystko są struktury, które się z czasem rozpadają wraz z egregorami - powstają nowe egregory. 

 Ktoś może powiedzieć: "no jak to? Przecież egregor chrześcijański jest taki potężny?" Jaki on tam potężny - przecież istnieje katolicyzm, prawosławie, istnieją protestanci wielu odłamów - i czy oni żyją ze sobą w przyjaźni? Przecież to są całkowicie inne egregory.  

  No i zobaczcie ile osobnych nurtów jest pośród samych protestantów. Jednym z większych są na przykład świadkowie Jehowy - oni mają tysiące adeptów. A samych sekt jest tam chyba 1500 - oni też się uważają za chrześcijan, czy to jest jeden egregor? Oczywiście, że nie. On powstał a potem zaczyna się rozpadać. 

   Tak dokładnie się dzieje ponieważ egregory są strukturą materialną.    

 One podlegają tym samym zasadom co na przykład w chemii. Tam istnieje coś takiego jak okres połowicznego rozpadu - na przykład uranu. Jeśli uran leży sobie spokojnie to on podlega mutacji, on zmienia się - rozpada się na dwa różne pierwiastki. 

Tak samo dzieje się z jakąś strukturą materialną czyli na przykład organizacją dążącą do jakichś wartości materialnych to po ilości tych członków można określić ile czasu minie zanim od się podzielą i zaczną pożerać się wzajemnie.

 One nie dojedzą się do końca, z obu stron pozostaną takie fragmenty - "ogryzki" tych organizacji. Będzie miał miejsce okres połowicznego rozpadu, bo tak działa prawo materii, prawo sprawiedliwości. A tak przy okazji to działa na ich korzyść, bo gdyby dalej to kontynuowali to by się wzajemnie unicestwili - a tak po prostu następuje podział.

  To samo prawo dotyczy rodziny, która zajmuje się wyłącznie sprawami materialnymi. Wtedy następuje rozwód - to też jest proces połowicznego rozpadu materialnego egregoru ponieważ brak było w tym jakiejś iskry duchowej. Trzeba choćby w małym stopniu coś czynić dla innych - wtedy wszystko się od razu odradza. 

 Widzieliście ten film: "Zakochany na własne życzenie"? To bardzo dobry film z lat 80-tych, tam główną rolę gra polak Oleg Jankowski, gra takiego mężczyznę, który radzi sobie w życiu i potrafi o siebie zadbać. W filmie pojawia się taka kobieta niezbyt piękna - nawet żaliła się, że jej nic dobrego w życiu nie spotka, że los nie jest dla niej łaskawy, że nikt jej nie weźmie za żonę, ja nie jestem piękna itp.

   No i fabuła filmu jest taka, że oni oboje zajęli się jakimiś tam społecznymi działaniami i tenże Jankowski mający fenomenalne powodzenie u kobiet wybrał właśnie ją i się w niej zakochał. Oni zajmowali się poszukiwaniem grobów nieznanych żołnierzy i gdy wspólnie zajęli się takim działaniem i miało miejsce zjednoczenie - odnaleźli się wzajemnie...

 i odnaleźli sens życia. A jeśli by żyli wyłącznie dla siebie to by się to nie stało - tam wokół Jankowskiego kręciło się wiele pięknych dziewczyn, ale on nie był nimi zainteresowany. A tę dziewczynę zauważył, bo czynili coś nie dla siebie.    

  Dlatego też powiada się, że wszystko przeminie a miłość nie przeminie, smutek i radość przeminą, lecz miłość nie przeminie. Wszystko minie, wiedza przeminie a miłość nie ustanie. Prawdziwa miłość to zjawisko (zachowanie) duchowe. 

 Jeśli nie chcesz kochać - jeśli chcesz żyć przyjemnostkami to egregor wpędzi ciebie do mogiły. On ciebie pożre i nawet się nie udławi. A potem będziesz narzekał: "póki miałem w sobie trochę życia to byłem potrzebny, a jak siły odeszły to mnie porzucili i nikomu nie jestem potrzebny".

