środa, 29 listopada 2023

Zło i cierpienie mogą cię dosięgnąć, jeśli znajdziesz się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie.

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=q2SzClrmd_0

 Moi Drodzy, Możecie kontrolować, wywierać wpływ i kierować wieloma rzeczami w swoim życiu. Są jednak obszary, na które nie macie wpływu. Jest to ta część, która istnieje oddzielnie od was i której nadal możecie dotykać. Taka jest specyfika tego czasu. 

  Ze względu na to, że w obecnym czasie wiele poziomów wibracji się przenika a pola wibracji nakładają się, to do waszego życia mogą przenikać wydarzenia, które nigdy was nie przyciągały.  

 Ważne jest, aby w porę to rozpoznać i reagować na to w odpowiednim czasie. Zło i cierpienie mogą was dosięgnąć ale tylko wtedy jeśli znajdziecie się w niewłaściwym miejscu i w niewłaściwym czasie. 

  Dlatego trzeba mądrze i konsekwentnie zwracać uwagę na prawidłowy moment. Dopóki przeważają te sprzeczne stany wibracyjne, uważność (świadomość) jest najwyższym priorytetem.  

Widzieliście co pozostaje z człowieka, kiedy poddaje się on złu. Człowiek nie jest zdolny do niektórych rzeczy, ale nie wszystko, co ma ludzką formę, jest człowiekiem.  

 Pamiętajcie, że zawsze macie ochronę. Ale ważne jest, aby rozpoznać całe spektrum bytów i nie negować zła i degeneracji. Skupianie się na pozytywach jest konieczne, ale nie można ignorować tego co negatywne. 

  Wielka Transformacja odniesie sukces, gdy ludzie rozpoznają co trzeba zmienić zamiast ignorować część życia. Praca edukacyjna jest ważna w tej chwili, ponieważ wiadomości (przesłania tego rodzaju) zachęcają ludzi do kontynuowania głębokiego uzdrowienia - do kopania w duszy w poszukiwaniu prawdy i poszukiwaniu światła stając się samym sobą.

  Ten proces wyprowadza wszystko do światła; to co było stłumione staje się świadome i można się wyleczyć. Bez transformacyjnej pracy nie ma postępu.

Wdzięczność wam wszystkim

https://www.youtube.com/watch?v=IJECAkB_ej8 


 

 

poniedziałek, 27 listopada 2023

Pełnia Księżyca 27 listopada - Cios dla nas wszystkich

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=yfYviJVT3sg

Moi Drodzy -  Dostajemy teraz ogromne dawki ŚWIATŁA, które przenikają do naszych zapisów komórkowych, oczyszczając je i tworząc nowe komórki z nowym DNA. 

  Listopad i grudzień to mistrzowie tego roku - mamy rekord wszelkiego rodzaju wstrząsów i nadziei. Ci, którzy wybiorą ŚWIATŁO, otrzymają trofeum NAJWYŻSZEJ WIEDZY, aby w miarę zachodzenia "transformacji wieków"  wystartować do wyższej świadomości.

   Punkt kulminacyjny miesiąca księżycowego wypada 27 listopada - pełnia Księżyca to dzień kiedy czynimy podsumowania swoich działań.

    Głównymi towarzyszami pełni Księżyca w dniu 27 listopada będą: lenistwo, osłabienie fizyczne, brak aktywności, niechęć do dążenia do celu i osiągania zmian.

   Wydarzenie będzie wzbudzać w ludziach nadmierną ostrożność i skłonność do plotkowania. Intuicja ulegnie wyostrzeniu co pomoże wam lepiej zrozumieć otoczenie i jego prawdziwe motywy. 

  27 listopada stanie się dla wielu ludzi dniem wyjątkowo wielkich przeszkód i niepowodzeń. W rezultacie tego trudności będą się tylko zwiększać. 

  Ale mało który człowiek może porzucić wszystko i zająć się bezczynnością....warto więc być maksymalnie precyzyjnymi w swoich działaniach i decyzjach, starając się  nie angażować w potencjalnie niebezpieczne rzeczy, które mogą zaszkodzić nam i innym. 

  Warto także odroczyć ważne kwestie w waszej karierze jak i transakcjach finansowych - listopad to w astrologii czas pełen kontrastów. Rozproszona energia w przestrzeni astrologicznej może tworzyć niestandardowe sytuacje w życiu, wywoływać reakcje emocjonalne i zmuszać do niestandardowych sposobów rozwiązywania problemów. Ważne jest, aby być na to przygotowanym. 