   No cóż - na dziś tyle, dziękuję za uwagę podczas tego smutnego i mrocznego wykładu, niech was ominie ten kielich goryczy. Do zobaczenia.

 wersja polska:  https://www.youtube.com/watch?v=mqARWUXOW6g


piątek, 18 kwietnia 2025

Każdy jest pod wpływem nowych częstotliwości - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=iYyMWTALtb0 

Witajcie, kochani. Nie miejcie wątpliwości, że wszystko idzie zgodnie z planem. Obserwując wszystko, co dzieje się na świecie, łatwo jest popaść w lęki i wątpliwości. 

 Wiele istot nieustannie kontynuuje swoje próby utrzymania swojej pozycji i korzystają z obecności gęstej energii aby czynić co im się żywnie podoba.

  Zmiany przerażają tych, którzy nie mają zielonego pojęcia o procesie wznoszenia się Ziemi. Oni obawiają się, że jakakolwiek zmiana wszystkiego tego co znają i z czym czują się komfortowo, doprowadzi do utraty dużej części tego, nad czym  pracowali przez długi czas - nawet jeśli obecna sytuacja jest bolesna i daleka od doskonałości.

  Wszystkie stare, fałszywe przekonania, nadal aktywne w pamięci komórkowej a także w samej Ziemi poddawane są intensywnemu działaniu wysokich częstotliwości Światła spływającego teraz na Ziemię jako część procesu wznoszenia się.

  Ludzie będący w harmonii z gęstymi energiami żyją w świecie niskich częstotliwości. Natomiast ci, którzy są świadomi tego co się dzieje, którzy wiedzą, że na powierzchnię wypływa teraz stara energia wykorzystują ten czas, żeby się z tych niskich energii oczyścić i podążać naprzód.

   Wszyscy znajdują się pod wpływem nowych częstotliwości - ci którzy śpią duchowo i nie są świadomi procesu Wniebowstąpienia borykają się z problemami, które nigdy wcześniej ich nie dotykały i zadają sobie pytanie: "dlaczego tak się dzieje?" Pojawiają się problemy ze zdrowiem w najmniej oczekiwanym momencie, a niektórym się wydaje, że popadają w szaleństwo ponieważ ich myślenie zawodzi.

Wszyscy doświadczają wypływających na powierzchnię żalów, depresji, złości, oskarżeń. Wielu ludzi chce odejść i zachodzące wydarzenia dają im to czego szukali.  

  Wielu odejdzie w miarę rozwoju wydarzeń, ponieważ nie mogą lub nie chcą się dostosować do wyższych częstotliwości wznoszącego się świata - niektórzy ludzie po prostu wiedzą na dużo głębszym poziomie, że nie są w stanie osiągnąć wysokich częstotliwości niezbędnych w tym życiu i wolą odejść aby powrócić później na bardziej rezonującą z nimi Ziemię.

  Doświadczenie śmierci jest zawsze wyborem - dla większości ludzi jest to wybór nieświadomy - nie mniej jest to zawsze wybór wynikający z woli duszy. Piekło nie istnieje chociaż religie przez całe wieki uczyły czegoś zupełnie przeciwnego aby mieć kontrolę nad ludźmi. Jednak jeśli komuś podoba się stan świadomości napełnionej wiarą w piekło to może doświadczać swojej twórczości do momentu, aż nie dostrzeże czegoś więcej poza swoją iluzją.

  Zawsze istnieją istoty światła gotowe pomóc każdej duszy w tej samej sekundzie gdy tylko one zwracają się o pomoc. Nikt nie może pójść na zatracenie ponieważ nie istnieje nic więcej oprócz Boskiej świadomości.

   Obecny czas nie jest dla ludzi o słabym sercu, ale wybraliście przebywanie na Ziemi w tym czasie i przed wcieleniem się byliście świadomi skutków tej decyzji.

   Zwiększająca się obecność energii światła o wysokiej częstotliwości i fakt, że miliony ludzi budzą się duchowo powoduje rozpad wielu przekonań, tradycji, społecznych zasad i praw , bo wszystkim co je ukształtowało i utrzymywało była wiara w nie.

 Większość rzeczy zmieni się lub zniknie, ale niektóre pojawią się ponownie w nowych i lepszych formach.

  Wielu z was odkrywa obecnie, że nie mają już nic więcej wspólnego z ludźmi, których kiedyś uznawali za bliskich.

  Niektóre rozrywki przestały być tak interesujące jak dawniej. Stare rozrywki zaczęły się wydawać nudne i nieciekawe - ulubione jedzenie może wydawać się niesmaczne. Nie będziecie potrzebowali już tak wiele pożywienia ponieważ w miarę waszego rozwoju będziecie pobierać coraz więcej energii. A to dlatego, że się rozwinęliście i już nie rezonujecie z wieloma rzeczami, które dotąd były znaczącą częścią waszego życia. 

   Pojawią się na nowo relacje na wszystkich poziomach jeśli będą stanowić dla was doskonałość - choć dla niektórych ludzi doskonałość może oznaczać życie w pojedynkę. 

 Pojawią się nowe zajęcia, mniej gęste pożywienie, zaczną pojawiać się nowi przyjaciele w miarę tego jak będziecie w stanie uwolnić się od swoich starych koncepcji i przekonań.

  Ufajcie i pozwólcie zachodzić procesom wewnątrz i na zewnątrz, uwierzcie, że istnieje Boski plan, który nie może zostać zatrzymany czy też opóźniony przez ludzkie myślenie lub działanie. 

 Ponieważ wy rezonujący z tymi przesłaniami jesteście przebudzeni i świadomi to waszym zadaniem na tym etapie jest po prostu zaakceptowanie Boskości każdego człowieka i każdej formy życia. Większość z was już się rozwinęła poza granice potrzeby aby poprawiać innych ponieważ już wiecie, że tak na prawdę wszystko stanowi jedność ze Źródłem i już nie oceniacie według wyglądu zewnętrznego.

 Na świecie zachodzą zmiany - one już nadeszły. Będziecie świadkami rozpuszczenia się wielu przekonań w obecnych systemach kształcenia, nauki, medycyny, prawa, religii itd.   

   Rozpadną się koncepcje i przekonania, które były uznawane za prawdy wysokiego poziomu intelektualnego. To wzbudzi protesty i sprzeciw tych umysłów i grup intelektualnych, które wierzą, że istniejące fakty i informacje stanowią wyższą rzeczywistość.

  Wykonajcie krok w tył i przyglądajcie się światu z bezpiecznego miejsca światła w waszym sercu wiedząc, że nic nie może sprawić, że będziecie mniejsi od tego kim i czym już jesteście. Bądźcie światłem i żyjcie światłem ponieważ jesteście światłem.

 Błogosławieństw Wam wszystkim.  🔥

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=8SPNSz-hEPs


wtorek, 15 kwietnia 2025

Główne zmiany zachodzą niezauważalnie - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=ydPpF-0H2S0&pp=0gcJCX4JAYcqIYzv

 Witajcie kochani, odchyleń nie da się przewidzieć ale możliwości i tendencje są widoczne.  Powracamy do światła - to jest pewne i nie można tego zachwiać, ale właśnie te wstrząsy powodują lęk i wzmagają u wielu ludzi niepokój o przyszłość i o to, co jeszcze może się wydarzyć.

   Ta troska jest zrozumiała z trójwymiarowego punktu widzenia ale z punktu widzenia istnienia takiego niepokoju nie ma. Wrogość, wojny, niezadowolenie, manipulowanie ludzkością, klęski żywiołowe, cierpienie i nieszczęścia, zarówno osobiste, jak i w kontekście globalnym - wszystko to sprawia, że obawy są zrozumiałe.