Pełnia księżyca otworzy nam oczy na rzeczy, które pomijaliśmy w przeszłości - nawet jeśli nie chcemy wierzyć w to, co widzimy.  

 Momenty pełni księżyca przynoszą przejrzystość i oświetlają te sytuacje które trzeba rozwinąć i istnieje szansa na dokonanie tego tylko wtedy, gdy szczerze tego pragniemy. 

  Pomimo tego, że pełnia księżyca jest wypełniona trudnymi czynnikami to zawsze mamy wybór jak chcemy działać.

  Od 25 listopada Merkury wkracza w pętlę ruchu wstecznego, co zwiększa tendencję do abstrakcyjnego myślenia, w oderwaniu od konkretnej, prawdziwej rzeczywistości.

   Jeśli zbierzesz całą swoją pewność siebie i zaczniesz działać to możesz wiele zmienić w swoim życiu. Pełnia Księżyca to wspaniała okazja do podsumowań i zastosowania wszystkich swoich umiejętności do osiągnięcia celów. 

Wdzięczność wam wszystkim.

https://www.youtube.com/watch?v=NoiP5FpWfR4 

 



 

Przewidywania Nostradamusa na rok 2024. Sekrety Roku Smoka

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=86tkg_51EgA

 Moi Drodzy, wśród najbardziej znanych astrologów i ekstrasensów w historii wyróżnia się imię Nostradamusa.

  Urodził się we Francji w 1503 roku. Podczas rozpoczynających się niepokojów społecznych we Francji Nostradamus napisał serię tajemniczych proroctw znanych jako "centurie".

 Celowo użył tajemniczej mieszaniny języka francuskiego ze słowami włoskimi, greckimi, hiszpańskimi, hebrajskimi i Łaciną.

   Każde proroctwo składa się z czterech wierszy jak treny, ale ich się nie czyta jak tradycyjnej poezji. Nostradamus spisał ogromną liczbę prognoz przyszłości w formie czterowierszy -  około 70% z nich częściowo się spełniło – przewidywał wydarzenia takie jak panowanie Napoleona, II wojnę światową, dojście Hitlera do władzy zabójstwo  Kennedy'ego, lądowanie na Księżycu, upadek Związku Radzieckiego i ataki terrorystyczne 11 września.

  W trenie 67 jest takie przewidywanie: w roku 2024 niebo oświetli niesamowicie jasna, nieznana wcześniej kometa. To wydarzenie zbiegnie się ze wstrząsami geologicznymi, trzęsieniami ziemi i erupcjami wulkanów.

  Kwitnące, wpływowe kraje - szczególnie zachodniej Europy doświadczą upadku,  zostaną rozdarte przez wojny domowe i niepokoje społeczne.

  W nadchodzącym 2024 roku smok będzie miał zły wpływ na otoczenie Włodzimierza Putina. W tajemniczych wersetach Nostradamusa pojawia się proroctwo, że przed nami burzliwy rok, który może przysporzyć poważnych problemów - szczególnie przywódcy Rosji.

  Jednocześnie Nostradamus sugeruje, że bliski powiernik Putina wykorzysta jego słabość spowodowaną chorobą. Ta osoba nazywana diabelską przejmie stery rządu w Rosji.

  Rozważając tajemnicze wersety Nostradamusa można odkryć, że kraj niegdyś uważany za rozwijający uzyska wpływ na zmiany globalne i zmieni krajobraz geopolityczny doświadczając gospodarczego wzrostu o niewyobrażalnej skali - wydarzenia w tym kraju zmienią globalną sytuację finansową. Mowa jest o odrodzeniu Indii, co może mieć wpływ na przyszłość świata.

  W nadchodzącym roku smoka nastąpi zmiana zaufania do scentralizowanych walut w miarę zbliżania się świata do zdecentralizowanego, cyfrowego królestwa gdzie czekają nowe możliwości. 

Studiując ten czterowiersz można dostrzec wskazówki zapowiadające zmiany w krajobrazie finansowym - wzmianki o spadku zaufania do tradycyjnych metod i pojawienie się nowej formy bogactwa.

  Oznacza to (implikuje) zmianę paradygmatów finansowych. Tajemnicze przesłanie trenu i akcent na ekonomiczne zmiany można interpretować jako subtelną wskazówkę na temat wzrostu walut cyfrowych.

   Według przepowiedni Nostradamusa w roku 2024 zostanie nawiązany kontakt z pozaziemską cywilizacją, która monitoruje burzliwą trajektorię naszej planety.

 Te życzliwe istoty z gwiazd obserwują eskalację wrogości pomiędzy narodami na naszej planecie i jeśli ta ścieżka będzie kontynuowana to doprowadzi ona do zniszczenia Ziemi. Pod koniec 2024 roku zostanie zawarty kruchy pokój.

 W roku 2024 miasto słynące ze swoich ekscesów i słabości otrzyma straszną wiadomość z Niebios -  katastrofalne trzęsienie ziemi na niespotykaną skalę.

 W miarę jak zbliża się rok 2024 symbolizowanym w chińskim kalendarzu przez smoka teksty Nostradamusa nadal pobudzają wyobraźnię i ciekawość.

  Chociaż interpretacje jego wierszy są różne i powodują kontrowersje to przypominają nam one o naszej nieodpartej pasji patrzenia w przyszłość.

 Wdzięczność wam wszystkim.

https://www.youtube.com/watch?v=mzcvOFgBu1A


 

niedziela, 26 listopada 2023

TEN WYWIAD ODNALEZIONO PO 83 LATACH - Nikola Tesla o ŻYCIU PO ŚMIERCI, Bogu i religii

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=q1cylZTlxdQ

  Witajcie na kanale: "zakazane wykłady":

 i pamiętajcie - żaden człowiek, który żył na Ziemi nie umarł".

 Zakazany wywiad z Nikolą Tesla odnaleziony po 83 latach.

   Nikola Tesla był nie tylko wybitnym inżynierem i naukowcem z dziedziny fizyki ale także wielkim intrygantem i filozofem. Aby uzyskać finansowanie swoich eksperymentów obiecywał inwestorom niesamowite rzeczy - od bezprzewodowej elektryczności po teleportację.

 A jednak mimo że Tesla był geniuszem to nic co ludzkie nie było mu obce. Lubił on rozważać o wyższych materiach - o Bogu, o nieśmiertelności, o technologiach i odkryciach, które zmienią świat.

   Niedawno znaleźliśmy pewien arcyciekawy wywiad, którego Tesla w 1930 roku udzielił jednemu z dziennikarzy - miał wtedy 74 lata a przeżył ogólnie 86 lat.

Nie zamierzamy się spierać czy ta data jest ścisła ale myśli zawarte w tym tekście są bardzo intrygujące.   

    W ostatnich latach życia badacz wiele rozmyślał i przychodziło do niego wielu ludzi aby z nim porozmawiać. W dalszej części usłyszycie tekst wywiadu Nikoli Tesla z dziennikarzem:

 DZIENNIKARZ (D):  Futuryści powiadają, że w głowie Nikoli Tesla urodził się XX i XXI wiek?  Po raz pierwszy atom został rozszczepiony w laboratorium Nikoli Tesla - stworzono broń wywołującą wibracje i trzęsienia Ziemi. Zauważono czarne promienie kosmiczne. Do niego będą się modlić w świątyniach przyszłości ponieważ ludzie poznali wielką tajemnicę o tym, że żywioły Epedoklesa takie jak woda, ogień, ziemia i powietrze mogą być w pełni żywymi dzięki Eterowi.

 Tesla (T) odpowiedział:  tak, to jedno z moich najważniejszych odkryć. Jestem człowiekiem pokonanym - nie wykonałem do końca tego co mogłem. 

 - D: czego pan nie wykonał panie Tesla?

 - T: chciałem oświetlić całą Ziemię. Istnieje wystarczająco dużo elektryczności aby stworzyć drugie słońce. Ludzkość nie jest gotowa do wielkiego i dobrego. W Colorado Springs nasyciłem Ziemię elektrycznością. Możemy także korzystać z innych rodzajów energii takich jak na przykład pozytywna energia duchowa - ona znajduje się w muzyce Bacha lub Mozarta albo w wierszach wielkich poetów.  W głębi Ziemi znajduje się energia radości, pokoju i miłości. Wiele lat poszukiwałem w jaki sposób ta energia może wpływać na ludzi. 