  Ale światło nowej świadomości wdziera się - pojawiają się fakty i prawda. Światło uzdrowi wszystko, Ziemia zaczyna się uzdrawiać, następuje zrównoważenie i stabilizacja tego stanu normalności.

Aby było łatwiej wytrzymać ten czas, trzeba wiedzieć że w tej chwili trwa ostateczna bitwa - nie ma lepszego sposobu na opisanie obecnego stanu. Dzięki przełomowi światła wszyscy będą oczyszczeni i przebudzeni i nic nie może tego zatrzymać.

  Światło toruje sobie drogę do ludzkich serc, w tym czasie moce ciemności zjednoczyły swoje siły mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. One zdają sobie sprawę ze swojej sytuacji i czynią wszystko, żeby ją kontrolować poprzez rozsiewanie strachu i pomijanie milczeniem istnienia darmowej energii chociaż takie technologie są już dostępne.

 Istnieją już i działają generatory magnetyczne a to może stworzyć zdecydowanie nową sytuację życiową dla ludzkości. Darmowa energia oznacza wolność a nienasycona żądza władzy i kontrola tych, których wciąż milczą na te tematy stanowi przeszkodę w uwolnieniu tej energii i przekazaniu jej ludziom.

  Manipulacje nie mogą już działać a dzięki nieograniczonemu i bezpłatnemu dostępowi do tej energii ludzie będą mogli sami stanowić o sobie. Presja przetrwania, która istnieje z powodu tego sztucznego niedoboru zasilania zostanie natychmiast odcięta.  

 Zaopatrzenie energetyczne na Ziemi jest jednym z największych przestępstw obciążających tych ludzi, którzy wciąż trzymają się władzy. Wolna energia rodzi wolnych ludzi, jest to pierwszy duży krok, który teraz wykonuje ludzkość.

 Ale stare siły wciąż ingerują w to i próbują nas na siłę przekonać, że one martwią się o nasz dobrobyt - one starają się nas przekonać, że nie ma innej drogi rozwiązania problemu energetycznego poza tą jaką oni oferują.

  Oni są niszczycielami Ziemi i nie ma dla nich nic świętego bo są odcięci od światła, miłość jest im obca, ponieważ oni są odcięci od życia. Należy ich nazywać posłannikami zagłady, ale ci posłannicy upadną i zostaną doprowadzeni do pokajania się.

  Zbliżają się wielkie burze - burze zmiotą tych, którzy je spowodowali, tych którzy zaprosili te siły, ponieważ ich intencje będą przeciwko nim. Ale nawet jeśli nadciągają groźne chmury Wy jesteście chronieni - chmury się rozproszą i słońce wszystko oświetli.

  Wielki plan sił ciemności nie powiódł się ale oni jeszcze nie chcą tego przyznać i sieją strach i przerażenie. Ich czas dobiegł końca

 W obecnej chwili ludzie pozostają w zależności na różnych poziomach: ekonomicznie, społecznie i religijnie. Wolność, którą Bóg dał nam jako główne prawo (bo jesteśmy wolni z samej definicji - jesteśmy samo-stanowiącymi Bogami) jest nadal ograniczana. Oni ze wszystkich sił sprzeciwiają się wyzwoleniu ludzkości aby nadal kłamać.

  Coraz więcej ludzi przejawia nowe cechy, które Wy posiadacie i Nowa Ziemia nabiera kształtu. Zachowujcie spokój i pogodę ducha bez względu na wstrząsy polityczne, ekonomiczne czy religijne.

  Horror ich zamiarów jest teraz widoczny i zwraca się przeciwko nim, nadal udaje im się wywoływać strach, ale pozostało im bardzo mało czasu.

   Kwestia energii stanie się potężnym sygnałem i to jest nieuniknione - wojny, niesprawiedliwość, zniszczenie powodujące ten problem ustaną i ludzie poczują smak globalnego świata.