  Piękno i zapach róż mogą być wykorzystywane jako lekarstwo a promienie słoneczne mogą stać się naszym pożywieniem. Życie ma nieskończoną ilość form a obowiązkiem naukowców jest odnajdowanie jej w dowolnej formie materii. Wszystko czego dokonywałem to ich poszukiwanie. Ja wiem, że ich nie odnajdę ale nie przestanę ich szukać. 

   Tesla twierdzi, że niewidzialne nici nieodkrytych jeszcze energii dosłownie przenikają cały wszechświat. Uważam, że za około 100 lat naukowcy będą poważnie mówić o ciemnej energii, która przenika cały kosmos - która wpływa na grawitację i rozszerzanie się wszechświata. 

 Tak więc Tesla był bliski prawdy mówiąc o "pożywce miłości, rozumu i radości". Badacz posługiwał się metaforami - niemalże jak poeta!

    W dalszej części wywiadu naukowiec rozmyśla o naturze rzeczy. Jaka jest energia Ziemska i nieziemska mogąca nakarmić głodnych na Ziemi?  Jakim winem polewać ich pragnienie aby zrozumieli, że są Bogami?

   Jest to bezpośrednie nawiązanie do filozofii Nietzschego, który pisał: "kiedyś człowiek zabije Boga i zajmie jego miejsce".

   Czy istnieje nadmiar światła we wszechświecie?

   Odkryłem gwiazdę, która według wszelkich zasad astronomii i matematyki może zniknąć. Ta gwiazda znajduje się w tej galaktyce.  Jej światło może przechodzić w taką sferę, która da się zawrzeć w przestrzeń mniejszą od jabłka i jest cięższa od całego naszego układu słonecznego.

 Religie i filozofie nauczają, że człowiek może się stać Chrystusem, Buddą czy Zaratustrą. To co ja staram się udowodnić jest o wiele bardziej dzikie i prawie nieosiągalne - powiadał Tesla.

 Tesla nie przypadkiem dotknął tematu religii ponieważ on uważał, że wszystkie one zostały wymyślone przez człowieka i w skali Wszechświata nie mają żadnej wartości.  

  W swoich wnioskach jest on bardzo precyzyjny a wszystko to były dopiero początki XX wieku i w tamtym czasie nigdy by czegoś takiego nie opublikowano. Wtedy było to w 100% zakazane.

 "Ja wiem, że grawitacja to wszystko czego potrzebujecie aby latać - nie mam zamiaru tworzyć latających maszyn lecz nauczyć ludzi odradzać swoją świadomość na własnych skrzydłach... Staram się obudzić energię zawartą w powietrzu.

 Istnieją główne źródła energii - to co jest uznawane za pustą przestrzeń jest tylko przejawem materii, która nie jest ożywiona (przebudzona). Nie ma pustej przestrzeni ani na tej planecie - ani we Wszechświecie.

 W czarnych dziurach o których mówią astronomowie istnieją najmocniejsze źródła energii i życia - powiadał Nikola Tesla.

  Dalej dziennikarz zaczyna zadawać bardziej przyziemne pytania i pyta o rodzinę, dom i  wieś Smilan znajdującą się 6 km od miasta Gospić. 

   Tesla odpowiada, że świadomie wybrał drogę samotności - nie ma dzieci, żony ani ukochanej kobiety i że tylko w samotności można osiągnąć istotę rzeczy kiedy nikt nie przeszkadza mu w obserwacjach świata i zjawisk. 

   Dziennikarz zaczyna zadawać bardziej chytre pytania: "pana zwolennicy żalą się, że jest pan zbyt relatywny. Najpierw twierdzi pan, że materia nie posiada energii a następnie powiada pan, że energia przenika wszystko. Jak to rozumieć?"

   Tesla na to odpowiedział: "najpierw była energia a potem materia. Materia jest stwarzana z pra-początkowej i wiecznej energii, którą znamy jako światło. Ona rozbłysła i pojawiły się gwiazdy, planety, człowiek i wszystko na Ziemi oraz we Wszechświecie. 

 Materia jest wyrazem nieskończonych form światła ponieważ energia jest starsza od niej. Z energii światła utkane jest wszystko co żyje. i pamiętajcie - żaden człowiek, który żył na Ziemi nie umarł bo energia jest wieczna.

 Tak naprawdę ta myśl Tesli nie jest nowa. O tym, że na początku nie było nic a potem z tej nicości powstało wszystko mówią religie. Dosłownie Bóg jest światłem i to światło, które on niesie rodzi wszystko co żyje na Ziemi. Pojawia się wniosek, że Bóg jest energią o której mówił Tesla.

 Bóg to nieświadoma siła twórcza - i tu już pojawiły się niezgodności z religią bo jeśli tak jest to nie ma żadnej karmy, grzechów i strasznego sądu.

Bogu jest wszystko jedno kto i co czyni we Wszechświecie. On jest stworzony a dalej wszystko dzieje się bez jego uczestnictwa. Tesla również przedstawia wiele rozważań na temat natury śmierci - jego zdaniem ona nigdy nie istniała. Wszystko we wszechświecie jest przejściem z jednego stanu do innego - Bóg jest tajemnicą.

 Nigdy nie umrzecie bo nigdy się nie rodziliście - w tym czy innym stanie energii będziecie zawsze istnieć. 

  W dalszej części wywiadu dziennikarz zadaje pytanie, które mogło paść na początku tej rozmowy: "czym dla pana była elektryczność szanowny panie Tesla?" 

 Tesla odpowiedział: "wszystko jest elektrycznością. Najpierw istniało jasne, nieskończone źródło z którego oddzieliła się materia i rozprzestrzenia się we wszelakich formach, które stanowią Wszechświat i Ziemię ze wszystkimi aspektami życia.  Czarny to prawdziwa twarz światła ale my tego nie widzimy -  jest to cudowna łaska dla człowieka i innych istot.

 Jedna z jego części posiada lekką, termiczną, radiacyjną, chemiczną, mechaniczną i niepoznaną energię. Ona jest w stanie kierować orbitą Ziemi - tutaj Tesla jest wierny sobie. Elektryczność była w jego życiu wszystkim. 

 Następnie dziennikarz pyta: "czym jest ten kosmiczny ból o którym pan nieustannie wspomina?"

  Odpowiedź Tesli: "jest to choroba o istnieniu której większość ludzi nie ma pojęcia a co za tym idzie nie wiedzą oni o wielu innych chorobach nazywanych złem, ubóstwem, wojną i całą resztą, która czyni życie człowieka absurdalnym i okropnym. Choroba ta nie może być usunięta całkowicie ale uświadomienie powinno uczynić ją mniej skomplikowaną i niebezpieczną. Za każdym razem kiedy ktoś z moich bliskich i drogich mi ludzi był ranny ja czułem fizyczny ból - a to dlatego, że nasze ciała zbudowane są z podobnego materiału a nasza dusza powiązana jest nierozerwalnymi nićmi."

 Bezgraniczny smutek i gorycz, która od czasu do czasu nas napełnia oznacza, że gdzieś tam z drugiej strony Ziemi umarło dziecko lub jakiś dobry człowiek. Śmierć gwiazdy lub pojawienie się komety wpływa na nas bardziej niż możemy to sobie wyobrazić. 

  Relacje pomiędzy istotami na Ziemi są jeszcze silniejsze - w wyniku naszych myśli i uczuć kwiatek będzie jeszcze piękniejszy.  Musimy nauczyć się tych prawd aby się uleczyć. 

 Oczywiście Tesla nie mówi o super-mocach i nie o takiej mocy myśli o jakiej niektórzy mogli pomyśleć. On mówi o tym, że wszystko w tym świecie jest wzajemnie powiązane. Każdy czyn a nawet myśl prowadzi do określonych wydarzeń, które na siebie wzajemnie wpływają.   

   Tesla widzi rozwiązanie wielu problemów w wykorzenieniu zła ale wspomina, że natura ludzka nie jest zdolna tego dokonać. Tak już jesteśmy skonstruowani. 

 Rozwiązanie widzi on w byciu dobrym - nie czynieniu innym zła pod żadnym pozorem. Wszelakie wojny - nawet te o prawdę i wolność - wszystkie one prowadzą do destrukcyjnych konsekwencji i łamią ludzkie losy. 

 Powinniśmy nauczyć się rozwiązywać wszelkie konflikty bez przemocy i agresji - to jest ważne dla przyszłości całej ludzkości ponieważ nowa era jest już tuż za rogiem.