  Aby wnieść swój wkład w manifestację nowej rzeczywistości pozostawajcie w pokoju, utrzymujcie miłość i przywołujcie światło. Nie nadawajcie znaczenia dramatom wokół, karmcie się światłem źródła i żyjcie życiem dzięki Jego miłości.

   Główne zmiany zachodzą dziś niezauważalnie. Nowe życie może wyrosnąć w głębinach każdego serca. Zwróćcie się do swojego serca i do swojej duszy, uwolnijcie swoje obawy.

 Rządząca elita się wyłączy - oni tracą władzę i ich zamiary po raz ostatni pokazują swój efekt odstraszający.

  Skupcie się i pozostawajcie w świetle, zaufajcie swojemu wewnętrznemu prowadzeniu i wierzcie, że nic i nikt nie może Wam nanieść szkody.

  Wszystkie zbrodnie tego czasu omijają Was nie pozostawiając nawet śladu, jeśli nie przejawiacie wahań i macie świadomość swojej Istoty, jeśli idziecie zgodnie z głosem swojej duszy.

   Strach jest zasiewany wszędzie, żeby ludzie trzymali się z dala od swoich umiejętności - pojmijcie to i wyciągnijcie wnioski.

 Wasza istota nie zna strachu, obudźcie się i jesteście wolni.

 Wasza wewnętrzna transformacja przemienia Ziemię - niepokój o własne istnienie na tej planecie jest iluzją, która znika gdy tylko uzyskujesz jasność co do siebie. Przed nami majaczą kolejne Widziadła i  upiory ale światło będzie zwycięzcą.

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=NtSCUrEtdmE

 

niedziela, 13 kwietnia 2025

Dobre czasy są tuż za rogiem - Era Wodnika

 oryginał: https://www.youtube.com/watch?v=SQEjRW96MG0

Moi Drodzy, wydarzenia nadal powodują poważne obawy, wydaje się, że czasy pokoju są jeszcze bardzo odległe.

Światowe problemy sprawiają, że przetrwanie jest bardzo trudne. Ziemia nie funkcjonuje już prawidłowo, co sprawia, że życie dla wielu ludzi jest nie do zniesienia i tracą oni nadzieję, że powróci do normalności.

Należy jednak pamiętać, że znajdujemy się pod koniec okresu, w którym wszystko jest nadal według starego porządku, podczas gdy nowy sposób życia nadchodzi i walczy o uznanie.

 Toczy się bitwa o kontrolę nad Ziemią i światło ostatecznie zwycięży. Jest wielu wizjonerów czekających na swój czas - gotowych wyjść i poprowadzić ludzkość naprzód.

  To są czasy, kiedy wiele rzeczy musi zostać uporządkowanych, aby oczyścić drogę dla tego co nowe - ciężko jest to dostrzec w tym całym zamieszaniu, które ma miejsce ale ono czeka aby się przejawić więc nie upadajcie na duchu bo nadchodzące zmiany doprowadzą do dużych kroków naprzód.

Nakierujcie swoją uwagę na uczucie  harmonii i miłości, ponieważ to pomoże
podnieść się na duchu ludziom, którzy czują się przygnębieni i martwią się o przyszłość.

 Utrzymujcie swoje wibracje tak wysoko jak tylko się da ponieważ one są w stanie leczyć.

  To, czego teraz doświadczamy, jest niezbędne do oczyszczenia starej karmy. Wydarzenia w najbliższej przyszłości przyniosą rezultat na który siły ciemności nie są przygotowane.

 Nasza przyszłość jest bezpieczna i chociaż nadal będziemy musieli znosić problemy to dobre czasy są tuż za rogiem i nic nie może ich powstrzymać. Czasy są bardzo trudne, ale każdy wysiłek aby podnieść swoje wibracje, będzie tego wart.

Błogosławieństw Wam wszystkim. 🔥

 wersja polska: https://www.youtube.com/watch?v=8ZXOBSF1Csc