   Rewolucja techniczno - naukowa XX wieku jest zaledwie początkiem tego co czeka ludzkość w XXI wieku.  Tesla uważał, że dzięki nauce i nowym odkryciom w XXI wieku ludzkość będzie miała szansę dokonać ogromnego skoku we wszelkich dziedzinach - od medycyny do lotów na inne planety.

  Niestety w jednym się mylił: ilość agresji i wojen nie uległa zmniejszeniu a preteksty do ich rozpoczęcia stają się coraz bardziej zagmatwane i wyrafinowane.

 Tesla to człowiek pokoju i do takich należy przyszłość. 

 napiszcie w komentarzach co myślicie o słowach Tesli i czy uważacie je za pożyteczne. Wszystkim życzymy dobra i szczęścia.

https://www.youtube.com/watch?v=dd0qLBHAY7k


 

piątek, 24 listopada 2023

Przygotujcie się na ostateczny sprawdzian

 oryginał jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=FT8q3fg7T9I

 Kochani, kończy się stary cykl. Czas dualności i strachu dobiega końca, ponieważ  energie o wyższej częstotliwości nie wspierają już niskich wibracji. Dlatego też upadki i awarie następują znacznie szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, wydobywając na powierzchnię wszystko, co nie pasuje do tego nowego energetycznego wymiaru.

 Dla wielu ludzi zaczyna się teraz proces wewnętrznej przebudowy, oni przypominają sobie swoją wewnętrzną mądrość i moc, którą oddawali systemowi, który utrzymywał ich w niewolniczym mechanizmie przez wieki.  

 Proces przebudzenia i wznoszenia się jest niezbyt komfortowy - szczególnie w fazie głębokiego oczyszczania, kiedy wszystkie programy społeczne i rany przeszłości wychodzą na powierzchnię aby można je było rozważyć i rozpuścić. 

  Spotykamy się ze swoimi najgłębszymi lękami i trzeba być wystarczająco odważnym aby poznać je, przepracować i pozwolić im odejść. 

  To jest ostateczny sprawdzian przed opuszczeniem płaszczyzny strachu, braku i ego. On dokonuje przeglądu - sprawdza czy ufamy naszej intuicji i uniwersalnej obfitości, która jest stale dostępna.  

 To motywuje nas do nauki, że zasługujemy na cała tę obfitość bez żadnego wstydu czy poczucia winy - bez względu na to czy chodzi o miłość, pieniądze czy jakiekolwiek inne dobra.

 Najtrudniejszą częścią tego wszystkiego jest miłość własna - kiedy mówimy, że kochamy siebie to możemy być oskarżeni o egoizm, ale to właśnie jest to do czego mamy dążyć.

  Zamiast absolutnej miłości do siebie, dobrej samooceny i pewności siebie pojawiają się niewygodne objawy Wniebowstąpienia takie jak załamania emocjonalne i ból w ciele, nadwrażliwość organizmu, zmiany w naszym systemie energetycznym i ciele fizycznym.

  To wszystko razem z poczuciem bezradności może powodować przygnębienie. Podczas rozbłysków słonecznych, burz geomagnetycznych lub masowej paniki uczucia te mogą się nasilić i nasz system energetyczny musi się nauczyć dawać sobie radę ze wszelkiego rodzaju energiami, które na nas wpływają .

  Trzeba dużo studiować i obserwować. Kiedy nauczymy się chodzić w tym nieznanym świecie energii to zawsze dostajemy dokładnie to, czego potrzebujemy chociaż nasz umysł może się nie zgodzić, kiedy jest wyrzucany ze swojej strefy komfortu.  

 Uczymy się dostrzegać korzyści z każdego doświadczenia bo ono pokazało nam coś nie odpowiadającego naszej istocie, lub potwierdza ono, że ​​płyniemy w nurcie ponieważ naprawdę czujemy się dobrze.

  Kiedy jesteście w stanie miłości do siebie to nic więcej nie potrzebujecie -jesteście szczęśliwi i "kompletni" (czujecie się całością), jesteście połączeni z energią uniwersalnej miłościnie ma to nic wspólnego z romantycznym wizerunkiem.

  Jest to nasz naturalny stan, w którym rozkwitamy, jest to piękny stan, w którym nic nie może wytrącić was na dłużej z równowagi.

Błogosławieństwa Wam.

https://www.youtube.com/watch?v=YRD9CoIm4D4